Dodaj do ulubionych

Cudowne samoloty, Debit

08.04.11, 13:50
Bardzo mnie zaciekawiła ta książka. Jak wyczytałam zawiera 5 modeli do samodzielnego złożenia. Czy ktoś się orientuje jaki jest stopień trudności tego składania (sklejania?)? Czterolatek (z małą pomocą) sobie poradzi?
www.wydawnictwo-debit.pl/offer,list,92,623,cudowne_samoloty.html

A na marginesie, to marzy mi się taka książka o samochodach:)



Obserwuj wątek
    • agisek Re: Cudowne samoloty, Debit 08.04.11, 17:40
      Też się chętnie czegoś dowiem, nie ustaję w polowaniu na książki o tematyce motoryzacyjnej i ogólnie pojazdowej :-)
      • irmeline Fantastyczne samoloty... Jedność 11.04.11, 08:22
        Dla zainteresowanych tematem, jest też książka pt. "Fantastyczne samoloty z papieru" z wzorami do wydrukowania na płycie CD.
        tiny.pl/hdk6p
        Jestem zupełnym laikiem w tych sprawach, ale mąż kupił ostatnio dwie te książki na prezenty dla znajomych dzieciaków, przekartkowałam i wydało mi się ciekawe.
    • aniam123 Re: Cudowne samoloty, Debit 11.05.11, 18:52
      odświeżam, może ktoś kupił "Cudowne samoloty" i się wypowie...
      Są w promocji w merlinie i kuszą ;-)
    • magtek Re: Cudowne samoloty, Debit 12.05.11, 10:32
      Mamy "Cudwne samoloty". O ile dobrze pamiętam, to tam nic się nie skleja, tylko wkłada w nacięcia. Siedmiolatek z malutką pomocą sobie poradził (pewnie sam by sobie poradził ale przyjemniej jest z kimś :)) Samoloty trochę latały po mieszkaniu, a teraz łapią kurz na regale :) Jeśli potrzebne są bardziej szczegółowe informacje, to dajcie znać i wieczorem dokładnie obejrzę książkę. Szczegółów nie pamiętam, bo dawno to było i tatuś uczestniczył w składaniu a nie ja.
    • cibora Re: Cudowne samoloty, Debit 12.05.11, 21:38
      My mamy, ale Staś oglądał ją z tatą :-) Nie bardzo go zainteresowała. Samolotów jeszcze nie składali, jutro mogę ich pogonić :-) i napisać.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
    • aniam123 Re: Cudowne samoloty, Debit 04.09.11, 10:10
      u nas hit od kilku tygodni, dla mnie w treści zbyt dużo szczegółów historycznych (daty, nazwiska) a zbyt mało technicznych - ale to skrzywienie zawodowe.
      Pięciolatkowi, który kocha wszelakie środki transportu i inne "maszyny" zupełnie to nie przeszkadza. Samoloty składa i rozkłada średnio raz na dwa dni. Po zabawie wszytkie wracają do swoich kieszonek - ale mój syn to strrrraszny pedant jest ;-)).

      Teraz Debit wydał kolejną książkę z serii: Cudowne Statki





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka