cubus1 03.11.04, 20:42 Jak myslicie dla ilu letniego dziecka te ksiazki sa przeznaczone? Czy niespelna 3 latek je zrozumie i polubi? Cubus Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kolorko Re: Pan Kuleczka??? 03.11.04, 21:00 Pierwszy raz czytałam dzieciom "Pana Kuleczkę" ponad rok temu, własciwie zaczęło się od słuchania w samochodzie;)( płyty cd dołaczane do Dziecka), Julka miała 2 lata i chętnie, choc czasem trochę nieuwaznie, słuchała;) Nie wiem, jak jest teraz, musimy sięgnać po "Pana Kuleczkę" , bo trochę się zakurzył- tyle nowości mielismy ostatnio, ze od kilku miesięcy nie siegalismy po tę ksiązkę. Może spróbuj zaserwować młodemu jakies opowiadanie z archiwalnych numerów "Dziecka" i przekonasz sie czy mu odpowiada ten klimat;)) Odpowiedz Link
cubus1 Re: Pan Kuleczka??? 03.11.04, 21:23 Dziekuje za odpowiedz.Niestety wszystkie gazety wyrzucilam pol roku temu...bu. Szkoda.Moze zaryzykuje i kupie jedna.Ktora wam sie najbardziej podoba z tych 3 czesci? Cubus Odpowiedz Link
kolorko Re: Pan Kuleczka??? 03.11.04, 21:37 My mamy 2 pierwsze części- lubimy je tak samo;) Mam gdzieś Pana Kuleczkę na mp3, jesli chcesz, to jutro poszukam;) Odpowiedz Link
ppjw Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 09:31 spróbuj na stronie www.pankuleczka.pl/ksiazka1.htm, to taka mała próbka, choć akurat trochę zakręcona, ale zobaczysz, czy się spodoba. Jacek miał ok. 2 lat, kiedy kupiliśmy pierwszą część, początkowo mało uważnie słuchał, ale bohaterowie od razu przypadli mu do gustu. Odpowiedz Link
mama_kasia Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 13:10 U nas wszyscy lubią Pana Kuleczkę. Moja córka od najmłodszych lat wsłuchiwała się w tekst, i z płyt, i czytany. Moim zdaniem trzylatek polubi bohaterów. Już pisałam w innym wątku - dla nas to książka dla każdego, i dla malucha, i dla 9-latka (nasz syn :-) i dla 36-latka (to mąż i ja :-). A teraz jeszcze zachwyciłam się stroną Pana Kuleczki :-)) Odpowiedz Link
wojciech.widlak Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 13:47 To ja w imieniu Pana Kuleczki dziękuję bardzo za ciepłe słowa. Sam jestem ciekaw, w jakim wieku są moi Czytelnicy... Zdarzyło mi się podpisywać książki dla Czytelników, którzy byli jeszcze w brzuchu mamy, ale także i dla takich, którzy byli w wieku hmmm... dojrzałym. :-) Pozdrawiam z tej strony klawiatury Wojciech Widłak Odpowiedz Link
mama_kasia Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 14:36 To korzystam z okazji i jeszcze raz baaaardzo dziękuję za "Pana Kuleczkę". Znamy go od początku, jeszcze z dawnego "Dziecka". Muszę jeszcze napisać o opowiadaniu "Niebo"; ulubionym opowiadaniu męża i moim. Doskonale opisał Pan ognisko i to wszystko, co towarzyszy przygotowywaniu ogniska, siedzeniu przy nim... To rzeczywiście jest ten moment, gdy czuje się "niebo". Wiem, bo niejedno ognisko za nami... Jak to powiedział Pypeć: "W niebie to chyba musi być podobnie jak przy naszym ognisku... A gdy jedli jabłka, nikt nie miał watpliwości, że Pypeć ma rację." I proszę jeszcze podziękować pani Elżbiecie Wasiuczyńskiej za to, jak wygląda Pan Kuleczka :-) I jeszcze :-)) nie wiem komu, za stronę Pana Kuleczki. Odpowiedz Link
kolorko Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 14:46 Podłączę się;)- również bardzo dziękuję za "Pana Kuleczkę" pozdrawiamy- Ania, Julka i Jas;) Odpowiedz Link
ppjw Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 15:15 A ja będę ta wredna - dlaczego tak mało było trzeciej części na Targach w Krakowie ;-)? dostaliśmy na pocieszenie tylko naklejki :-) Co i tak nie zmienia faktu, że bardzo lubimy Pana Kuleczkę za ciepło i prostotę, a jednocześnie za zauważanie spraw, nad którymi czasami się nie zastanawiamy na co dzień ( wspomniane niebo). No i gratuluję strony www - jest bajeczna. pozdrawiamy i czekamy na następne :-) Odpowiedz Link
wojciech.widlak Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 17:02 > A ja będę ta wredna - dlaczego tak mało było trzeciej części na Targach w > Krakowie ;-)? To chyba było tak, że książek było dużo, ale wielbicieli Pana K. jeszcze więcej :-) No, ale przepraszam w imieniu Wydawcy. Mam nadzieję, że niebawem "Spotkanie" znajdzie się w księgarniach. > Co i tak nie zmienia faktu, że bardzo lubimy Pana Kuleczkę za ciepło i > prostotę, a jednocześnie za zauważanie spraw, nad którymi czasami się nie > zastanawiamy na co dzień ( wspomniane niebo). :-) Przyznam się, że to też moje ulubione opowiadanie. A pisząc je wstydziłem się trochę - jakbym zdradzał jakąś tajemnicę. Więc się cieszę, że ta tajemnica jest udziałem jeszcze paru osób :-) > No i gratuluję strony www - jest bajeczna. A to już zasługa Wydawcy, który wpadł na ten pomysł i zrealizował go rękoma i głowami pewnej krakowskiej firmy. Odpozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za tyle ciepła w listopadzie WW - A właściwie skąd wiadomo, że świat naprawdę istnieje? - zapytał pies Pypeć. Odpowiedz Link
politea25 Re: Pan Kuleczka??? 12.11.04, 20:47 Dołączam się z podziękowaniami w imieniu mojej córci, która kocha Pana Kuleczkę i całą jego menażerię. A co do strony, to też jest bardzo pomysłowa, chociaż mogłoby być trochę więcej gier, ale może kiedyś z czasem... Trzecią książeczkę też już mamy, ale niestety na razie ja się nią rozkoszuję - prezent od Mikołaja. No i ten Kalendarz. Dziękujemy za książkę, która nadaje się na każdą okazję! i czekamy na więcej opowieści:-) Odpowiedz Link
agata_to_ja Re: Pan Kuleczka??? 12.11.04, 11:14 Cześć Wojtku. Pozwalam sobie na poufałość, bo poznaliśmy się "lata temu", na pierwszym plenerowym spotkaniu edziecka (jeszcze starego) na Polach Mokotowskich. Skoro chciałbyś wiedzieć, w jakim wieku są Twoi czytelnicy, to melduję, że mój syn Szymek ma 4,5 roku (wtedy przybył na spotkanie jako roczniak :)) a drugą czytelniczką Pana Kuleczki jest moja córeczka Jagoda, która ma już 2 lata i 8 miesięcy. Jagódka dopiero zaczyna przygodę z Kuleczkową rodzinką, ale Szymek jest od dawna wielbicielem tych wspaniałych opowiadań. Mamy nawet swoje własne, autorskie powiedzonko z naszym bohaterem w roli głównej. Brzmi ono: "pan Kuleczka wpadł do mleczka". :) Czy nie brzmi jakby je wymyśliła Katastrofa do spółki z Pypciem? Dodam jeszcze, że zaopatruję księgarnie mojej firmy i Pan Kuleczka zawsze jest u mnie na specjalnym miejscu. Dziś właśnie nareszcie mogę im podesłać część 3, z czego i ja i nasi klienci się bardzo cieszymy. Pozdrawiam Agata (dawna moderatorka emamy) Odpowiedz Link
julia-weronika Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 14:12 Moja coreczka (2latka) tez lubi pana Kuleczke. Gdzie mozna dostac plyte z Panem Kuleczka? Na stronie Pana Kuleczki jej nie ma. Odpowiedz Link
wojciech.widlak Re: Pan Kuleczka??? 04.11.04, 14:25 Płytek (bo były cztery), niestety, nie można dostać nigdzie. To był prezent dla prenumeratorów "Dziecka" - w czasach, gdy Pan Kuleczka tam właśnie zamieszkiwał. Pozdrawiam Wojciech Widłak Odpowiedz Link
marzek2 I ja dziękuję :)) 04.11.04, 17:27 Panie Wojciechu, może trochę śmiesznie, bo jeszcze nie przyczytaliśmy, ale dzięki temu forum zdecydowałam się na kupno książeczki (na razie część I) dla 4,5 letniej córy. Za namową dziewczyn poszłam do księgarni, znalazłam i zaczęłam czytać... zaczęłam się uśmiechać już po przeczytaniu imion kompanów Pana Kuleczki, a kaczka Katastrofa mnie rozbroiła :)) No i przeczytałam tylko "Niebo" polecone przez mamę_kasię jako jedno z jej ulubionych. Pewnie będzie też moim ulubionym... Najlepszy był mój mąż, kiedy opowiadałam mu w skrócie o książeczce i wymieniłam imię kaczki od razu "zajarzył" - "o to taka nasza Mikusia, jasne!" - znaczy młodsza 2,5 latka, która też będzie pewnie słuchać wieczorami. Pozdrawiam i już się cieszę na lekturę z naszymi dziewczynkami. Odpowiedz Link
julia-weronika Re: Pan Kuleczka??? 05.11.04, 08:53 Szanowny panie Wojciechu, dziekuje za odpowiedz i dolaczam sie do wszystkich podziekowan. Oczywiscie to ja bylam pierwsza fanka Pana Kuleczki zanim zostala nia moja coreczka. Nam Pan Kuleczka towarzyszy we wszystkich posilkach, poniewaz zrobilam powiekszone zdjecia(te udostepnione w necie) i zafoliowalam a teraz te zafoliowane zdjecia leza na stole jako podkladki pod talerze. Moja coreczka duzo chetniej siada do posilkow odkad mamy te podkladki. Na koniec mam pytanie czy nie mozna by bylo wznowic tych plytek dla nowych fanow Pana Kuleczki i Dziecka(lub udostepnic w necie)? Napewno dzieciom szybciej plynalby czas podczas nudnych podrozy samochodem sluchajac ulubionych historii. Pozdrawiam Julia Odpowiedz Link
kuczynska78 Re: Pan Kuleczka??? 05.11.04, 07:03 Witam! Ja również serdecznie dziekuje za 'Pana Kuleczke". Moja 3 letnia córka ma obydwie książeczki, poza tym zbierałyśmy kolejne opowiadania z "Dziecka" i wpinałyśmy do segregatora. jej ulubione jest o tym jak wszyscy zimą czekają na autobus :) Sama opowiada, a zaczyna tak... było zimno :) Kolejna czytelniczka jest teraz w brzuszku. Zaczniemy od poznawania Pypcia i Katastrofy, gdyż takie obrazki, zakupione w Empiku, wiszą nad łóżeczkiem naszej jeszcze nie narodzonej pociechy. Pozdrawiam i prosimy o jeszcze :) Agnieszka Odpowiedz Link
nulleczka Re: Pan Kuleczka??? 05.11.04, 22:00 Dołączam się też do podziękowań . Wszyscy lubimy Pana Kuleczkę.Wzrusza nas "Niebo", czteroletnia córka często, gdy każę jej sprzątać woła:"porzątek to wróg zwierzątek", a ponad dwuletni synek najbardziej lubi muche Bzyk - Bzyk. Odpowiedz Link
cubus1 Re: Pan Kuleczka??? 07.11.04, 14:46 Kupilam czesc pierwsza.Dopiero wczoraj wiec wiele nie moge powiedziec.Ja przeczytalam ja od razu cala i jestem pod duzym wrazeniem. Niestety moj prawie 3 latek nie chcial abym mu ja przeczytala. Mysle ze moze za wczesnie,a moze to byl zly dzien na nowosci. Wedlug mnie dla bardzo rezolutniego czterolatka bedzie w sam raz.Ale moge sie mylic, gdyz dzieci rozne sa. Autorowi gratuluje i oczywiscie dziekuje :)Na pewno na naszej polce zagosci cala seria. Odpowiedz Link
silije.amj Re: Pan Kuleczka??? 09.11.04, 10:42 Jaki sympatyczny wątek z autorem "Pana Kuleczki" :-). Ja mam wszyściutkie rozdziały z "Dziecka" odkąd "Pan Kuleczka" pojawił się na łamach i wszystkie cztery płyty (opowiadanka są znakomicie czytane na tych płytkach!). Moja starsza córka Julka przepada szczególnie za Katastrofą, (odkąd miała dwa latka, a teraz ma prawie pięć). Hasło naczelne Julci to "Porządek, porządek to wróg zwierządek". Pan Kuleczka i jego podopieczni są idealną rodziną. Odpowiedz Link
kuczynska78 Re: Pan Kuleczka???- 3 część juz jest 09.11.04, 14:40 Hej! Dziewczyny w Merlinie jest juz 3 część Pana Kuleczki- Spotkanie. Kosztuje 17,50 zł. Właśnie zamówiłam łącznie z kalendarzem na 2005 rok z naklejkami o Panu Kuleczce. bedzie świetny prezent gwiazdkowy :) Pozdrawiam AGa Odpowiedz Link
anetadr Re: Pan Kuleczka??? 19.11.04, 23:30 Pan Kuleczka to i u nas jedna z ulubieńszych postaci. Dlatego bardzo się cieszymy, że taki nam miły prezent mikołajowo-świąteczny i wyszła nowa książeczka. Zapowiadają się kolejne niezapomnane wieczory z naszymi ulubieńcami. Aneta Odpowiedz Link
marghe_72 Re: Pan Kuleczka??? 22.11.04, 21:55 U nas Kuleczka króluje od kiedy Gaba miała jakieś 2 lata:) Oby tak dalej :) Odpowiedz Link
i2h2 Re: Pan Kuleczka??? 23.11.04, 12:22 Piotrkowi "Pana Kuleczki" nie czytywalam- od zawsze wolał wiersze, a nie prozę. Przeszło mu dopiero, kiedy sam nauczył się czytać ;-) Krysia przeciwnie- jest wielbicielką prozy dłuższej i krótszej. "Pana Kuleczkę" zaczęłyśmy czytać niedawno i bardzo go polubiła, a i mnie przypadł do gustu klimat pozwalający na oddech po dniu pelnym pośpiechu. Ostatnio wszakże lektura "Pana Kuleczki" ma dla mnie aspekt dodatkowy: po solidnej porcji (nie mniej niż trzy opowiadania ) dziecię idzie grzecznie do swojego łóżeczka i śpi jak kamień do godzin wczesnoporannych, nie nawiedzając rodzicielskiego łóżka w środku nocy (ufff). Panie Wojtku, czy naukowcy zbadali już, jaką dawkę "Pana Kuleczki" zaleca sie, w zależności od wieku i wagi delikwenta, na taki właśnie miły i spokojny sen ? Jeśli nie, to służymy pomocą w trakcie eksperymentów i w "ślepym teście" ;-))) Pozdrawiam Odpowiedz Link
wojciech.widlak Pan Kuleczka zaprasza... 25.11.04, 15:40 ...ale najpierw dziękuje wszystkim. To strasznie miłe, że duch Pana K. natycha tyle osób. A niektóre z tych osoby usypia :) Proszę o dalsze badania w tej kwestii. A jeśli chodzi o zaproszenie, to w imieniu Pan Kuleczki zapraszam bardzo na 15 Krajowe Targi Książki - w Pałacu Kultury (czyli - w Warszawie, bo taki piękny Pałac tylko w tym mieście się znajduje). Targi są od 26 do 28 listopada, czyli od jutra do niedzieli. A w sobotę od 13.00 będę z radością podpisywał kuleczkowe książeczki i kalendarz - w stoisku wydawnictwa Media Rodzina, oczywiście. Do zobaczenia w trójwymiarze :) A tym wszystkim, z którymi nie będę się mógł zobaczyć, obiecuję sprawozdanie - w tym wątku. :) Odpowiedz Link
wojciech.widlak Re: Pan Kuleczka zapraszał... 29.11.04, 09:41 ...a teraz, zgodnie z obietnicą, składam krótkie sprawozdanie "z mojej strony stolika". Było bardzo przyjemnie. Miła była już sama możliwość zobaczenia w trójwywmiarze osób spotykanych wirtualnie. Miałem okazję - w imieniu Pana Kuleczki - zadedykować kilkadziesiąt książek Czytelnikom w najróżniejszym wieku. Najstarszy Czytelnik, płci żeńskiej, miał lat kilkadziesiąt (wiem, że to nieprecyzyjne). Najmłodszy, też płci żeńskiej, ma się narodzić za dwa tygodnie. Pozdrawiam bardzo tych, którzy byli, i tych, którzy nie byli. Wojciech Widłak Odpowiedz Link
nulleczka Re: Pan Kuleczka zapraszał... 30.11.04, 21:28 Mieszkam na Śląsku, ale akurat w ostatni weekend byliśmy w Warszawie i skorzystałam z informacji podanej tu przez pana, panie Wojtku. Poszłam na targi i kupiłam wszystkie trzy tomy dla moich dzieciaczków. Dzieci są jeszcze nieświadome (dostana je w prezencie na Mikołaja), a ja jestem juz po lekturze całości. Wspaniałe... Odpowiedz Link
i2h2 Re: Pan Kuleczka zapraszał... 08.12.04, 14:53 Z "drugiej strony stolika" zacytuję kolegę Piotrka, który wybrał się z nami po autograf Pana Widłaka: "Mamo, Pan Autor spytał mnie o imię i o brata i to było takie wspaniałe, ze aż mi się chciało płakać !" A ja chciałam bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie na Targi, bo dzięki temu miałam również okazję poznać Pana Roberta Gamble, właściciela Wydawnictwa Media Rodzina- człowieka fascynującego, który potrafi o książkach rozmawiać z taką pasją, jak my rozmawiamy o naszych dzieciach ;-) Naprawdę, jestem pod wrażeniem- gdyby więcej wydawców miało takie podejście do czytelników i książek, to może nie byłoby tylu wątków o książkach źle przetłumaczonych albo niepotrzebnie wydanych koszmarkach. Odpowiedz Link
anetadr Re: Pan Kuleczka zapraszał... 08.12.04, 20:42 Aż żałuję, że nie mogłam przyjechać na te targi. Pozostaje mi się tylko pocieszać, że na pierwszej naszej książce o panu Kuleczce mamy arcysympatyczną dedykację od autora. Aneta Odpowiedz Link
mfiolka Re: Pan Kuleczka zapraszał... 09.12.04, 09:52 Panie Wojciechu, właśnie w Merlinie zamowiłam 2 części Pana Kuleczki i kalendarz, nadrabiam braki. Jestem mama prawie 3-latka, pierwsza czesc ksiazki kupilam mu jak mial pol roku (moze troche za wczesnie ale obrazki ogladal :)) Przygoda z panem Kuleczka dla mojego dziecka zaczela sie od malenkiej ksiazeczki ododanej kiedys do gazety, w której byli [rzedstawieni wszyscy bohaterowie-bardzo dlugo byla ulubiona ksiazeczka mojego synka. Pierwsza czesc Pana Kuleczki mamy przeczytana setki razy, momentami juz naddarta (syn czytal bardzo doglebnie :)) i wiem ze te nastepne na pewno spotka traki sam los. Pozdrawiam i bardzo dziekuje za stworzenie cudownych dzieciecych bohaterow Odpowiedz Link