Dodaj do ulubionych

Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacperka:)

11.05.07, 19:32
Te z muchomora.I szmaciana biedronka albo żółw z Bellony. Dlaczego Grześ ich
nie miał? Chyba za późno trafiłam na to forum:( Ale mamy po Grzesiu
muchomorową poduszeczkę o zwierzętach.
Większość tych kartonowych jednowierszowych czy jednobajkowych książeczek to
straszne koszmarki, prawda? Muchomorowe wyróżniaja się jak nie wiem co. Nie
mogłoby inne wydawnicto się postarać. Szanowni ilustratorzy - dlaczego nie
ilustrujecie tych książeczek?
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 11.05.07, 20:11
      Widzę, że się w Bellonie książeczki-zabawki rozmnożyły:)
      ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&tree=1&cid=34
      Żadne to książki, szczerze mówiąc. Ale co tam, coś trzeba będzie kupić na dobry
      początek:)
      Grześ czytywał pampersy:))
    • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 11.05.07, 21:12
      Hm...
      Przewaga młodszego dziecka nad starszym jest właśnie taka, że można je od razu
      wypuścić na głęboką wodę (omijając okres miękkich książeczek), bo po prostu
      towarzyszy starszemu w czytaniu;-))
      Ale już na poważnie. Ja też uwielbiam te muchomorki, są nie do zdarcia i trudno
      się nimi nacieszyć i "naczytać";-) Książeczkę poduszeczkę o zwierzętach
      kupiliśmy naszemu maleństwu właśnie dlatego, że próbowało dorwać się
      do "poważnych" książek starszej siostry i zaślinić je bez litości.
      Nie wiem, na ile miętoszenie materiałowego muchomorka można nazwać czytaniem,
      ale wygląda to super i nie mam wyrzutów sumienia, że maleństwo jest
      pokrzywdzone...
      ;-)))
      • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 11:03
        alistar1 napisała:

        > Hm...
        > Przewaga młodszego dziecka nad starszym jest właśnie taka, że można je od razu
        > wypuścić na głęboką wodę (omijając okres miękkich książeczek), bo po prostu
        > towarzyszy starszemu w czytaniu;-))

        Tylko co słyszy jak właśnie głośno przełyka :))?


        Książeczkę poduszeczkę o zwierzętach
        > kupiliśmy naszemu maleństwu właśnie dlatego, że próbowało dorwać się
        > do "poważnych" książek starszej siostry i zaślinić je bez litości.



        My (a własciwie mąż:) mieliśmy fazę ciągłego czyszczenia i prania zabawek (fuj,
        bakterie:) a książeczka-poduszeczka nadaje się do prania, można ją nawet
        wyprasować:))
        Poza tym ma ucho więc jeździła z nami na sznureczku na spacery:)


        > Nie wiem, na ile miętoszenie materiałowego muchomorka można nazwać czytaniem,
        > ale wygląda to super i nie mam wyrzutów sumienia, że maleństwo jest
        > pokrzywdzone...
        > ;-)))

        Grześ był bardzo zainteresowany obrazkami na pampersacha my nie bylismy pewni,
        czy pampersa można ssać. Niech lepiej miętosi materiałowego króliczka -ksiązeczkę:))
    • uccello Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 11.05.07, 22:46
      abepe napisała:
      >Muchomorowe wyróżniają się jak nie wiem co<
      To prawda -Muchomorowi jako pionierowi i liderowi na rynku książek dla małych
      dzieci należy się pomnik od wdzięcznego narodu.
      Najlepiej wielkości warszawskiej palmy, w równie kluczowym miejscu.
    • joa8 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 11.05.07, 23:23
      Muchomorowe są ekstra :-)
      a mój dwulatek to tej pory czyta "jedzie pociąg z daleka"

      dla maluchów fajne są jeszcze takie, modelinowy świat, bardzo uroczy :-)
      sklep.mamawcentrum.pl/advanced_search_result.php?keywords=obrazki+dla+maluch%F3w

      Sory, linkuje do siebie, bo juz nie mam siły szukać w sieci ;-)
      • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 11:30
        joa8 napisała:


        > Sory, linkuje do siebie, bo juz nie mam siły szukać w sieci ;-)

        Joasiu, w dziale "dla niemowląt" macie "Moja pierwszą encykopedię wiedzy"
        Laroussa. Duże wyzwanie dla niemowlaka:))
        • joa8 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 12:24
          hehehe, niech się szkolą od pierwszych dni ;-)

          a tak na poważnie, to oczywiście błąd we wrzucaniu książek do kategorii Zaraz
          poprawię, dzięki bardzo, Abepe!
    • z_agatka Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 06:41
      Śpiewana seria jest super :-)

      A z Muchomorem mi się skojarzyło - Jasiek ma fazę na "Jaki to miesiąc". Kupiłam
      "Jaka to epoka" i... mam wątpliwości, czy dać już, czy poczekać, a jeśli tak, to
      ile... Z jednej strony - sztywne kartki i dużo szczegółów do wyszukiwania, a z
      drugiej boję mu się namieszać Egiptem, barokiem i całą resztą...
    • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 09:31
      Taka na pierwszy gryz jeszcze bezzębny powninna być w sam raz ;)
      www.allegro.pl/item194879631_bright_starts_ksiazeczka_gryzaczek_szelesci_.html
      • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 09:49
        Ta jest naprawdę śliczna:) I jaka praktyczna:)
        • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 09:52
          Szkoda tylko, że (chyba) nie przewiduje polskich podpisów pod obrazkami...
      • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 11:32
        bea-sjf napisała:

        > Taka na pierwszy gryz jeszcze bezzębny powninna być w sam raz ;)
        > <a
        href="www.allegro.pl/item194879631_bright_starts_ksiazeczka_gryzaczek_szelesci_.html"
        target="_blank">www.allegro.pl/item194879631_bright_starts_ksiazeczka_gryzaczek_szelesci_.html</a>

        Rany, Beatko,znalazłam u tego sprzedawcy jeszcze kilka innych przyjemnych rzeczy
        dla malucha. Oj, czas pędzić po becikowe:))
    • pia_ Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 13:11
      Wg. mnie jedne z najładniejszych książeczek dla najmniejszych ma wydawnictwo
      Aksjomat. Kupowałam dla córki prawie wszystkie, które mieli z serii "Pierwsze
      słowa" oraz "Poznaję słowa i dźwięki". Na tle pozostałych tego typu wydawnictw,
      to prawdziwe perełki (bardzo podoba mi się ich szata graficzna). Nawet w
      ostatnim numerze "Dziecka" docenili ich urodę, szkoda, że tak późno, bo na
      rynku są od ponad 3 lat.
      www.aksjomat.com.pl/index.php?s=oferta&kat=8
      Aha, bardzo fajna jest też seria "Co słychać" oraz kolorowanki z naklejkami.
    • zf71 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 14:22
      Potwierdzam, Muchomor wspaniały, nikt mu nie dorówna, mamy wszystko co wydali
      dla maluszków i chwalimy sobie bardzo, a z Bellony dla mojej Joasi największym
      hitem jest "Domek pieska" -
      ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=34&bid=1802&page=1
      - niezastąpiona w podróży samochodem, nadaje się do zabawy innymi figurkami -
      laleczki (goście), małe misiaczki (przyjaciele pieska), przy tej zabawce mogłam
      zobaczyć całą siebie w zabawie mojego dziecka - wstawanie, mycie, zabawa,
      jedzenie – urocze.
      Domek ma trzy pomieszczenia - kuchnia, łazienka i pokoik pieska, część
      elementów ruchomych albo jest specjalne miejsce do włożenia figurki.
      Polecam bardzo i przyznam, że kupiłam tą książeczkę - zabawkę, kiedy Joasia
      miała dokładnie dwa lata - wydawało mi się, że jest już na to za duża ale jak
      rzadko kiedy bardzo chętnie się tym bawiła przy naszych wszystkich wizytach w
      empiku i wielokrotnie mówiła że to by chciała (moje dziecko nie jest typem
      osobowości który "chce wszystko mieć" a wręcz przeciwnie wielkorotnie stwierdza
      że ma już wszystko i niczego więcej nie potrzebuje ;) - ciekawe jak długo tak
      będzie?).
      Dzisiaj kończy 3 lata i Domek pieska cieszy się nadal wielkim powodzeniem.
      Polecam
      Zosia
      • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 15:20
        Z Bellony godna polecenia jest też książeczka "W gospodarstwie":
        ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=34&bid=1635&page=1
        Moje dziecko będąc w księgarni godzinami potrafi zbierać do koszyczka
        materiałowe jajeczka i kwiatki...
        Zaintrygowałaś mnie natomiast "Domkiem pieska"- mam pytanie- czy ten przenośny
        domek dla lalek to rzecz wyłącznie dla dziewczynek?
        • pia_ Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 20:28
          Z tej serii co "W gospodarstwie" była takze książeczka "Na zakupach", ale nie
          wiem dlaczego jej już nie wydają. Moja córka już z niej wyrosła, więc powoli
          myślę o sprzedaży.
          • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 12.05.07, 21:10
            Znalazłam filmowe prezentacje "W gospodarstwie" i "Domek pieska" na stronach
            Badetu:)) Rewelacja.
        • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 11:38
          alistar1 napisała:

          > Zaintrygowałaś mnie natomiast "Domkiem pieska"- mam pytanie- czy ten przenośny
          > domek dla lalek to rzecz wyłącznie dla dziewczynek?

          Dlaczego jak domek to tylko dla dziewczynek????? Grześ dostał na gwiazdkę 1,5
          roku temu piętrowy domek zrobiony przez tatę. Dokupiłam mu w krakowskim sklepie
          Bajo mebelki. Niedawno kupiliśmy w Ikea'i nóżki i teraz jest dom na palach z
          miejscem parkingowym pod spodem:)) Mieszkaja tam Muminki i inne małe pluszaczki.
          • abepe Inne twardostronicowe? 13.05.07, 11:51
            Nowe "Tygryski" Papuzińskiej są sztywnostronicowe?

            Przejrzałam to, co zostało po Grzesiu - Wilga bardzo nierówna, Zielona Sowa -
            momentami do przyjęcia, Liwona, Sara - do wyrzucenia. I jeszcze mam prawdziwy
            koszmar - "Bańka, Słomka i Łapeć" wydawnictwa BERG. Grześ wyciągnął rączkę i
            moja mama, zamiast założyć okulary i obejrzeć - kupiła. Teraz nie wiem - spalić
            czy zostawićku przestrodze?

            Wiem, że juz były wątki na ten temat ale coś nie mogę znaleźć. Poza tym -zawsze
            jest nadzieja, ze coś nowego się pojawiło, pojawi?
            • monix123 Re: Inne twardostronicowe? 13.05.07, 13:13
              "Na zakupach" jest suuper.Moja ma 3 lata, a dalej sie tym bawi:)
              I jeszcze "Dobranoc misiaczku"..oj był to hit swojego czasu. Moze trudno to
              nazać książeczkami, ale u nas jakoś to płynnie przeszło od jednych do drugich-
              "poważniejszych" pozycji.
              a "Tygryski" nie sa zupełnie kartonowe, tzn są sztywniejsze niż "normlane"
              kartki, ale karton to to nie jest:)
          • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 14:10
            Jestem niepoprawna politycznie;-)

            A poważnie, to dobrze wiedzieć, że i chłopców coś takiego może ucieszyć.
            A zapytałam, bo brak mi doświadczenia w tej materii, można powiedzieć, że
            dopiero się uczę;-)))
            • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 14:15
              To było odnośnie Domku pieska, chyba odpowiedź za daleko mi przeskoczyła;-)
            • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 14:36
              alistar1 napisała:

              > Jestem niepoprawna politycznie;-)
              >
              > A poważnie, to dobrze wiedzieć, że i chłopców coś takiego może ucieszyć.
              > A zapytałam, bo brak mi doświadczenia w tej materii, można powiedzieć, że
              > dopiero się uczę;-)))

              Najlepiej poobserwować dziecko. Po Grzesiu było widać,że domek chwyci - przecież
              w kółko tylko gadały te pluszki i gadały. O różnych sprawach. I różne scenki
              ostawiały. Mebelkami jakoś maniacko się Grześ nie bawi - tzn. nie kładzie
              zwierzaków do łóżeczek itd., ewentualnie jedzą (zestaw naczyń też Grześ dostał).
              Najlepszy efekt jest gdy przed dom przejdzie burza, hehe, efekt jest dźwiękowy.
              Zwierzaki lubią też tańczyć na dachu, głośno tupiąc. Niestety dozorca w domku
              jest kiepski - schody i okiennice wymagają remontu:))

              Możesz spróbować z domkiem z klocków albo z pudełka po butach. Jeśli chwyci -
              kupuj:))

              Fajne domki są też w Kalimbie www.kalimba.pl/ i w Bajo
              www.bajo.com.pl/
              Ceny dość wysokie. Mój mąż za materiały do swojego zapłacił trochę ponad 100
              zł. Za mebelki do jednego pomieszczenia trzeba zapłacić około 50 zł.
              • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 15:18
                Pogrzebałam i znalazłam te wszystkie wątki o książkach dla maluchów (ja to mam
                dziś fajnie - mąż w pociągu z Krakowa, Grześ z babcią w fokarium, Kacper śpi:).
                Wygląda na to, że obrabiamy w kółko to samo - muchomor (może by warto kilka
                nowych pozycji?), bellona, "plastelinkowe" obrazki, niektórzy polecają Sarę czy
                Publikat. Naprawdę nic nowego w książkach dla najmłodszych z najmłodszych
                "czytelników" się nie dzieje? Niedobrze.
                Uccello - może Pan Kuleczka dla najmłodszych???? Ale by było!!!!!!
                • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 14.05.07, 10:35
                  > Uccello - może Pan Kuleczka dla najmłodszych???? Ale by było!!!!!!

                  Najlepiej w książeczce z tkaniny :)))

                  Poluję na taką materiałową Maisy , na razie już mi umknęły przez nieuwagę ze
                  dwie aukcje :(
                • uccello Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 11:03
                  >może Pan Kuleczka dla najmłodszych<?
                  właśnie nad tym pracujemy:)
                  • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 11:20
                    uccello napisała:

                    > >może Pan Kuleczka dla najmłodszych<?
                    > właśnie nad tym pracujemy:)

                    Jesteście kochani:)) Grześ już prezentował Kacprowi swoje uccellowe obrazki znad
                    łóżka. Ale co on widział, hehe, to nie wiem. Chociaż trzeba przyznać, że kolory
                    jak zawsze tym pędzlem namalowane - odpowiednio nasycone:)) Tak, jak lubię:))

                    Zgłosimy się po autograf:))
                  • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 11:46
                    a ja jestem ciekawa czy aby najnowsza książeczka malowana uccellową ręką do
                    wierszyków Mikołajewskiego o klasycznym tytule "Zoo" nadaje się dla maluszków ?
                    Nie wiem czy ma twarde kartki ...

                    uccello napisała:

                    > >może Pan Kuleczka dla najmłodszych<?
                    > właśnie nad tym pracujemy:)

                    To będzie o Bzyk Bzyk w roli głównej ??
                    • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 12:11
                      bea-sjf napisała:

                      > a ja jestem ciekawa czy aby najnowsza książeczka malowana uccellową ręką do
                      > wierszyków Mikołajewskiego o klasycznym tytule "Zoo" nadaje się dla maluszków


                      Wierszyki się dla maluszków nie nadają. Taki połamany rytm, hehe!


                      > uccello napisała:
                      >
                      > > >może Pan Kuleczka dla najmłodszych<?
                      > > właśnie nad tym pracujemy:)
                      >
                      > To będzie o Bzyk Bzyk w roli głównej ??

                      Jestem za!!!
                      • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 14:03
                        Wierszyki może i w ucho nie wpadną ,ale jaskrawe zwierzaki z czarnego tła
                        wyskakują z impetem -najmłodszym się ponoć takie kontrasty podsuwa pod oczęta .
                        • zona_mi Delikatnie to ujęłaś, Bea... 16.06.07, 01:07
                          bea-sjf napisała:

                          > Wierszyki może i w ucho nie wpadną

                          Szczerze mówiąc od rączych agrafek, co to o nich by ltoś nie wiedział, gdyby mu
                          rym nie powiedział, to mi zęby cierpną :(

                          Obrazki są przepiękne i kochane, takie, że chce się je oglądać i oglądać co i
                          rusz - dziękuję Autorko ilustracji! :)

                          Ale wierszyki - zawiodłam się straszliwie.
                          Może mam zły dzień, a może mnie te rymy nic nie mówią.
                          "Chodźmy doń, Boże broń".
                          O mamusiu.
                          • abepe Re: Delikatnie to ujęłaś, Bea... 16.06.07, 01:17
                            zona_mi napisała:


                            >
                            > Obrazki są przepiękne i kochane, takie, że chce się je oglądać i oglądać co i
                            > rusz - dziękuję Autorko ilustracji! :)

                            Kacper nawet chwilę na ilustracjach kilku wzrok zawiesił. Lubi takie kolory,
                            ćwiczy na naszych posterach z Hundertwasserami:)

                            > Ale wierszyki - zawiodłam się straszliwie.
                            > Może mam zły dzień, a może mnie te rymy nic nie mówią.
                            > "Chodźmy doń, Boże broń".
                            > O mamusiu.

                            Mnie rozczarowało powtórzenie znanego nam już przecież rymu "koniec-zaskroniec".
                            Ale kilka miejsc jest milutkich.
                            • bea-sjf Re: Delikatnie to ujęłaś, Bea... 16.06.07, 08:48
                              Nie miałam wtedy jeszcze książeczki ,opierałam się na "próbce" z "Dziecka" ,
                              bywa ciężko z tymi wierszami ;( to fakt.Ale czy można odmówić sobie ogladania
                              tej książeczki ( swoją drogą pięknie ten wiersz o słoniu jest
                              zilustrowany ,wręcz dosłownie ;)).
                              A wiecie jak miło się siedzi w Cafe Szafe z oczami uwięzionymi w tych
                              uccellowych kolorach :)))))
                              • zona_mi Re: Delikatnie to ujęłaś, Bea... 16.06.07, 09:28
                                > Ale czy można odmówić sobie ogladania
                                tej książeczki

                                Nie można, a nawet nie powinno się - jest piękna!
                                Oglądacka taka, nie czytacka :)
                    • abepe ZOO 01.06.07, 14:21
                      bea-sjf napisała:

                      > a ja jestem ciekawa czy aby najnowsza książeczka malowana uccellową ręką do
                      > wierszyków Mikołajewskiego o klasycznym tytule "Zoo" nadaje się dla maluszków ?

                      Wydawało mi się, że przez połamany rytm się dla maluszków nie nadaje. Ale Kacper
                      się pięknie do tych wierszy uśmiecha. Obrazków nie chce oglądać, woli mamie w
                      oczy patrzeć. Na obrazki przyjdzie czas:) Chociaż za szybko do łapek Kacperek
                      tej książki nie dostanie:)Na razie ogląda ja Grześ.
                      Miło by było gdyby w Kolekcji kilka sztywnostronicowych książeczek wyszło,
                      prawda? Format jest odpowiedni. A wygląda na to, że zanosi się na kontynuację
                      Kolekcji. Ciekawe, co jeszcze wymyślą.
          • zuzannao Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 13.05.07, 15:10
            Potwierdzam w kwestii domku - Szymek dostał na Gwiazdkę domek dla misiów z pełnym wyposażeniem
            zrobiony przez dziadka, i jest to jedna z najulubieńszych zabawek. Zażyczył sobie jeszcze oddzielnej
            wygódki, a w planach jest też drewutnia i spiżarnia (żeby było jak w Emilu ze Smalandii). W końcu takim
            domkiem wcale nie trzeba się bawić w dom, do naszego najczęściej włamują się przez komin złodzieje, a
            wygódka raz nawet była rakietą i wywiozła misie daleko w kosmos:-))
    • i2h2 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 19:34
      Po obejrzeniu wystawy we Wrocławiu zamarzyła mi się "Jedzie pociąg..." taka jak
      oryginał - szmatkowa. Zresztą cała śpiewana seria wyglądałaby świetnie w takiej
      szacie, co Wy na to?
      • uccello Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 20:05
        To nie przypadek, że miękkie, szmatkowe ksiażeczki np. książeczko-poduszeczki
        Muchomora mają "płaskie" kolory w ograniczonej gamie( na stronie może być
        maksymalnie 5 kolorów).Takie są po prostu techniczne wymogi trwałego i
        bezpiecznego dla dzieci druku na tkaninie.
        Tak więc -tekturowej seri Muchomora nie da się ( póki co) zrobić w wersji
        materiałowej, bez brutalnego gwałtu na jakości reprodukcji.
        • i2h2 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 20:10
          Ja niby o tym wiem, ale pomarzyć sobie mogę? ;-) Twoje trzy świnki też bym tak
          potraktowała z lekka kulinarnie - na miękko, he he.
        • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 20:10
          nie pozostaje nic innego jak samej za igłę złapać ,albo łapać aukcje ,takie jak
          ta :) :
          www.allegro.pl/item193298073_londyn_mieciutka_ksiazeczka_cudenko_interaktywn.html
          • i2h2 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 20:13
            Igła w moich rękach to narzędzie niebezpieczne. Rapitograf jeszcze ujdzie, ale
            nim się wyszywać nie da ;-)
          • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 20:17
            Cudeńko:-)
            To mi się kojarzy z własnoręcznie robioną patchworkową narzutą. Ile może kryć
            historii...
          • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 15.05.07, 20:20
            bea-sjf napisała:

            > nie pozostaje nic innego jak samej za igłę złapać ,albo łapać aukcje ,takie jak
            >
            > ta :) :
            > <a
            href="www.allegro.pl/item193298073_londyn_mieciutka_ksiazeczka_cudenko_interaktywn.html"
            target="_blank">www.allegro.pl/item193298073_londyn_mieciutka_ksiazeczka_cudenko_interaktywn.html</a>

            Nie myślalam wczesniej, żeby w dziale zabawki szukać. A to przecież nie literatura:)

            A co byście powiedzieli na batikową ksiązeczkę?
    • natalajj Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 16.05.07, 08:44
      A mi sie marzy małe dziecko, żeby bylo komu je czytać ;-)
      • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 16.05.07, 09:38
        natalajj napisała:

        > A mi sie marzy małe dziecko, żeby bylo komu je czytać ;-)

        Powodzenia w staraniach:)
      • i2h2 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 16.05.07, 09:46
        Uuu, to już poważne marzenie ;-)
        • natalajj Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 16.05.07, 10:30
          Tak, marzy nam sie córeczka, ale nie wiadomo, czy zdrowie i wiek pozwoli :-(
          • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 16.05.07, 10:53
            natalajj napisała:

            > Tak, marzy nam sie córeczka, ale nie wiadomo, czy zdrowie i wiek pozwoli :-(

            Hehe, mam zaproszenie od pań z porodówki po odbiór córeczki (a niech by był i
            trzeci synek:) ale mam podobnie - czy wiek i pracodawca pozwoli?
    • anndelumester Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 01.06.07, 14:51
      wlasnie z okazji DD zrobiłam porzadek w pokoju syna i czesc jego ksiazeczek z
      wczesnego dziecinstwa - do ktorych nie chce juz wracac, zrobila miejsce
      ksiazkom nowym.
      I doszlam do wniosku, ze potrzeba nam drugiego czytelnika, bo ksiazeczki jak
      nowe :)))
      • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 01.06.07, 20:10
        A niektórym się wydaje, że to becikowe ma być zachętą do przyrostu
        naturalnego...;-)))
    • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 04.06.07, 10:19
      Nowości na rynku wśród książeczek z tkanin , Tiny Love ( Cyrus jedną pięknie
      przegląda ,ten starszy "model" co się jeszcze po Frycku ostał ) ,ta z
      wyskakującymi zwierzątkami jest cudna ,ale ceny :(
      www.allegro.pl/search.php?string=tiny+love+ksi%C4%85%C5%BCeczka+3d&buy=0&new=0&pay=0&country=1
      • pszczolamaja Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 04.06.07, 15:39
        Też oglądałam tęsknie, ale z cenami naprawdę przesadzili :-((((
      • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 04.06.07, 20:17
        Podoba mi się zwłaszcza ta, zdaje się, Pod Drzewem. Piękna. Koncepcyjnie
        przypomina Domek Pieska z Bellony; cena jednak rzeczywiście abstrakcyjna...
        To musiałoby być na jakiś baaardzo wyjątkowy prezent...
      • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 04.06.07, 22:56
        bea-sjf napisała:

        > Nowości na rynku wśród książeczek z tkanin , Tiny Love ( Cyrus jedną pięknie
        > przegląda ,ten starszy "model" co się jeszcze po Frycku ostał ) ,ta z
        > wyskakującymi zwierzątkami jest cudna ,ale ceny :(
        > <a
        href="www.allegro.pl/search.php?string=tiny+love+ksi%C4%85%C5%BCeczka+3d&buy=0&new=0&pay=0&country=1"
        target="_blank">www.allegro.pl/search.php?string=tiny+love+ksi%C4%85%C5%BCeczka+3d&buy=0&new=0&pay=0&country=1</a>

        Gdybym tak co miesiąc odkładała kilka złotych - to zanim Kacper dorośnie do
        takiej książki - zebrałaby się odpowiednia suma. Ale chyba nie będziemy popierać
        przesadnego windowania cen, prawda? Nie zdziwiłabym się także, gdyby wkrótce
        podobne cuda pojawiły się w Bellonie. Oni najwyraźniej rozkrecają się jeśli
        chodzio "szmacianki".
        • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 14.06.07, 01:00
          Zapomniałam o Mysi. A tu w www.endo.pl 30% zniżki na wszystkie kolekcje, także
          książkowe. Tylko, że oni mają baaardzo drogą przesyłkę - 15zł, bo tylko
          kurierem. Jutro dryndnę do sklepu relnego, może warto podjechać.
          Co polecacie najbardziej? Mamy tylko Fika.
          Dobranoc.
          • bea-sjf Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 14.06.07, 08:49
            Czuję się ekspertem od Mysi , Dyzio wciąż na hasło "czytamy"
            odpowiada "Mysię!!!" , ale do rzeczy - dla najmniejszych jest ta tycia seria (
            Ulubione zabawki itd ), Mysia rusza po skarb - dla dwulatka super ,z tych
            mających ruchome elementy najbardziej podoba nam się Urodziny Mysi .Dla
            chłopców koniecznie W drogę Mysiu .I jeśli jeszcze nie macie to kupcie sobie
            Elzbiety o Chichotce i Kocichu - ja ją uwielbiam :)( dzieci też)
            • abepe zaszalałam... 16.06.07, 01:13
              ...w endo. Okazało się, że dostawa jest gratis powyżej 150 zł, więc zamówiłam za
              153. Hehe, trochę na Kacperka poczekają, na razie zajmie się nimi Grześ (może
              wspólnie Kacprowi poczytamyi pokażemy?), który zostanie też posiadaczem bokserek
              w Muminki:)Byle mnie mąż z domu nie wyrzucił:))
              • pszczolamaja Re: zaszalałam... 16.06.07, 23:51
                No,ładne rzeczy :-))) W rozumieniu dosłownym i nie :-) I nici z postanowień o
                wstrzemięźliwości w zakupach. Szkoda, że nie wiedziałam, to bym Cię poprosiła o
                tę, którą polecała Bea, autorstwa Elżbiety. Bo od 6 zł do 150 ciut daleko ;-)
                • bea-sjf Pszczółko 17.06.07, 00:05
                  Rzucam się jutro na regały ,bo powinnam mieć dwa egzemplarze ... jeśli się uda
                  odnaleźć to wyślę ...
                  • pszczolamaja Re: Pszczółko 17.06.07, 21:07
                    Yes, yes, yes! Może chcecie w zamian "Gofrowe serce"?
                • abepe Re: zaszalałam... 17.06.07, 22:02
                  pszczolamaja napisała:

                  > No,ładne rzeczy :-))) W rozumieniu dosłownym i nie :-) I nici z postanowień o
                  > wstrzemięźliwości w zakupach.

                  Ciiiii. Tak mnie wzięło:) Te 30% obniżki sprawiło, że ceny "Myś" stały się
                  wreszcie przyjaźniejsze. Tyle razy je w endo oglądałam:) Pomyślałam, że te
                  większe mogą być dobrą zabawą z Grzesiem na lato,gdy nam się nie będzie chciało
                  trudniejszych tekstów czytać.


                  Szkoda, że nie wiedziałam, to bym Cię poprosiła o
                  > tę, którą polecała Bea, autorstwa Elżbiety. Bo od 6 zł do 150 ciut daleko ;-)

                  Ojej, przepraszam. Ale Bea złagodziła moje wyrzuty sumienia:)
                  • abepe jeszcze jedna szmacianka 20.06.07, 14:49
                    podoba mi się:
                    www.allegro.pl/item205348602_dwustronna_ksiazeczka_interaktywna_tiny_love_waw.html
                    Bywają taniej używane, wczoraj jedna poszła za 28. Przegapiłam.
                    • bea-sjf Re: jeszcze jedna szmacianka 20.06.07, 15:24
                      Z tej "szmacianki" Cyruniek "wyrósł" - chcesz pozyczyć na jakiś czas ? ;)))
                      • abepe Re: jeszcze jedna szmacianka 20.06.07, 16:10
                        bea-sjf napisała:

                        > Z tej "szmacianki" Cyruniek "wyrósł" - chcesz pozyczyć na jakiś czas ? ;)))

                        Dzięki, Beatko:))Właśnie kupiłam:)) Coraz bardzej widzę sens posiadania większej
                        gromadki. Dziś była u nas pielęgniarka rodzinna i powiedziała, ze wróci, jak
                        urodzę kolejne dziecko:))
                  • abepe Re: zaszalałam... 21.06.07, 12:07
                    ...i własnie rozpakowuję paczuszkę z endo, heeeeeeeeee.
          • mamatymka5 [...] 21.06.07, 23:09
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • abepe książka - myjka? 25.06.07, 23:46
      ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=33&bid=1139&page=8
      Czytając opis książeczki w pierwszym momencie zrozumiałam, że to ona może służyć
      jako myjka:)) Wydało mi się to przegięciem:)) Ufff, na szczęście to oczy po 23
      odmawiają mi posłuszeństwa:))
      Zestaw ma sens - książka do kąpieli i zabawka - myjka:))

      Kacper jeszcze w kąpieli nie czyta, leży z pełnymi zdziwienia oczkami:))
      Ale zaczął ciągnąć kołderkę w górę, z czego wnioskuję, że wkrótce nadejdzie czas
      na tarmoszenie małych bellonowych szmacianek:))
      • abepe maleństwa z multico 04.07.07, 23:31
        Przyszła paczuszka z nagrodą z bromby:)
        www.multicobooks.pl/index.php/cPath/50/sort/2a/filter_id/42
        Grześ właściwie je zignorował. Schowałam do pudła, gdzie zbieram książki dla
        Kacpra (własnej półki na książki jeszcze nie posiada). Malutki format, sztywne
        kartki, wesołe zwierzątka, w sam raz dla małych rączek przed pierwszymi urodzinami:)
        Teraz czekamy na ślimaka z Bellony.
        ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=33&bid=1803&page=6
    • steffa Re: 10.07.07, 14:10
      Jakoś przegapiłam wcześniej ten temat, a on tak się rozrósł bez mojej wiedzy. ;-
      )
      Mój 5-latek z tego co pamiętam (ach, jak to dawno było), to nie miał
      szmacianych książek, od razu 'wsiadł' na tekturową literaturę. Głównie te
      śpiewane z Muchomora. Teraz to pozwoliłabym sobie na wizytę w American
      Bookstore i tam zaszalała! Pamiętam, że Mysia u nas sprawdziła się tylko w
      wersji wideo. Książeczki, nawet te tekturowe były za delikatne - elementy do
      ciągnięcia wyrywane były w mgnieniu oka, choć moje dziecko nigdy celowo nie
      niszczyło książek. Po prostu trudno je było 'obsługiwać'.
      • abepe Re: 10.07.07, 15:02
        Na razie Kacper "czyta" tę dwustronną harmonijkę Tiny Love. Studiuje ją leżąc
        obok niej na wznak (czytanie na brzuchu słabo mu idzie). Wczoraj wzięłam go na
        kolana (a raczej na brzuch i piersi:) i oglądaliśmy ją jak prawdziwa książkę.
        Zaczął szarpać wystające elementy i dostał pierwszy wykład na temat dobrego
        traktowana PRAWDZIWYCH książek:))
        Myślę, że za jakis czas będziemy mogli zacząć oglądać i czytać książeczki z
        przyciskami do wydawania dźwięków:) W Bellonie na przykład sa takie:
        "Ciuchcia, ciuch ciuch!"
        ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=33&bid=2394&page=1
        KURCZAK PII, PII!
        ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=33&bid=2393&page=1
        Jest to dla mnie eksperyment. Z Grzesiem tak wcześnie nie próbowałam "czytania".
        Ale też Grześ nie miał okazji bawić się obok czytającej starszemu bratu mamy:))
        Poza tym Grześ nie chciał być obok. Chciał być zawsze na:)) Na rękach:))
        • alistar1 Re: 10.07.07, 16:04
          Mam podobną obserwację w przypadku drugiego dziecka. Wiele rzeczy robi szybciej
          niż pierwsze. Dotyczy to m.in. czytania, jakkolwiek by nie nazwać miętoszenia
          szmacianych książeczek i "dorywania się" do tych najbardziej na razie
          zakazanych- prawdziwych, cienkokartkowych książek starszej siostry...
    • i2h2 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 24.10.07, 13:53
      Prosimy o zreferowanie postępów w czytaniu :-)
      • alistar1 Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 24.10.07, 14:01
        Postępy są;-))) Nasz dziesięciomiesięczniak bardzo aktywnie
        przysłuchuje się naszemu głośnemu czytaniu. Cały czas trwa faza
        obśliniania i smakowania ustami; "poważne" książki trzeba więc
        odsuwać na bezpieczną odległość;-)
        No i dostrzegł regały. Atrakcyjne są zwłaszcza te przy ziemi:-(

        Ku uciesze mamy rośnie jego własna biblioteczka:-)))
      • abepe Re: Już mi się marzą te małe książeczki dla Kacpe 24.10.07, 14:02
        Właśnie zreferowałam w Klubie NM, że Kacperek dostał Red Little Car
        i bardzo mu sie rączki do tej książki trzęsą i buzia śmieje.
        Poza tym nasza ulubiona zabawa w trójkę, tzn. z Grzesiem to
        czytanie. Czytam Grzesiowi a Kacper się bawi i co jakis czas patrzy
        na nas i słucha. Grześ też czasem mu czyta i pokazuje obrazki.
        Kacper jest wpatrzony w Grzesia jak w obraz.
        Strasznie lubią też obaj "Nie wiem kto" Wawiłow. Kacper od dawna
        rozpoznaje niektóre piosenki (widziałaś, Iwonko, sama:)), teraz
        dołączamy wierszyki:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka