Dodaj do ulubionych

moje drzewko pomaranczowe

18.12.07, 20:34
wiem tylko, ze to kultowa ksiazka dla niektorych i ze wlasnie sie ukazalo
wznowienie. Z niejasnych recenzji wynika, ze to jest ksiazka dla starszych
dzieci, zatem, czy nadaje sie dla 11-latki? Czy raczej kupic sobie? I o czym
to w ogole jest mniej wiecej?
Obserwuj wątek
    • lunatica Tylko 18.12.07, 21:49
      na marginesie :-) poza tym, że wznowiła je Muza, dodane będzie za
      czas jakiś do Polityki (taniej :-)).
    • alistar1 Re: moje drzewko pomaranczowe 19.12.07, 08:18
      Od dawna przymierzam się do tej książki. Przeczytałam opis w
      Merlinie, a moje pierwsze skojarzenie padło blisko ukochanego przeze
      mnie Cinema Paradiso. Na pewno przeczytam w najbliższym czasie.
      Chętnie wysłucham innych recenzji.
      • abepe Re: moje drzewko pomaranczowe 19.12.07, 13:13
        alistar1 napisała:

        moje pierwsze skojarzenie padło blisko ukochanego przeze
        > mnie Cinema Paradiso.

        No popatrz, mnie się nigdy tego filmu nie udało obejrzeć, a jest
        książka? A przepadam za "love theme" z "Cinema Paradiso" granym
        przez Metheny'ego:)
        • alistar1 Re: moje drzewko pomaranczowe 19.12.07, 13:54
          Film chyba nie jest na podstawie książki, niech mnie ktoś poprawi,
          jeśli się mylę.
          • izagalicja Re: moje drzewko pomaranczowe 19.12.07, 14:25
            To jest moja ukochana książka, anwet nie dzieciństwa a wieku
            dojrzewania.
            Bardzo smutna, rycze przy niej do dziś.
            Co do tego czy nadaje się dla dziecka 11-letniego??
            Hm, narracja jest pisana w pierwszej osobie kilkuletniego chłopca,
            nie wiem czy dziecko 11-letnie tą książkę właściwie odbierze.
            Oprócz bezradności dorosłych, biedy w rodzinie jest tam dużo
            prawdziwego o relacjach pomiędzy dziećmi a dorosłymi, relacjach w
            rodzeństwie.
            Na pewno dorosły czyta tę książkę na innym poziomie niż dziecko.
            Nie wiem, raczej nie proponowałabym 11-latkowi.
            Za prawdziwa i za smutna.
            Iza
            • kulinarna Re: moje drzewko pomaranczowe 20.12.07, 01:01
              Przeczytalam ją o ironio jeszcze wczsniej niz 11 - latka
              I natychmiast stała sie najwazniejsza wtedy...i najwazniejsza potem
              Zarykiwałam sie okrutnie...i z trudem wtedy zdobyłam egzemplarz
              tylko dla siebie. Takie młode coś...brałam kolejny raz i nie
              dochodzac do fragmentu ryczałam na sama myśl... :)
              Potem kiedy tak trudno było ją zdobyć...jeśli tylko trafiłam na
              egzemplarz natychmiast kupowałam po to aby dostał ją kiedyś ktos
              poszukujący. Zatrzymując ciagle egzemplarz Świety dla siebie...
              I gdy teraz ja tak niepozornie wydano...kupiłam 4. Dla Mikołaja i
              jeden dla kogoś poszukującego na potem. A gdy wyjdzie w dodatku do
              Polityki...Natychmiast zakupie kolejny :)

              A czym jest ta dziwna mała książka?
              Musi mieć w sobie coś...bo teatr młodego widza zrobił z niej kiedys
              sztuke teatralna...a w radiu dla dzieci czytała Kwiatkowska...a Pani
              Kwiatkowska byle czego nie czyta ;)

              ...a pierwszy raz przeczytałam ja tylko dlatego że ją mama
              wypozyczyła dla siebie...a potem po tylu latach ten sam egzemplarz
              odkupiłam od biblioteki za drobne...
    • alistar1 Re: moje drzewko pomaranczowe 28.12.07, 15:39
      Jestem świeżo po lekturze:-) "Drzewko" zrobiło na mnie ogromne
      wrażenie, po części dlatego, że bardzo lubię motyw mężczyzny i
      małego chłopca w literaturze.
      A samo "Drzewko" to książka o marzeniach, o wyobraźni, o trudnej
      sztuce godzenia się ze stratą, o przyjaźni i dojrzewaniu w "ciężkich
      czasach".
      Bardzo polecam, także (a może właśnie?) dorosłym.
      • klaryma Re: moje drzewko pomaranczowe 28.12.07, 17:14
        corce nie dalam, zostawiam dla siebie, nastawiam sie na szlochanie!
        • alistar1 Re: moje drzewko pomaranczowe 28.12.07, 19:49
          Nie płakałam w trakcie lektury, ale niektóre zamieszone tam opisy są
          naprawdę drastyczne nawet jak dla dorosłego (scena kąpieli nad
          rzeką).
    • magduniar3 Re: moje drzewko pomaranczowe 02.01.08, 18:14
      Czy ta książka już ukazała się z Polityką, czy jeszcze nie?
      • zawsze_wolna_nilka Re: moje drzewko pomaranczowe 02.01.08, 20:38
        Przypuszczam, że za ok. 2 miesiące pojawi się z kolekcji Polityki.
        www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Menu20&news_cat_id=1659&layout=31
        • magduniar3 Re: moje drzewko pomaranczowe 02.01.08, 20:53
          Dziękuję.
          W jakiejś gazecie znalazłam wypis niektórych książek i tam po Momo
          było właśnie Drzewko pomarańczowe, a że Momo widziałam w Empiku to
          się zastanawiałam czy może to już.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka