Dodaj do ulubionych

Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 - 20

    • Gość: Merda Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.03.10, 18:57
      Nie podniecajcie się tym człowiekiem. Ktoś kto podpala swoje
      ciało żeby zaprotestować nie może być człowiekiem rozsądnym,
      mówiąc eufemistycznie. Co osiągnął ? Jest godny pożałowania,
      niestety. Szkoda człowieka, ale widzę, że niektórzy dopisują do
      tego historię, której nie ma. Taki już jest naród polski.
      • Gość: Nie wariat Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 79.139.112.* 26.03.10, 19:09
        Jeżeli ktoś targa sie na własne zycie nie może być czlowiekiem
        zdrowym lecz chorym umyslowo .
        Nie ważny jest powód samobójstwa lub tzw. desperacja ( zreszta w
        tym przypadku mało wiarygodna i nie uzasadniona.Jest potrzeba
        polityczna to czyni se z tego wielki czyn patriotyczny - ciekawe
        jaki bo ten to zachęcający do samobojswstwa.Jest to zbronione
        przez kosciól oraz religię chrzescijańska - chyba że czlowiek ten
        nie byl chrzescijaninem )
        I bez tego samospalenia polityka poszlaby swoja droga -taka jaka
        poszla i jest obecnie. Pytanie czy o ile dzisiaj bezrobotny
        dokonalby samospalenia na znak protestu że gloduje bo nie ma pracy
        to należalby go uznać wśrod bezrobotnych za bohatera godnego
        przykladu. W tym kontekście chyba TAK . Więc bezrobotni i bez
        zasilkow polecam samopalenie przed urzedami o ile chcecie zostac
        bohaterami narodowo bezrobotnymi !
        Ale wy chyba nie wariaci -?
        • valmont80 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 26.03.10, 19:50
          Dzięki takim ludziom jak Pan Ryszard Siwiec Czesi rok 1968 łatwiej nam wybaczają i pamiętają o tym, że byliśmy krajem satelickim ZSRR i wkroczenie min., Wojska Polskiego na ich terytorium było z inicjatywy Moskwy.
          Ambasador Czech zapytany w 2009 roku czy polskie władze nie powinny przeprosić Czechów za udział Wojska Polskiego w pacyfikacji praskiej wiosny w 1968 roku, zaprzeczył i powiedział: "(...)to była zupełnie inna sytuacja. Wtedy Breżniew traktował nas wszystkich jako satelity. To było zgodne z jego teorią ograniczonej suwerenności państw Europy Środkowej. Gdyby Moskwa zdecydowała się na podobną akcję w stosunku do Węgier, zapewne armia czechosłowacka też wzięłaby udział w takiej inwazji. Nie traktujemy więc tego, co zrobiło Wojsko Polskie w 1968 roku jako polską inicjatywę. Dla nas prawdziwą postawę Polaków oddał wtedy bohaterski czyn Ryszarda Siwca" (w proteście przeciwko inwazji na Czechosłowację dokonał 8 września 1968 samospalenia w czasie dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie).
          Idioci bez kultury i poszanowania czyjejś tragedii nie odzywajcie się i nie róbcie sobie kpin z czyjejś ofiary!!!
          Ze specjalną dedykacją dla wszystkich głupków i ich głupkowatych postów:
          www.youtube.com/watch?v=QeVR_WnhR6Q&feature=related
          • Gość: jobrave Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.range86-132.btcentralplus.com 27.03.10, 02:30
            Podpalać się, na znak protestu, czy nie pozostanie zapewne kwestią
            nierozstrzygniętą.
            Ks. Jan Glapiak, doktor prawa kanonicznego: "Samobójstwo - jak przypomina nam
            Katechizm Kościoła Katolickiego - pozostaje w głębokiej sprzeczności ze
            sprawiedliwością, nadzieją i miłością i jest zakazane przez piąte przykazanie
            Boże: „Nie zabijaj" (por. n. 2325) Jest jednak prawdą, że w ostatnich latach
            zmienił się stosunek Kościoła do tej tragedii, jaką w każdym przypadku jest
            śmierć samobójcza. Ma się bowiem na uwadze dość powszechne zdanie
            psychiatrów, że samobójcy nie są w pełni odpowiedzialni za swój czyn,
            stąd
            nie odmawia się im pogrzebu katolickiego ani też nie czyni różnicy w samej
            celebracji pogrzebu, jeżeli w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i
            Kościoła. Chodzi tutaj o osoby, które zanim odebrały sobie życie, należały do
            grona praktykujących katolików. W takiej sytuacji uczestników pogrzebu
            uświadamia się - podczas homilii czy w innym stosownym czasie - że osoba ta była
            praktykująca, a fakt odebrania sobie życia był podyktowany brakiem pełnej
            świadomości lub stanem chorobowym o podłożu psychicznym
            ."
            Celowo zacytowałem tutaj "czarnego szpenia" od moralności, żeby Lechosie nie
            wytykały mi, że szerzę jakieś teorie zapoznane na WUM-L.
            Jako osoba, która w przeszłości odebrała staranne katolickie wychowanie, również
            zgadzam się z ojcami Kościoła kat., że samobójstwo bez względu na pobudki jest
            przejawem patologii umysłu i jestem przekonany, że wszyscy PRAWDZIWI katolicy, a
            nie jakieś Rydzykowe podróby, ze mną się zgodzą. Rodzi się więc pytanie: czy w
            katolickim kraju, gdzie nawet zwierzęta i rośliny i inne pchły są katolickie,
            uchodzi czcić grzesznika, którym w świetle nauk K.kat i prawa kanonicznego był
            Ryszard Siwiec? Nie uchodzi - mówią ojcowie Kościoła. Czy nie jesteśmy wobec
            tego świadkami kolejnej polskiej paranoi, którą jest niewątpliwie oddawanie czci
            grzesznikom? Po drugie zadajmy sobie pytanie: czy nie ma osoby w Przemyślu,
            której nie należałaby się większa cześć, za za szerzenie miłości do bliźnich, za
            miłosierdzie, za dawaniu swiadectwa prawdzie, za ubogacanie nas kilka razy
            dziennie Słowem Bożym, a jednocześnie takiej, która swoją niezłomością w walce z
            banderyzmem, komunizmem, z cierpieniem polegającym na popijaniu - w tych
            mrocznych czasach musztardy octem, zmuszonej przez bolszewię nie tylko do
            niemycia owłosienia i okłaczenia, ale do niemycia się w ogóle! Czyż Człowiek, o
            którym mówię nie jest godzien w Przemyślu pomnika, przynajmniej jednej ulicy i
            jakiejś szkoły, no i mostu. Czy naprawdę nie sądzicie, że LECHOWSKI na to
            zasługuje. Zasłużył się nie tylko dla Przemyśla, ale dla Polski, ba - dla świata
            całego|! Czyż to nie on u b. roku odkrył, że na Wołyniu doszło do zbrodni,
            której dokonała UPA, czyż nie on odkrył głęboko skrywane przez komunistów
            tajemnice zbrodni Katyńskiej? A kto w tym roku nie wahał się ujawnić światu
            jednej z najboleśniejszch prawd świata i głośno krzyknąć tu forum - że Polaków
            wywożono na Sybir!!!! A czy ktoś miał odwagę tu, na forum, 30 lat po
            wprowadzeniu stanu wojennego krzyknąć Jaruzelskiemu prosto w czerwony ryj, co o
            nim sądzi, czy ktoś z was byl na tyle odważny, żeby po 20 latach które minęły od
            zakończenia epoki PRL ostro dokopać komunistom, ubekom, Stalinowi. Ecce Homo,
            chciałoby się rzec po przeczytaniu takiej biografii. Czyż Lechowski nie jest
            wart uapmiętnień za życia?! Aha taki drobiażdżek, ale istotny otóż W.Cz.
            Lechowski odkrył jakiś nowy KOR, do którego należał tylko Michnik i Kuroń.
            Dzięki Ci Lechowski, znów oświeciłeś różnych durniów, którzy myśleli, że do KOR
            należał również Macierewicz, bracia Kaczyńscy, Wojciech Ziembiński, ks. ks.
            Ziaja, Małkowski i inni duchowni, aha no i synowie Ryszarda Siwca - Wit i
            Andrzej, a oprócz tego wiele osób, które jednoczesnie działaly w ROPCiO, KOWZP,
            ale to na pewno bzdury. Tu na tym forum są osoby, które i Bronka Wildsteina
            znają i jego siostrę, od podstawówki (SP nr 11 Przemyśl) i są osoby, które z nim
            studiowały i nawet mieszkały w tym samym pokoju w Żaczku i obok, ale kompletnie
            nie kojarzą osoby o takim światopoglądzie jak Lechowski, żeby się tam ktoś taki
            pętał, bo co by nie powiedzieć, ale Bronek nie gustował wówczas w takich
            poglądach jak Lechowski, bliżej mu bylo do RAF, Che Guevary itp. ale byc może
            Bronek się tak maskował, a tylko Lechowskiemu pokazywał swoją prawdziwą twarz.
            Być może? Ale gdzież tam "być może", na pewno tak było! Lechowski, ja Ci wierzę,
            bo w każdym poście udowadniasz, że prawda jest dla Ciebie najważniejsza, ale sa
            tu niestety tacy, co nie wierzą, ale gdybyś się zgodził publicznie odpowiedzieć
            na trzy pytania dot. SKS (nie chodzi o szkolne kółka sportowe rzecz jasna), lecz
            Studenckie Komitety Samoobrony, wówczas te niedowiarki uwierzyłyby, że byłeś
            choć na jednym spotkaniu. Aha a kojarzysz Kelusa, albo Krzysia Wyszkowskiego?
            Oni też należeli do KOR. No, a w ogóle to KOR pomagał rodzinie Siwca. Boję się,
            że te różne niedowiarki zaczną Cię bombardować kloptliwymi pytaniami z
            przeszłości na wieść o tym, że w Przemyślu ma stanąć Twój pomnik.
            A Czesi to naród praktyczny - gdzieś mają interwencję polsko-ruską i Siwca.
            • Gość: Pracuś Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 79.139.112.* 27.03.10, 08:19
              Panie Jobravo - jeszcze trzeba tutaj doać o tych bez robotnych ,dla
              ktorych tez trzeba wybudowac pomniki za toże potrafia wyzyć bez
              pracy , zasilku oraz jakiekolwiek pomocy MOPSU PUP Caritasu itd .
              Przecież nie obciążaja oni państwa - spoleczeństwa żyjąc na wlasny
              koszt nie za jak trutnie na tzw. garnuszku państwowym -
              spolecznym ,ktorzy zwolnieni z tego garnuszka idą się zaraz palić
              lub wieszać bo stali sie bezrobotnym.
              Rozumny czlowiek nie popełnia samobójstwa ( wiesza, pali , skacze z
              pięter, topi , itd) Tylko zwykły psychol postepuije w ten sposób
              chcąc zwrocić na siebie uwage inych psycholi co popieają takie
              zachowanie . Więc most w Przemyslu nie jest mostem normalnym lecz
              PSYCHOLA bo z takiego mostu niedawno w Przemyślu skoczyl do Sanu
              tez jakiś psychol wpierw krzycząc że byl uciskanym i bez
              pracy .jakoś nikt o nim pozytywnie się nie wypowiada lecz mowią że
              to był chory czlowiek. W Indiach kobiety też sąpalone przez mężow i
              nikt nie czyni z nich bohaterek a z mężow bandytow tylko
              powszechnie tam mowią że dobrze zrobil bo to taki tam zwyczaj czyli
              ciało palenia - jak dla MOlocha więc ten samo spalony bohater
              moim zdaniem mogl sie poświęcić też dla Molocha lecz przedstwia sie
              to inaczej ( może sekciarze jakimś, byl bo wiem ze napewno nie byl
              normalnym człowiekiem dokonując takiego czynu nie będąc przez
              nikogo przesladowanym Nawet UB nie wiedzialo że wogóle taki w
              Przemyslu istnieje i kazdy rozumny z tego samo spalenia sie
              smieje )
              Szkoda człowieka bo faktycznie może był chorym wymafal opieki
              lekarskiej -choćby w Kobierzynie ,Jarosławiu lub Żurawicy -może by
              jeszcze zył ?
              • Gość: jobrave Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.range86-132.btcentralplus.com 27.03.10, 12:26
                Nie wiemy co się działo z umysłem śp. Ryszard Siwca, może należał do wyjątków, a
                swoją decyzję podjął będąc w pełni władz umysłowych i świadomie złożył się w
                ofierze?
                • lechowski51 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 27.03.10, 17:52
                  "Rozumny czlowiek" dla Ciebie mykola to albo kapus albo piewca wielkich zaslug
                  Jaruzelskiego.Tak bylo niestety w historii naszego narodu ze Ci co nie
                  wytrzymywali upokorzenia sluchali slow Brzozowskiego i "spalali sie".Nie
                  rozumiesz tego bo pewnie wyrosles w innej kulturze,tradycji...Nie znaczy to ze
                  czyn Siwca chcialbym aby sluzyl za przyklad dla mlodych pokolen Polakow.
                  Ty osmieszajac dramat tego czlowieka podwojnie grzeszysz.Sam wiernie komunie do
                  konca sluzyles a jako Rusin przynajmniej zamilknij gdy Polak oddaje swoje zycie
                  bo zewszad widzi takich jak Ty,co milcza,co sie zeszmacili.
                  Siwiec w ten sposob zaznaczyl tez swoje miejsce na tragicznej drodze Polakow
                  do wolnosci.Sa na niej zgladzeni strzalem w tyl glowy,zakatowani na
                  Pawiaku,rozstrzelani w ubeckich kazamatach...Bylo strasznie i krwawo
                  mykola,Rusinie mieszkajacy w wolnej Polsce.Gdy palcem nie kiwnales abysmy te
                  wolnosc mieli,to zamilcz a nie kpij!
                  • Gość: Nie wariat Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 79.139.112.* 28.03.10, 09:36
                    Panie lechowski( pani valmont też) a może Pan i pani dzisiaj
                    zechcialiby podpalić się za interwencję wojsk polskich w
                    Afganistanie ( w protescie że Talibowie morduja tam pokojowych
                    agresorów polskich ) czyn nie wiele różniłby się od Pana (
                    bohatera) Siwca i można nazwać bedzie nowy most obwodnicy
                    przemysiej mostem spalonego lechowskiego i valmont zwykłych -
                    wariatow przemyskiego targających się na wlasne zycie choć an Bóg
                    tego zabrania ( chyba że wy ateiści -to inna beczka) . Zróbcie
                    sondaz w Przemyslu kto mowi z uznaniem o Siwcu - fala smiechu i
                    uszczypliwości wobec jego czynu i tego człowieka ( współczuje
                    rodzinie ) He he he - kuku mamuniu - to słyszę jak rozmawiaja o tym
                    facecie.
                    Pani valmont zapewniam Panią że Czesi zawsze wyprzedzali umysłowo i
                    przemyslowo Polakow i durnia z tych Polakow robili. Nawet dziś sa
                    przed Polakami i to o krok do przodu . Więc takie puste kurtuazyjne
                    słowa jakiegoś ambasadora to tak jak pochwały Obamy dla Polski za
                    bohaterstwo w Afganistanie choć ten Obama nie wie co to za kraj ta
                    Polska i dzie lleży w Europie lecz wie juz ,że tu tez są Dzikusy
                    zmieszkajace w europie co dowiedziaeć się mógl z wypowiedzi
                    polskiego ministra Drzewieckiego na Florydzie - he he he .
                    Co do Jaruzelskiego to jestem takiego zdania jak JPII że uczynil
                    wszystko co mozliwe aby uratowac Polskę przed rozlewem krwi ze
                    strony okrutnych dla Polakow Rosjan ( historia nie raz to
                    pkazala) .Sam pamietam chmarę czolgow pod polska granica w 1981 r
                    szczegolnie od strony Bieszczad ( nibyuy manewry i zgrupowanie
                    taktyczno cwiczeniowe) Lecz nie mozna miec pretensji ani do
                    Jaruzelskiego ani do PRLu nawet do samych Rosjan bo to system
                    narzucony przez Jałtę i Teheran a więc USA i Anglie zaś Rosjanie-
                    bolszewicy jsko ich wierny sojusznik realizowali wiernie
                    ustalenia . Wobec tego najwięcej winy lezy po stronie nie
                    Bolszewika lecz USA i Anglii - a dla was propagandowo wciska się
                    winę UB SB ( choc MON czyli Wojsko Polskie wprowadzało Stan
                    wojenny i Jaruzelskiego i swoich wojskowych komisarzy ludowych na
                    miejsce wojewodow - wojując z czolgami po ulicy ,zaś Słuzba
                    więzienna skrupulatnie pilnowala aby niktr nie uciekl a Prokurator
                    i Sedzia walił ile sie dalo do odsiadki w Pierdlu itd.) Sami
                    widzicie jak was w durnia robią propaganda zafałszowana i tzw.
                    ćwierć prawdami jak minn. Ojciec Rydzy z kontem bankowym ,
                    moherowe berety - placić - placić - chwalić potakiwac padać na
                    pystk wstawać i znow padać na kolana a potem placić pamiętajac nie
                    różaniec lecz numer konta RM. sam ten numer pamietam bo wplacalem
                    ( lecz zprzestalem)
                    Szkoda żeście tacy starzy - a tacy jeszcze DURNI i durni z siebie
                    dajecie robić ( oprocz Jobravo- swiatowy człowiek i to odrazu daje
                    sie wyczuć ) . Urabiaja Was jak urobiono np. Lepera z sexsem i
                    Krawczykową ( K.. ciekawe kto jej zrobil to co zrobil bo nie Leper
                    a mowila ze On) a potem jeszcze wysmieja, że wy na sex afere sie
                    nadajecie bo Hu sie znacie i Wy nie ludzie tylko zwykle śmiecie
                    ( tak to rozumiem i tak to odczuwam - a to juz moja prywatna sprawa
                    odczuć ) !
                    Może Pysio jak zwykle dołoży swoje 3 grosze - bardzo proszę !
                    Tylko pisz po ludzku i rozsądnie nie jak Pierdziun oddasz byle
                    jaki glośny glos brzydko pachnący i zmywasz się z forum -Pysiu
                    drogi przyjacielu Łemkow Bojków i Austro węgrow !
                    Pozdrawiam - Pierdziunów tego forum takich jak Pysio - zwykłych
                    malo pojmujących a duzo krzyczących świrow nietoperzowych też !
                • valmont80 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 28.03.10, 10:55
                  Nie wiem czy świadomie, czy nieświadomie. Wiem tylko, że o zmarłych przyzwoitość zabrania mi mówić źle. Nie jestem psychiatrą, więc ciężko mi się wypowiadać na temat stanu umysłu Pana Siwca. Ostatnio przeczytałam mądre słowa napisane jakiś czas temu przez Jobrave, szkoda, że już nie pisuje na tym forum :( Tych słów się trzymam w ocenie postępowania Pana Siwca!
                  Jobrave pisze:
                  Ikon mamy niezbyt wiele,
                  więc może z tym odbrązawianiem naszych pomników powinniśmy być ostrożniejsi -
                  Anglicy np. wiele szczegółów i epizodów z biografii Churchilla utajnili na
                  dalsze 50 lat,gdyby pozwolono tu na to co w Polsce prawdopodobnie nikt by się
                  nie ostał,a tak Brytyjczycy nadal są dumni ze swoich ikon, a inni im zazdroszczą
                  , choć być może nie ma kogo, a obywatele i wolne media to akceptują. Nie jestem
                  zwolennikiem fałszowania historii, ale zwróć uwagę - niemal każde, szczególnie
                  wielkie państwo buduje swoją historię na mitach, potem owszem następuje
                  demitologizacja, ale zazwyczaj, po dziesiątkach, czy setkach lat.
                  • lechowski51 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 28.03.10, 14:37
                    Mykola to nie Rusin a kacap ktory jak Kwasniewski w Charkowie wyzyga sie na
                    groby.....bo to nie jego groby!
                    • Gość: XXL Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 81.219.93.* 28.03.10, 15:11
                      szkoda, że lechowski wraz z kilkoma innymi skrajnie prawicowymi
                      świrami nie chcą spalić się wzorem ich idola Siwca. Proszę was
                      Panowie, rozważcie taki czyn dla dobra ogółu.
                      • Gość: jobrave Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.range86-132.btcentralplus.com 28.03.10, 17:20
                        Pomysł ze wszech miar słuszny, bo wg. Lechowskiego nadal rządzi komuna, UB
                        morduje AK-owców i księży katolickich, prześladowany jest Kosciół kat. oraz jego
                        wierni, Stalin wysyła Polaków na Sybir, a UPA w najlepsze morduje sobie Polaków
                        na Wołyniu i w Galicji. Tymczasem naród polski ogłupiony przez lewackie Mc
                        Donaldy, zydowskie Pizza Huty, Dody, tańce z gwiazdami, pi.zdami i lodami, w
                        ogóle tego nie widzi! Dobrze by było gdyby centralnym punkcie przemyskiego rynku
                        grupa forumowych patryjotów, w intencji nie tylko odnowienia ofiary R.Siwca,
                        lecz odrodzenia narodu polskiego dokonali autospalenia. Wyobraźmy sobie pełną
                        grozy, ale też piękną i romantyczną scenę: oto Lechowski z Fanką, Pysiem i
                        Matem, powiązani drutem - oczywiście kolczastym, trzymaja obraz Matki Boskiej z
                        małym Romanem Dmowskim na kolanach,a nad nimi Valmont 80, z obnażonymi
                        cycuszkami, niczym Wolność z obrazu Delacroixa, dzierżąca jednej dłoni miast
                        sztandaru zapalniczkę, a drugiej, zamiast karabinu, konewkę z benzyną, którą
                        polewa siebie i współtowarzyszy w ofierze. Czyż to nie piękne?! Zróbcie to,
                        zróbcie koniecznie, ja chętnie zasponsoruję benzynę.
                        • valmont80 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 28.03.10, 17:51
                          Spalić się mogę i owszem, ale ze wstydu. Wstyd mi, że jeden człowiek drugiemu robi, a raczej pisze takie rzeczy! Od moich cycuszków się odczep, bo Ci do nich daleko!

                          Człowiek człowiekowi wilkiem
                          Człowiek człowiekowi strykiem
                          Lecz ty się nie daj zgnębić
                          Lecz ty się nie daj spętlić

                          Człowiek człowiekowi szpadą
                          Człowiek człowiekowi zdradą
                          Lecz ty się nie daj zgładzić
                          Lecz ty się nie daj zdradzić

                          Człowiek człowiekowi pumą
                          Człowiek człowiekowi dżumą
                          Lecz ty się nie daj pumie
                          Lecz ty się nie daj dżumie

                          Człowiek człowiekowi łomem
                          Człowiek człowiekowi gromem
                          Lecz ty się nie daj zgłuszyć
                          Lecz ty się nie daj skruszyć

                          Człowiek człowiekowi wilkiem
                          Lecz ty się nie daj zwilczyć
                          Człowiek człowiekowi bliźnim
                          Z bliźnim się możesz zabliźnić
                          Edward Stachura
                          • Gość: jobrave Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.range86-132.btcentralplus.com 28.03.10, 18:30
                            Mam pokazać?!!!!!
                        • valmont80 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 28.03.10, 22:26
                          Gość portalu: jobrave napisał(a):
                          Wyobraźmy sobie pełną
                          > grozy, ale też piękną i romantyczną scenę: oto Lechowski z Fanką, Pysiem i
                          > Matem, powiązani drutem - oczywiście kolczastym, trzymaja obraz Matki Boskiej z
                          > małym Romanem Dmowskim na kolanach,a nad nimi Valmont 80, z obnażonymi
                          > cycuszkami, niczym Wolność z obrazu Delacroix, dzierżąca jednej dłoni miast
                          > sztandaru zapalniczkę, a drugiej, zamiast karabinu, konewkę z benzyną, którą
                          > polewa siebie i współtowarzyszy w ofierze. Czyż to nie piękne?! Zróbcie to,
                          > zróbcie koniecznie, ja chętnie zasponsoruję benzynę.

                          Wiesz Jobrave, tak naprawdę to bardzo mnie rozbawiła Twoja romantyczna i pełna
                          grozy wizja. Na początku się oburzyłam, bo jak ja niby miałabym się tak obnażyć
                          przed wszystkimi i na dodatek jeszcze wszystkich podpalić!!! I tak się
                          oburzyłam, że aż pobiegłam grabić, a potem kosić mój trawnik (kosiarka ma
                          wspaniały silnik Briggs & Stratton, wspaniały i bardzo hałaśliwy) . I tylko tak
                          jakoś dziwnie przyglądali mi się sąsiedzi, najpierw jedni, a później drudzy. I
                          tak sobie dalej grabiła i kosiłam, myśląc przy tym jacy ludzie są wścibscy i
                          leniwi. Zamiast zabrać się do pracy tylko łażą i kręcą głowami. Potem pobiegłam
                          do 85-letniej Cioci (nałogowej palaczki) zapalić. Zaraz po wejściu Ciocia
                          poważna jak nigdy, zganiła mnie niemiłosiernie i powiedziała: "Aniu dzisiaj jest
                          Niedziela Palmowa, a sąsiedzi widzą i potem gadają". Widzisz Jobrave, tak mnie
                          ogłupiłeś swoją romantyczną wizją, iż faktycznie na moim trawniku byłam niczym
                          Wolność, a jutro przez Ciebie czeka mnie jeszcze kazanie od Teściowej, aktywnej
                          działaczki na Karmelu. :):) Pociesza mnie tylko myśl, że Bóg kocha pracowitych i
                          tego się będę trzymać. Teraz jeszcze tylko poszukam czapki frygijskiej i jutro
                          ruszam na barykady. :)
                          • Gość: O! Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 79.139.112.* 29.03.10, 07:17
                            O! cały czas to powtarzame lechowskiemu i Pysiowi że trzeba
                            pracować a nie leniuchowac pomóc sobie i Polsce. Ty Valmont - masz
                            racje i myslę że dobrze iż wzięłaś sobie moje nauki do serca i je
                            pilnie realzujesz ( wiosna -święta -a tu sprzątać po zimie trzeba )
                            Co do Jobravo - to nie słusznie oskarzasz go o lenistwo bo na
                            zachodzie Europy aby przeżyć trzeba ciężko pracować - nie jak w
                            Polsce leniuchować i tylko wszystkich krytykować szczególnie
                            braci i siostry ze wschodu - O!
                            Jobravo - tak trzymaj - bo te nieroby z nudow cie atakują i
                            jeszcze tym się zabawiają a koło dziadzia Jozia na ul Wodnej
                            Trzeba jak najszybciej posprzatać bo napaskudzone - idźcie
                            zobaczcie jak nie wierzycie !-O!
                            • lechowski51 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 29.03.10, 11:27
                              Drut kolczasty kupilem,benzyny nie potrzebuje bo mam pelny karnister w
                              garazu,portret mlodego Bandery zamowilem u mykoly ale wystapily problemy!.
                              Fanka chetna do samospalenia ale valmont nie chce sie rozebrac za cholere a na
                              dodatek spiewaczka co nam na koniec miala zaspiewac Boze cos Polske za
                              podszeptem mykoly zaczela spewac Lachy riezat....no i sie obudzilem.
                              ...ale znalazlem spiewaczke z Twojego Salonu jobrave i wiem ze ta nie odmowi?!
                              blog.rp.pl/wildstein/2010/03/27/w-swiecie-komediantow/
                              • valmont80 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 29.03.10, 12:06
                                Z natury jestem osobą nieśmiałą, ale dla dobra sprawy jestem gotowa się
                                poświęcić i roznegliżować (Mykoła przestań się ślinić to poważna sprawa!)na
                                oczach wszystkich Przemyślan, gotowych przyjść i zobaczyć spektakl Jobrave. Ale
                                znając, życie to Jobrave i jego stado klakierów po zakończeniu powiedzą, że nie
                                działaliśmy w imię idei i spaliliśmy się na darmo zapewne ogłupieni moimi
                                cycuszkami :)
                                • Gość: Biceps Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 79.139.112.* 29.03.10, 13:45
                                  Valmont - co tobiez tymi cycuszkami Golo i Wsolo - to doTV Puls
                                  zapraszamm am Ukraińcy z Kijowa maja daja taki wesoły program godz
                                  22 30 od poniedzialku do piatku Goło ale wesolo - dla Valmont tez
                                  Ale -rozpustnica....?
                                  • valmont80 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 29.03.10, 14:46
                                    Mykola daleko mi do rozpustnicy, to wizja Jobrave jest rozpustna, to on mnie przedstawił jako Wolność z obrazu Delacroixa, więc to może niech on wystąpi w programie Goło i Wesoło, parę postów wstecz chciał bardzo coś pokazać:) Mi natomiast bliżej do bohaterek z obrazów Hoppera, Nighthawks i Summertime.
                                    • Gość: jobrave Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.range86-132.btcentralplus.com 29.03.10, 17:07
                                      Nagość wcale nie musi kojarzyć się z rozpustą, mnie np. i większości
                                      chrześcijańskiego ludu polskich miast i wsi, kojarzy się wyłącznie z nagą
                                      prawdą, czyli tą najprawdziwszą, no i z macierzyństwem, a w szczególnościz
                                      macierzyństwem Matki Chrystusowej Zawsze Dziewicy, która umiłowała sobie Naród
                                      Polski, a ten obrał ją swoją Królową. Jak widać nie ma tu mowy o żadnej
                                      rozpuście a o pokazanie Prawdy w jej całym majestacie i o ofiarę z tego co
                                      kobiecie najdroższe, z cycuszków. Cieszy mnie również, że macie własną benzynę,
                                      jako osobnika skąpiącego pieniędzy na wszystkie bogopatryjotyczne "eventy", ale
                                      na cmentarz pod Monte Cassino dałem i innych też zachęcam, to wstyd, że w ciągu
                                      kilku lat udało się zebrać zaledwie 80 tys. euro.
    • Gość: Antoni Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 204.124.181.* 05.06.10, 18:01

      A może nie spalił się sam, lecz został spalony przrz SB? Był solą w
      oku komunistów, śledzili go, prześladowali i w końcu postanowili
      zlikwidować. Film może być sprytną podróbką, dokumenty sfałszowano
      (te istotne zniszczono). Pamiętajmy, to czasy Moczara.
    • Gość: e Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.xdsl.centertel.pl 10.08.10, 14:56
      Cześć jego pamięci,Polacy zawsze będą o Tobie pamiętać.
    • Gość: hicior Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 08:44

      samospalenie w imię wolności

      swkatowice.mojeforum.net/temat-vt6731.html
      • jesus33 Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 27.08.10, 10:11
        Panie Robercie ( "e", "hiciorze" itd.) gdyby miał Pan jaja, zrobiłby Pan to samo
        co Siwiec, sugerowane miejsce samospalenia plac przed Pałacem Prezydenckim.
        Krzyż zbezczeszczony, ciągnięty po bruku min. przez schizoli z Solidarności
        Walczącej może posłużyć Panu do dalszych rozgrywek politycznych, wystarczy się
        do niego przybić i podpalić. Lechowski już znalazł w garażu kanister z benzyną,
        więc chętnie Panu pomoże stać się świętym. Do boju Polacy!

    • Gość: mbg Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: 188.33.83.* 08.01.11, 15:52
      www.kciuk.pl/Samospalenie-mnicha-buddyjskiego-a37526
      • Gość: bj Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.1and1.pl 11.04.11, 11:25

        www.dailymotion.pl/video/x9l4ub_thich-qung-c_news
        życie to ból i złudzenie
    • Gość: Antybohater Bzdura IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.11, 06:22
      Zapytajcie żony p. Siwca i jego dzieci, jak patrzą na jego "wyczyn". Trzeba być naprawdę chorym, żeby dla czynu który nic nie zmienił popełnić samobójstwo i zostawić rodzinę w potrzebie. Kto tak czyni nie zasługuje na chwałę. Wszystkim polecam sztukę "Samobójca" Erdmana. Może niektórzy przejrzą na oczy.
      • Gość: Iskra Re: Bzdura IP: *.przemysl.hypnet.pl 28.02.11, 07:15
        Przecież kazdy rozumny człowiek widzi że Siwca wykorzystywano i wykorzystuje sie propagandowo z jednoczesnym usmiechem ironii wobec czynu tego czowieka . Nie zmienil sytuacji lecz nawet pogorszyl ją dla swoich bliskich . A rodzina przecież jest najwazniejsza !.
        Wiele ludzi uważa że byl człowiekiem chorym i zagubionym .Poza tym zdrowy człowiek nie jest w stanie dokonać samospalenia lub jakiegokolwiek innego samobójstwa ( tak jest zakodowany z instynktem obrony zycia) .
        No cóz z tamtego okresu brakuje bohaterów i wzorców do nasladowania więc podstawia się ile się da i kogo sie da ( nie wspomnę o braciach bliźniakach , popularnych aktorach filmowych i im poddobnych którym za PRL żyło się wyśmienicie ,jako że pochodzli z rodzin aparatczykow PZPR ,lecz teraz krzycza że byli gnebieni i przesladowani przez ten PRL i jego sluzby . Czli Pan przeladowany przez służacego tj lokaja . Dobre ?- i wile ludzi( typu Pysio ,lechowski,fania) sie na to nabirało i nadal nabiera! Nie wiem dlaczego jeszcze nie nakrecono filmu o Siwcu ( w stylu czarny czwartek ) Widać za mało tam watku o slużących i lokajach którzy by nachodzili Pana Siwca lub czynili mu jakąkolwiek krzywdę ( podobnie jak innym robotnikom- tym niby gnebionym przezpodwyzki cen - ponoć dziś tych podwyżek już nie ma).
        Ot -chory człowiek ,ktremu trzeba wspólczuć zaś Bóg niech mu wybaczy grzechu ( samobojstwa) i pzostawienie rodziny ( świadomie) na pastwę losu,oraz powszechne obłudne i skryte posmiewisko -nawet przez tych co kreują go na bohatera ( niech by sie sami palili - Ale im do Piekla jakoś nie było i nie jest śpieszno - cho innych posyłaja !) .
        • Gość: pan155 Re: Bzdura IP: *.sip.bct.bellsouth.net 14.03.11, 21:19
          Plytki jestes.Wielka szkoda ,ze takich plytkich ludzi jest wiecej .
          • Gość: Płomyk Re: Bzdura IP: *.przemysl.hypnet.pl 14.03.11, 21:34
            Autor: Gość: Antybohater IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.11, 06:22 napisal :
            OdpowiedzZapytajcie żony p. Siwca i jego dzieci, jak patrzą na jego "wyczyn". Trzeba być naprawdę chorym, żeby dla czynu który nic nie zmienił popełnić samobójstwo i zostawić rodzinę w potrzebie. Kto tak czyni nie zasługuje na chwałę. Wszystkim polecam sztukę "Samobójca" Erdmana. Może niektórzy przejrzą na oczy.

            Myslę że to trafna uwaga i odpowiednia dla tej sytuacji i tego człowieka. Rozumny człwiek nie popelnia samobojstwa - jest tak zakodownym aby bronic zycia ,lecz czyni to czlowiek chory - za jakiego powszechnie uważa sie Pana Siwca !
            Ot wykorzystuje się to dla celow propagandowych i politycznych . Dzis ludzie podpalaja się pod Urzędami Pracy tez na znak słusznego protestu i co się o nich pisze - to to że maja KUKU MAMUNIU i o ile przezyja to nikt juz do tej pracy ich nie przjmie -czyli znacznie pogarszaja swoje połozenie .
            Ale skoro mial taka wolę i sam tego chcial - to jego a nie moja sprawa !





      • Gość: pan155 Re: Bzdura IP: *.sip.bct.bellsouth.net 14.03.11, 21:24
        Zmienil i zmienia bieg histori na historie prawdziwa,tylko Ty tego jeszcze nie widzisz!!!!!
        • Gość: Płomyk Re: Bzdura IP: *.przemysl.hypnet.pl 15.03.11, 16:28
          Przy takim ognisku -trudno cokolwiek zobaczyć . Zreszta -kto mądry i rązsądny mający rodzinę sam sie podpala -nie ważne z jakiego powodu ,bo przeciez tym samospaleniem niczego nie zmienil ,tylko ludzie stukali się na ten widok w czoło.
    • Gość: tm Re: Pamietajmy : Ryszard Siwiec z Przemyśla, 1968 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 00:16
      Rocznica samospalenia Walentego Badylaka
      www.youtube.com/watch?v=rD1htSP9PTQ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka