Dodaj do ulubionych

Żydowski punkt widzenia

22.06.07, 16:03
A <a
href="ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31125,wiadomosc.html#?rfbawp=1135081325.721"
target="_blank>tutaj atykuł z wp o żydowskim punkcie widzenia w sprawie HP
Obserwuj wątek
    • waldemar_batura Re: Żydowski punkt widzenia 24.06.07, 14:35
      No proszę: judaizm tradycyjnie bardziej pragmatyczny. Na pewno sprawdza to się
      lepiej niż walka z HP.
      • a_weasley Re: Żydowski punkt widzenia 14.07.07, 22:14
        waldemar_batura napisał:

        > No proszę: judaizm tradycyjnie bardziej pragmatyczny.

        Nie judaizm bardziej pragmatyczny, tylko konkretni dwaj rabini bardziej
        pragmatyczni od części księży i pastorów.
        Są księża, którzy też wykorzystują w pracy z dziećmi HP, i założę się o każde
        pieniądze, że są rabini, którzy Harry'ego wyklinają.
        Nie ma wiążącego stanowiska Stolicy Apostolskiej i nie ma - bo w braku centrali
        być nie może - jednolitego stanowiska judaizmu czy protestantyzmu.
        • waldemar_batura Re: Żydowski punkt widzenia 16.07.07, 23:33
          a_weasley napisał:

          > waldemar_batura napisał:
          >
          > > No proszę: judaizm tradycyjnie bardziej pragmatyczny.
          >
          > Nie judaizm bardziej pragmatyczny, tylko konkretni dwaj rabini bardziej
          > pragmatyczni od części księży i pastorów.
          > Są księża, którzy też wykorzystują w pracy z dziećmi HP, i założę się o każde
          > pieniądze, że są rabini, którzy Harry'ego wyklinają.
          > Nie ma wiążącego stanowiska Stolicy Apostolskiej i nie ma - bo w braku centrali
          > być nie może - jednolitego stanowiska judaizmu czy protestantyzmu.
          >

          A to odpowiedz mi, misiu, na 2 pytania:

          1) Czy, niezależnie od mocno sztucznych porównań typu najbardziej konserwatywny
          rabin vs. najbardziej postępowy ksiądz, naprawdę nie zgadzasz się, że generalnie
          judaizm jest bardziej elastyczny niż katolicyzm, i to nie tylko w kwestii HP?
          Jeśli naprawdę tak myślisz, zalecam poczytanie czegoś więcej na ten temat.

          2) Teza, że nie jakoby nie ma "wiążącego stanowiska Stolicy Apostolskiej"...
          Cóż, nawet jeśli pominąć mniej znaczących duchownych typu Rydzyka, twierdzenie o
          szkodliwości HP wygłaszał m.in. niejaki kardynał Ratzinger, obecnie bardziej
          znany pod pseudonimem artystycznym B16. A teraz zagadka: czy w związku z tym
          krytyczne stanowisko Watykanu nt. Harry'ego, jakiego możemy się spodziewać teraz
          i w przyszłości:
          a) w ogóle nie jest wiążące,
          b) może jednak jest trochę wiążące,
          c) jest może nawet bardziej niż trochę wiążące?

          Na zwycięzców konkursu czekają atrakcyjne nagrody! Czekamy na Wasze listy? ;-)
          • a_weasley Re: Żydowski punkt widzenia 17.07.07, 18:49
            waldemar_batura napisał:

            > judaizm jest bardziej elastyczny niż katolicyzm, i to nie tylko w kwestii HP?
            > Jeśli naprawdę tak myślisz, zalecam poczytanie czegoś więcej na ten temat.

            Po pierwsze zejdź z katedry, panie psorze, bo się możesz niewąsko zdziwić.
            Po wtóre mnie w tej chwili nie interesuje

            >
            > 2) Teza, że nie jakoby nie ma "wiążącego stanowiska Stolicy Apostolskiej"...

            Jeżeli jest, to wskaż mi jakiś dokument. Dokument, który wyrażałby stanowisko
            Kościoła Katolickiego, a nie pogląd konkretnego duchownego, jakkolwiek
            eksponowane stanowisko by zajmował.
            Jeśli nie, to mamy tylko Twoje spodziewania.

            > krytyczne stanowisko Watykanu

            Pytanie dodatkowe: jak by to miało wyglądać?

            nt. Harry'ego, jakiego możemy się
            > spodziewać teraz i w przyszłości:

            Jak będzie jakieś stanowisko Watykanu, to będzie o czym rozmawiać.
            I będzie można wtedy rozważać, czy takowe

            > a) w ogóle nie jest wiążące,
            > b) może jednak jest trochę wiążące,
            > c) jest może nawet bardziej niż trochę wiążące?

            zwłaszcza że nie da się odpowiedzialnie wybrać którejś z powyższych odpowiedzi
            nie znając odpowiedzi na pytanie:

            d) jaki mianowicie podmiot i w jakiej formie miałby to stanowisko zająć?
            Na razie mamy tylko Wasze(ktokolwiek to jesteście Wy) spodziewanie.
            Osobiście nie spodziewam się, by takowe, pozytywne czy nie, się pojawiło. Gdyby
            miało być, toby już dawno było.
            • a_weasley Errata do: Re: Żydowski punkt widzenia 17.07.07, 19:05
              a_weasley napisał, za szybko kliknął i uzupełnia:

              Po wtóre mnie w tej chwili nie interesuje, jaki jest judaizm W OGÓLE, jaki jest
              W OGÓLE judaizm ortodoksyjny, konserwatywny czy postępowy, tylko jaki jest
              stosunek różnych związków wyznaniowych względnie ich poszczególnych duchownych
              do HP.
              • waldemar_batura Errata do: Re: Żydowski punkt widzenia 18.07.07, 20:06
                a_weasley napisał:

                > a_weasley napisał, za szybko kliknął i uzupełnia:
                >
                > Po wtóre mnie w tej chwili nie interesuje, jaki jest judaizm W OGÓLE, jaki jest
                > W OGÓLE judaizm ortodoksyjny, konserwatywny czy postępowy, tylko jaki jest
                > stosunek różnych związków wyznaniowych względnie ich poszczególnych duchownych
                > do HP.

                A co to za różnica, jeśli:
                a) jedno się wiąże z drugim;
                b) w OBU tych aspektach judaizm wciąż jest bardziej pragmatycznie nastawiony?
                • a_weasley Errata do: Re: Żydowski punkt widzenia 19.07.07, 09:46
                  Jeżeli o pragmatyzmie judaizmu wobec HP masz takie pojęcie jak o pragmatyzmie
                  judaizmu w ogóle, to nie mamy o czym rozmawiać.
            • waldemar_batura Re: Żydowski punkt widzenia 18.07.07, 20:04
              a_weasley napisał:

              > waldemar_batura napisał:
              >
              > > judaizm jest bardziej elastyczny niż katolicyzm, i to nie tylko w kwestii
              > HP?
              > > Jeśli naprawdę tak myślisz, zalecam poczytanie czegoś więcej na ten temat
              > .
              >
              > Po pierwsze zejdź z katedry, panie psorze, bo się możesz niewąsko zdziwić.

              No, nie wiem: jak dotąd mnie nie zadziwiłeś. ;-)


              > Po wtóre mnie w tej chwili nie interesuje
              >
              > >
              > > 2) Teza, że nie jakoby nie ma "wiążącego stanowiska Stolicy Apostolskiej"
              > ...
              >
              > Jeżeli jest, to wskaż mi jakiś dokument. Dokument, który wyrażałby stanowisko
              > Kościoła Katolickiego, a nie pogląd konkretnego duchownego, jakkolwiek
              > eksponowane stanowisko by zajmował.
              > Jeśli nie, to mamy tylko Twoje spodziewania.
              >
              > > krytyczne stanowisko Watykanu
              >
              > Pytanie dodatkowe: jak by to miało wyglądać?
              >
              > nt. Harry'ego, jakiego możemy się
              > > spodziewać teraz i w przyszłości:
              >
              > Jak będzie jakieś stanowisko Watykanu, to będzie o czym rozmawiać.
              > I będzie można wtedy rozważać, czy takowe
              >
              > > a) w ogóle nie jest wiążące,
              > > b) może jednak jest trochę wiążące,
              > > c) jest może nawet bardziej niż trochę wiążące?
              >
              > zwłaszcza że nie da się odpowiedzialnie wybrać którejś z powyższych odpowiedzi
              > nie znając odpowiedzi na pytanie:
              >
              > d) jaki mianowicie podmiot i w jakiej formie miałby to stanowisko zająć?
              > Na razie mamy tylko Wasze(ktokolwiek to jesteście Wy) spodziewanie.
              > Osobiście nie spodziewam się, by takowe, pozytywne czy nie, się pojawiło. Gdyby
              > miało być, toby już dawno było.

              To pięknie. Według Ciebie fakt, że nie ma stanowiska ex cathedra Watykanu w
              sprawie Pottera (dopiero by się ośmieszyli, gdyby było, jeszcze bardziej niż
              teraz, gdy atakują HP czy "Kod Da Vinci" w mniej autorytatywnej formie) oznacza
              że można ignorować wszystkie głosy dochodzące stamtąd na ten temat, wspomniane
              np. w tym genialnym linku, i udawać że Kościół nie jest niechętny Harry'emu?

              www.kosciol.pl/article.php?story=20060103124235166
              Cóż, jednej rzeczy można nauczyć się w necie: nie ma sensu próbować zdzierać
              klapek z oczu osobom, którym z nimi wygodniej. Z mojej strony raczej EOT, ale
              mimo wszystko lepiej będzie, jeśli nie wspomnisz o swoim zamiłowaniu do HP
              miejscowemu proboszczowi. :-)
              • a_weasley Klapki na oczach wcześnie wykryte są uleczalne 19.07.07, 09:43
                waldemar_batura napisał:

                > To pięknie. Według Ciebie fakt, że nie ma stanowiska ex cathedra Watykanu w
                > sprawie Pottera (dopiero by się ośmieszyli, gdyby było, jeszcze bardziej niż
                > teraz, gdy atakują HP czy "Kod Da Vinci" w mniej autorytatywnej formie) oznacza
                > że można ignorować wszystkie głosy dochodzące stamtąd na ten temat,

                Oznacza dokładnie to, co powiedziałem, a co spróbuję wyłożyć prościej: część
                duchownych katolickich (zresztą innych chrześcijańskich też) jest niechętna
                Harry'emu. Ani więcej, ani mniej.
                Nie uprawnia natomiast, chociażby takich krytycznych księży była większość, do
                generalizacji "Kościół" czy "katolicyzm". Podobnie jak wypowiedź dwóch rabinów
                nie upoważnia do generalizacji "judaizm".
                Tym bardziej do generalizacji

                > mimo wszystko lepiej będzie, jeśli nie wspomnisz o swoim zamiłowaniu do HP
                > miejscowemu proboszczowi. :-)

                sugerującej, że miejscowy proboszcz, skoro jest księdzem katolickim, na pewno
                będzie krytycznie nastawiony do HP.
                Już nie mówię o tym, że gdyby nawet był, i gdybym ja był katolikiem, jak jest
                katoliczką moja żona, też potteromaniaczka, to nie wiadomo, co byśmy mieli
                ryzykować, ale wiesz, Ty nie znasz miejscowego proboszcza, a ja i owszem.
                Ma lat 70, poglądy umiarkowanie konserwatywne, doskonale o tym naszym
                zamiłowaniu wie i wcale go ono nie bulwersuje. Toż samo pastor mojego zboru,
                który użyczył nam pomieszczenia na forumową wigilię, na tej wigilii był i
                deklaruje gotowość użyczenia pomieszczenia na następną. Takoż jeszcze paru
                innych znanych nam księży - część HP lubi, część nie.
    • marajka Re: Żydowski punkt widzenia 16.07.07, 19:22
      HP reprezentuje wartości UNIWERSALNE.Takie same dla Żydów, chrześcijan,ateistów
      i jeszcze innych.
    • a_weasley Religijne punkty widzenia - więcej 17.07.07, 20:47
      Nie lubię się powtarzać.
      twoj.net/index.php?showtopic=13687&view=findpost&p=682284
    • kasztannova Re: Żydowski punkt widzenia 19.07.07, 15:58
      Rrranny Julek.
      Ludziska, cieszta sie tym co Was łączy a nie rozdrapujcie to, co dzieli. Tym
      bardziej, że...hm...jak ktoś potrzebuje się poirytować, niech wiadomości
      poogląda.
      Za chwilę pojawi się książka, siódma częśc, potem filmowa adaptacja 5. Czy nie
      jest to dobry czas na cieszenie się tym?
      Nie jestem za poniechaniem ważnych wymagających dyskusji kwestii, ale hm...
      co ja będę truć, czy to rzeczywiście jest ważne...
      Pozdrawiam.
      Ps.: Więcej luzu, są wakacje:)
    • a_weasley Żydowski, ale inny, i anglikański punkt widzenia 12.08.07, 16:47
      Stare, ale na temat.

      Ortodoksyjni żydzi w Izraelu, konserwatywni zwierzchnicy religijni, ale także
      minister pracy Eli Jiszai protestują przeciwko otwarciu izraelskich księgarni w
      sobotę, święty dla żydów dzień szabasu - poinformowały media izraelskie.
      <ciach>
      Minister zapowiedział nałożenie kar na księgarnie, które będą uczestniczyły w
      tej nocnej promocji książki. "Apeluję, by nie rozprowadzać książki w szabas.
      Kiedyś trzeba wyznaczyć granicę dla chęci kopiowania wszystkiego, co robią różne
      narody świata ", cytuje słowa ministra dziennik "Jedijot Achront "."

      Natomiast anglikanie w Wielkiej Brytanii zamierzają wykorzystać tę
      prawdopodobnie ostatnią książkę o Harrym Potterze. Wydana ostatnio broszura
      stanowi poradnik, w jaki sposób można wykorzystywać uczniów czarnoksiężnika dla
      krzewienia orędzia chrześcijańskiego. "Przecież Jezus także głosił przypowieści,
      aby swoich słuchaczy pobudzić do refleksji ", uważa anglikański biskup Oxfordu,
      John Pritchard. Przygody ucznia czarnoksiężnika Harry 'ego Pottera są
      najpoczytniejszym cyklem książek. Na świecie wydano je w ponad 300 mln egzemplarzy.

      źródło:
      serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64835,4325247.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka