Dodaj do ulubionych

Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!!

10.03.05, 16:46
Tak myślałam ... do niedawna. Okazuje się, że jeżeli oczka i tak nie widzą to
może się jeszcze wywiązać jakieś cholerne zapalenie!

Po ostatniej wizycie w Poradni Okulistycznej w Centrum Zdrowia Dziecka prawe
oczko Tomka (te w gorszym stanie- jak to zostało określone) było cały czas
mocno zaczerwienione. Niby normalne po takim badaniu okulistycznym... ale nie
wtedy gdy trwa tydzień czasu. Ponadto tęczówka zaczeła zmieniać kolory i z
niebieskiej zrobiła się zielona. Pojechaliśmy do Poradni bo myślałam (zresztą
nadal tak myślę), że coś się stało w czasie badania - np. w wyniku stresu
pękło jakieś naczynko. Tam po badaniach stwierdzono, że to NAPEWNO nie ma nic
wspólnego z ostatnim badaniem (dziwny zbieg okoliczności). Okazało się, że
zrobiło się jakieś zapalenie (kolejny etap tego co sie zaczeło w życiu
płodowym Tomeczka). Następuje jakiś proces degradacyjny i niestety nikt nie
może nic więcej powiedzieć.
Odwiedziliśmy jeszcze jeden gabinet oklistyczny (prywatnie) i tam to wszystko
potwierdzono - tylko zmieniono receptę na krople do zapuszczania. Tomiś
dostal jeszcze jakiś zastrzyk, ktory ma zmniejszyć przekrwienie i zlikwidować
stan zapalny.

I ja mam się przestać martwić??? Najgorsze jest to, że niewiadomo co się
jeszcze może stać... bo teraz to już napewno nie zasnę spokojnie :-(
Czy nie wystarczy, że Tomiś i tak już nie widzi??? ..... a teraz praktycznie
nie mam co liczyć na jakieś poczucie światła - przynajmniej w tym oczku.
Zastanawiam się jeszcze nad tym dziwnym zbiegiem okoliczności...
Obserwuj wątek
    • aniao3 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 10.03.05, 20:45
      kochana...
      nie potrafie napisac Ci nic madrego, strasznie mi przykro, ze Tomis ma jeszcze
      i to zapalenie, ze tyle stresu dodatkowego sie na was zwalilo...
      sciskam mocno i zycze wam by sie jak najszybciej to zapalenie dalo wyleczyc
      anka
    • vinga_o Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 10.03.05, 22:03
      Wierzę, że uda Wam się przezwyciężyć i to paskudztwo i to szybko !!!

      Ściskam mocno, Tobie życzę siły, a Tomusiowi zdrówka.
      • arla5 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 10.03.05, 23:13
        Bardzo duzo zdrowka Wam zycze!!!nie zalamuj sie wszystko na pewno bedzie dobrze!
        serdecznie pozdrawiam!
        • j0204 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 11.03.05, 12:37
          Anetko, strasznie mi smutno z tego powodu.
          Ucałuj tomisia mocno od cioci. Trzymam kciuki coby to zapalenie jak najszybciej
          minęło.
          jola
          • zorka7 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 11.03.05, 14:04
            Przykro mi bardzo... Biedny maluszek.

            Ale trzeba wierzyć, że szybko się z tego wywinie i że z poczuciem światła
            będzie w porządku....

            Pozdrawiam serdecznie całą trójkę.
    • ewamonika1 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 11.03.05, 14:10
      Anetko,
      przykro mi, że pojawiło się zapalenie. Postaraj się, wiem, że to trudne, ale
      spróbuj traktować je przejściowo. Trzeba mocno wierzyć, że poczucie światła
      jednak będzie, gdy oczko wyjdzie z zapalenia.

      Mnie się też czasem wydaje, że naszym dzieciom już nic więcej nie powinno się
      stać, ale rozum podpowiada, że to nie takie proste.

      Trzymaj się Aneto, uściskaj Tomka, ewa
    • nemiki1 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 13.03.05, 18:18
      Bardzo Wam dziękuje za wsparcie.
      Tomiś nadal jest zielono-niebieskooki,ale na szczęście oczko go raczej nie
      boli... bo humor mu nadal dopisuje :-)
      Po zastrzyku oczko było mocno spuchniete i fioletowe ... ale na szczęście już
      to mija. A co do zapalenia to niestety leczenie potrwa conajmniej 3 tygodnie i
      niewiadomo co z tym oczkiem jeszcze może się dziać :-(

      Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziekuje w imieniu Tomisia
      Aneta
      • pullpecja Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 13.03.05, 21:51
        Będę trzymać kciuki za dalsze leczenie. Pozdrawiam
        Buziaki dla Tomeczka.
        • ladyhawke12 Do Tomeczka 14.03.05, 10:34
          Kochany maluszku trzymaj sie dzielnie, ciotka od misiaczka mocno Cie calyje i
          trzyma za Ciebie, jestes dzielny i wszystko bedzie dobrze, mam nadzieje ze sie
          jeszcze spotkamy, i bede mogla dac Ci nastepnego miska a moze auteczko.
    • miraj Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 22.03.05, 23:33
      Czy byłaś z synkiem u prof. Prosta? To najlepszy okulista dziecięcy! Zajmuje
      się przypadkami, którym nie dają nadziei.Przyjmuje w Aninie.815-20-09. Cudownie
      współpracuje z dziećmi. Jestem jego dorosłą pacjentką - też trudny przypadek.
      • urszula5 Re: Przecież nic gorszego nie miało sie stać!!! 23.03.05, 02:09
        Witaj
        Myślę że wszystko dobrze się ułoży że będziecie szczęśliwi
        Mój Bartuś teżmiał coś z oczkami , ale to nie było dla mnie żadnym wezwaniem .
        Cieszyłam się z tego że wkońcu udało mi się donosić ciąże szczęślwie ( badania
        prenatalne ) wszystko ok . Po porodzie okazało się że nie potrafi sam oddychać
        ( myślałam wyjdzie z tego jak nigdy wierzyłam że się uda tym razem ) Urodził
        się 20.10.04 o godzinie 11.00 niby wszystko było ok . W listopadzie przed
        operacją serca dowiedziałam się że moje dziecko ma ZE !!! Po przyjeździe z
        kliniki przeczytałam co to jest za choroba ( ścięło mnie z nóg ) ale nie
        poddawałam się !! żądałam badań genetycznych .
        Pierwsze badania to wykazały , prosiłam o drugie badania ( bo przecierz pomyłki
        się zdarzają ) nie wierzyłam i właściwie do tej pory nie wierzę !!
        Moje dziecko przeżyło taką operację na serduszku . Później brakło mu sama
        niewiem czego ... przecierz wiedziałam co to za choroba .
        Ale do końca nie wiedziałam kiedy to nastąpi.
        Nastąpiło wtedy kiedy najmniej się tego spodziewałam .
        Dziś Go nie ma ... a ja ?? mnie chyba już też nie ma
        Tak zaczęły się jego choroby .
        Ale to ja miałam pocieszać , a sama wyję .
        Sory
        Sama nie panuje nad sobą , przepraszam
        Pozdrawiam Ula

        Jest miłość co była ciałem , a stała się duchem ......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka