gooding 17.04.05, 01:26 Witam ostatnio czytałam na forum piękne opowiadanie a teraz ie moge zanaleśc jak by ktoś mógł wysłać na priv, a opwiadanie było o tym jak Bóg z aniołem rozmawial komu podarować chore dziecko. pozdrawim gorąco i dziekuje Ania Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martek40 Re: mam pytanie 17.04.05, 02:36 Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi za złe, jeśli przypomnę to wzruszające opowiadanie. Choćby z uwagi na nowicjuszki na forum... WYJĄTKOWA MATKA Czy zapytaliście się kiedyś siebie, w jaki sposób Pan Bóg wybiera matki upośledzonych dzieci? Postaraj się wyobrazić sobie Boga, który daje wskazówki swym Aniołom zapisującym wszystko w swej olbrzymiej księdze. -Małecka, Maria, syn. Święty patron- Mateusz. -Kurkowska, Barbara, córka. Święta patronka-Cecylia. -Michalewska, Janina, bliźniaki. Święty patron...niech będzie Gerard. Wreszcie mówi z uśmiechem do Anioła jakieś imię: -Tej damy dziecko upośledzone. A na to ciekawski Anioł: - Dlaczego ta właśnie, Boże? Ona jest taka szczęśliwa. - Właśnie tylko dlatego - mówi uśmiechnięty Bóg. - Czy mógłbym powierzyć upośledzone dziecko kobiecie, która nie wie czym jest radość? Byłoby to okrucieństwem. - Ale czy ona będzie miała cierpliwość? - pyta Anioł. - Ja nie chcę, aby ona miała za dużo cierpliwości, bo utonie w morzu łez roztkliwiając się nad sobą i nad swoim bólem. A tak, jak jej tylko przejdzie szok i bunt, będzie potrafiła sobie ze wszystkim poradzić. - Ależ Panie, wydaje mi się , że ta kobieta nie wierzy nawet w Ciebie. Bóg uśmiechnął się: -To nieważne. Mogę temu przeciwdziałać. Ta kobieta jest doskonała. Posiada w sobie właściwą ilość egoizmu. Anioł nie mógł uwierzyć swoim uszom. -Egoizmu? Czyżby egoizm był cnotą? Bóg przytakuje. - Jeśli ona nie będzie potrafiła oderwać się od dziecka od czasu do czasu, ona nie przeżyje. Tak, to jest kobieta, którą obdarzę dzieckiem dalekim od doskonałości. Ona jeszcze sobie tego nie uświadamia, ale stanie się ona przedmiotem zazdrości. Ona nigdy nie przyjmie za rzecz naturalną wypowiedziane słówko. Nigdy nie uzna zrobienie kroczku za coś zwyczajnego. Kiedy jej dziecko powie “Mama” po raz pierwszy, będzie ona świadkiem cudu i będzie świadoma tego. Gdy będzie opisywała drzewo lub zachód słońca swojemu niewidomemu dziecku, będzie to widziała oczami, jakimi tylko niewielu ludzi ogląda moje dzieła. Będzie potrafiła bardziej niż ktokolwiek inny dostrzec moją moc. Pozwolę jej, aby widziała rzeczy tak , jak ja sam widzę ( ciemnotę, okrucieństwo, uprzedzenia), i pomogę jej, aby potrafiła wzbić się ponad nie. Ona nigdy nie będzie samotna. Będę przy jej boku w każdej minucie, każdego dnia jej życia, ponieważ ona wykonuje moją pracę z taką troskliwością, jak gdyby znajdowała się tutaj, przy moim boku. - A kto będzie jej patronem świętym? - zapytał Anioł, trzymając zawieszone w powietrzu, gotowe do pisania, pióro. Bóg się uśmiecha: - Lustro jej wystarczy. Żródło:"Kółka na wodzie", tłumaczyła : Barbara Liwińska FOREWER ERMA 1996, WŁASNOSC Ermy Bombeck Odpowiedz Link
olamaja Re: mam pytanie 17.04.05, 09:18 Dziękuję!!! To piękne. Moja córeczka nie widzi i ja tyle się od niej uczę i tyle rzeczy odkrywam na nowo. Odpowiedz Link