Dodaj do ulubionych

PRZETOKA SZYJNA

21.09.05, 17:13
Witam,
Nie wiem czy problem tki był już na tym forum poruszany, ale nawet jeśli tak ,
to i tak prosze o porady.
Otóż mój Adas urodził się z małym znamieniem w okolicy mostka. Wiedzieliśmy go
od zawsze, ale nie niepokoiło to nas, bo w koncu każdy ma "coś" na swoim
ciele. Na bilansie dwulalatka pokazałam jednak to miejsce pediatrze, która to
dała nam skierowanie do chirurga. Pierwszy już określił to jako "przetoka
szyjna środkowa", ale powiedział,że nie ma się czym martwić dopóki nic sie nie
dzieje. Ja, jako troszkę nadgorliwa matka, od razu zapisałam malucha do
następnego chirurga prywatnie. On tak samo to określił, po czym stwierdził, iż
zdecydowanie jest do usunięcia operacyjnego z dwóch powodów: jest to
potencjalne źródło infekcji, jako otwór do "wnętrza" oraz pierwsza z tkanek
do "zezłośliwienia". Przeraził nas tym, podzwoniłam po dzieciatych znajomych i
zapisałam Adasia do chirurga Do IMiDZ w wawie, który dokładnie to samo
powtórzył; ba, nacisnął na "znamię" i ku memu przrażeniu wypłynęła ropa. Od
razu ustalił datę operacj i - pół roku czekania ...Teraz jesteśmy po USG,
koóre nie wykazało żądnych torbieli, rozgałęzien , ale przeraził mnie jednym
zdaniem po wizycie, że czasem co innego widac na USG, a co innego oni zobaczą
jak otworzą. Na moje pytanie o to jak poważana jest to operacja, powiedział,
że przy każdym najmiejszym zabiegu cos może się skomplikować. Nie pocieszył
tym mnie...
I teraz tak siedzię i myślę - czy dobrze wybrałam miejsce tej operacji, a może
któraś z was miała kontakt z chirurgią w IMiDZ , może polecić lub odradzić
chirurga, piszcie cokolwiek wiecie.
Obserwuj wątek
    • pmajkap Re: PRZETOKA SZYJNA 21.09.05, 23:54
      Moja przygoda z oddziałem chirurgii w IMiDz dotyczyła zszycia rozszepu
      podniebienia mojej córeczki - jeśli chodzi o rozszczepy są najlepsi w Polsce.
      Szefem Kilinki jest prof. Zofia Dudkiewicz człowiek całkowicie oddany
      dzieciom. "Naszym" lekarzem był dr Surowiec - lekarz z powłania po prostu
      Judym. Na odziale jest chyba z 15 lekarzy, nie wszystkich znam, bo tam każdy ma
      swoją działkę, zresztą mineły już 2 lata mogły nastąpić zmiany personalne.
      Reszta jak każdy szpital, tam jest skromnie, ale mama może być cały czas (na
      noc dostaje się materace do spania)przy dziecku nie jak w CZD.
    • kartoflanka Re: PRZETOKA SZYJNA 22.09.05, 10:20
      Ja miałam doczynienia tylko z klinkia wad twarzoczaszki, ale operowali tam tez
      przepukliny, wytrzewienia itp. wiec pewnie wy tez tam bedziecie operowani.
      spedzilam tam z synkiem 1,5 miesiaca i jestem pelna podziwu dla lekarzy. Mysle,
      ze sa wspaniali. DObrzy fachowcy, ale tez ludzie z sercem. Pamietam jak moj
      synek dostal zapasci i dr surowiec przyjechal z domu niemal w pizamie. ech...
      • pbturska Re: PRZETOKA SZYJNA 22.09.05, 11:25
        Bardzo dziękuje - dokładnie dziś znajoma przesłała mi wizytówke lekarza, o
        którym piszecie - oczywiście z poleceniem. A jak to jest - czy można wybrać
        sobie lekarza do operacji? Jakie tam panują zwyczaje? A może zadzwonić do niego
        wcześniej?
      • rybka789 Re: PRZETOKA SZYJNA 21.03.06, 21:40
        ja moge polecic tylko chirurgów z ICZMP w łodzi z szpitala Pediatrycznego. Może
        warto skonsultować sie z zastepca ordynatora Pania Hanną Bułkak-Guz. Uratowała
        mojego syna. Jestem pełna podziwy co do jej profesjonalizmu i oddania
        pacjentowi. Pozwala byc matce przy zabiegach co nie jest typowe. Przyjmuje
        równiez prywtnie napisz to podam tel.
        Pozdrawiam
        • magdagittler Re: PRZETOKA SZYJNA 06.01.08, 20:19
          Moja córka też ma przetokę szyjną ma już dziewięć lat i dłużej nie będziemy
          czekać.Bardzo proszę o numer telefonu do pani doktor.Dziękuję i pozdrawiam.
          • mediko Re: PRZETOKA SZYJNA 16.04.08, 13:01
            Prosze napisz czy jest juz po operaci ,jesli tak to jak zniosla i gdzie miala
            przetoke operowana .Moj syn ma dwie przetoki po bokach szyi .ma 1,5 roku
            .slyszalam ze jest to dosc powazna operacja .
            • alicjabd Re: PRZETOKA SZYJNA 03.03.09, 18:09
              witaj
              czy jestes już po operacji . mojego malenkiego synka czeka własnie
              taka 23-03-2009 ma równiez przetoke na szyjce . bardzo sie boje czy
              wszystko po operacji twojego maluszka ok
              • mediko Re: PRZETOKA SZYJNA 22.03.09, 10:16
                operację miał w Instytucie Matki i dziecka jest wszystko o.k na drugi dzień
                wyszliśmy do domu .jest 8 mies.po operacji.
    • nnika5 Re: PRZETOKA SZYJNA 26.09.05, 21:49

      Witaj,
      Ciesze sie, ze w koncu znalazlam kogos, kto tez sie z tym zmaga. Moja mala ma przetoke szyjna z ujsciem w uchu. W sierpniu zeszlego roku miala to nacinane jako ropien (bledna diagnoza lekarska). Od tamtego czasu zbiera sie jej tam ropa a od niedawna wycieka jej z uszka. Zdania lekarzy byly skrajne. Jeden mowil, ze czekac! bo operowanie w tym wieku moze byc nawet niebezpieczne dla zycia. Drugi mowil, ze nie ma na co czekac. W moim wojewodztwie nikt nie operowal tego typu rzeczy u malych dzieci. Az za posrednictwem cudownego pana dr z Krajmedu znalazlam profesora w Wawie, ktory ma spore doswiadczenie w operowaniu przetok. I w czwartek jade do niego na konsultacje. Jesli chcialabys cos wiecej wiedziec, napisz na priva!!
      Pozdrawiam
      • karolina0301 Re: PRZETOKA SZYJNA 14.02.06, 16:02
        Chorowałam przez dwadzieścia lat. Miałam przetokę szyjną po stronie lewej,
        równieżz ujściem w uchu.
        Operowano mnie wiele razy. 21. 01. 2006 roku miałam zabieg. Operował mnie
        Profesor Niemczyk ze szpitala Klinicznego w Warszawie na ul. Banacha 1a.
        Okazało si, że przetoka była równieżw śliniance. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej
        mój nr: 667 226 017 Karolina
        • czaplaaa Re: PRZETOKA SZYJNA 11.06.08, 13:38
          witaj karolino
          interesuje mnie czy mozna sie umówic na wizyte u tego doktora
          Niemczyka? może masz jakieś namiary? niewim czy ten numer który
          podałś na forum jest jeszcze aktualny?pozdrawiam
        • 8kalina Re: PRZETOKA SZYJNA 21.02.14, 11:18
          Witam moja córka ma przetoke boczną szyi z ujciem w uchu ma być operowana na Banacha. w Warszawie .Czy ktos był tam operowany ?prosze o informacje
      • a.sloma1 Re: PRZETOKA SZYJNA 15.11.06, 17:50
        Witaj,
        Mój synek ma w szyjce dwie dziurki, które zostały zdjagnozowqane jako przetoki
        szyjne. Nic więcej na ich temat jeszcze niewiem! Dostaliśmy od pediatry
        skierowanie do chirurga do IMIDu i wybieramy się tam w czwartek. Czy mogłabyś
        napisać coś o tym doktorze z Krajmedu i czy warto do nioego jechać.
    • michal.jagoda Re: PRZETOKA SZYJNA 28.09.05, 09:01
      mojego synka też operował Dr Zbigniew Surowiec. To niesamowity lekarz. Tym
      bardziej, ze potrafił pozbierać się po niewyobrażalnej tragedii. Dwa lata temu
      w W-wie na przejściu dla pieszych zgiął syn, córka i teściowa Doktora.
      Potrąceni przez pijanego kierowcę...
    • akravka Re: PRZETOKA SZYJNA 25.10.05, 22:04
      Cześć!
      Mam do Ciebie taką prośbę: czy mogłabyś opisać mi, jak wygląda to "znamię" u
      Twojego synka?
      Moje dziecko urodziło się z takimś "czymś" na dole szyi - dokładnie na jej
      środu. Wygląda to trochę jak blizna, taki mały dołek (właśnie dołek nie
      dziurka - widać jego dno). Kojarzy się trochę z blizną po ospie wietrznej.
      Pediatra to zignorował, ale nie potrafił powiedzieć, co to jest...
      Na razie nic się z tym nie dzieje. Może to faktycznie nic takiego, ale jakoś
      ciągle mnie to niepokoi.
      Jeśli to nie problem, opisz to, proszę...
      • u.too Re: PRZETOKA SZYJNA 21.11.05, 22:51
        u nas to samo, konsultowaliśmy z ordynatorem na Krysiewicza w Poznaniu, ale nie
        zalecał zabiegu. strasznie mnie ta przetoka niepokoi.
        • nnika5 opis przetoki 25.11.05, 20:42
          witam,
          moja Zuzia od urodzenia miala dokladnie doleczek z boku szyi. wygladalo jakby
          ktos uklul ja tepa igla i zostalo takie wglebienie o srednicy moze 1-1.5mm
          glebokie pewnie na jakies 2mm. widac tez bylo dno. lekarz z przychodni to
          zignorowal.
          po roku zebrala jej sie tam ropa. ropien wielkosci duzej wisni. zle
          zdniagnozowany.
          po licznych konsultacjach wiem, ze nie ma na to innej rady niz operacja i
          usuniecie tego.
          nie byloby to byc moze konieczne albo palace, gdyby nie ropialo i nic sie z tym
          nie dzialo. wtedy podobno mozna zostawic.
          mam nadzieje ze chociaz troszke pomoglam.
          pozdrawiam
          my czekamy na operacje.
          • u.too już wiem co to przetoki 25.11.05, 23:25
            chociaż po urodzeniu synka rozmawiałam z chirurgiem i radził to zostawić po
            przeczytaniu waszych postów szybko się umówiłam z wybitnym ekpertem od
            chirurgii dziecięcej w obrębie głowy - prof. Zofią Dudkiewicz Instytut Matki i
            Dziecka. Od razu przez telefon powiedziała,że z opisu to nie domknięty otwór
            oskrzelowy(lub skrzelowy-nie chcę przekręcić). mamy umówić się na zabieg, bez
            pośpiechu. U nas nie ma wydzieliny (na razie), ale są nieznacznie powiększone
            węzły chłonne.
        • karola19827 Re: PRZETOKA SZYJNA 04.04.09, 23:39
          Witam. mam rocznego synka urodził się z przetoką boczną szyi.nNa
          początku niemieliśmy o tym pojęcia myśleliśmy że to jakieś
          znamie,wyglądało jak nakłucie szpilki nad klatką piersiową. jak miał
          pół roku pojawiła się opuchlizna i zaczął wyciekać płyn jak ropa.
          jak zdusiłam lekko to wytrysnęło sporo tej wydzieliny.Przestraszyłam
          się i poszliśmy do chirurga. on odrazu określił to jako przetoka
          boczna szyi odrazu kazał ustalić na oddziale termin operacji bo niby
          im szybciej tym lepiej .powiedziałże ta przetoka nie zagraża życiu
          ani zdrowiu ale jest uciążliwa dlatego lepiej ją usunąć. Zlecił
          badanie fistulografię żeby sprawdzić do kąd ona prowadzi czy łączy
          się z jakimiś narządami wew.ale okazało się że nie.Badanie było
          bardzo trudne pielęgniarka zakładała małemu welflon do tej przetoki
          i wtedy miał wstrzyknięty kontrast żeby można było zobaczyć na
          zdjęciu rtg jak to wygląda. Teraz sama nie wiem co robić mój mąż nie
          chce żeby doszło do tej operacji a ja jestem w kropce. pomóżcie
          • u.too Re: PRZETOKA SZYJNA 07.04.09, 11:35
            możliwe,że samo badanie wpłynęło na tą sytuację

            my nie mieliśmy diagnostyki przed, ponieważ lekarz nie zamierzał
            stresować małego a sam uznał,że będzie miał okazję obejrzeć
            dokładnie na stole oparacyjnym

            za zabiegiem przemawia to,że macie płyn, który jest idealnym
            środowiskiem dla bakterii
            gdyby się tam znalazły i konieczna byłaby operacja szanse na szybkie
            zagojenie bez komplikacji mimo wszystko maleją

            w trakcie trwanie zabiegu lekarze korzystają z pewnych udogodnień,
            np. mają możliwość obserwacji nerwów 'podświetlonych' za pomocą
            specjalnych urządzeń
            jeśli traficie do szpitala, gdzie lekarze są przygotowani do
            przeprowadzenia tego zabiegu wszystko będzie dobrze
            dla samego dziecka chyba najrudniejsza jest kilkugodzinna przerwa w
            jedzeniu, sam zabieg stresuje głównie rodziców

            powodzenia
    • gocha34 Re: PRZETOKA SZYJNA 15.02.06, 10:24
      Trafiłam na ten wątek i dobrze, bo on też dotyczy mnie a raczej mojej
      córeczki.Ma 4 latka i przetokę z boku szyi.Tak dyskretna że prawie jej nie widać
      ale jest niestety.Muszę w końcu postanowić i zrobić z tym porządek.Z przetoką
      nic się nie dzieje,od czasu do czasu /często ją oglądam /sączy odrobina
      śluzu.Czy ktoś ma już dziecko po takiej operacji?Jak dziecko zniosło?Czy długo
      musieliście być w szpitalu?Gdzie najlepiej z tym problemem uderzyć?Dodam ,że
      mieszkam na południu Polski,najlepiej byłoby mi jechać na Śląsk,do Krakowa lub
      Wrocławia.Bedę wdzięczna za informacje.Dodam, że córeczka jest duża i wspaniale
      się rozwija,chodzi do przedszkola...tylko TO spędza mi sen z powiek...
      pozdrawiam.
      Mama trzech maleńkich Aniołków oraz Marysi-4latka i Maciusia-5 miesięcy
    • karolina0301 Re: PRZETOKA SZYJNA 17.02.06, 10:34
      Mam 23 lata. Kiedy wykryto u mnie przetokę szyjna miałam trzy. Wtedy rozpoczął
      się koszmar. Miałam około 30-u operacji. Za każdym razem przetoka odrastała.
      Nie wiem, czy lekarz Pani powiedział, że ona potrafi odrosnąć jeżeli zostawią
      chociaż 1/100 milimetra. USG mało wykaże, powinni wykonać Tomografię
      Komputerową oraz Rezonans Magnetyczny, wtedy jest szansa, że chociaż w 60
      procentach mają przetokę umiejscowioną. Ja 21.01.2006 roku miałam operację w
      warszawskiej Klinice Otolaryngologii na ul. Banacha 1a. Operował mnie prof.
      Niemczyk.Wcześniej leczyłam się w Poznaniu, gdzie operację wykonał sam prof. W.
      Szyfter ( konsultant krajowy ) Niestety nie poradził sobie. Teraz są szanse, że
      będę zdrowa. Po tylu latach. Pozdrawiam serdecznie.
      Przesyłam swój nr kontaktowy, gdyby chciała Pani uzyskać więcej informacji.
      Tel kom: 667 226 017 Karolina z Wrocławia
      • nadia0105 Re: PRZETOKA SZYJNA 17.02.06, 11:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=31896313&a=34982576
      • gocha34 Re: PRZETOKA SZYJNA 18.03.06, 01:13
        podciagam wątek
        • u.too Re: PRZETOKA SZYJNA 01.03.07, 00:39
          7 lutego prof. Dudkiewicz i dr Surowiec z imid w Warszawie zoperowali synka
          zabieg trwał 1.5 godziny przetoka do płuc w jednym miejscu wyraźnie rozszerzona
          (tam gdzie wcześniej zbierał się śluz, choć nie sączył się na zewnątrz), rana 2
          nacięcia po jakieś 2 cm
          obecnie minęło trochę więcej niż 2 tyg. prawie nie ma śladu, są 2 cieniutkie
          różowe kreseczki
          jaka ulga
          • betrisa1 Re: PRZETOKA SZYJNA 01.06.07, 08:05
            witam, jestem mamą 5 miesiecznego chłopca. Też od urodzenia widziałam u niego
            dziurkę, z której sączy sie co jakiś czas surowica. Wczoraj u chirurga
            dowiedziałam sie co to jest i mam iść do chirurga szpitalnego po dalsze
            badania i no właśnie- nie wykluczył operację, bo powiedział,że moze sie tam
            torbiel zrobić. Czy takie małe dziecko to trzeba operować? boje się interwencji
            chirurgicznej w tym wieku. Jeżeli nic sie tam nie dzieje to moze poczekać,aż
            bedzie starszy. napiszcie, te, których dzieci były operowane, jak dziecko
            przeszło operację i ile jest sie potem w szpitalu.
            • u.too Re: PRZETOKA SZYJNA 01.06.07, 22:24
              trudno powiedzieć, problem polega na tym,że przetoka może być pozostałością
              różnych łuków skrzelowych, zarówno 1,2 i 3, rzadko pozostałych
              nie ma dobrej diagnostyki przed zabiegiem, ponieważ najpierw trzeba
              by 'wpuścić' kontrast co samo w sobie jest stresujące, a następnie zrobić np.
              MR, tomografię itp. inaczej przetoka jest nie do diagnostyki np. na usg

              ważne,żeby zabieg robił chirurg szczękowy, albo chirurg laryngolog,
              ponieważ 'zwykłego' chirurga temat może przerosnąć a przetokę należy usunąć
              całkowicie, inaczej odrośnie

              nasz synek miał zabieg w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, operowała
              prof. Dudkiewicz, przetoka była zupełnie nietypowa, ponieważ zamiast np. do
              kości gnykowej była do płuc, na 2 dzień wyszliśmy do domu, środki przeciwbólowe
              nie były potrzebne, po 2 msc. jest lekko różowa plamka długości ok. 1 cm , nie
              ma zwapnień blizny, myślę,że za jakieś 0.5 roku trudno będzie rozpoznać miejsce
              nacięcia
              jedyny minus to b. długi czas oczekiwania na zabieg, około roku, ponieważ w
              imid są leczone najbardziej skomplikowane wady wrodzone i rozwojowe głowy u
              dzieci i jest tam mnóstwo pacjentów

              gdybyś miała jakieś pytania napisz na gazetowego maila
          • mediko Re: PRZETOKA SZYJNA 07.04.08, 17:42
            witam mamy problem nasz 1,5 roczny syn ma dwie przetoki po bokach szyi z których
            wypływa śluz .miesiąc temu miał zapalenie jednej i dostawał 19 dni antybiotyk ma
            jeszcze zgrubienie wielkości wiśni jak da główkę do tyłu bo tak zgrubienia nie
            widać i od tej pory wydzielina nie wydostaje się z tej przetoki .czy mógł by mi
            ktoś polecić lekarza który zajmuje się przetokami. czy ktoś miał podobny
            przypadek,czy dziecko było operowane ile było w szpitalu i jak to
            zniosło.mieszkamy na śląsku.
            • mediko Re: PRZETOKA SZYJNA 11.07.08, 09:13
              3.07.08.syn miał operowaną przetokę w instytucie Matki i dziecka w W
              arszawie.Operował dr.Surowiec.Na drugi dzień wyszliśmy do domu .teraz jest
              tydzień po zabiegu .Wczoraj byliśmy zdjąć szwy.Mały się bawi ,jest radosny.
    • agaagaaga17 Re: mam przetokę 15.09.07, 16:27
      Witam, mam przetokę szyjną od urodzenia. Przetoka ropieje.Kiedy
      zaczyna się coś dziać po prostu ją usuwam i przez jakiś czas jest
      spokój. Gdy byłam dzieckiem chirurdzy chcieli ją usunąć. Do operacji
      nie doszło, bo stale miałam infekcje gardła. Trafiłam do profesora,
      który zaproponował, by nie operować. Dziś mam 30 lat i
      przyzwyczaiłam się do przetoki. Zanim podejmiecie ryzyko operacji,
      upewnijcie się, czy jest to konieczne. Pozdrawiam
    • drobcio10 Problem z przetoką,pomocy!! 13.01.08, 20:02
      Mam przetoke gardlowo-szyjna od 7 lat.Zdecydowalem sie na operacje 4 lata temu.Kilka dni po operacji bylo wporzadku az nagle blizna zaczela puchnąć i ropa znowu sie pojawila,pozostawiając brzydko wyglądająca blizne.Pamietam,ze zanim pojawila sie przetoka,byla to ropna chrosta ktorej otwor sie powiekrzal i ilość ropy sie systematycznie zwiękrzala.Teraz po siedmiu latach pojawil sie kolejny problem,bo kilka centymetrów nizej na bliznie pojawila sie chrosta przypominajaca ta 7 lat temu tylko jak wspomnialem nieco nizej otworu starej przetoki.Nie wiem co robic,bo jedna operacja zakonczyla sie fiaskiem i od tego czasu dalo sie z tym zyc az do teraz.Dziekuje za kazda fachową pomoc:-)
      • violettaone Re: Problem z przetoką,pomocy!! 02.03.08, 21:10
        drobcio10 napisał:

        > Mam przetoke gardlowo-szyjna od 7 lat.Zdecydowalem sie na operacje 4 lata temu.
        > Kilka dni po operacji bylo wporzadku az nagle blizna zaczela puchnąć i ropa zno
        > wu sie pojawiła,pozostawiając brzydko wyglądająca blizne....

        Również miałam przetokę szyjną wrodzoną...moja mama nie przejmowała się tym bo myślała że to takie znamię czy coś...ale z czasem gdy dorastałam robiłam odruch wyciskający ta ropę i mi wypływała bo czułam dyskomfort i gilgotało mnie w okolicach ucha i żuchwy(oprócz tego że ropa wypływała mi przetoka wypływała tez uchem)..strasznie dziwny i odrzucający zapach...3 lata temu ją zoperowałam bo byłam z krepowana tym problemem kiedy ta ropa sie wydzielała samoistnie przy kimś.. i miałam takie same powikłania z którymi musiałam leżeć w szpitalu..byłam załamana bo wakacje przeleżałam na oddziale otolaryngologi.. 3 miesiące po ustąpieniu jakichkolwiek powikłań i już po całkowitym zrośnięciu sie blizny jakiś płyn zaczął mi się wydzielać przez ucho o mniej odrzucającym zapachu ale bardziej wodnisty i rzadziej wypływa może to jakiś nowy problem? nie wiem..z kolei z 3 mieniące temu od dnia napisania tego postu mam bóle tej okolicy pooperacyjnej przetoki a przecież nawet takich bóli nie miałam po operacji ani nic... jak to możliwe...niestety będę musiał znów wybrać się do naszej służby zdrowia i szukać wśród lekarzy fachowca który na tym się dobrze zna...
        • nnika5 Re: Problem z przetoką,pomocy!! 18.07.08, 13:28
          Witjcie,
          Moja coreczka przeszla juz operacje usuniecia przetoki 9 miesiecy
          temu. operaowana byla w bydgoszczy. byla na stole 6h. operacja
          podobno sie udala z tym ze w czasie operacji nastapil niedowlad
          nerwu twarzowego... i z planowanych 2tyg w szpitalu zrobilo sie 2
          miesiace. i dziecko badz co badz pelnosprawne po wyjsciu ze szpitala
          ma orzeczona niepelnosprawnosc i rehabilitacja rehabilitacja
          rehabilitacja.......
          • mediko Re: Problem z przetoką,pomocy!! 29.08.08, 20:21
            nnika5 napisała:

            > Witjcie,
            > Moja coreczka przeszla juz operacje usuniecia przetoki 9 miesiecy
            > temu. operaowana byla w bydgoszczy. byla na stole 6h. operacja
            > podobno sie udala z tym ze w czasie operacji nastapil niedowlad
            > nerwu twarzowego... i z planowanych 2tyg w szpitalu zrobilo sie 2
            > miesiace. i dziecko badz co badz pelnosprawne po wyjsciu ze szpitala
            > ma orzeczona niepelnosprawnosc i rehabilitacja rehabilitacja
            > rehabilitacja.......
          • mediko Re: Problem z przetoką,pomocy!! 29.08.08, 20:29
            Mój syn miał operowane przetoki boczne szyi w lipcu .Szukałam pomocy po całej
            polsce .Za pomocą pani z forum ,zapisałam syna na konsultację .Po miesiącu był
            zoperowany w Instytucie Matki i dziecka w Warszawie .Operował
            Dr.Z.Surowiec.Operacja trwała 1,5 h .Na drugi dzień wracaliśmy do domu .Jaka ulga.
            • elkusia Re: Problem z przetoką,pomocy!! 01.09.08, 10:10
              W jakim wieku jest Twój synek?
              • mediko Re: Problem z przetoką,pomocy!! 03.09.08, 22:20
                Syn ma 1,9 mies.
                • mediko Re: Problem z przetoką,pomocy!! 04.09.08, 21:33
                  Chcę jeszcze dodać ,że moc ma modlitwa .Prosiliśmy o nią grupy modlitewne
                  działające przy Parafii ,odprawiona została Msza Św.z prośbą o szczęśliwą
                  operację ,z ufnością jak Pan Jezus powiedział zawierzaliśmy tą operację w
                  Koronce do Bożego Miłosierdzia o godz.15.Jak ktoS chce to może zapytać księdza
                  ,który może pomóc,powiedzieć jak Koronkę odmawiać.My doświadczyliśmy Bożej
                  interwencji .Naprawdę.
            • u.too Re: Problem z przetoką,pomocy!! 22.03.09, 00:18
              wiele osób potwierdza,że dr Surowiec to wyjątkowy lekarz :)

              w internecie można znaleźć wszystko, łącznie z wykazem narzędzi
              chirurgicznych niezbędnych do wykonanania tego zabiegu (po ang.)
              również wskazówki ,że przetoki nie powinien operować chirurg nie
              mający odpowiedniego doświadczenia w chirurgii głowy
              przykro,że macie kłopoty związane z powikłaniem po zabiegu, mam
              nadzieję,że lekarze z Bydgoszczy, którzy się za to zabrali mieli
              wystarczające umiejętności i wszystko wróci do normy

              mimo wszystko nie leczona przetoka jest ryzykowna (np. u
              nas 'otwarta droga' do infekcji płuc)
              od naszego zabiegu minęło kilka lat i dalej sądzę,że usunięcie
              przetoki to była trafna decyzja
              od czasu do czasu dostaję maile od rodziców z np. sączącą się
              przetoką zastanawiającymi się czy kilkuletnie dziecko nie jest za
              małe na zabieg
              na pewno nie warto ryzykować pod presją, już lepiej przemyśleć
              sprawę i skonsultować z doświadczonym lekarzem (dla mnie był to
              taki, który przeprowadził nie jeden zabieg tego typu i operuje nawet
              najmniejsze dzieci)
              to,że różni lekarze mają różne możliwości potwierdza chociażby
              zdejmowanie szwów, do Warszawy mamy daleko, szukałam na miejscu, no
              i znalazłam jednego 'ochotnika ' co zdecydował się na zdjęcie bez
              usypiania,
              'trochę' to zdejmowanie trwało a sam lekarz skomentował,że pierwszy
              raz widzi tak drobny i ciasny szew (?), ja się na tym nie znam, ale
              może właśnie dlatego nam się przetoka nie rozeszła, z tego co wiem
              była jeszcze cała masa szwów wewnętrznych
              mały nie skarży się na nic i zrostów nie widać więc chyba wszystko
              jest jak być powinno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka