anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 21.07.07, 09:44 Syneczku mój od wczoraj znowu jest mi strasznie ciężko, tęsknię i cały czas mam przed oczami Ciebie śpiącego. Aniołku mój módl sie za nas bo oszalejemy. Tak bardzo mi Ciebie brakuje, tak bardzo tęsknię, mam żal do siebie że to moja wina, mogłam sie bardziej oszczędzac, do dzisiaj nie znam przyczyny.......... i myślę że to moja wina, może stres, wtedy było tak gorąco mogłam więcej odpoczywac. Kocham Cię moja mała iskierko i zawsze będę Cię kochała. Dla Ciebie mój synku i dla Nataszki (***)(***) Odpowiedz Link
mlecznadroga Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 22.07.07, 16:30 wiem co czujesz... moja Zuzia odeszła 22.12.04. dziś jej kolejna rocznica :( w czerwcu tego roku straciłam kolejną niunie (10 tc)...i jak się nie załamywać? wszyscy mówią, że jestem twarda, optymistka i dam radę...ok zgadza się, ale nie jest to takie proste...najgorszy jest ten wewnętzny smutek i pustka... dla naszych dzieci (*)(*)(*) dajcie nam Maleństwa dużo siły do walki o rodzeństwo dla Was Mamusie zawsze Was kochają i pamiętają Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 22.07.07, 17:38 Miłoszku-Twoja mama jest w dalekiej podroży a własciwie u jej celu, więc pozwolę sobie dziś zapalić światełko Tobie Aniołku, za Twoją mamę. (****)(*)(*) Dla Aniołka Miłoszka i Nataszki. Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 23.07.07, 19:51 Miłoszku-dziś twoja mama nadal jest poza domkiem,więc ponownie pozwolę sobie zapalić światełko dla Ciebie od Twojej mamusi oraz odemnie (****)(*)(*)(*) Dla Miłoszka i Nataszki, i wszystkich Małych Aniołeczków. Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 24.07.07, 19:37 (*)(*)(*) Dla ślicznego Aniolka z czarnymi włoskami. Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 25.07.07, 13:21 Misiu mój Wróciłam, płaczę i tęsknię.... Wspaniała mamusia Nataszki :) Dla Was Aniołeczki (***)(***)(***) Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 25.07.07, 20:35 Płaczę z Tobą..., strasznie mi cieżko, za Ciebie, siebie i wszystkie osierocone matki, gdybym tylko potafiła cofnąć czas... (*)(*)(*) Dla Miłoszka i Nataszki, dla wszystkich maleńkich Aniołeczków. Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 25.07.07, 23:41 (*)(*****)(*) Dla Miłoszka i Nataszki (*)(*)(*) Dla wszystkich Aniołeczków. Odpowiedz Link
roxanne1 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 26.07.07, 21:17 ja 12 czerwca 2005 rowniez urodzilam martwego Maciusia.był wyczekiwany.Ale ja nawet go nie widziałam.pozostal mi tylko Jego grobek.poszukaj na tym forum moich starych watków. żeby sobie poradzic zalzylam bloga...bardzo mi pomogl....dopiero niedawno po 2 latach pozbieralam sie...dopiero teraz dotarlo do mnie ze to NIE BYLA MOJA WINA. Odpowiedz Link
roxanne1 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 26.07.07, 21:19 ja 12 czerwca 2005 rowniez urodzilam martwego Maciusia.był wyczekiwany.Ale ja nawet go nie widziałam.pozostal mi tylko Jego grobek.poszukaj na tym forum moich starych watków. żeby sobie poradzic zalzylam bloga...bardzo mi pomogl....dopiero niedawno po 2 latach pozbieralam sie...dopiero teraz dotarlo do mnie ze to NIE BYLA MOJA WINA.Wiem ze Macius ma tam gdzies swoją chmurke.a ja walczymy z mężem o kolejna ciąze....ale jak na razie nie udaje sie...po 2 latach od smierci Maciusia nadal mam mleko w piersiach i nie moge tego zmienic...zadne leki nie dzilaja... (***) dla Naszych Aniołków Odpowiedz Link
julka2007 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 26.07.07, 21:25 przytulam Cię mocno... bardzo mi przykro z powodu tego co Cię spotkało... 8 miesięcy temu straciłam córeczkę Zosię (urodziła się w 34 tyg)...wiem jak to boli... wiem, że nic nie ukoi Twojego smutku, życzę dużo siły... światełko dla Twojego dzieciątka (*)(*)(*) Odpowiedz Link
anusia1906 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 27.07.07, 07:43 Anno1008, Bardzo, bardzo Cię przytulam i współczuję. Ja wiem co znaczy ból, żal i tęsknota... Urodziłam Jasia w 33 TC przez CC, urodził się żywiutki, ale nie zapłakał... Nie miał siły...Wiedziałam, że jest chory, ale miałam nadzieję, że jednak okaże się to kłamstwem, że Jaś będzie zdrowym dzieciątkiem. Niestety. Jaś odszedł po czterech i pół godzinach. Wczoraj minął miesiąc od Jego pogrzebku. Tak bardzo tęsknię. Mój Synek też lubi misie :) Przytulam Cię Światełko dla Twojego Aniołka (***) Jasiu dla Ciebie (***) Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 29.07.07, 16:35 Kocham Cię mój malutki, zawsze będziesz w moim sercu największym marzeniem i tęsknotą. (***) Odpowiedz Link
danusia1958 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 30.07.07, 00:42 Miloszku Aniolku (*)(*)(*) babcia Aniolka Natalki i Julki 16 mcy natalkadanusia.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 31.07.07, 09:00 (*)(*)(*) Miłoszek-maleńki Aniołeczek.. Aniu, nic tego bólu już nie ukoi, ja już to wiem....czasu więc mi nie trzeba. Przytulam Laguna. Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 31.07.07, 11:55 Lagunko wróciłaś? Szybko. Kochana, ja też to wiem..... Strasznie tęsknię, wydaje mi się, że nikt mnie nie rozumie, że wszyscy mają dosyc mojego żalu i bólu. Najlepiej czuje się w domu. Zwariowałam ? Koniec połogu, nic nie znalezione, chyba jestem zdrowa a to że się łożysko odkleiło to stres, pech, może moja wina ??? Powinnam........... Ach Lagunko, nie wiem co to dalej będzie. Jak przetrwac, czy się da? Ile trzeba przetrwac by było lepiej? Dla Maluszków (***)(***)(***) Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 31.07.07, 12:23 anna1008 napisała: > Jak przetrwac, czy się da? Ile trzeba przetrwac by było lepiej? Nie wiem Kochana,ale przestaje sie po mału już nad tym zastanawiac,bedę bolec nad stratą Nataszki do końca swoich dni, mam wrazenie że te moje życie musi być naznaczone cierpieniem, jeśli tak ma byc-przyjmuje z pokora, ale nie godzę sie z cierpieniem i odejsciem mojego dziecka.. Te cholerne za przeproszeniem łozysko, jednoczenie życiodajne i zabójcze.Zbieram sie na wizytę do gina, ale ciezko mi sie zebrac w sobie, bo nie wiem czy bedę umiał jeszcze zaufać-lekarzowi, wiem że nie mogę odkładać tej wizyty. Podczas podrózy powrotnej, czytałam wszystkie sms-y które dostałam dwa tyg.wczesniej przed porodem, gdyż 5.06 miałam przedwczesny alarm co do porodu, i polezałam sobie kilka godzin na porodówce, wtedy byłam więcej niż pewna że wyjde ze szpitala z moja córeczką, z tego dnia zostały mi tylko te sms-y od znajomych i przyjaciół, którzy je słali przedwcześnie oraz dwa zdj. na których lezę na porodówce podpieta pod ktg-i jestem na nich baaaardzo szczęsliwa...... Przeglądałam tak sobie te sms-y, łezki kapały, patrzyłam w niebo i marzyłam sobie aby móc wysłac sms-a do nieba do mojej Nataszki, napisac Jej w nim jak bardzo Ją Kocham-tylko ze niewiedziałabym na jaki numer tel........ (*)(*)(*) Kochane Aniołki. Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 31.07.07, 13:35 Nasze maluszki Nataszka i Miłosz (***)(***) Czerwcowe odklejenie łożyska, było tak gorąco i tak blisko do szczęścia. Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 01.08.07, 08:29 (*)(*)(*) Miłoszek i Nataszka-małe Aniołeczki Kochamy Was! Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 02.08.07, 21:39 (*)(*)(*) Miłoszku-Aniołeczku swiatełko dla Ciebie i mojej Nataszki Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 03.08.07, 07:05 Kochamy Was nasze dzieci (**********) Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 05.08.07, 09:15 Kochanie dziś będziemy (***) Tęsknię (***)(***)(***) Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 05.08.07, 19:25 (*)(*)(*) Miłoszek-maleńki rycerzyk. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 05.08.07, 22:08 Miloszku(*)(*)(*) niedzielne swiatelko dla Ciebie... babcia Aniolka Natalki i Julki 16 mcy natalkadanusia.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
blekitna_laguna Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 07.08.07, 18:36 (*)(*)(*) Świtełko dla Miłoszka, Nataszki i wszystkich Aniołeczków. Żeby nigdy nie zagasło.. Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 07.08.07, 19:01 Misiu mama już nie może płakac Świat nie wierzy łzom, będę się modliła i na zawsze bawiła Cię w swym sercu Dla Ciebie, Nataszki, i innych dzieci(***)(***)(***) Odpowiedz Link
ania2335 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 08.08.07, 18:13 Dla Miłoszka - malutkiego Aniołka (***) Odpowiedz Link
mosia29 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 08.08.07, 21:58 Twój Aniołek jest teraz razem z moim Aniołkiem. Mój Maciuś odszedł w kwietniu br. jest nam ciężko. jutro idę do spowiedzi pogodzić się z Bogiem i jego decyzją. Odpowiedz Link
danusia1958 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 08.08.07, 23:44 Dla Synusia (*)(*)(*) babcia Aniolka Natalki i Julki 16 mcy Odpowiedz Link
anna1008 Re: URODZIłAM MARTWEGO SYNUSIA 15.08.07, 04:01 Synusiu dwa miesiące temu rodziłeś się a my przeżywaliśmy ogromną rozpacz. Byłeś, jesteś i będziesz naszym ukochanym synem - nasz malutki Miłoszku. Czuwaj nad nami Aniołeczku. Dla Nataszki(***), Miłoszka(***),(***) Odpowiedz Link