Dodaj do ulubionych

Neutropenia - przyczyny, leczenie. Pomóżcie!

11.02.08, 20:09
Synek moje koleżanki zachorował. Najpierw było to zapalenie ucha. Potem
stwierdzono neutropenię. Niestety nie mijała po zaleczeniu infekcji, jak
lekarze prorokowali. Wciąż pojawiały się biegunki o nieznanej etiologii.
Granulocyty spadały. 3 tygodnie leżał w szpitalu. W końcu w sobotę wypuszczono
go na przepustkę - na półtorej dnia. Wrócił dziś na badania. Ma obecnie
skrajną neutropenię! Koleżanka załamana. Zleciła mi szukanie wszelkich
informacji na ten temat. Czeka go teraz seria specjalistycznych badań. Punkcja
szpiku.
Pisałam już o tym problemie na Zdrowiu dziecka - zero odzewu!
Pomóżćie, poradźcie!
Jak, poza infekcją - którą wykluczono -może być przyczyna tej neutopenii?
Jak to się leczy?
Mały ma na imię Kubuś i ma 11 miesięcy...
Obserwuj wątek
    • galea1 Re: Neutropenia - przyczyny, leczenie. Pomóżcie! 11.02.08, 21:29
      www.przychodnia.pl/rbt/index45.php3?s=3&d=6&t=45&p1=7powodzenia
      • galea1 jeszcze raz 11.02.08, 21:31
        www.przychodnia.pl/rbt/index45.php3?s=3&d=6&t=45&p1=7


        ps przepraszam za sygnaturkę w poprzednim poście
    • zebra12 Jutro badanie szpiku... 12.02.08, 15:29
      Jutro muszą pobrać Kubusiowi szpik do badania. Trzymajcie kciuki,
      żeby to jednak nie był nowotwór!
      • lazy_lou Re: Jutro badanie szpiku... 15.02.08, 01:16
        biedny maly, biedna mama :(

        trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze.

        napisz jak bedziesz cos wiedziala.
        • zebra12 Już po punkcji. 16.02.08, 18:40
          Odbyła się wczoraj. Szpik jest czysty!
          Następne wyniki za 2 tygodnie. Teraz Kubuś jest na przepustce. W
          poniedziałek wraca do szpitala i czekają go kolejne badania.
          • madzia-16 neutropenia u naszej córci 19.01.09, 22:17
            witaj zebra12. mam do Ciebie wielką prośbę. Nasza córeczka ma też mieć badany
            szpik. Neutropenia jest w trakcie diagnostyki. Dodatkowo ma Hipo IgA. Zwracam
            się do Ciebie z ogromną prośbą abyś mi napisała jak to było z Kubusiem po kolei.
            Jakie miał badania i co teraz u niego słychać? Nigdzie nie mogę nikogo znaleźć z
            taką chorobą. Pisałam już na forach medycznych i nic. Mam nadzieję że zaglądasz
            na to forum jeszcze bo pisałaś prawie rok temu. Będę Ci serdecznie wdzięczna za
            poświęcenie trochę czasu. A może mama Kubusia osobiście by się zgodziła mi
            opisać. My nie wiemy co robić. Czy może jakieś badania by się przydały dodatkowe
            bo wiadomo że fundusz zdrowia nie opłaca wszystkich.
            • ewelinda02 Re: neutropenia u naszej córci 21.01.09, 22:56
              witaj, u naszej 8 miesięcznej córeczki w grudniu także wykryto neutropenię.
              Wszystkie podstawowe badania wykonywano na oddziale Akadami Medycznej w Gdańsku- morfologia, równowage kwasowo -zasadową , posiew moczu oraz USG jamy brzusznej, oraz punkcja szpiku kostnego. SZpik jet dobry w porównaniu do wyników krwi , bo neutrocyty tylko 0,06 a więc dodatkowo Płaciliśmy za panel granulocytarny przeciwiciał -to badanie wykonują tylko w WArszawie , krew jest wysyłana kurierem.
              Lekarz prowadzący nas na AM pociesza nas i twierdzi, że neutropenia często teraz pojawia się u małych dzieci i zanika po ukończeniu przez malca 1 roku.I podobno trzeba cierpliwe czekać i tylko monitorować poziom granulocytów. Konsultowaliśmy się jeszcze z Innsytutem w Wrocławiu tam zaproponowali przyjazd i bezpłatne dalsze badania w tym badania cytogenetyczne oraz molekularene.
              powodzenia i dużo sił.
              • madzia-16 Re: neutropenia u naszej córci 23.01.09, 11:53
                dziękuję Ci serdecznie za napisanie. My we wtorek (27.01) mamy iść na badanie
                szpiku. Już dawno miałyśmy mieć badany szpik ale córcia ciągle łapie jakąś
                infekcję gdyż ma jeszcze Hipo IgA (obniżoną odporność). Nami na Akademii zajmuje
                się dr Jagłowska z oddziału hematologii. Dziękuje Ci za napisanie tych badań - w
                razie czego będę wiedziała o co się upomnieć. Mam pytanko: jak Twoja córcia
                zniosła te badanie szpiku? Wymiotowała po przebudzeniu? I ile czasu Was tam
                trzymali? Pozdrawiam i życzę zdrowia.
                • ewelinda02 Re: neutropenia u naszej córci 23.01.09, 19:38
                  witaj, nami na AM też zajmuje sie dr. Jagłowska na zmianę z dr. Wierzbą. My
                  miałyśmy szczęści bo po kolejnej infekcji przetrzymali nas w szpitali i 23
                  grudnia zrobili małej punkcję. Przed punkcją nakarm córeczką bo potem nie wolno
                  dzieci karmić aby nie wymiotowały, ponieważ przed pobraniem szpiku podają im
                  dolargan oraz Dormicium - na pamięć wsteczną. Po pobraniu nie wolno było nam
                  brać córeczki na ręce przez 2 godziny, a następnego dnia wychodziłyśmy do domu.
                  Wracamy raz na 2 tygodnie na kontrolę ( ale i tak jest to częściej bo mała też
                  cały czas coś łapie), niedługo czeka nas też jeszcze jedna punkcja - bo podobno
                  trzeba powtarzać.
                  Proszę napisz czy twoja córeczka ma też bardzo niską neutropenie i czy Ciebie
                  też uspokajają, że to powinno minąć. Czy konsultowałaś się jeszcze z kimś innym?
                  pozdrawiamy
                  • madzia-16 Re: neutropenia u naszej córci 23.01.09, 21:10
                    nasza córcia ma stwierdzone Hipo IgA a neutropenia jest w trakcie diagnostyki. Ma też niedokrwistość. granulocytopenia 0,14G/l , limfocytoza 78%. Tyle moge napisać na razie. ma wstrzymane szczepienia. ze względu na to że ma za mało granulocytów a za dużo limfocytów ma mieć badany szpik. Na konsultacjach u homeopaty-pediatry (polecany przez znajomych) byliśmy po wyjściu ze szpitala (7 tyg leżała na Polankach-łapała po kolei infekcje szpitalne) ale to ze względu na obniżoną odporność. Nam lekarze mówili odnośnie właśnie odporności że powinna koło 5 r.ż. się poprawić. Nie potrafię nic na temat neutropenii napisać odnośnie córki. Na pewno jeżeli wyniki badań będziemy mieli to będę się chciała jeszcze z jakimś lekarzem-hematologiem skonsultować. Wiem tyle że na Akademii jest naprawdę specjalistyczna opieka i robią nawet konsultacje sami lekarze między sobą jak nie są pewni. A czy macie zamiar jechać do Wrocławia?
                    • ewelinda02 Re: neutropenia u naszej córci 23.01.09, 22:17
                      z tego co napisałaś, nasze córeczki mają podobne objawy, dziwię się tylko, że z
                      szpitala na Polanki was nie odesłali przy tak niskiej odporności, bo nas z
                      Polanki w ciągu 2-3 godzin wysłali na Akademię, a tam już po samej morfologi
                      stwierdzili neutropenię -mam nadzieje, że jest ona chwilowa. Lekarze na razie
                      nie są w stanie tego stwierdzić bo przy tej chorobie potrzeba czasu. Mamy tylko
                      nadzieję , że nie przerodzi się w coś gorszego. A z Wrocławiem sami nie wiemy co
                      robić, z jednej strony ufamy lekarzom z Gdańska, ale nie chcemy też czegoś
                      przeoczyć, Wrocław podobno jest najlepszą kliniką. A jeśli chodzi o lekarzy
                      hematologów to wybór jest mały, bardzo dobry jest dr. Wlazłowski on też jest na
                      tym oddziale w AM i przyjmuje w Gdyni, ale neutropenię można tylko leczyć w
                      warunkach szpitalnych.
                      powodzenia na badaniu szpiku i dobrego wyniku
                      • madzia-16 Re: neutropenia u naszej córci 23.01.09, 23:22
                        Nie wiem dlaczego od razu nas nie wysłali. Po prostu kazali się zapisać na
                        termin. A dr Jagłowska też nie spieszy się z tym badaniem (ponoć można nawet
                        choremu dziecku badać szpik jak pinie potrzeba). Doktor nie powiedziała mi że
                        Olcia ma neutropenie - jest to w trakcie diagnostyki. Zdziwiłaś mnie że z
                        morfologii u Was już wykryli. Napisze co powie pani doktor.
                        • ewelinda02 Re: neutropenia u naszej córci 27.01.09, 19:14
                          Ijak po badaniu,mam nadzieję,że jest dobrze.My od niedzieli jesteśmy
                          w Wrocławiu Liwci zrobili dużo badań, jutro mamy punkcję szpiku i
                          wracamy do Gdańska. Tutaj także na podstawie samej morfgologi
                          potwierdzili neutropenię, tylko potrzeba diagnozy jakiego rodzaju i
                          co ją wywołuje. pozdrawiamy
                          • madzia-16 Re: neutropenia u naszej córci 29.01.09, 18:25
                            witam. pobrali szpik ale nie mamy wyników rozmazu ręcznego i szpiku. córcia
                            dobrze zniosła badanie także już mi lżej na sercu ale nadal obawa co te wyniki
                            pokażą. wiemy z komputerowego badania krwi że granulocyty ładnie skoczyły do
                            góry - mieści się w normie. anemii nie ma. czekamy na wyniki-miały być wczoraj
                            później doktor mówiła że dzisiaj dlatego nas trzymała (nie chciała bez badań do
                            domu puścić) ale w końcu i tak wyszłyśmy bez niczego dokładniejszego (tylko ze
                            względu na to że blisko mieszkamy i w razie czego wrócimy). napisze dokładnie
                            wyniki jak będe miała wypis w ręce. Dobrze że pojechaliście. Oby w końcu
                            znaleźli i wyleczyli bo trzeba się cieszyć sobą a nie po szpitalach jeździć.
                            Pozdrawiam.
                            • madzia-16 Re: neutropenia u naszej córci 30.01.09, 20:27
                              Dowiedziałam się tylko przez telefon że w szpiku nic nie ma. Ulga. Morfologia
                              jest super-wyniki mieszczą się w normie odpowiednim do wieku. W pon. będzie
                              wypis. Teraz będziemy należeć do poradni zaburzeń odporności.
                              • kulik78 Re: neutropenia u naszej córci 03.02.09, 23:06
                                witam, u mojej Małej zdiagnozowano neutropenię w kwietniu 2008. Mała
                                ma teraz prawie 2 latka. Leczymy się w Bydgoszczy. Cudowni lekarze
                                ale nie potrafią niestety powiedzieć kiedy to minie... Ponieważ wiem
                                z czym wiąże się ta choroba to życzę wam wszystkiego najlepszego :)
                              • ewelinda02 Re: neutropenia u naszej córci 05.02.09, 22:23
                                Super, gratulujemy. My nadal czekamy na wyniki z Wrocławia na razie wiem, że w
                                szpiku też nic nie ma.
                                • madzia-16 Re: neutropenia u naszej córci 06.02.09, 20:15
                                  Dziękujemy bardzo. Teraz 9 marca jedziemy jeszcze na kontrolę morfologii i jak
                                  będzie tak samo (granulocyty w normie) to już się od nas "odczepią" (słowa pani
                                  doktor). Super że w szpiku nic nie ma. To jest ważne. Może u Was niedługo też
                                  się wyrówna. Pozdrawiamy
                • a_rechot Re: neutropenia u naszej córci 03.11.10, 10:29
                  www.neutropenia.fora.pl/
                  w końcu mamy swoje miejsce w sieci LoL

                  gotowe....zapraszam do logowania
                  tylko zalogowani będą mieli dostęp do całego forum, z czasem coraz więcej wątków będzie ukrywanych dla ludzi z zewnątrz...
                  uczę się dopiero obsługi tego forum więc proszę o wyrozumiałość :)

                  pozdrawiam

                  Ania - rechot
            • sylwucha.3 Re: neutropenia u naszej córci 04.02.09, 13:44
              hej,
              mam na imię sylwia i od 35 lat żyję z tzw. neutropenia cyclica...jeśli masz
              jakieś pytania to chetnie udzielę odp.
              pozdrawiam
              • feja123 Re: neutropenia u naszej córci 16.11.09, 22:16
                Witaj Sylwia napisz coś więcej na temat twojego przypadku - jak to
                wyglądało czy miałaś sytuacje że wyniki były dobre?
              • gosianuni Re: neutropenia u naszej córci 20.10.15, 12:38
                Do sylwucha.3 .Chcialabym nawiazac kontakt z Sylwia która żyje z neutropenia od 35 lat. Moja córka urodziła się z wrodzona cykliczna neutropenia .Czesto łapie infekcje przynajmniej raz w miesiącu ,nie możemy normalnie funkcjonować ,lekarze już zrobili co mogli,preferują antybiotyki.Moze jest tu na forum ktoś kto zmaga się z ta choroba? Jeśli tak to jak sobie z tym radzi?dziekuje
    • chill Re: Neutropenia - przyczyny, leczenie. Pomóżcie! 21.01.09, 00:19
      Witam,postaram się na dniach znaleźć coś nt chorób, o których piszecie i
      stosowanej procedurze. Pozdrawiam...
    • zebra12 Od Kubusia 14.02.09, 13:26
      Kubuś przechodził cotygodniowe badania krwi, by ustalić jak szybko wpada w
      neutropenię, po sztucznym podaniu granulocytów. W końcu dobrano dawkę leku. Ma
      on niestety mnóstwo skutków ubocznych. Brał ten lek około pół roku. Ostatnie
      badania pokazały, że organizm SAM już utrzymuje prawidłowy poziom krwinek, czyli
      organizm wziął się do roboty. U Kubusia problem był w tym, że szpik pracował
      prawidłowo, ale granulocyty nie były dostarczane do krwioobiegu. Latem było tak
      źle, że był planowany przeszczep szpiku. Ale teraz coś się zmieniło i morfologia
      jest jak u zdrowego dziecka! Lekarze po cichu liczyli, że tak się stanie, bo
      ponoć zdarza się, że u małych dzieci ta choroba mija. Koleżanka ma nadzieję, że
      w tym przypadku tak będzie.
      Czego i Waszym dzieciom życzę!
      • madzia-16 Re: Od Kubusia 14.02.09, 16:40
        Dziękuję Ci zebra12 za opisanie sytuacji Kubusia. Bardzo się cieszę że tak się
        potoczyło szczęśliwie. Też mamy nadzieję że u naszej córci 9 na kontroli będzie
        ok i dadzą nam "spokój". Życzymy zdrówka i wszystkiego dobrego. Pozdrawiamy
        • madzia-16 pogorszenie 11.04.09, 23:39
          Witam. Przeciągnęły się u nas badania bo córcia chorowała. I nie mamy dobrych
          wieści. Granulocyty spadły:( Przynajmniej immonoglobuliny są lepsze ale to nie
          pociesza. Liczyłam że wróci wszystko do normy ale niestety. Za 2 m-ce do
          kontoli. Pozdrawiamy.
          • zebra12 Madziu 16.05.09, 19:02
            Taka specyfika tej choroby. Raz się polepsza, raz pogarsza. Kubuś jak na razie
            nie miał nawrotów. Ale pojawiły się inne problemy ze zdrowiem. Ma krwawienie z
            przewodu pokarmowego, ostrą alergię na wszystko w zasadzie. Lekarze są bezradni.
            Życzę Wam zdrowia. A leczyliście się tymi syntetycznymi granulocytami? Może to
            pomoże?
            • madzia-16 Re: Madziu 04.06.09, 22:39
              Witam. Na razie ograniczamy się do kontrolowania poziomu granulocytów. Pani dr.
              mówi że jeżeli będzie potrzeba to będzie wysyłana krew do Warszawy ale na razie
              nie ma takiej konieczności. Sama zagadnęłam na ten temat dzięki informacji z
              tego forum. Niedługo wybieramy się na Akademię to dam znać jak będziemy miały
              wyniki. Dziękujemy za życzenie zdrowia. Dla Kubusia też życzymy zdrówka.
              Pozdrawiamy.
    • zebra12 U Kubusia nawró choroby :( 07.11.09, 12:22
      Mama Kubusia dzwoniłą do mnie i prosiłą, bym napisała w wątku, że u
      Kubusia niedobrze. Odporność dramatycznie spadła. do tego
      przyplątała się ciężka astma (mały od września z krótki przerwami
      leży w szpitalu). Pojawiły się liczne infekcje: zapalenie ucha, płuc
      itp. Kubuś jest słaby, gorączkuje. Przebudza się na chwilkę i
      zasypia. Nie ma siły na zabawę. Znowu dostaje lek z tymi
      granulocytami (nigdy nazwy nie pamiętam). Na dodatek ma również
      prpblemy z leukocytami.
      A wydawało się, że wygrał z chorobą...
      • kubulek-1 Re: U Kubusia nawró choroby :( 11.11.09, 18:34
        Witam,mama Kubusia ,po raz kolejny nawrót choroby ,spadek,jedynym lekiem dla
        Kubusia są zastrzyki NEUPOGEN.Kubus miał w wieku 11 miesiecy trepanopunkcję i
        punkcje szpiku ,kolejna w wieku 27 miesięcy od tej pory przy ostrych spadkach
        dostajemy neupogen
        • zebra12 O, dobrze, że sama napisałaś 12.11.09, 19:45
          Bo ja wciąz zapominam nazwy tego leku, no i nie chcę czegoś
          przekręcić.
          Mamy dzieci chorych na neutropenię, odezwijcie się!!!!!!!!!!!!
          • feja123 Re: O, dobrze, że sama napisałaś 16.11.09, 22:09
            Witam mam na imię Renata i jestem mamą 16 miesięcznej Wiktorii.
            Moja córeczka ma również neutropenię - ostatnie badania wykazały, że
            na 5500 leukocytów - 1% segmentów - miała pobrany szpik w czercu -
            wyszedł prawidłowy - trafiliśmy do inmunologa - który podejżewa
            zespół whima - miała pobrane badania molekularne - czekamy na
            wyniki - zauważyłam że w trakcie infekcji ma zwiększony odsetek
            granulopcytów - nawet do 30% - ale to już w zakarzeniu typowo
            grzybiczym - jesteśmy pod opieku Krakowa-Prokocimia.
            Inmunolog - zlecił podanie neupogenu - jednak hematolodzy trochę
            byli przeciwni ponieważ chcieli mić całkowitą pewność że szpik nie
            jest uszkodzony oraz stwierdzili że neupogen przy neutropeni to
            ostateczność - doktor powiedziała że bez ponownej punkcji szpiku
            nie poda nam neupogenu - narazie wstrzymałam się z decyzją o
            neupogenie - nie wiem czy dobrze zrobiłam - mam nadzieje że tak. z
            tego co się orientuję to córka inmunoglobuliny ma w normie - jedna z
            doktorek powiedziała mi że organizm ludzki rekompensuje sobie pewne
            braki innymi mozliwymi rzeczami - czyli jak nie ma granulocytów to
            ma np limfocyty czy inmunoglobuliny ( nie opisuje tego dokładnie
            ponieważ jestem dopiero w trakcie studiowania tego tematu:-))) tak
            się zastanawiam czy je`sli jest to mozliwe i je`sli nasze dzieci
            mają zaburzoną odporność ze strony granulocytów to może możemy jakoś
            wspomóc inną stronę odporności np. inmunoglobuliny? - dziwne tylko
            że rzaden z lekaży nigdy na ten temat nic nie mówi. - miałam duży
            problem żeby się zalogować na tym forum - więć proszę o kontakt z
            wszystkimi mamami małych "neutropeniczów" na mojego maila
            viteks@wp.pl - może ktoś miał wreszcie zdiagnozowaną neutropenię?
            • zebra12 Kubuś też się leczy w Prokocimiu 20.11.09, 14:08
              Może się znacie z oddziału? A jak nie, to podam Twój adres koleżance
              i ona zaraz napisze. Fajnie, że się odezwałaś!
            • kubulek-1 Re: O, dobrze, że sama napisałaś 20.11.09, 18:57
              Witam ,Kubuś też leczy się w Prokocimiu,feja odezwij się
              (kubulek13@amorki.pl) dzięki,Agnieszka
              • kubulek-1 U Kubusia już lepiej:):):) 21.12.09, 15:59
                Cześć u Kubusia lepiej ,nie choruje już dwa tygodnie. Biorąc pod uwagę fakt że
                od początku września chorował non stop te dwa tygodnie to wielki SUKCES.Dostaje
                neupogen ,na początku dwa razy w tygodniu teraz dostaje raz,co prawda badania
                nie poprawiły się znacznie ale dzięki tym zastrzykom Mój kochany synek nareszcie
                jest uśmiechnięty i ma tyle energii że mógłby obdarować nie jednego maluszka.
                Dostaje tez leki przeciw astmie i na szczęście nie miał do tej pory ataków
                duszności.
                Z okazji nadchodzących Świat życzę wszystkim rodzicom i ich rodzinom aby te
                święta były pogodne i pełne radości.A nadchodzący Nowy Rok przyniósł poprawę
                zdrowia naszych maluszków.
                Pozdrawiam Mama Kubusia:):):)
                • asia.mama.m.m.m Re: U Kubusia już lepiej:):):) 13.04.10, 06:02
                  Witam wlasnie diagnozuja moje dziecko pod kontem neutropeni. Nic nie
                  wiem na temat tej choroby i jestem zalamana. Jest tutaj ktos
                  • kubulek-1 Kubuś dostaje neupogen 13.04.10, 19:01
                    Myślałam że będzie już lepiej,ale niestety nastąpiło pogorszenie ,Kubuś
                    dodatkowo nabawił się astmy i od grudnia dostaje neupogen .Walczymy z
                    neutropenią już ponad dwa lata .
                    Asia napisz podaje mój adres ,jeżeli nie ja to podam ci namiary na inne mamy
                    które maja dzieciaczki z ta chorobą.
                    Napisz skąd jesteś ,pozdrawiam Agnieszka z Krakowa
                    • kubulek-1 Re: Kubuś dostaje neupogen 13.04.10, 19:03
                      kubulek13@amorki.pl
                      • madzia-16 Poprawa 19.04.10, 22:51
                        Witam. Dawno nie pisałam. U nas jest niesamowita poprawa. Lekarka mówi że
                        prawdopodobnie nasza córcia wyszła już z tej choroby. Wyniki mamy ładne i spokój
                        na pół roku z badaniami. Współczuje Waszym maluszkom. Będę trzymać kciuki żeby u
                        Was też było lepiej. Piszcie co u Was? Jeżeli mogę jakoś pomóc to piszcie. U nas
                        ta choroba nie jest taka groźna. Dokładnie to córcia ma zdiagnozowaną
                        autoimmunizacyjna neutropenia (AIN) - przewlekła łagodna neutropenia.
                        • voquya1 Neutropenia i chłonkotok.... 05.08.10, 22:14
                          Witam!
                          Ja z moją Zosieńką od 3 miesięcy tułam się po szpitalach. Dostała
                          chłonkotoku (można poczytać, ale to jak w gazecie o kimś z
                          czerwonymi policzkami). W klinice w Białmstoku został założony dren
                          do opłucnej (miała wtedy 3,5 m-ca) i zakazano mi w ciągu 2 godzin
                          karmić ją piersią (!!!). Po założeniu cewnika Browiaka podłączono ją
                          do worka żywieniowego i zaczęłyśmy dłuuugą drogę do domu...
                          Trafiliśmy do CZD, gdzie zrobiono jej wszystkie badania świata. NIC.
                          Nic prócz leukopenii z neutropenią i... HIV. Wypchnięte do Kliniki
                          Zakaźnej na Wolskiej po trzech dniach w letargu usłyszałyśmy, że nie
                          ma HIV, a "tylko" neutropenia... Koszmar się nie skończył.
                          Pojechałyśmy do Kliniki pulmunologicznej na Działdowską. Cudowni
                          ludzie, wspaniałe pielęgniarki... Płuca w porządku, choć w lewym
                          miała dwukrotnie zapalenie. Po 20 dniach odstawiono TIENAM
                          (najsilniejszy chyba antybiotyk w Polsce)i tydzień temu wróciłyśmy
                          do domu. Po drodze w CZD wyjęto dren, bo gorączkowała. Teraz ma
                          stany podgorączkowe, płyn w opłucnej cały czas jest, a ja co noc
                          umieram ze strachu, bo moja półroczna już córeczka ma katar, a w
                          Piszu, gdzie mieszkam nikt jej nie diagnozuje. Mam wyznaczoną wizytę
                          na 8 września w Centrum, ale nasza Pani Doktor umiera chyba ze
                          strachu, co zrobić, jak Zosia zagorączkuje. A do tego niedaleko.
                          Dziś miała 37,6....
                          Jeśli ktokolwiek może mi pomóc - proszę, piszcie. Jesteśmy na
                          skraju... Tyle szpitali, 3 miesiące poza domem... Co możemy
                          jeszcze?...
    • gabinetaga Re: Neutropenia - przyczyny, leczenie. Pomóżcie! 23.05.10, 01:20
      Witam was wszystkie zełzami w oczach
      Mój synek ma teraz 2,9 roczku.W szpitalu w prokocimiu na hematologii pani doktor
      stwierdziła, ze synek ma neutropenię.
      Powiem szczerze, ze 1 raz w życiu czułam, że zrobiło mi się słabo po usłyszeniu
      tej diagnozy.Nawet nie miałam pojęcia co to jest!
      Dodam tylko,że ja jestem okazem zdrowia, w szpitalu poza małymi ranami do
      szycia jako dziecko nigdy nie trafiłam ,oprócz oczywiście porodu.Mój mąż także
      okaz zdrowia.
      Natomiast masz synek trafił pierwszy raz do szpitala jak miał 1,4 roku no i się
      zaczęło!

      1 RAZ
      Rozpoznanie:
      Odoskrzelowe zapalenie płuc
      Ostre zapalenie krtani
      Ostre zapalenie gardła
      Zapalenie spojówek

      2 RAZ miał 2,3 roku
      Rozpoznanie:
      Nieżyt nosogardła
      Ostry nieżyt żołądkowo jelitowy
      Atopowe zapalenie skóry

      3 RAZ 2,4 roku
      Rozpoznanie :
      Ostre zapalenie krtani

      4 RAZ 2,7 roku
      Rozpoznanie:
      Obserwacja w kierunku posocznicy negatywna
      Neutropenia w obserwacji
      Zapalenie oskrzeli
      Ropny katar
      Nieżyt żołądkowy - odwodnienie

      Jestem na skraju załamania nerwowego:(
      Najgorsze jest to, że nie mamy dobrego lekarza i kretyni którzy leczyli moje
      dziecko nie powinni być lekarzami.Dlaczego? To długa historia..chętnie odpowiem
      kiedyś, a przykładów 100!

      Pobranie szpiku na 10 maja :(termin minął bo oczywiście w dniu pobrania synek
      wstał rano z zawalonym nosem po nieprzespanej nocy.
      Dopadł go oczywiście jakiś wirus.Poszłam prywatnie do lekarki i 1 raz obeszliśmy
      sie bez antybiotyku i bez szpitala:)
      Pani doktor stwierdzila, ze jest alergikiem i asmatykiem i przepisala leczenie z
      nebulizacją i inne leki...synek wyzdrowiał !
      Już sie cieszyłam i szykowałam na morfologie z nadzieją ze,może wyniki będą
      lepsze, a tu masz zapalenie jamy ustnej.
      Jesteśmy w trakcie leczenia. Niema chyba nic gorszego niż patrzeć jak twoje
      dziecko strasznie cierpi przy aftach....I pędzlowanie zakażonej buzki..to
      dopiero bul...płaczę razem z nim! :(
      Czyli grzybica... Teraz mi już ręce opadły...Nie wiem czy jest jeszcze jakaś
      nadzieja, ze po ustaniu grzybicy wyniki będą lepsze....

      Przeczytałam wasze posty i chyba już mniej się boję pobrania tego szpiku.
      Miałam jeszcze nadzieje, ze zrobimy tą morfologię z wymazem i okaże sie, ze jest
      lepiej ale .....
      Powiem szczerze ,że dużo wyczytałam w internecie takich przypadków jak historia
      choroby mojego synka i zastanawiam się co doprowadziło do tej neutropeni. Pani
      doktor zasugerowała nawet, że dziecko było zdrowe do czasu jak nie znalazł się
      za 1 razem w prokocimiu! A co do szpitala! Może następnym razem napiszę co sądzę!!!
      Nawet po głowie chodziła mi candida czyli grzybica przewodu pokarmowego czy
      któras z was brała to pod uwagę? Moze ja się mylę i niema to nic wspólnego z
      neutropenią?Pani doktor hematolog powiedziała, że coś hamuje rozrost tych
      granulocytów. Ciekawi mnie czy wzięła pod uwagę ile razy i na co dziecko było
      chore.Nie byłam nawet w stanie ją oto zapytać..emocje...
      Oto nasze wyniki:
      WBC 4,20tyś rozmaz : gran pałecz 2 %
      gran oboję 18 %
      gran kwas 4 %
      limf 74 %
      monoc 2 %
      Dodam,że badania były robione 3 dni po wyjściu ze szpitala!!!
      Gdzieś wyczytałam że przewlekłe choroby mają wpływ na liczbę leukocytów
      --zakażenia bakteryjne i wirusowe.
      Jeśli któraś może udzielić mi jakiś wskazówek co myśli o hist.choroby mojego
      synka chętnie wysłucham
      Proszę was napiszcie do mnie
      I mam głęboką nadzieję ,że nasze dzieci wyzdrowieją!!!!!!!
      Będę sie o nie modlić
      Pozdrawiam was wszystkie mama Konradka


      • voquya1 Re: Neutropenia - przyczyny, leczenie. Pomóżcie! 08.08.10, 22:38
        Znów wracam. Czytam wpisy i jakoś mi raźniej, że nie tylko ja... Ale
        brak jest tu wpisów kogoś mądrego po fachu. Jeśli mogę poprosić o
        poradę, co ja mam robić z tą moją Maleńką Córeczką... Jestem
        samiutka jak palec. Za doradcę mam wspaniałą koleżankę - lekarza,
        ale ona jest internistą dla dorosłych. Jej trzeźwe spojrzenie
        lekarza i niejednokrotne "Nie wiem, ale spytaj o to ru i tu" pomogło
        mi nieraz. Pobyt na Oddziale Żywienia w Centrum Zdrowia Dziecka
        uświadomił mi jedno: rodzice dzieci ciężko chorych nie tylko
        POTRZEBUJĄ pomocy psychologa, ale też wobec lekarzy swojego dziecka
        są o wiele bardziej wymagający. Są pielęgniarkami (lub
        pielęgniarzami, bo często opiekują się dzieckiem na zmianę),
        najbaczniejszymi obserwatorami i konsekwentnymi przekazicielami
        tego, co się z dzieckiem dzieje. Nie bójcie się mówić lekarzom
        dosłownie wszystkiego, cóście u dziecka zaobserwowali, nie
        ograniczajcie się do odpowiedzi na pytania. Zadawajcie je sami.
        Musimy wszak wiedzieć, co nas czeka... Moja Dziecinka od 2 dni łapie
        się za prawe uszko. Jutro rano dzwonię do mojego lek. rodzinnego.
        Całe szczęście ona przychodzi do nas na wizyty. Inaczej pewno by nie
        było już dla Zosi lekarstwa. Pozdrawiam. Ela
      • gabinetaga Re: Neutropenia - przyczyny, leczenie. Pomóżcie! 07.09.10, 00:24
        witam.mój gg10404339.Mój synek wraca do zdrowiaaaaa:))
    • zebra12 Chcecie pogadać? 18.08.10, 16:22
      Jak chcecie pogadać z moją koleżanką, weteranką w walce z tą
      perfidną chorobą to piszcie na gg. Może mnie nie zastrzeli, ze je
      podałam. Widzę, że największym problemem jest samotnośc rodziców.
      Może uda się Wam sobie nawzajem pomóc, wymienić się doświadczeniami
      i wesprzeć. Życzę zdrowia. U Kubusia już lepiej. Zmniejszyła się
      ilośc podawanych leków. Czyli jest nadzieja, że można z tego wyjść...
      A ten nr to: 11763497
      • madzia-16 Re: Chcecie pogadać? 22.08.10, 20:58
        Witam. Bardzo się cieszę że u Kubusia jest poprawa. Jak czytałam opisy jego
        przygód chorobowych to byłam przerażona co to za choroba. My mamy niedługo
        kontrol więc znowu ten strach.... Odezwe się, pozdrawiam i życzę zdrówka.
        • tysia0313 Re: Chcecie pogadać? 29.08.10, 00:51
          Witam Wszystkich bardzo serdecznie. Jestem mama 13 miesięcznego Stasia, właśnie wróciliśmy ze szpitala, gdzie zdiagnozowali u Stasia ostrą neutropenie. Na razie jesteśmy w domu, ale przez 5 tygodni będziemy chodzić na badania krwi 3 razy w tygodniu, żeby zbadać, czy spadki są okresowe i czy sie powtarzają. Jak juz będą wyniki to mamy robić badania genetyczne. Na razie dostajemy przewlekle amoksycylinę, jako przeciwdziałanie infekcjom...
          Jestem przerażona tym, co dziewczyny piszecie! badania szpiku, przeszczepy, szpitale. My jesteśmy na początku drogi i aż nie chcę myśleć co nas może czekać. A za pół roku Staszek będzie miał rodzeństwo...
          Jesteśmy z Warszawy, jeśli są jakieś mamy na forum z tych okolic i nie tylko, to my chętnie zapoznamy =) Będziemy sie dzielić tym co wiemy a na razie wiemy nie wiele...
          mój mail: tysia0313@gmail.com
          Pozdrawimy serdecznie i trzymamy kciuki z Maluchów i Mamy! Trzymajcie sie dzielnie!!!
          • madzia-16 Re: Chcecie pogadać? 30.09.10, 12:54
            Witam Was serdecznie. My jesteśmy po kontroli. Wyniki mamy całkiem ładne. Jestem bardzo szczęśliwa i mam nadzieję że to zbliża się koniec choroby, kontroli i cierpień córeczki. Pozdrawiam Was wszystkich i mam nadzieję że u Was też będzie lepiej.
    • isa2 Na pocieszenie :) 04.10.10, 13:43
      Wszystkim ktorzy borykaja sie z neutropenia, chce na pocieszenie napisac, ze wiele dzieci z tego wyrasta. Jednym z przykladow chociazby jestesmy my :) POZDRAWIAM
      • dorotka1505 Re: Na pocieszenie :) 19.10.10, 06:14
        Czesc, moj synek tez ma neutropenie i codziennie dostaje neutrofil. Chcialam zapytac jak dlugo trwala u ciebie neutropenia i jaki byl jej stopien? Pozdrawiam...
        • dorotka1505 Re: Na pocieszenie :) 19.10.10, 06:23
          sorki za pomylke, ma byc neupogen a nie neutrofil...
          • isa2 Re: Na pocieszenie :) 19.10.10, 09:49
            Napisz dorotko1505 na priva, tzn. na gg; 3641565.
            • kubulek-1 NEUPOGEN 19.10.10, 22:42
              Cześć ,Kubuś dostawał neupogen przez 10 miesięcy na początku chodziliśmy na zastrzyki do szpitala ale pozniej sama zaczełam podawac Kubusiowi neupogen w domu. Naprawde po jakimś czasie nastąpiła poprawa,łapał rzadziej i drobne infekcje i nawet jak to powiedziala nasza pani doktor aż 3 miesiące byl zdrowy.Niestety od końca sierpnia nie podaje juz neupogenu i znowu zaczynamy chorować ,obecnie znowu jesteśmy w szpitalu a wcześniej byliśmy miesiąc temu,więc niestety wygląda na to że wszystko zaczyna sie od nowa infekcje non stop
            • dorotka1505 Re: Na pocieszenie :) 24.10.10, 00:28
              Ja nie mam gg, i prosilabym cie bardzo odpisz mi tylko na to moje wczesniejsze pytanie. Bede wdzieczna:-)
    • a_rechot Re: Neutropenia -co wy na to??????????? 31.10.10, 22:52
      Witam
      mam ten sam problem z synkiem pisałam już z dziewczynami o tym na GG i mailowo tez już się kontaktujemy między sobą, a co wy na to żeby założyć dla nas forum, takie nasze miejsce w sieci, gdzieś gdzie będziemy mogli umieszczać artykuły informacje, pogadać, napisać co u dzieciaczków i przede wszystkim się wzajemnie wspierać co wy na to???????????

      adres forum miałby "neutropenia" w nazwie
      • kubulek-1 Re: Neutropenia -co wy na to??????????? 02.11.10, 19:54
        Jestem za :):):),myślę że większość mam będzie za, są grupki mam które w kontaktują się ze sobą,przez gg lub telefonicznie ,dobrze będzie zebrać siły, wsparcie w jedno miejsce . Mój synek walczy z neutropenią od stycznia 2008, Pozdrawiam wszystkie dzielne mamy :):):)
        • a_rechot Re: Neutropenia -co wy na to??????????? 03.11.10, 10:29
          www.neutropenia.fora.pl/
          w końcu mamy swoje miejsce w sieci LoL

          gotowe....zapraszam do logowania
          tylko zalogowani będą mieli dostęp do całego forum, z czasem coraz więcej wątków będzie ukrywanych dla ludzi z zewnątrz...
          uczę się dopiero obsługi tego forum więc proszę o wyrozumiałość :)

          pozdrawiam

          Ania - rechot
          • jotka170577 Re: Neutropenia -co wy na to??????????? 09.12.10, 22:29
            Mój synek też miał neuropenię i trafiliśmy do wspaniałej pani profesor Ewy Bernatowskiej z CZD. Super lekarz i świetna kobieta. Idźcie do niej na wizytę. Ona jest najlepsza w leczeniu tego typu schorzenia.

            Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce z tą wstrętną chorobą.
            Jotka 170577
            • a_rechot Re: Neutropenia -co wy na to??????????? 20.12.10, 15:27
              witaj
              możesz nam zdradzić jak ta lekarka "wyleczyła" "tego typu schorzenie"????

              pozdrawiam
    • a_rechot www.neutropenia.fora.pl 10.02.11, 09:38
      Forum dla rodziców dzieci z neutropenią oraz dla osób borykających się z tą przypadłością. www.neutropenia.fora.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka