Dodaj do ulubionych

Wsparcia szukam

25.05.05, 18:18
Witam

Przeżywam kryzys.....
Otóż skusiłam się na robienie doktoratu z historii. Etatu na uczelni nie
było, więc LO. Szkoła rządzi się swoimi prawami i bardzo mnie zajęła - robię
właśnie mianowanie. Z moim doktoratem jest tak: jestem na 4 roku, egzaminy,
zaliczenia i wykłady mam, przewód doktorski otwarty (czyli jest konspekt,
bibliografia i wizja), coś tam pisac zaczęłam, ale właśnie mam kryzys. Nie
wiem, czy wlaczyć, czy to nie ma sensu, każde zdanie, które piszę w pracy
wydaje mi się durne.....Dwie prace mgr pisałam (moje, żeby nie było, bo ja 2
kierunki robiłam)i było ok...
Sama nie wiem, depresja mnie dopadła, potrzebuję wsaprcia, dopingu i dobrego
słowa.....
pozdrawiam
majka
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Wsparcia szukam 25.05.05, 19:34
      tak bywa, najlepiej by ci pomogła coalla, ale właśnie wyjechała na podhale...

      każdy to przechodzi. to mija.
    • edgar2005 Re: Wsparcia szukam 25.05.05, 19:45
      Spróbój sie wkręcić na jakąś ciekawą konferencję, żeby się zainspirować,
      rozruszać uśpione pokłady wyobraźni. Na mnie to działało, a musiałem liczyć
      wyłącznie na siebie. Czasem też chodziłem na wykłady jako wolny słuchacz, nawet
      takie zupełnie nie związane z tematem. Musisz złapać klimat, a doktorat sam się
      dokończy.
      • mgw5 Re: Wsparcia szukam 25.05.05, 20:08
        dziękuję za miłe słowo ;-)
        zrobię w tn weekend papiery szkolne i .....biorę się do pracy...
        chyba chcę...

        będę tu częsciej, jakoś mi od razu lepiej...
    • tocqueville a badania? 25.05.05, 21:05
      czy badania zrobione?
      • mgw5 Re: a badania? 25.05.05, 21:45
        Moja praca z historii jest oparta na kwerendzie prasy niemieckojęzycznej na
        ślasku z międzywojnia. Mam zrobione około 1/3 - całe ubiegłe wakacje w
        czytelni, dzień w dzień i to taki piekny gotyk niemiecki. Najpierw walczyłam z
        mikrofilmami, ale potem dostałam orginały. nikt tego nie robił. Na ślasku
        wydawano w jezyku niemieckim około 27 tytułów w miedzywojniu. Archiwum też mam
        pod nosem i nie ma problemu tam posiedzieć i przejrzeć posiedzenai z obrad
        Sejmiku ślaskiego ect.

        Promotora mam sympatycznego ;-), ale neikoniecznie w ten temat wdrozonego.
        • tocqueville Re: a badania? 25.05.05, 22:21
          jesteś z Katowic?
    • krysiulka Re: Wsparcia szukam 25.05.05, 23:45
      Jestem w tej samej sytuacji, tylko że nie pracuje w szkole, ale na uczelni....
      Tez potrzebuję wsparcia..Utonęłam w literaturze (technicznej)..Wiem, że kiedys
      to minie, ale na razie nie mija...
      Krysia
      • ewolwenta Re: Wsparcia szukam 25.05.05, 23:49
        No właśnie, przegląd literatury to był ten najtrudniejszy moment. Jak to ująć,
        żeby powiedzieć prawdę ale jednocześnie stworzyć dogodne tło do
        własnych „wyczynów”.
    • malwaaa Re: Wsparcia szukam 26.05.05, 14:45
      Ja przez dwa i pół miesiąca napisałam 4 z 5 rodziałów...i się wypaliłam. Ostatni
      ruszyłam dopiero po kolejnych trzech mieś., kiedy zaczęły gonić mnie terminy.
      Chyba każdy na pewnym etapie przechodzi takie chwile. Jest to wpisane w doktorat ;-)
      • ewolwenta Re: Wsparcia szukam 26.05.05, 20:54
        Aż mnie korci zapytać co było w tym ostatnim ??:)
        • mgw5 Re: Wsparcia szukam 27.05.05, 09:08
          Witam cieplutko w piątek. Dziś sprzatnę chałupke i zrobię papiery do skzoły,
          zeby móc zajać sie z czystym sumieniem tylko doktoratem.
          Tak jestem z Katowic, tu mieszkam i pracuję ;-)))
          Do każdego napisanego zadnai, słysze w głowie polemikę , czy to nomalne???

          pozdrawiam i dziękuję za milę przyjecie
          majka
          • ewolwenta Re: Wsparcia szukam 27.05.05, 10:03
            Normalne :)

            W takich chwilach lubię mieć pod ręką jakąś dobrą duszę (cierpliwe ucho),
            któremu te wątpliwości przedstawiam. Samo ich wyartykułowanie, tak by słuchacz
            zrozumiał mój punkt widzenia, zazwyczaj naprowadza mnie na właściwe tory.


        • malwaaa Re: Wsparcia szukam 27.05.05, 10:55
          Ostatni był w rzeczywistości czwartym :-)
    • mgw5 Re: Wsparcia szukam 27.05.05, 09:20
      aha i jeszcze jedno: wczoraj do parcy zdopingowałą mnie tesciwoa ;-))
      • rilian 5000! 27.05.05, 11:42
        oj tak, teściowa dopingować potrafi...

        pięć tysięcy! po raz trzeci!
    • mikiel79 Re: Wsparcia szukam 27.05.05, 17:48
      hm... mam ten sam problem... jakas dziwna deprecha... nic sie nie chce... wszystko bez sensu... mysle nad rezygnacja... zastanawiam sie jak wybrnac z tej sytuacji... jak przydzie mi do głowy jakis pomysł dam znac... a bede musiał cos szybko wymyslic bo mnie kierownictwo cisnie...
    • spring78 Re: Wsparcia szukam 02.06.05, 22:46
      jak potwierdzili moi przedmówcy to okres, przez który każdy doktorant
      przechodzi,
      ja już z niego wyszłam i niedawno ruszyłam do boju - czyli do pisania po
      intensywnej kwerendzie

      Pozdrawiam Cię Maju, na pewno dasz radę, ogrom pracy masz juz za sobą, no i
      tzw. wizję - a to podstawa

      ps. śliczne imię, moja córeczka tez takie nosi...
      • spring78 Re: Wsparcia szukam 02.06.05, 22:47
        aha
        też piszę z historii, choć na pograniczu z socjologią
        • mgw5 Re: Wsparcia szukam 02.06.05, 23:38
          Witam

          spring dzięki za miłe słowa....

          jakoś nabieram chęci do walki. Czekam, aż skonczy się rok szkolny i wszeleki
          papierki i "ruszam" na czytelnię. Chyba chcę jednak spróbować i moi licealiści
          też mnie dopingują - bestie nawet mi ksiazki przynoszą z tematu (moja klasa
          jest historyczno- politologiczna i też mają fioła ;-)
          Bardzo mnie irytują ci, którzy się pytają kiedy się bronię, jakby to było
          pstryknięcie palcami....
          dziś zapłaciłam słono za przetrzymanie ksiażek z biblioteki....

          pozdrawiam bywalców i przesyłam kawę i michałki ;-)

          majka
    • mgw5 Re: Wsparcia szukam 11.06.05, 23:04
      Witam

      Zakończyłam sprawy szkolno - stażowe, jeszcze tylko świadectwa wypisać i biore
      się do parcy, doktorat wzywa.....Chcę to zrobić, nabrać sił i napisać. Czuję
      sie w tym taka malutka, a kazde zdanie wydaje mi się takie nijakie....
      pozdrwiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka