29.05.10, 14:10
Witam wszystkich czytających ten post, mam 31 lat i na imię Maciej na
Epilepsje choruje od 17 , 18 roku życia (nie wiadomo skąd się ona u mnie
wzięła) - lekarze mówili że za szybko się rozrastam i organy nie nadarzają -
Ze swojego doświadczenia wiem ze napady się nasilały kiedy np zarywałem noc,
czyli nie spałem, często w nocy na komputerze się bawiłem grałem do rana. po
takim przemęczeniu mózgu dochodziło do ataków. Byłem w szpitalu na obserwacji
na badaniach EEG tomografu komputerowego i badania wyszły pozytywnie jak bym
nie miał ataków i był zdrowy - przepisali mi tabletki po których niestety mógł
bym tylko spać, nic do mnie nie docierało - po 2 latach zażywania tabletek
odważyłem się odstawić je, bardziej uważać na siebie nie przemęczając się
za-bardzo i nie zarywać nocy - bardzo długi okres nie miałem napadów - napad
powrócił bo przemęczyłem organizm zarywając 2 noce. Teraz mam pewnośc do
Swojej Epi że być może gdy przemęczam organizm mój mózg to dzieją się te
napady - czy ktoś ma moze podobnie ??
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: Epi 29.05.10, 14:29
      Ja mam podobnie, chociaż zachorowałam trochę
      wcześniej i żadnych teorii o nienadążaniu
      organów nikt mi nie opowiadał. Mam swoją, ale
      niepotwierdzoną i nie chce mi się z nią
      babrać;)
      Kiedyś napady też wywoływały stres i zmęczenie,
      a przede wszystkim niedospanie. Teraz jestem
      bez napadu od 14 miesięcy (1 czerwca minie ten
      magiczny 14 miesiąc;)), może to kwestia zmiany
      leków, może odstresowania w niektórych
      kwestiach. Noce zarywam czasem, ale nic się w
      związku z tym nie dzieje, a pierwszy napad w
      życiu miałam po zarwanej nocy właśnie.


      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • anielka05 Re: Epi 29.05.10, 15:08
      Ja tez pierwszy napad mialam po nie przespanej nocy i duzym zmeczeniu,
      drugi tez po zarwanych nockach i duuuuzym stresie. Teraz bardziej dbam o
      siebie, nie zarywam nocek, staram sie unikac duzego stresu. Biore
      Lamitrin, czuje sie dobrze i nie mialam ataku rowniez 14 miesiecy(odpukac).
      • tmacias28 Re: Epi 31.05.10, 13:33
        Nie potrzebnie zarwałem noce, tak to bym był ponad 2 lata bez ataków i żadnych
        lekarstw, ale stało się - teraz od nowa trza się pilnować.
        Dzięki za interesowanie tematem pozdrawiam wszystkich - a szczerze to nie
        wierzyłem że tylu nas jest.
        Kiedyś nie mogłem się pogodzić z tym że jestem chory, byłem okazem zdrowia , do
        pierwszego ataku gdzie jak się ocknąłem to czułem spojrzenie wszystkich gapiów w
        szkole - po tym w ogóle z domu nie chciałem wychodzić i zaszyłem się w domu
        tylko tyle ze wychodziłem do szkoły - w domu miałem zajęcie mianowicie
        commodore c64 i pierwsze próby z programowaniem, później już Amiga i tak aż do
        PC - Obecnie jestem po Cisco - długi okres czasu pracowałem jako wsparcie
        techniczne , i tak wspominam moje dzieciństwo dorastanie bez kolegów jako
        odludek , ale opłaciło się Kiedyś inaczej człowiek patrzał na to wszystko - z
        kolegami z podwórka dalej się zadaje , po latach powiedzieliśmy sobie dużo.
        Pozdrawiam i wszyscy łączmy się .
        • laurka_83 Re: Epi 15.07.10, 12:24
          Ja natomiast mam epilepsję pourazową i jak sama nie sprowokuję napadu to mam
          spokój. Ale leki muszę brać cały czas. U mnie ataki są poowodowane głównie po
          zarwaniu kilku nocy, po nie zjedzeniu leku oraz po długotrwałym zmęczeniu lub
          stresie. W listopadzie minie mi 2 lata jak nie mam ataku. Ale też muszę uważać,
          bo jak tu się w tych czasach nie stresować. No ale jak na razie daję radę.
          Pozdrawiam wszystkich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka