Dodaj do ulubionych

Mam pytanie?

09.05.06, 20:20
Witam wszystkich serdecznie mam pytanie takie mnie interesują samoobrona tzn.
karate,kung-fu,judo chciałbym się na jeden z nich zapisać czy mogę chorując
na epi mam wątpliwości ale bardzo bym chciał proszę o waszę opinie.
Z góry dziękuje :)
Obserwuj wątek
    • tunowy Re: Mam pytanie? 09.05.06, 21:02
      Wszystko zalezy od ciebie, i od twojego epi. Może buć tak, że wysiłek bedzie
      aktywował napady. Wien z doświadczenia, ze epi, leki pogarsza refleks. Jak
      czujesz sie na siłecz to zasuwaj. Ja np. jezdze na motocyklu terenowym i
      startuje w zawodach.
      • mirella67 Re: Mam pytanie? 10.05.06, 23:13
        NIe widzę przeciwskazań! Spróbować zawsze możesz i zobaczysz jak zareaguje Twój
        organizm. Ja też aktywnie uprawiałam sport, taniec, pływałam, jeździłam na
        nartach i łyżwach. Jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedział, czy ci to
        szkodzi - epi to bardzo indywidualna choroba.
    • justyna302 Re: Mam pytanie? 11.05.06, 08:11
      No ok, ale co z wysokim ryzykiem urazów? W takiej dyscyplinie sportu to chyba
      najłatwiej o urazy, Sorry za naiwne pytanie, ale chyba można niechcący dostać
      cios w głowę? Powiecie, ze zawsze i wszedzie mozna sie uderzyć, ale po co
      specjalnie kusić los? Ja bym się raczej bała..
      • pucka69 Re: Mam pytanie? 13.05.06, 01:35
        Też kiedyś chciałam się zapisać, lekarz odradzał własnie ze względu na
        możliwość takich mikrourazów. Nie zapisałam się ....
      • very_martini Re: Mam pytanie? 13.05.06, 17:42
        a na aerobiku nogi sobie nie zwichniesz? grając w kosza nie zarobisz guza?
        Nieurazowe jest tylko siedzenie w domu:)

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • justyna302 Re: Mam pytanie? 14.05.06, 21:05
          No tak, ale w karate można dostac kopa w głowę, czyz nie? :)
          • justyna302 Re: Mam pytanie? 15.05.06, 08:29
            Ale serio to jestem całkowitą zwolenniczką normalnego zycia bez odmawiania
            sobie przyjemnosci. Jednak w tym przypadku naprawde chyba bym wymysliła inna
            forme aktywnosci. Czym innym jest przypadkowy uraz, taki jak własnie skrecenie
            nogi. Zdarza sie na równej drodze. Ale czym innym swiadome, celowe wystawianie
            sie na ryzyko. Przeciez sztuki walki polegaja na ciągłym przyjmowaniu ciosów,
            uderzeń i kopnięć. To też nieustanne przewracanie się, wstrząsy. A my, nie ma
            co owijac w bawełne, jestesmy jednak poważnie chorzy i musimy chronic nasze
            biedne głowy, nie stwarzac im specjalnie okazji do ciężkich przeżyć. Takie mam
            zdanie, ale przeciez decyzja nalezy wyłącznie do Arka.
            • xyzmm Re: Mam pytanie? 15.05.06, 12:26
              W pewnym sensie zgadzam się ze zdaniem Justyna302...Jednak nie można zakładać
              że w pierwszych miesiącach od razu dostaniesz w głowę :)
              Warto spróbować zaryzykować po to jest życie by z niego korzystać :)
              Decyzję pozostawiam Tobie :)
          • very_martini Re: Mam pytanie? 15.05.06, 13:43
            > No tak, ale w karate można dostac kopa w głowę, czyz nie? :)

            Ba! A przy nauce tenisa można dostać w głowę rakietą innego adepta tej sztuki.
            Przecież instruktorzy sztuk walki są właśnie po to, żeby uważać na trenujących,
            co by sobie krzywdy nawzajem nie zrobili i po głowach nie kopali, bo inaczej
            czekają ich konsekwencje prawne. Treningi karate to przez pierwsze tygonie
            trzepanie pompek i przysiady:)

            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
            • justyna302 Re: Mam pytanie? 15.05.06, 13:59
              Totez ja nie apeluje z calego serca do Arka zeby wybił sobie z głowy ten
              projekt, tylko namawiam do zastanowienia sie czy warto. Piszę jak ja bym
              postąpiła. Myślę, ze przede wszystkim powinien skonsultować ten pomysł z
              lekarzem i dopiero wtedy podjąć decyzję. My i tak nic nie pomożemy, bo ani nie
              wiemy jak ciężkie są ataki Arka, z jaką częstotliwością występują, itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka