Dodaj do ulubionych

EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!!

    • sara_32 Re: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!! 14.12.14, 15:19
      chucky1235 napisał:

      > No cóż powiem tylko tyle,niestety w dzisiejszych czasach epilepsja
      > działa na ludzi,jak odstraszacz,Jest to przykre ponieważ ludzie
      > którzy na nią chorują są w pełni normalnymi osobami.Ja od 5lat
      > choruje na epilepsje a mam 23.Z opini kobiet z którymi się jakoś
      > stykam na codzień wiem,iż bardzo podobam się kobietom,i że charakter
      > też mam pozytywny.Byłem z kobietą przez prawie 3 lata ukrywałem ten
      > fakt w obawie,że ją strace no i cóz kiedyś miałem przy niej napad
      > epilepsji no i wydało się czego efektem było pozniejsze
      > rozstanie.Był to dla mnie cios niesmaowity,wówczas postanowiłem że
      > znajde sobie teraz kobiete która choruje na podobne schorzenie i
      > wówczas będe mógł się przy niej cieszyć każdym dniem nie żyjąc w
      > obawie,wydania się faktu chorowania.No cóż narazie nie znalazłem
      > takiej kobiety gdyż ciężko ją znaleść przecież ludzie nie mają
      > wypisane na czole,że chorują ale cóż mam nadzieje że w końcu mi się
      > uda,A jak wyglądają wasze relacje z partnerkami czy też
      > partnereami.Pozdrawiam
      Czy zastanowiłeś się, że ją oszukujesz i że po ślubie byłoby to dla niej szokiem? A zwłaszcza gdyby zaszła w ciążę? Według mnie jesteś nieodpowiedzialnym facetem, chociaż być może i przystojnym, ale nie to w życiu się liczy. I nie EPI jest przeszkodą.
    • woj1702 Re: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!! 09.01.15, 14:55
      Witaj kolego . niestety tak jak mówisz powiedzieć komuś że masz chorobe taka i taka to równoznaczne z odrzuceniem zepchnięciem na margines w wielu kręgach . coś w rodzaju filmowej trędowatej .. ja w lutym skończę 28 lat całe życie jestem singlem , prawiczkiem i nie robie z tego powodu tragedii . odkąd poznałem w wieku 22 lat znajomych z meczów klubu piłkarskiego w Poznaniu zacząłem od tego momentu wychodzić do ludzi , jednak nadal we mnie siedzi coś takiego , że nie chce mieć nikogo , bo jak ja sobie spiepsze życie to nie chce pociągać za sobą 2 osoby . niestety mimo iż przebywam, z ludźmi { pracuje w ochronie ) to mimo to nie mam zaufania do ludzi , może to przez to , że przez wiele lat byłem spychany na margines społeczny obrażany wytykany w momencie gdy dowiadywali sie co mi jest . pozostawiam wszystko losowi jesli będę miał być samotny całe życie to bede, jeżeli bede miał kogoś pokochać lub ktoś pokocha mnie super , ale nic na siłę . Mogę powiedzieć ci , że epilepsja w moich oczach dziś to z jednej strony przekleństwo bo nie mozna ukryć , że idziesz ulicą dostaniesz nie daj Bóg ataku , to na ogół społeczeństwo ci nie pomoże a i jeszcze wezwie policje bo weźmie cie za napitego jegomościa , jak również wsio to co napisałem wyżej . z drugiej strony odbieram tą chorobę jako w pewien sposób dar bo dzięki temu jestem wrażliwy na krzywdę ludzką pod każda postacią i jeśli mogę komuś pomóc w jakikolwiek sposób czy to rozmowa czy po prostu byc z tą osobą to już jest dla mnie wielką radością , a miłość cóż kiedyś może i mnie ustrzeli strzałka amorka ale to jeszcze nie dziś . pozdrawiam i życzę dużo szczęścia tym co są szczęśliwie zakochani . 3majcie się i duuuużo zdrówka dla każdego :)
    • jaga2202 Re: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!! 02.10.17, 20:21
      A ja ci powiem z własnego doświadczenia..... Przyjdzie na to czas . ... Znajdzie sie taka ,której twoja dolegliwosć nie bedzie przeszkadzała.. Ja w wieku 13lat/jak sie rozwijałam/Teraz minęło .... Myślę iz na zawsze. Brałam rózne leki ale najbardziej pomógł mi CLONAZEPAN 0,5 mg. Zwróć uwagę może u ciebie wystepuje pod wpływem podwyższonego ciśnienia krwi .... Zyczę zdrówka . Ja znalazłam połówkę choć długo szukałam i tez jak jakiemu "narzeczonemu " powiedziałam o swojej dolegliwości to...odchodził z różnych powodów ale bardzo szybko ...
      • michael_mf Re: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!! 06.12.17, 21:34
        Co to jest za życie. Ciągły strach, ja muszę brać codziennie leki uspokajające bo moja żona może mieć napad nawet w trakcie snu. Strach wyjść z domu, bo coś może się stać, o normalnym życiu można zapomnieć. To jest najgorsza choroba jaką tylko można mieć, bo zabiera w życiu wszystko. Po prostu wszystko.
    • michael_mf Re: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!! 06.12.17, 21:32
      Sorry ale gdybym ja miał padaczkę to z nikim bym się nie wiązał. To nie jest życie. Leki nie działają, nawet jak ludzie je biorą to i tak mają napady, zupełnie bez powodu. Ja się związałem z osobą chorą (nie wiedziałem o tym, bo choroba pojawiła się w dorosłym wieku, po kilku latach związku) i obecnie moje życie to kompletny koszmar (mimo że jestem zdrowy). Czasami mam ochotę już odejść z tego świata. I jak słyszę że ludzie mówią "z tą chorobą można normalnie żyć" to nie wiem co oni mają na myśli mówiąc o normalnym życiu.
      • ttomas84 Re: EPILEPSJA A MIŁOŚĆ!!!!!!!!! 10.12.17, 11:59
        cześć wszystkim!
        Smutne są rożne historie na tym forum ale moja rowniez do takowych należy .Chory jestem od 5-tego roku zycia
        przeszedlem rożne zestawy farmakologicznego leczenia i klapa.Na mojej drodze nie spotkałem tej jedynej która zaakceptowała moją chorobę.Ale zycie nam pisze rożne scenariusze i myslę ,że mi również zaswieci gwiazdka "tak mawiała moja kochana Babcia Kasia"Może na tym forum są osoby ktore patrzą na to inaczej.Piszcie proszę na e-maila kus84@wp.pl
        Może to jest ten kierunek poznania kogoś fajnego......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka