Mam 2 synków 5 lat i 7 . I od 5 lat panicznie boję się kolejnej ciąży a jednocześnie po cichu marzę o wpadce. No i jakoś ciągle mi się wydaje że mam już za dużo krzyżyków (33lata za miesiąc) i wiecie choróbska różne z tym związane u malucha itd.
I wiecie co? 2 tygodnie temu stwierdziłam albo teraz albo nigdy. Odstawiłam wszelkie hormony (brałam z uwagi na przerost endometrium) i zaczęłam łykać folik. 3 mce foliku minie mi w sierpniu i od września postanowiłam dać sobie pół roku luzu na staranie i zobaczymy co dalej. I.. ..... normalnie oszalałam, nie mogę się tego września doczekać i tak jak 5 lat drżałam żeby nie zajść tak teraz drżę, że nie zajdę
A tak bym chciała jeszcze malutkiego Jasia.