Dodaj do ulubionych

nerwy w domu

25.09.12, 14:04
Mam pytanie do doświadczonych wielomam. Mamy troje dzieci w wieku 6 i pól, 4 i pół oraz 1,5. W środku chłopak i dwie baby. Kiedy syna nie ma (jest gdzieś na dłużej np. z tatą czy u dziadków – sa to rzadkie przypadki) w domu panuje harmonia i spokój. Dziewczyny bawią się razem, starsza ma wiele tolerancji dla młodszej i tez dużo sama zajmuje się swoimi sprawami. Kiedy syn jest (czyli codziennie) jest potworna szarpanina, i jęki. Syn ma od jakiegoś czasu, trwa to chyba poł roku potworny problem ze znalezieniem sobie jakiegoś zajęcia w domu. Wychodzimy na dwór, tam spotyka kolegów, ale cały czas na dworze nie da się siedzieć, idzie zima… 2 razy w tyg będzie miał zajęcia ruchowe dodatkowe, no ale nie codziennie. W domu nic go nie interesuje, snuje się i jęczy. Żadne klocki, samochody, to czym kiedyś się bawił. Wszelkie propozycje zabawy ze strony siostry są złe. Ja zajmuję się głównie tą najmłodszą. Gdy już namówię go na klocki i składamy razem jakieś lego, mała zabiera części, rozwala. On się wścieka, ale sam nie chce bawić się w nic, z siostrą tez w nic co ona proponuje. Atmosfera robi się niedobra. Co z tym zrobić, jak to ułożyć? Czy wasze dzieci miały takie okresy, że nie mogły znaleźć sobie zajęcia? Aż przykro patrzeć na rodzeństwo, które rok, dwa lata temu super razem się bawiło, a teraz nie ma ani jednej zabawy, zajęcia które mogłoby ich płączyć..
Obserwuj wątek
    • ann.38 Re: nerwy w domu 25.09.12, 15:20
      To nie zajmuj sie "głównie najmłodszą" tylko wszystkimi dziećmi. Mówi się, że przy trójce to środkowe ma najtrudniejszą sytuajcę. U Was tak chyba jest: Ty zajmujesz się małą, starsza ma przywilej bo najstarsza- pomocnica i opiekunka młodszej siostrzyczki a chłopak troszkę "bez przydziału". Poza tym normalne problemy tego wieku. Trzeba podsuwać pomysły, proponować zabawy itd, a problemy i tak będą co jakiś czas zanim dzieci nie wyrosną.
    • stefania1939 Re: nerwy w domu 25.09.12, 16:50
      Może rzeczywiście mu jakiegoś kolegę zorganizować. Kogo tam lubi na spacerach? Może trochę do kolegi, a kolega potem trochę do was. może ma taki kryzys, że się z babami nie może dogadać?
      U nas jest dziewczynka i dwóch chłopców. Córka jak ma koleżankę, jest większy spokój niż jak są sami. One mają swoje zajęcia lalki, produkcja biżuterii, faceci tergo nie zrozumieją.
      • kajka271 Re: nerwy w domu 26.09.12, 13:17
        U mnie płciowo odwrotnie, ale tez środkowe najtrudniejsze i widać, ze to wynika głównie z zazdrości o najmłodszego. Ja pracuję głównie nad tym, by ta środkową dopieszczać. By robić coś tylko z nią, by chwalić ją gdy ładnie się bawi i jest grzeczna. Na szczęście ma akurat etap, że lubi się sama bawić, wystarczy ją wciągnąć w odpowiednią zabawę...
        może szukaj dalej co go zainteresuje. Jak lubi biegać na dworze to wychodź ile się da i moze spróbuj wprowadzić spacer do domu. Pozbierajcie patyki i kasztany, listki i zróbcie z nich ludziki czy inne dzieła sztuki... może taka praca z własnoręcznie zbieranymi elementami go zainteresuje?
        • ruda.mama Re: nerwy w domu 26.09.12, 14:02
          jaaa identycznie u mnie, 8lat cora 4 syn i 3miesiace cora,,,,,,,,,,,,caly czas u nas akcja!!bardzo mi zal,bo te 4lata roznicy specjalnie planowane,zeby zazdrosci nie bylo,zeby starsza sie umiala zajac,,,,,,,,,,a tu tylko krzyki,szarpania,nie do mojego pokoju,on chce itp.......przy domu ma kumpli ok,ale w domu jak chce cos razem-sie nie da!starsza krzyczy na niego,na nic mu nie pozwala to on po zlosci....a to odbija sie na rodzicach i taka walka,,,,,,,,,,chyba do psychola pojde z nimi,bo nie wyrabianm
          • bess Re: nerwy w domu 26.09.12, 22:21
            u nas na przykład pomogło wspólne "kotłowanie" się po materacu
            wtedy było 6 syn-4córka-2 córka. No i synek ciagle sekował średnia, a to kopniak, a to podstawienie nogi. A teraz sa w najlepszej komitywie (po 2 latach)
            • lisia312 Re: nerwy w domu 27.09.12, 08:25
              żadna różnica wieku nie jest dobra smile. Mały wyraźnie jest zazdrosny, więc trzeba mu poświęcić więcej czasu. Ja miałam tak samo, córka 12.1981, syn 07.1983, córka 06.1986 i syn 06.1991, więc te różnice były podobne. Ten zły czas minie, ale trzeba, żeby się nie zapamiętał w tej zazdrości. Może włąśnie jacyś koledzy.
              Jak nie to:
              " rysowanie, lepienie, wycinanie, przebieranki i przedstawienia - jak przychodzą znajome dzieci, to zazwyczaj nie ma opcji, żeby mogły wyjść bez zabawy w teatr."- cytat
              może tu jakaś inspiracja:
              www.zabawydladzieci.com.pl/zabawy,2
              • eliza_b Re: nerwy w domu 02.10.12, 21:14
                Lisia312 stronka rewelacja. Dzisiaj swojej 4-latce przygotowalam.pociete paseczki i wyklejala a jak szczesliwa. Juz dostalam zlecenie ze jutro tez chce sie zabawic. A stronka to kopalnia pomyslow.
                • sli-maczek Re: nerwy w domu 03.10.12, 21:48
                  Jak to dobrze czasem poczytac forum! Moj srodkowy (4latka) wlasnie zaczal miec taki problem.Nie moze sie na niczym skupic,ciagle powtarza ze sie nudzi.Moze taki wiek?Ja po prostu staram sie spedzac z nim czas.POkazywac mu co mozna robic.I to pomaga.Moze to takie jego wolanie o uwage bylo?Teraz wola o mniesmile I staram sie dawac mu czas.Kiedys dawalam go starszej,teraz musze dac jakos jemu. Chodze tez tylko z nim na zajecia plywania.Bardzo to nas zblizylo,bo we dwojke spedzamy godzine i poczul sie jakby bardziej dowartosciowany.U dzieci chyba wiekszosc dziwactw wynika z checi zwrocenia na siebie uwagi smileTaki wniosek moj ostatni.Bo corka np ostatnio szczypala ciagle sredniaka,dokuczala mu...wiec zaproponowalam jej uklad: nie bedzie go zaczepiac,a ja bede ja wiecej przytulac.I co? I trafilam!Ucieszyla sie i co chwila przybiega do przytulaniasmile
                  • kubara1 Re: nerwy w domu 08.10.12, 23:43
                    Ech, też tak mam. Środkowo ) 4,5) ostatnio ciągle albo wściekła albo płacząca. Muszę się skupić na dawaniu jej więcej czasu, wymyślić chwile tylko we dwie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka