Dodaj do ulubionych

Jak wygląda Wasze życie towarzyskie?

09.07.04, 09:36
My jeszcze z dwójeczką, ale trzecie w grudniu więc według standardów polskiego
prawa to chyba jesteśmy w drodze do wielodzietności smile) A teraz do rzeczy:
czy nie zauważyłyście, że ludzie niechętnie zapraszają do siebie ludzi z
dziećmi w ogóle, a już z więcej niż dwa to prawie w ogóle? My paradoksalnie
zaczęliśmy być niesamowicie towarzyscy kiedy pojawiły się dzieci, może
dlatego, że nie było już tak łatwo po prostu gdzieś sobie pójść smile) i łatwiej
było zaprosić kogoś do domu, żeby mieć odmianę smile) Więc zaczęliśmy zapraszać i
nadal zapraszamy, dzieci to lubią, my też, znajomi też, ale... problem, że to
działa tylko w jedną stronę. Czasem nawet wydaje mi się, że w rodziny
wielodzietne są dyskryminowane towarzysko, zwłaszcza wtedy gdy dzieci są
jeszcze małe i nie można ich zostawić samych w domu.
Jak to wygląda u Was? Czy dużo zapraszacie/jesteście zapraszani? Czy tak jak u
nas większość z Waszych dobrych znajomych stanowią rodziny z dziećmi? Czy
wszędzie zabieracie ze sobą dzieci?
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 09.07.04, 14:16
      W zasadzie wszędzie zabieramy ze sobą dzieci. Mamy grono
      wiernych przyjaciół, z którymi regularnie spotykamy się.
      Oni przychodzą do nas z dziećmi (a ci, co nie mają, bez dzieci
      i nie przeszkadza im, że reszta towarzystwa dzieciata smile),
      a my z dziećmi idziemy do nich.
      Owszem mam tylko swoje wyjścia mniej więcej raz w miesiącu
      na pogaduchy babskie; tylko koleżanki z liceum. Ale to inny
      rodzaj spotkań.
      Nie czuję się dyskryminowana towarzysko ze względu na dzieci,
      ale to chyba kwestia doboru przyjaciół.
      A i jeszcze taka ciekawostka. W zeszłym roku byliśmy z naszą
      trójką na weselu u przyjaciół (najmłodsza miała pół roku).
      Wesele zaczynało się chyba koło 15-ej. Było kilkoro niemowlaków
      sporo dzieci. Wesele bezalkoholowe. Było bardzo rodzinnie smile
    • jotka34 Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 09.07.04, 16:13
      Zacznę od tego, że ostatnio u nas mało czasu na życie towarzyskie, bo mamy
      czwórkę dzieci i mąż jest bardzo zapracowany, a ja zmęczona. Jednak wcześniej
      często wychodziliśmy do ludzi. Akurat w naszym mieście jest dużo rodzin z
      licznym potomstwem i odwiedzamy siebie nawzajem bez problemów. Nawet ludzie bez
      dzieci zapraszają nas, czy inne rodziny z dziećmi. Jest tylko taki problem
      wtedy, że dzieci się nudzą bo nie ma co robić, trzeba wtedy pamiętać, żeby brać
      ze sobą zabawki z domu. Czasem chodzę do kogoś bez męża i starszych chłopaków.
    • bei PROTESTUJE!!!!!!!! 15.07.04, 16:05
      smilesmilesmile uwielbiamy gości...a w szczególności dzieciaczkismile
      • gonia311 Re: PROTESTUJE!!!!!!!! 22.07.04, 11:02
        Mamy dużą rodzinę i wielu przyjaciół. U mnie w pracy są ludzie, którzy wogóle
        nie mają dzieci jednak nie czuję się przez nich dyskryminowana w żaden sposób.
        Odwiedzamy się nawzajem. W rodzinie dwójka, trójka dzieci to jest norma dlatego
        też nie czuję "wyobcowana".
        Pozdrawiam
        Gosia
    • grrrrw Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 22.07.04, 11:07
      A ja mam wrazenie, ze zycie towarzyskie jest utrudnione. Rodzina wielodzietna
      zaproszona w całośći to jednak kłopot. A jesli dochodzi do tego daleka droga,
      to samej rodzinie się odechciewa wyjazdu, bo to kosztuje i jest kłopotliwe.
      Swoje potrzeby towarzyskie zaspokajałam wizytami solo (ew, z najmłodszym
      dzieckiem) u przyjaciółek.
    • mamaemilii Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 22.07.04, 12:35
      Witam! To jednak mozliwe, ze duze rodziny sa rzadziej zapraszane do znajomych,
      bo to niestety zwieksza mocno koszty imprezy... A przynajmniej takie moze byc
      wrazenie. Dlatego dobrze miec prawdziwych przyjaciol, z ktorymi mozna spotykac
      sie do woli. Ja mam to szczescie smile Choc rodzine wielodzietna stworze dopiero
      za pare lat.
    • marzek2 Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 22.07.04, 18:04
      Ja troszkę się nauczyłam od naszych amerykańskich znajomych - gdziekolwiek by z
      dziećmi nie szli, zawsze brali dla nich jakieś zabawki, książeczki itp. W ten
      sposób dzieci z wizytą w domu "bezdzietnym" nie nudziły się jak mopsy i nie
      zajmowały jedynie dewastacją nieznanego i ciekawego otoczenia... My też staramy
      się wziąć coś dla dziewyczyn gdy idziemy z wizytą, chyba że to dom z dziećmi a
      wtedy jak wiadomo nic nie dorówna zabawkom kolegów smile)
    • judytak Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 27.07.04, 10:36
      nas to i by zapraszali, ale na razie rzadko nam się chce, bo póki zawsze któreś
      jest "za mały", to trochę jak wyprawa na biegun północny ;o)

      ale pewnie do kiedy już nam się zechce, ludzie się od nas odzwyczajają...

      pozdrawiam
      Judyta
    • aska1972 Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 27.07.04, 16:44
      U nas jest tak, że w domu mam zawsze pełno ludzi. Przychodzą czy proszę czy
      nie smile Chętnie nas odwiedzają, ale jeszcze nigdy niekt nie poprosił o rewange.
      Dopiero teraz to zauważyłam smile Może dlatego, że mamy duży dom i ogród i u nas
      jest poprostu wygodniej smile
      Jest jeden wyjątek, często zaprasza nas moja koleżanka, która też jest
      wielodzietna smile i też ma dom i ogród smile
    • madaszew Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 27.07.04, 23:27
      Mamy wielu przyjaciół z dziećmi. Odwiedzamy się i często jest spory tłumek
      dzieci. Mamy także spotkania naszej wspólnoty w domach i są na nich dzieci,
      czasem nawet kilkanaścioro. Jak wypada u nas (40 m kw.) to jest czadzik (jak
      mawia mój mąż).
      • monikadz Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 31.07.04, 23:51
        A nasza wspólnota (RDK) chyba przez dzieci się rozleci (rozleciała?)
        Chociaz dzieci małych (szkolno-przedszkolnych)była tylko 6:- 3 naszych i 3 u
        drugiej rodziny, jednak pozostałym jakoś te nasze maluchy zwadzały- a bo to za
        głośno, abo to co chwila coś chcą, a bo nie chcą rysować i siedzieć grzecznie w
        pokoju obok tylko koniecznie u mamy na kolanach ...
        Ale towarzysko raczej nie narzekamy, chociaz prefeujemy (jakoś tak samo
        wyszło) raczej (i to nawzajem) rodzinki z dzieciakami w wieku naszych pociech,
        i często spotkania organizujemy w terenie - działka, gril, las...
    • joanka741 Re: Jak wygląda Wasze życie towarzyskie? 21.08.04, 21:57
      Ja tez mam takie wrażenie niestety,ale większosc moich znajomych albo nie ma
      dzieci ,albo ma 1 góra 2 i wtedy jest problemsmile,no jak 2 to juz nie masmile)Ale
      moze jestem przewrazliwiona i sie przejmuje ze dzieci beda łobuzowaćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka