Hejka
Skończył nam się "Czas Honoru", "Prawo Agaty" i "Lekarze" i... nie mamy co oglądać w weekendowe wieczory kiedy załoga śpi

a że nie mamy TV to nawet nie wiemy, z której strony podejść do tematu
Może coś polecicie?
Jakiś luźny ale nie debilny serial? najlepiej komediowy ale niekoniecznie. Kilka lat temu obejrzeliśmy "trawka" - może coś w tym stylu istnieje?
Bedziemy wdzięczni za porady