Dodaj do ulubionych

"Ni w pięć ni w dziewięć";)

29.12.04, 14:02
No niby już wszystkie okazje prezentowe się wyczerpały ale może się przyda...
Odkryłam w Leclercu (może są i gdzie indziej)super kasety i płyty CD ze
starymi bajkami,np.Calineczka,Kot w butach,Pinokio ,Koziołek Matołek
itd.Aktorzy-klasyka,muzyka symfoniczna.To są te stare,dobre nagrania z mojego
dzieciństwa!!!Cena rewelacyjna-kasety po 5 zł.,płyty po 9.Okladki straszne-
kiczowate rysunki ale przynajmniej łatwo poznaćwinkKiedyś były wydawane jako
Bajki-grajki z czasopismem-ale dużo droższe.
Serdecznie polecam-moje dzieci słuchają z otwartą buziąsmile
Obserwuj wątek
    • praktycznyprzewodnik Czy to TO ? 29.12.04, 17:16
      Ja bym bardzo chciała dla mojego wnuka te stare fajne bajeczki, których
      słuchalismy jeszcze za Gierka.
      1. Plastus z Kwiatkowska;
      2. Piotrus Pan - "Jak dobrze jest latac, jak dobrze jest fruwac, jak dobrze w
      powietrze dac nurka" i "Kiedy rodziców na nanke nie stac, kupuja dzieciom
      pieska"
      3. Czerwony Kaptrek - "Przez lasy i dąbrowy wędruje gajowy..."
      4. i wiele innych

      Mam jeszcze na starych zgranych do imentu tasmach "Anie z Zielonego Wzgórza" z
      Pieczka jako Mateuszem, nagrywane własnorecznie z radia (!) i "Oto jest Kasia"
      i "Trupa Pana Dropsa" i "Wróbelka Elemelka" - wszystkiego tego bedzie słuchał
      mały Franio, jak przyjedzie do babci. Nie wyobrażam sobie, ze moglibysmy mieć w
      rodzinie kogoś, kto nie potrafiłby zadeklamowac "W Klimontowie na
      przedmiesciu, zyło sobie braci szeciu" !

      Ale skad tego Kapturka wytrzasnąc ? Czy to są własnie te Bajki-
      Grajki ???????????????
      • rhynox Re: Czy to TO ? 29.12.04, 18:34
        praktycznyprzewodnik napisała:
        > i "Trupa Pana Dropsa" i "Wróbelka Elemelka" - wszystkiego tego bedzie słuchał
        > mały Franio, jak przyjedzie do babci. Nie wyobrażam sobie, ze moglibysmy mieć
        w rodzinie kogoś, kto nie potrafiłby zadeklamowac "W Klimontowie na
        > przedmiesciu, zyło sobie braci szeciu" !

        W SANDOMIERZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na przedmieściu !!!! MAMO!
      • fumag Re: Czy to TO ? 29.12.04, 19:04
        Tak to to!
        Plastusia nie widziałam ale Piotrusia Pana tak-choć sama nie mam.
        Mogę polecić bo słuchałamsurprised dwóch takich co ukradli księżyc,Kot w butach,Chatka
        Puchatka,Sierotka Marysia...,Koziołek Matołek,Jaś i Małgosia.
        Ale Bajki-grajki są drogie-te wydane są w ramach Złotej kolekcji-choć trzeba
        się przyjrzeć żeby ten napis zobaczyć.I ich cechą charakterystyczną są
        kiczowate i strasznie kolorowe okładki.Oraz ta cena -rewelacyjnie przystępnasmile
        • mama_kasia Re: Czy to TO ? 30.12.04, 11:37
          Dzięki fumag za informacje smile Mam Kota w butach, Jasia i Małgosię,
          Czerwonego Kapturka - kiedyś były dla prenumeratorów "Dziecka".
          Ale przypomniałaś mi jeszcze o innych smile))
          Co prawda skojarzenia z tymi bajkami mam takie trochę mało przyjemne...
          Pamię tam, jak leżałam w łóżku, złożona wink)) kolejną anginą i
          słuchałam tego z radia albo z płyt, które mama przynosiła ze szkoły.
          Ale właściwie, czy to jest mało przyjemne wspomnienie? Chorowanie
          (takie niewielkie) nie było takie złe - nie trzeba było iść do szkoły,
          leniuchowanie w łóżku wink))
      • praktycznyprzewodnik Re: Czy to TO ? 06.01.05, 18:53
        No i kupiłam. Tak to TO.
        Jaka mi przyjemnosc sprawiło wysłuchanie Czerwonego Kapturka.

        Pamietam, ze jeszcze za studenckich czasów, na pewnym obozie naukowym sie to
        działo, ktos przytaszczył, kupił dla młodszego rodzenstwa te Bajki-Grajki w
        postaci ksiazki z tekstem i nutami Tak nam sie to spodobało, ze postanowilismy
        wystawic Czerwonego Kapturka, a ze nikt nie znał solflezu, ułozylismy kilka
        własnych melodii do tych swietnych - Brzechwa (!!!) tekstów.
        Premiera przedstawienia odbyła sie na statku białej floty na Kanale
        Augustowskim.

        Dopiero kilka lat później, juz jako mężatka, odkryłam to w EMpiku i kupiłam.
        Potem gdzies zgineło.
        I dzis mam swieta, bo słucham i zasmiewam sie z Ja nie jadam nawet motylków".

        Dzieki za link !
    • praktycznyprzewodnik Re: "Ni w pięć ni w dziewięć";) 09.01.05, 21:28
      Po dokadniejszm przesluchaniu , najlepszy jest Czerwony Kapturek i Kot w
      butach, reszte mozna sobie darowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka