pere6
27.05.05, 14:02
Tatusiów na forum mało, ale mamy tez to moze zainteresuje, a mnie ostatnio
interesuje szczególnie, bo spodziewamy się szóstego (szóstej?) i do naszego
krążownika przestaniemy sie mieścić. To Chrysler voyager i uprzedazajac
ewentualne uwagi typu "niektórym to sie powodzi" wspomnę mimochodem, że ro
produkcji 1986. Ale jeżdzi... Ja zreszta należe do kierowców, którzy, cjociaż
prowadzić lubia i to bardzo, to poza odróznianiem stanu "jedzie" od "nie
jedzie" niewiele w samochodzie kojarzą. Ale do rzeczy. Jesli ktoś ma
doswiadzcenia z wożeniem większe niż 5 ilosci dzieci, chetnie poczytam.
Najmilej widziane rozwiązania niskobudżetowe. Rowerów nie radźcie - mamy.
Pzdr