Dodaj do ulubionych

już niedługo szkoła

03.08.05, 09:52
dla tych którzy nie kupili jeszcze książek do szkoły polecam się udać na
pocztę i przy jej pomocy zamówić książki cały zestaw.
Zrobiłam to i za komplet do 2 kl. podstawówki zapłacę 30 zł mniej niż w
księgarniach. Tak trż robiłam w zeszłym roku.
Obserwuj wątek
    • nata76 Re: już niedługo szkoła 03.08.05, 09:56
      Jejku,dziewczyny,jak to jest kiedy nasze dzieci ida do szkoły???Moje córy to
      nawet jeszcze do przedszkola nie chodza..
      Jak to jest?????Stresujecie sie ocenami, chodzicie na wywiadówki???Odrabiacie z
      dziećmi lekcje?jak ja sobie z matmą poradzę??/Do tej pory nie rozumiem
      filozofii tzw.grafów wink)))
      Czy to jakoś naturalnie przychodzi???
      pozdrawiam,nata
      • mamaanieli I przedszkole, a do tego KIERAT 03.08.05, 10:40
        A Anielka do przedszkola... Jejku, muszę kupić pierwszą w życiu wyprawkę... No
        i jakoś to wszystko zorganizować. Brrry... Anielka do przedszkola odległego o
        10 km (bliżej nie została przyjęta, a prywatne kosztuje 1200 zł. Ciekawe kto
        będzie ją przywoził...), Julas półtoraroczny no i oczywiście ryczek-noworodek.
        Do tego ja nie mam prawa jazdy (wiem, głupia baba byłam), wszędzie od nas
        daleko (sklepy, przychodnia), moja niania - opiekunka tylko do końca września
        (finanse... niestety), Piotrek pracuje do 20... Ale będzie jazda!!!!!!!! Teraz
        oficjalnie i z premedytacją się byczę.
        • madziaost Re: I przedszkole, a do tego KIERAT 03.08.05, 11:44
          ojej, nie becz... dasz sobie radę, bo MUSISZ. wiesz jak jest, najpierw Ci sie
          wydaje, że wszystko Cię przerasta, a potem samo się jakoś organizuje. moja
          najstarsza do 5-tej klasy, a w domu roczniak i miesięczne niemowlę.
          może masz jakieś babcie na podorędziu? kurcze, ja nie mam nikogo, że tez mi się
          chciało za chłopem przez całą Polskę..smile

          pozdrawiam.
          magda.
        • apsik1 Re: I przedszkole, a do tego KIERAT 03.08.05, 13:38
          nie musisz kupować wyprawki jueśli dziecko będzie chodziło do przedszkola
          państwowego lub samorządowego.
          Ja też o tym nie wiedziałam do zeszłego roku, to przedszkole musi zapewnić
          wyprawkę bo dostaje na to pieniądze z gminy
          • mamaanieli Re: I przedszkole, a do tego KIERAT 03.08.05, 14:21
            www.anielinek.opoka.net.pl/
            Przedszkole jest niepubliczne, ale z "publicznym" czesnym (około 300 zlotych
            miesięcznie). Za dodatkowe wszelkie atrakcje płacą rodzice. Pozdrawiam.

            PS. Chciałabym żeby Anielka była piątoklasistką... Wtedy tylko mały Julek i
            noworodek... RAAAAJJJJJJJJJJJ
            • madziaost do mamyanieli 03.08.05, 20:44
              noooo wygrałaśsmile)) a skąd jesteś, bo u nas we Wrocławiu straszne problemy z
              przedszkolami, comajmniej jakby był wyz demograficzny.
              pozdrawiam.
              magda.
    • mama_kasia Re: już niedługo szkoła 03.08.05, 20:05
      A u nas średnia idzie do zerówki. Po raz pierwszy w szeroki świat.
      Do tej pory była ze mną w domu. Boję się tego ... odrobinę..., no
      może trochę więcej wink
      • mamaanieli Do Madziaost 03.08.05, 20:55
        Jestem z Warszawy, mieszkam w Józefowie koło Otwocka - tj., dosłownie 800
        metrów od granicy stolycy (hihi). W miasteczku sa dwa (słownie) przedszkola
        państwowe - na około 20 tys mieszkańców... A więc na jedno miejsce przypada
        pięcioro dzieci. Co trzeba zrobić żeby się dostać? Ano - domyśl się. Ja takich
        metod nie uznaję, a w dodatku oba przedszkola są, delikatnie mówiąc, kiepskie.
        Dlatego, jak po deszczu powstają prywatne przedszkola - czesne od 800 do około
        1200... Nawet na mojej ulicy - jakieś 250 metrów od domu jest takie... No,
        jakoś się nie zdecydowaliśmy.
        Udało mi się zapisać Anielkę do "Anielinka" ( nomen omen...) i jestem
        zadowolona, póki co. Problem jest jedynie z odbiorem małej, bo rano będzie
        zawoził ją mąż. To daleko od nas. No, ale jak sama napisałaś, nie będę ryczeć wink
        • kina74 Re: Do Madziaost 04.08.05, 02:21
          O rany Mamoanieli smile) Ja też z Józefowa. Tylko nadal nie w ciąży sad((
          Pozdrawiam wszystkie kobitki mieszkające po sąsiedzku i dalej... Jestem z Wami
          czytająco, chociaż powoli tracę nadzieję że będę wielodzietna fizycznie.
        • madziaost Re: Do Madziaost 04.08.05, 17:48
          łomatko!smile
          ja juz nie bardzo pamietam jak to było z przedszkolem w przypadku starszej
          córki, ale wtedy mieszkałysmy w małym mieście. pamietam, ze musiałam sie
          przemeldowywac do mojej mamy (rejonizacja) i załatwiac lewe zaśw. o pracy (bo
          prowadziłam działalnośc gosp. i przedszkole mi nie przysługiwało). to było
          publiczne przedszkole z czesnym ok.300 zł (9 lat temu). dowoziłam ja codziennie
          10 km i zabierałam po południu, potem podrzucałam na troche do mamy, konczyłam
          robotę, zabierałąm małą i ok.20-tej byłysmy w domu. no jakos poszłosmile
          wygląda na to , że z wiekiem robie sie coraz mniej zaradna i zorganizowana.
          fakt, że we Wrocławiu mam dośc daleko wszędzie i ciężko mi się zabrac z
          malcami, żeby np. podrzucic starszą na dodatkowe zajęcia albo do koleżanek,
          albo do szkoły jak śnieg sypie. na męża nie bardzo mogę liczyc, bo jak wychodzi
          o 5-tej rano, to go do wieczora nie widzę.
          myślę, że jednak MUSIMY dawac sobie radę. polka potrafi!smile
    • nata76 Re: do kini74 04.08.05, 06:31
      • nata76 Re: do kini74 04.08.05, 06:32
        Przeprazamcoś nadusiłam i się wysłało....Kiniu,jak fajnie ,że piszesz!!!!
        Pamiętaj wielodxietna to Ty już jestes!!!!!W sercu. Trzymam kciuki za
        starania.moja siostra też sie stara....pozdrawiam,nata
        • mamaanieli Re: do kini74 04.08.05, 08:57
          Hihi! No to świat jest mały. Jeśli mnie kiedyś spotkasz jak się toczę
          Graniczną to z pewnością zafasolkujesz - ja mam takie fluidy: babki mnie
          klepią po brzuszku i się udajesmile A może wpadniesz na herbatkę?
          • kina74 Re: do kini74 04.08.05, 12:13
            Cholerka smile, że też ja taka mało śmiała czasami... A tak miałam ochotę na to
            spotkanie u Ciebie. Tylko się troszkę obawiałam, że mnie z moją dwójką
            przegonicie smile. A Graniczną to ja jak się tylko szkoła rozpocznie będę śmigać
            codziennie. Moja Miśka tam do pierwszej, więc przyprowadzam i zaprowadzam
            codziennie. A syneczek już do piątej (jak ten czas leci...) A mieszkam blisko
            kościoła na 3-maja i też zapraszam na herbatkę albo jakiś soczek big_grin. Nata dla
            Ciebie też miłe pozdrowionka, że też ktoś jeszcze o mnie pamięta smile
    • niespodziewanka Re: już niedługo szkoła 04.08.05, 10:30
      Witam. Ja też jestem troche przerażona wrześniem, u nas najstarszy idzie do
      pierwszej klasy gimnazjum-nawa szkoła nowi koledzy i koleżanki, a on ma problemy
      z adaptacja w nowej grupie.Następna pociecha idzie do 5 klasy, a pozostala
      trojka pozostaje w domu (5 lat, 3 lata, 4 miesiące we wrzesniu). jak teraz
      zostalam sama z trojka najmlodszych to pierwszego dnia obiad wyszedl mi na
      19.00. Ale myślę, że troche treningu i nie bedzie źle. Dopiero w przyszlym roku
      będzie wesolo jak będzie trzeba zaprowadzać Kajtka do zerówki na zmiany(tak jest
      u nas w szkole) I bez względu na pogode ciagnąć ze sobą 4 latkę i roczną pannę i
      dotego zdążyć na godzinę, ale o to będę sie martwić w przyszłym roku.
      Z kupna książek przez poczte nie skorzystam bo mam zaprzyjaźnionego księgarza,
      który sprzedaje nam książki bez marży i dotego jeszcze na raty możemy oddawać
      pieniądze.
      pozdrawiam wszystkie mamy wysylające dzieci do szkoły lub przedszkola.
      • mamaanieli Do Kini 04.08.05, 12:31
        Taka nieśmiała... No, no... Ale ciężarnej się nie odmawia, bo cie mrówki/myszy
        względnie inne robale zjedzą. Jednym słowem zapraszam do siebie. PAsuje Ci
        jutro?
        Ps. ciekawa jestem ile razy się mijałyśmy... Np. obok Okeya...
        Ps2. Szkoda, że cię na spotkaniu nie było...
        • kina74 Re: Do Kini 04.08.05, 12:45
          Mamoanieli wysłałam Ci mailika na priva
          • mamaanieli Re: Do Kini 04.08.05, 13:01
            Odpisałam, ale na gazetowego - przepraszam - zapomniałam, że chciałaś na inny
            adres.
            • kina74 Mamoanieli, ponownie @ n/t 04.08.05, 13:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka