Byłam wczoraj na zakupach , w poszukiwaniu taniego proszku zawędrowałam do
budki którą prowadzi znajoma pani" Poproszę jakiś tani proszek dla biednej "
Zażartowałam . "Ależ Pani jest bardzo bogata "-,odpowiada kobieta. " Ja????" -
zapytałam zdziwiona " No tak Pani, ma Pani 4 zdrowych dzieci i Pani jest
zdrowa" Popatrzyłyśmy na siebie . Zrozumiałam ją w jednej chwili, jej jedyna
córka na chore , niepełnosprawne dziecko. Miała rację jestem bogata ,tylko
czasami o tym zapominam

To co dla mnie jest oczywiste - zdrowiem moje i
moich dzieci ,jest przecież największym i najcenniejszym darem ! Pozdrawiam .