Dodaj do ulubionych

"Labirynt fauna" G.dle Toro-kto widział?

25.01.08, 09:57
ja wczoraj...i cały czas mysle o tym filmie.....stoi mi na
duszy....cudowny i straszny...........
Obserwuj wątek
    • ciociacesia :) 25.01.08, 15:30
      widze ze nikt nie odpowiada to jeszcze raz ja sie wypowiem smile zeby
      tak łyso nie było smile
      wizualnie bardzo podobał mi sie sposób przedstawienia tego potwora z
      podziemi - straszny był naprawde ale nie widze go w kazdym ciemnym
      zaułku, jak to czasem miewam po horrorach, on chyba z jakiejs
      legendy pochodzi, bo mam niejasne wrazenie ze juz gdzies cos
      podobnego widziałam
      a druga porazajaca pieknem scena to pierwsze zadanie - kiedy ona
      wchodzi w głab tego drzewa - ta sylwetka na tle nieba - jakos mi sie
      wyryło w pamieci - kojarzy sie z niepokojem, lekiem i odwagą smile
    • nata76 Re: "Labirynt fauna" G.dle Toro-kto widział? 26.01.08, 15:51
      ciociacesia,dzieki!!!!!!Wiedziąłam,ze na tym forum pewnie nikt mi
      nie odpowie, stad wątek na emamie. Jej......ten rezyser mnie
      intryguje. ta wyobtaźnia...A ten stwór to jakby z obrazów
      beksińskiego wyszedł. Mnie ta scena z mandragorą znaleziona przez
      Kapitana rozbroiła i ta łażnia.........
      • nordynka Re: "Labirynt fauna" G.dle Toro-kto widział? 26.01.08, 21:35
        no to mnie zachecilyscie, jutro ide do wypozyczalnismile) i sie
        wypowiem w tym watku. Nata, co to znaczy, ze nikt Ci tu nie odpowie,
        hehe?? Urazilas maja wielodzietna dume, w tym tygodniu opisze swoje
        wrazenia z tego filmusmile), Ewa
        • dryjanna Re: "Labirynt fauna" G.dle Toro-kto widział? 26.01.08, 23:03
          Ze niby wielodzietne do kina nie chodzą...
          Jeśli o mnie chodzi to trochę prawda sad
          Odkąd mam dzieci wrażliwość przestroiła mi się i po prostu boję się wielu filmów
          oglądać. Na Labirynt nie poszłam bo posłuchałam opinii (i rad)osób które mnie
          znają. Ponoć film niesamowicie piękny ale znając fabułę nie odważę sie go
          zobaczyć sad

          A Beksiński to mój ulubiony malarz. Ale tam nie ma akcji - tam jest trwanie -
          jakby było po WSZYSTKIM...
          • nata76 Re: "Labirynt fauna" G.dle Toro-kto widział? 27.01.08, 10:45
            dziewczyny,co Wy takie niedowartosciowane jestescie? Mnie raczej
            chodzilo,o aktywnosc forum. A "Labirynt...."przez przypade
            obejrzalam. tez bym do kina nie poszła ,bo odkad mam dzieci to do
            kina chodzimy na familijne filmy albo wybieram jakies
            lekkie,odmożdzajace,zebym sobie tylko w ekran popatrrzylam pojadla
            popcorn i sie posmiała....
          • ciociacesia beksiński 27.01.08, 12:45
            jakoś wcześniej nie powiązałam potwora z beksińskim, choć tez jest to mój
            ulubiony malarz.
            nie wiem czy wiesz jest kilku gosci ktorzy całkiem niezle kopiuja styl
            beksińskiego. podejrzewam ze z miłosci do jego sztuki, bo niektóre prace
            naprawde zachwycają, tutaj próbka :
            22zddr
            bohmal47
            aspius
            oreks
            niestety pozostałych nie umiem odnaleźć w tym bałaganie na digarcie smile
            • dryjanna Re: beksiński 27.01.08, 19:12
              Dzięki za linki - jeszcze na to nie trafiłam smile
              Widywałam już prace malarskie "pod Beksińskiego" ale zwykle nie pasowała mi
              kolorystyka.
              Te grafiki są bardziej w jego stylu niż jego własne grafiki komputerowe ;P. (Nie
              wiem jak Ty, ale ja ich po prostu nie lubię sad.)
              I faktycznie zachwycają smile
              Pozdrawiam
              dryjanna
              • ciociacesia Re: beksiński 28.01.08, 15:46
                ogólnie z grafik komputerowych to najbardziej lubię te po których
                nie widac ze sa komputerowe smile
                najwcześniejsze malarstwo beksińskiego tez jest srednie - takie
                troche pod Jaksona Pollocka smile
                na digarcie mozna znalezc wiele interesujacych prac. ja czasem po
                prostu wchodze i przegladam zapisaujac co ładniejsze i ogladajac na
                poprawe humoru - ale ja tak mam ze sprawia mi przyjemnosc popatrzec
                na dobre zdjecie czy malartwo - niekoniecznie wysokich lotów ale
                czyms do mnie trafiajace. nie umiem sie zachwycac rubensem smile
                • dryjanna Re: beksiński 28.01.08, 17:13
                  Wiesz, teraz twórczości jest tyle i tyle na nią pomysłów, idei itp że trudno
                  chyba powiedzieć co jest wysokich lotów a co nie. Kwestia gustu i wrażliwości
                  odbiorcy. No i motywacji twórcy...
                  Ten digart to faktycznie fajny big_grin
                  Dzięki! i pozdrawiam big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka