helciamorelcia
17.01.14, 15:50
Witajcie.
Chciałabym sie poradzic w pewnych sprawach i jezeli ktos umialby mi odpowiedziec bylalby szczesliwa.Moj maz po 13 latach malzenstwa sie wyprowadzil obiecal ze do konca trwania umowy na mieszkanie bedzie pokrywal koszty i rachunki ja robie wszystko aby znalesc prace bo do tej pory dorabialam tylko 2 razy w tygodniu i nie zarabiam duzo.Chodzi o to czy housing benefit dostane jesli bede miala 16 godzin tygodniowo pracy bez rozwodu czy musze sie rozwiesc.Na razie nie chce sie rozwodzic bo chcialabym poczekac no i rozwod tu nie nalezy do tanich a ja nie mam pieniedzy czy musze teraz zglosic ze maz sie wyprowadzil czy dopiero jak uplynie koniec umowy i bede zdana tylko na siebie.Przeraza mnie to wszystko czuje sie bezradna i przestraszona bo do tej pory to maz sie zajmowal takimi sprawami.Prosze nie piszcie ze moglam pracowac wiecej czy uniezaleznic sie od meza teraz to wiem ale zawsze musialam byc w domu dla niego i dzieci bo tak chcial a jesli mowilam o pracy to powtarzal ze owszem ale mam sie dostosowac do jego godzin pracy i byc na czas gdy trzeba odebrac dzieci ze szkoly.Pracowalam wiecej ale jak przyszly wakacje musialam zrezygnowac bo nie bylo komu zostac z dziecmi a nie mamy tu rodziny ani nikogo do pomocy a moje zarobki nie starczyly by na opiekunke wiec musialam zrezygnowac.Z gory dziekuje za wszelkie porady i cieple slowa.