Dodaj do ulubionych

A dzis u mnie...

06.11.04, 00:52
... zupa jarzynowa. wlasnie wszamalam dwie miseczki. jestem o tyle dumna z
siebie, ze to moja pierwsza zupa w zyciu! Ja wiem, co sobie mysliscie, ale ona
naprawde jest dobra [zupa byla robiona rownolegle z konsultacjami z mama przez
telefon :o)]. Wiec komu talerzyk, a komu miseczke?
pzdrf,
Mia :o)
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 01:00
      a czym jest podprawiana?
      smietana czy zasmazka
      • mijaczek Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 01:02
        smietana. mniam.
    • frankie36 Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 01:06
      Oj to ja sie na talerz pisze
      • mijaczek Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 01:10
        A prosze bardzo! I zycze smacznego! Tak mnie Mulinka tymi swoimi historiami
        nakrecila, ze musialam cos sama upichcic :o)
        Eryczsko wcinalo az mu sie jego elfowe uszy trzesly :o)
        • brookie Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 07:22
          U mnie znow bez zupy, buuu. Za to nalepilam 50 pierogow z kapusta i grzybami.
          Wyszly pyszne, nie wiem czy na jutro zostanie bo jemy na okraglo.
    • mamakubusia11 Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 07:33
      a u mnie byly kopytka.Tyle ich narobilam,ze na dzis jeszcze zostalo.Kto sie pisze?
      • mijaczek Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 16:08
        Wymienie talerz zupy za 10 kopytek. Moze byc? :o)
        • mamakubusia11 Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 18:31
          a co to za zupa?
          • mijaczek Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 19:22
            Jarzynowa, no wiesz - ziemniory, kalafiro, por, marchewka, fasolka, pietruszka,
            seler...taki smietnik troche :o) ale PYCHA!
            • asia.sthm Kopytka 06.11.04, 20:04
              Smialo oglaszam swiatu:
              Kopytka to nie leniwe - ciezko zchrzanic.
              Mijaczku, szwedzi i pol szwedzi lubia kopytka , do dziela wiec, to naprawde
              niewiele paprania.
              • mijaczek Re: Kopytka 06.11.04, 20:52
                Mofisz?
    • tamsin Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 21:29
      A u mnie dzisiaj byl wczesny obiad, podawalam lasagnie!!! Jakos nie moglam
      sobie odmowic wink)
      • asia.sthm Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 21:38
        Dramatycznodokumentarnych romasow sie naczytalas smile
        • tamsin Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 21:39
          wiem smile)) cala noc mi sie snily przygody Kena i Jane. Nie pomijajac oczywiscie
          Jessiki i Dr. Johna, oraz niewidomej matki i babki co miala romans z
          paskudnikiem Henrym wink)
          • asia.sthm Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 21:42
            Do pisania dalszego ciagu sie bierzcie bo ja tu juz sobie jednego paznokcia
            obgryzlam...
            • tamsin Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 21:45
              strasznie nam ta historia skacze, cholera wie ile nowych charakterow sie z tego
              wszystkiego moze wywiazac, no i koligacje rodzinne tez sa dosyc zawile smile)
              • asia.sthm Re: A dzis u mnie... 06.11.04, 21:51
                A niech wam skacze, to tak samo zdrowa rozrywka jak na skakance.
                Ja dzis kaszy gryczanej nie jem. W razie co moge sobie jeszcze troche z
                klawiszy wydlubac.
                A zawilosci zawsze mile widziane smile
                Do roboty..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka