mulinka 07.11.04, 03:02 i znowu o kuchni ale... warto wiedziec, ze mieso najlepiej ubijac na desce, na ktorej lezy folia, a i mieso nakryc folia, to i deska czysta i tluczek i....sciany tez )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izabelski Re: porady praktyczne 07.11.04, 03:17 albo w woreczku foliowym z odrobina maki, soli i pieprzu Odpowiedz Link
tamsin Re: porady praktyczne 07.11.04, 23:42 bardzo praktyczna rada, musze przekazac to mojemu M. ktory z namietnoscia tlucze kotlety schabowe u mnie w domu. Z momentem gdy odkryl, ze te "sznycle niemiekie" to nie zadne czary mary, tylko po prostu ja i tluczek, zdecydowal sie ze to bedzie jego zadanie. Jedynie co zmienil, to zakupil wieksze narzedzie do tluczenia, jak walnie to rzeczywiscie czasami po scianach i oczach pryska Odpowiedz Link
mulinka Re: porady praktyczne 08.11.04, 02:30 sluze naprawde dobrym przepisem na sznycle ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: porady praktyczne 07.11.04, 14:06 -Zupe mozna zaprawic serkiem topionym. Odpowiedz Link
abere8 Re: porady praktyczne 07.11.04, 21:26 asia.sthm napisała: > -Zupe mozna zaprawic serkiem topionym. Majpierw trzeba ten serek miec... Tutaj sprzedaja tylko jakis dziwny twardzy niemiecki, ze szczypiorkiem albo z papryka, albo "Krowke Smieszke" francuska, smietankowa bez dodatkow. Brakuje mi Hochlanda... Odpowiedz Link
semantics Re: porady praktyczne 07.11.04, 23:38 abere8, a moze w zlym sklepie patrzylas. W Meye'rze albo Kaisers serek topiony jest, przynajmniej w Berlinie Popatrz jeszcze w innych, na pewno znajdziesz Odpowiedz Link
abere8 Re: porady praktyczne 08.11.04, 00:16 semantics napisała: > abere8, a moze w zlym sklepie patrzylas. W Meye'rze albo Kaisers serek topiony > jest, przynajmniej w > Berlinie > Popatrz jeszcze w innych, na pewno znajdziesz Ale ja z Nowej Zelandii stukam, nie z Niemiec... I ten niemiecki, ktory tu sprzedaja, nie jest taki najgorszy, ale do zupy raczej sie nie nadaje, troche za twardy. Nie wiem, czy by sie roztopil i ladnie zagescil zupe. I brakuje mi jeszcze ogorkow, z ktorych moglabym zrobic kiszone. Mulinka mowila, ze mozna sobie samemu zrobic, jak sie teskni za takim smakiem. Tylko ze tu sprzedaja albo te "wężowe", dlugie i gladkie, albo takie jak te nasze na kiszone, tyle że ze trzy razy za duze - wyobrazam sobie, jakie olbrzymie pestki musza miec. Teraz lato idzie, to moze na jakichs farmer's markets beda sprzedawac cos lepszego, musze sie rozejrzec. Odpowiedz Link
semantics Re: porady praktyczne 08.11.04, 00:36 hahah abere8 ale sie usmialam, no to ladne rady Ci tu daje- pojdz sobie do sklepu w Niemczech! ) Ach ciapok ze mnie! a te ogorki to takie jasne zielone i jakby ktos na nie swieca(woskiem) takie dlugie paski sciekajace porobil? Jak bylam w Oz takie byly i wygladaly bardzo spooky!! Odpowiedz Link
szpulkaa Re: porady praktyczne 08.11.04, 13:32 abere, Krowki Smieszki uzywalam do zup i nadaje sie! sprawdzilam i polecam a z tym tluczkiem i folia to genialny pomysl! we Francji miesa sie nie tlucze i oczywscie nigdzie nie mozna kupic niezbednych do tego narzedzi. mieso jada sie twarde albo nawet krwiste, wiec o jakimkolwiek go rozbijaniu nie ma mowy! w Rumunii zdaje sie, ze rozbijane tluczkiem mieso jest akceptowalne, wiec zastosuje sie do rady mulinki! a co do moich tajnych trikow kuchennych to moge wam zdradzic, ze zbyt rzadkie sosy zageszczam odrobina maki ziemniaczanej - sos nie zmienia smaku, koloru ani nic! Odpowiedz Link
mulinka przepis na sznycke 08.11.04, 16:20 (teoretycznie cielecina, ale tylko teoretycznie) mieso : w zasadzie kazde poza wolowina i baranina, moga byc kurze cycki i indycze, poledwiczki wieprzowe (b.dobre),schab itd. ubic wg wczesniejszego przepisu nastepnie posypac wegeta, suszonym koprem, pietruszka szykujemy 3 miski : z maka, z roztrzepanymi jajami, z tarta bulka na patelni goracy olej (ja uzywam do wszystkiego winogronowego) obtaczamy kotlety w mace, jajku , bulce (kolejnosc konieczna!) na patelni wylacznie rumienimy i kladziemy na talerz wylozony papierowym recznikiem (w celu odsaczenia tluszczu) obsmazone kotlety mozna 1) ulozyc w foremce i wsadzic do piekarnika (zeby "doszly"), ja nakladam na nie maslo, wtedy ladnie pachna 2) ulozyc na czystej (umytej) patelni, oblozyc maselkiem, zeby "doszly" "dochodza" na wolnym ogniu ok.20 min moje dzieciaki uwielbiaja (poza jednym, chudym, co to miesa w ogole nie jada) Odpowiedz Link
kinky5 Re: przepis na sznycke 08.11.04, 17:02 bedac mloda zona (kucharka- nieporzebne skreslic) chcialabym sie zapytac o ten serek topiony- krowka smieszka w kandzie jest wiec moge sprobowac..... tylko ILE SERKOW na ILE ZUPY????? Odpowiedz Link
mulinka Re: przepis na sznycke 08.11.04, 17:16 wrzuc jeden trojkacik i zobacz jak smakuje jak duzo zupy, to wiecej serkow i slodka smietanka (ta tlusta do kawy) jest najlepsza do zaprawiania zup czy sosow, bo sie nie warzy(!) a serek jeszcze dodaje smaku Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: przepis na sznycke 08.11.04, 17:40 no to ja tez serka dodam do zupy jak bede gotowac, dobry pomysl! Odpowiedz Link
abere8 Re: porady praktyczne 08.11.04, 21:24 szpulkaa napisała: > abere, Krowki Smieszki uzywalam do zup i nadaje sie! sprawdzilam i polecam O, to fajnie Tyle ze ja zup prawie nie robie. Bo narobic sie trzeba, a nie naje sie tym czlowiek zbytnio. Czasami tylko sie kusze na jakas. Odpowiedz Link
asica74 Re: porady praktyczne 09.11.04, 00:11 swieze skorupki po jajkach wymoczyc w 1 litrze wody i bedziecie posiadaczkami takiej, a dobrej odzywki do kwiatow Odpowiedz Link
tamsin Re: porady praktyczne 09.11.04, 00:20 a jak twoje wlosy, odzyly troche? ja znowu sobie podcielam, mam nadzieje ze mimo ze to nie trawa jakos mi sie wzmocnia. ludze sie po prostu Odpowiedz Link
asica74 Re: porady praktyczne 09.11.04, 00:55 oj dzieki za pamiec... wiesz ja sie tez chyba lodze, ze z tego cos bedzie. Wyczytalam cosik o czrnej brukwi, ze podobno jak polejesz je sokiem z owej, to geswina sie nasila. Tylko gdzie ja znajde czarna brukiew? I jak sie to to po ang nazywa? Odpowiedz Link
mulinka Re: porady praktyczne 09.11.04, 01:39 no wlasnie jak sie nazywa po angielsku czarna brukiew??? bo ona jest dobra....na wszystko Odpowiedz Link
syswia ad rzepa 09.11.04, 02:18 Dziewczyny, a przypadkiem to nie czarna rzepa??? Bo rzepa to od lat znana jest jako srodek na porost wlosow... tyle ze smierdzi jak cholera... A w polsce widzialam szampony i odzywki firmy (nomen omen) Joanna na bazie ekstraktu z rzepy. Odpowiedz Link
mulinka Re: ad rzepa 09.11.04, 03:19 no dobra moze byc czarna rzepa tylko jak to jest po angielsku! bo chce zakupic, a nie umiem (( kupuje tylko te biale rzotkiewki jak wielkie marchewki, ale...to nie to ) Odpowiedz Link
syswia Re: ad rzepa 09.11.04, 13:47 Ja to widzialam w TO w sklepach warzywnych "u Chinczykow". Male, czarne z wierzchu, w srodku biale jak snieg. Bez nazwy, bo oni wszystko sprzedaja "na macanego". Odpowiedz Link
mijaczek Dobra rada od Mijaczka 09.11.04, 03:26 Jak masz @ to sie zamknij w pokoju i nie wychodz az ci przejdzie. Podpisano - Zmija a nie Mia, bom upierdliwa jak rzadko kiedy. A was pozdrafiam. Odpowiedz Link
mulinka Re: Mialo byc dla Mijaczka n/txt 09.11.04, 03:50 bo juz sie zastanawialam, czy to do mnie???? i za co?????? dlaczego ???????? co ja zrobilam??????? ))) Odpowiedz Link
mijaczek Mulinko 09.11.04, 16:18 Ja cie najmocniej przepraszam, ale tak mi sie @ wczoraj dala we znaki, ze musialam cos napisac... niech juz ta paskuda idzie sobie ode mnie precz! Pzdrf! Mia Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: porady praktyczne 09.11.04, 10:26 watek mi sie pomylil, tu mialam zapytac o rady jak zrobic rosol? no bo ja robie zupe na kurczaku ale rosolu nie przypomina... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: porady praktyczne 09.11.04, 10:31 Jak na kurczaku to mozesz dodac kostke wolowa, robi sie bardziej tresciwy. Jednak polecam prawdziwa wloszczyzne.Pieruszka seler marchewka. Smacznego.Na przeziebienie jak znalazl. Odpowiedz Link
brookie Re: porady praktyczne 09.11.04, 12:03 Ja rosol gotuje tak: kilka kawalkow kurczaka ( najlepiej ze skorka)zalewam zimna woda. Tuz przed zagotowaniem zbieram pianke, ktora sie wytworzyla na powierzchni. Dodaje marchewke, pietruszke, por i seler. Nastepnie wrzucam kostki rosolowe z kurczaka i troche vegety. Kiedy kurczak i warzywa sa miekkie posypuje rosol posiekana natka pietruszki i gotowe. Pyychaa! Odpowiedz Link
aalex_b Re: porady praktyczne 09.11.04, 12:57 bialych rzeczy nie nalezy suszyc noca na zewnatrz bo zolkna od ksiezyca Odpowiedz Link
aalex_b Re: porady praktyczne 09.11.04, 13:16 )) moje? nie ))) , bo swiecie w to wierze )))) i nigdy nie sprawdzilam )) ale jesli ktoras z was obudzily kiedys w nocy dziwne jeki ))) ... to plz, niech poswiadczy ))) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: porady praktyczne 09.11.04, 13:25 Ja moge sprawdzic, ja nie strachliwa. Poczekam nawet na pelnie Odpowiedz Link
aalex_b Re: porady praktyczne 09.11.04, 13:38 )) ... oj, w pelnie to na pewno straszliwie wyja, skrecaja sie, zolkna, sznurek napina sie, jeczy ... Tsssst ...., ja tam moje lepiej do chalupki sciagne ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: porady praktyczne 09.11.04, 13:54 i na klucz zamknij! My tu juz mialysmy na forum tajemnicze zaginiecie seksownych gaci ze sznurka. Te gorsze zostaly.)) To sie wlasciwie nadaje do forumowej powiesci. Odpowiedz Link
mamakubusia11 Re: porady praktyczne 09.11.04, 14:10 no tak bylo,to mnie te sexy gacie zwineli. a rosolek to wtedy wychodzi najlepszy jak sie go gotuje na bardzo wolnym ogniu,a miesko jest z kurki od mojej mamusi,a ta kurka jet zolta,nie biala i podjadala trawke,robaczki (takie jak na haczyk), ziarenka skubala,a nie jakas tam pasze dla tych z fermy. Jeszcze jakies pytanko? Odpowiedz Link
aalex_b Re: porady praktyczne 09.11.04, 14:17 "O dwoch takich co ukradli gacie" )) ... juz to kiedys bylo, bodajze Makuszynski, i tez ksiezycowo Odpowiedz Link
mulinka Re: porady praktyczne 09.11.04, 14:18 przypiec pol cebuli i wrzucic do rosolu no....i ziele angielskie i listek laurowy tyz, ale tych nie przypiekac Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: porady praktyczne 09.11.04, 14:20 nie mam ziela! i kurki tez nie mam! wrzuce pol kurczaka, to bedzie rosol tlusty, nie? Odpowiedz Link
izabelski Re: porady praktyczne 09.11.04, 14:37 liscia laurowego kupisz jak i pieprz ziarnisty kupisz w sklepie polecam dodanie pora (oprocz marchewki, bo pietrusz\ki tu i tak nie ma tylko pasternak) Odpowiedz Link
tamsin Re: porady praktyczne 09.11.04, 16:18 ale mi narobilyscie ochoty na ten rosol, normalnie siedzie w pracy i czuje zapach rosolu!!!!!! no kurcze na sto procent dzisiaj wieczorem zrobie, mam wszystko oprocz kurczaka, ale tego tez gdzies dorwe w drodze do domu ) Odpowiedz Link
mamakubusia11 a co jak ciasto opada? 09.11.04, 14:35 no wlasnie? Zawsze wyrasta mi tak pieknie,a jak tylko wylacze piekarnik ,to strasznie opada. Zakalca nie ma,ale czemu az tak sie kurczy? Aha! Jak ciasto robi moj maz,to zawsze jest duze,ale on tez nie wie dlaczego Odpowiedz Link
mamakubusia11 Re: a co jak ciasto opada? 09.11.04, 15:56 no biszkopt,to jeszcze nigdy mi nie wyszedl.Ale babka tez mi opada. Odpowiedz Link
mulinka Re: a co jak ciasto opada? 09.11.04, 16:11 biszkopt po pieczeniu mozna zostawic w piekarniku nie wolno go puknac, wtedy zawsze opadnie jesli wystawiasz, to rob to baaaardzo delikatnie i chlodzic powinien sie powoli Odpowiedz Link