Dodaj do ulubionych

Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 21:08
i po co taki artykul? przeciez nikomu nie chodzi wtym sporze o sp milosza ale
o dorazne rozgrywki polityczne ... wyborcza rznie glupa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hel Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.09.04, 21:11
      Zarzuty "szanownego" autora to atak (watpliwy) na papierza i kosciol.Nie wiem
      co ma kosciol i jego poparcie lub odrzucenie dla zaslug dla ojczyzny.. Artykul
      tendencyjny i w swojej istocie podly.
      • Gość: K. Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:07
        Zażóty "szanofnego" ałtora to faktycznie atak (nie wontpliwy) na papierza i
        kosciuł. Jedyne czego oszczendzil to ortografia...
        Artykół tendencyjny i w sfojej istocie nie wontpliwie podły.
        Szczenście, rze czytelnicy inteligentni i zamiary ałtora pżejżeli... :)
        • slon2002 najpierw chiena cmentarna Michnik zbezcześcił uroc 26.09.04, 11:00
          uroczystość pochówku a teraz jego gównażeria bełkoce coś od rzeczy.
          • Gość: Jacek Re: najpierw chiena cmentarna Michnik zbezcześcił IP: *.netinfo1.net.ubc.ca 26.09.04, 20:04
            Brak wyczucia ironii i w ogole brak poczucia chumoru u niektorych ludzi po
            prostu mnie rozwala.

            J.
      • Gość: york Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:10
        a więkrzość z tych ludzi sikała do zlewu i puszczała bąki .
        • Gość: Paskuda-estetka Re: Czy rzeczywiście wielcy sikaja ? Po kryjomu? IP: *.galaxy / *.eastlink.ca 25.09.04, 21:37
          Te, te York! Nie badz taki prawdziec, czyli bezwzgledis w obnazaniu istoty
          rzeczy, czyli natury...ludzkiej.

          Te i owe wstydliwosci maja takie pozostac, a polityka to czesc kultury, czyli
          procesu uszlachetnainia owego wstydliwgo dziedzictwa... Nie dosc, ze wielcy
          maja swoje zawirowania w mysleniu o roznych waznych sprawach kultury, to
          jeszcze chcesz chcesz wielkosc oslabic wypominaniem ich innej natury
          wstydliwosci ... Calkiem wiec juz zamieszanei wprowadzasz w rozumienieu tego
          czym jest "wielkosc".

          Ale jako ze gustuje w bezkompromisowych swawolnikach, po przeczytaniu
          wszystkich tu wypowiedzi wracam do Ciebie, dalej oczarowana, a moze i jeszcze
          bardziej. Bez obwijania w bawelne -
      • Gość: Piotrek Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.cpc.uea.ac.uk 25.09.04, 20:30
        Dlugosz ma co do Polakow calkowita racje, mentalnosc jaka byla szescset lat
        temu, taka pozostala i do dzis. Przykre to, ale prawdziwe. Nienadarmo mowi sie
        o "polskim piekle".
      • Gość: Andrzej Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 26.09.04, 09:31
        a prawda boli, co...???
    • ilirian Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? 24.09.04, 21:15
      Niektórych boli, że pochówek na katolickim cmentarzu jest tak wysoko ceniony.
    • Gość: Rebeca Re: Autor świetnie udaje IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.09.04, 00:56
      idiotę. Ale ta postawa może mu pozostać na zawsze. Zwłaszcza że środowisko
      Gazety sprzyja zidioceniu (widać to np. w długotrwałych czytelnikach gazetki)
    • Gość: glup przerznij mnie IP: *.bbtec.net 25.09.04, 03:37
      No to Gazeta musi mnie rznac, bo ten artykul bardzo mi sie podoba. Nie wiem, o
      jakie rozgrywki polityczne chodzi obecnie (ciagle o Balcerowicza?), ale wydaje
      mi sie ze pogrzeb Milosza ma niewiele z tym wspolnego. Natomiast teraz bardzo
      dobrze widac, ze wielcy Polacy nie tylko gladzili pawia narodow i papuge po
      dziobku, ale tez w dziob dawali. Kochanego Kosciola Katolickiego nie
      oszczedzajac jak widac.
    • Gość: beta Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.09.04, 08:28
      Dobre!
      Oby wiecej takich NIEZASŁUZONYCH !
    • Gość: ania Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.04, 10:07
      a czy Pan piszacy nie zauwazyl, ze Matejko nie jest pochowany w Krypcie, tylko
      na cmentarzu Rakowickim? a poza tym, ze Szymanowski pisal tak, jak pisal z
      jednej przyczyny? poniewaz byl zadeklarowanym gejem, nie kryjacym sie przed
      polskimi salonami? jak widac spoleczenstwo polskie bylo w latach 30.XX wieku,
      gdy Szymanowskiego chowano bardziej tolerancyjne, niz wspolczesnie...
      • Gość: Paul Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.09.04, 11:11
        Jolopki moje drogie;-}. A nikt nie zauwazyl ze nasz wieszcz byl w swoim czasie
        zaprzysiezonym komuchem, ktoremu snila sie Polska jako 17 republika?
        Preferencje seksualne, czy kulinarne to przy tym nic nie znaczace szczegoly, o
        ktore nikt nie pyta, czy nie powinien sie nawet zastanawiac. Chyba ze....
        no oczywiscie, Milosz od poczatku prowadzil szczwana, podwojna gre, jak szpieg
        jakis od urodzenia, zeby wkrasc sie w laski rezimu na tyle, zeby rezim obdarzyl
        go zaufaniem i wypuscil za granice, a zza granicy on od lat 5 mial zamiar z
        komuna i rezimem walczyc, by go na koniec obalic. Ze tego nie widzielem
        wczesniej, to takie oczywiste;-}. Uszanowanie,
        Paul
      • wuk4 O Szymanowskim 25.09.04, 11:33
        Tak, Szymanowski był gejem. Dla mnie był przede wszystkim genialnym
        kompozytorem, ale ponieważ sam jestem orientacji homo, to również ten aspekt
        jego życia mnie interesuje - oczywiście patrzę na niego inaczej niż nienawistna
        Bogu i ludziom horda radiomaryjców. Szymanowski pisał też utwory literackie i
        poezje, często o tematyce filozoficznej. Niekoniecznie trzeba się z nim
        zgodzić, ale warto zastanowić się nad jego koncepcją religijną, która dla
        ortodoksyjnego katolicyzmu jest zgrozą i bluźnierstwem. Otóż Szymanowski
        bezpośrednio porównuje Chrystusa do greckiego boga miłości, Erosa.

        Oto cytat z zachowanej fragmentarycznie powieści "Efebos" Szymanowskiego:





        Po raz pierwszy we Włoszech, w Brerze, ujrzałem i wreszcie odgadłem Jego
        Oblicze, (...) to prawdziwe Jego młodzieńcze Oblicze, które ujrzał Leonardo – w
        proroczym chyba śnie! – tak bardzo odbija się od innych, ten jedyny wierny
        wśród wizerunków Chrystusa. Dopiero wtedy, oglądając z drżeniem serca to
        ucieleśnione przez Leonarda da Vinci nadludzkie, bezkresne cierpienie, poczułem
        nagle, że nikt Go nie rozumiał! Zrozumiałem, jak w najbliższym, wąskim kręgu
        Uczniów i wiernych – prostych, nieokrzesanych, naiwnych ludzi – niewolniczo
        płasko i fałszywie tłumaczono Jego słowa! Dopiero wtedy pojąłem, kim był on w
        rzeczywistości – On – Chrystus – Eros!
        "Nim zapieje trzeci kur"... - jaka wstrząsająca, nieubłagana pewność własnej,
        nadludzkiej samotności. I wówczas On - Syn Boży - Chrystus-Eros, zjawiwszy się
        po raz ostatni na tej najsmutniejszej biesiadzie świata, poczuł nagle, że jest
        tu obcym i że będzie wydany pospólstwu! I to było jego najgłębszym cierpieniem,
        cierpieniem tego, który kochał Boga - nie Jehowę, nie groźnego Adonai,
        nieubłaganego Sędziego jego uczynków - lecz kochał miłością zrodzoną z
        bezgranicznej wolności, z nienasyconego, głębokiego pragnienia Wieczności."

        (Szymanowski, Pisma literackie t.2, str 166-167, PWM Warszawa 1989)


        Te słowa wybitnego kompozytora nie sprawiły, że wyrzucono by go z Krypty
        Zasłużonych. A krzykacze zamilkli - od 1936 (śmierć Szymanowskiego) minęło już
        sporo czasu a jego wielkość wciąż trwa.

        Dlaczego więc te warchoły tak wrzeszczą po pogrzebie Miłosza?

    • Gość: jancys Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.04, 11:38
      Jestes slepy czy tepy? Przeciez ten facet nie pisze powaznie. Boze, jak
      niektorych durniow latwo sprowokowac... Az milo :-)))
      • Gość: Fasolka Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 27.09.04, 15:30
        Nareszcie ktos to wreszcie zauwazyl! Ciesze sie, ze znalazla sie chociaz jedna
        osoba! Artykul przewrotny, swietny. Ale zrozumienie niemal zerowe. No coz,
        smutne to, bo swiadczy o inteligencji czytelnikow.
    • Gość: bartekz1 Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.devs.futuro.pl 25.09.04, 11:50
      Takie coś to mógłby napisać byle gimnazjalista czy licealista (bez urazy;-)
      Trochę wypisków z literatury i tyle.
    • Gość: szary klasyczny tekst z góry ustaloną tezą... IP: 212.122.214.* 25.09.04, 12:27
      cytaciki okraszone podłymi komentarzami "uczonego"....żałość bierze.....
    • Gość: Andrew Znakomite podsumowanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 12:35
      Polskosc, religia, Kosciol, a gdzie czlowiek?
      Co ma piernik do wiatraka? Krypta to jeszcze jedno pelne patosu miejsce w ktorym My
      Polacy tak bardzo sie kochamy, poniewaz od wiekow mamy kompleks slowian prawie
      wschodnich a z Europa wiaze nas teraz Unia Europejska tylko.
    • wuk4 ludzie, nie zgrywajcie się... 25.09.04, 12:47
      Czy nie widzicie, że ten teks jest pisany według szablonu obowiązującego w
      szmatławcu "Nasz Dziennik" i gadzinowym Radyju Bez Ryja?!

      A po co? No, kto zgadnie, dzieciaczki? No po to, dzidziusie, żeby to gówniane
      Radyjo ośmieszyć!!! Sparodiować ich metody! Po co jest Dziennik Telewizyjny
      Fedorowicza? Po co są kabarety?

      Ale jest jednak pewna zasadnicza różnica. To co pisze Autor artykułu to czysta
      prawda. Może nie musiał się wysilić w pisaniu - wystarczyło zajrzeć do paru
      książek - ale argumenty są niezbite - w odróżnieniu od spiskowo-masońskich,
      antysemickich teoryj Radyja.
      Podobnie ja zajrzałem do książki i przepisałem żywcem fragment z
      Szymanowskiego. Czy ja uważam, żeby wyrzucić tak wielkiego mistrza z Krypty
      Zasłużonych na Skałce? No, jeszcze nie jestem w szpitalu wariatów...

      Artykuł o stosunku Zasłużonych ze Skałki do Polski i nauk Kościoła Katolickiego
      nie miał przekonywać do jakichkolwiek posunięć wobec owych nieboszczyków. Miał
      tyko pokazać - myślę, że tak sądzi też Autor - obłudę, hipokryzję i wybiórczość
      krzykaczy i radiomaryjnych warchołów, którzy nawet zmarłemu spokoju nie dadzą.
      • Gość: LZ Miałeś do przekazania jakąś informację IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 25.09.04, 17:01
        ale musiałeś wyżyć się jeszcze w bluzganiu... Nie jestem ani dewotem, ani
        szczególnym miłośnikiem RM (po prostu nie słucham), ale powiem Ci, że tacy
        osobnicy jak Ty i tak przed śmiercią pokornie i po cichu posyłają po księdza, bo
        mimo wszystko nie chcą umierać jedynie jako kupa flaków. I to jest naprawdę
        żałosne w takich człowieczkach jak Ty.
      • Gość: JoeT Ekstremistyczne metody w polityce IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 25.09.04, 18:23
        wuk4 napisał:
        > Czy nie widzicie, że ten teks jest pisany według szablonu obowiązującego w
        > szmatławcu "Nasz Dziennik" i gadzinowym Radyju Bez Ryja?!

        Dla mnie artykul przypomina czasy Mao - zlikwidowac wszystkie nieprawomyslne
        historyczne obiekty, groby do takich mozna zaliczyc. Oczywiscie chodzi mi o
        metode dzialania - katolickie i narodowe kryteria odzwierciedlaja aktualnie
        popularny nurt w Polsce.

        Podobnie w Stanach niektorzy dziennikarze mowia, ze komunisci opanowali Bialy
        Dom. Chodzi o metody stosowane przez ekipe Busha jr - arbitralne i jednostronne
        uzycie wojska i wojen w stosunkach miedzynarodowych, zasada "prawna" - kto ma
        najsilniejsza armie ten ma racje, tortury w Guantanamo i Aby Gharib skopiowane
        z moskiewskiego wiezienia w Lubiance.

    • Gość: Marek Gryząca ironia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 13:24
      Czy autor artykułu nie powinien zachować ostrożności? Jeszcze ktoś wpadnie na
      pomysł, żeby wykopać niesłuszne zwłoki pochowane w krypcie. Znając polską
      prawicę, to nie jest takie znowu nieprawdopodobne.
    • Gość: 123 Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.rajskanet.pl / *.rajskanet.pl 25.09.04, 13:43
      Dla mnie ten artykul rozmija sie z istota sprawy. Przeciez patriotyzm nie polega
      na tym, zeby zawsze mowic, ze wszystko jest cacy a brudy zamiatac pod dywan.
      Prawdziwy patriota musi Ojczyznie dac klapsa kiedy ona na to zasluguje. Jak
      czytam te kawalki z Dlugosza czy z Kraszewskiego, to nie moge sie nadziwic, ze
      tyle z tego wciaz jest aktualne. Jak juz leza w tej krypcie, to moze by ich tak
      od czasu do casu posluchac?

      Tak wiec odpowiadajac na pytanie Autora - jak najbardziej tak, a w kazdym razie
      wybrane fragmenty przeciw temu nie swiadcza.
    • Gość: posterunkowy śmiać się czy płakać nad autorem:) ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.04, 13:54
      Czy to jest wypracowanie szóstoklasisty?:)

      Żaden z argumentów na antypolskość owych panów nie jest przekonujący. Wręcz przeciwnie - chwała im za to, że potrafili mówić również bolesną prawdę o naszym kraju, zamiast wyłącznie mizdrzyć się w patriotycznym geście (czy to właśnie Pan Autor oczekiwałby od "zasłużonych"?). Długosza, Szymanowskiego, Kraszewskiego, Wyspańskiego szczerze popieram za tę ich postawę i dziękuję, że o tym przypomniano - tym bardziej jestem przekonany, że ich prochy spoczywają we właściwym miejscu.

      A może Miłosz założył kiedyś radzieckie skarpety i chodził w nich dzień cały?:)

      Jeśli to nie jest żartobliwa prowokacja albo jakieś badanie socjologiczne, ale Pana poważne stanowisko, to ja się będę za pana modlił, panie "badaczu literatury":)

      Pozdrawiam
    • Gość: SZYMON Czy rzeczywiscie tan pan wie o co mu chodzi? IP: *.studby.uio.no 25.09.04, 14:04
      Boze! Czy ten kto to napisal to jakis aktywista LPR? Co do zdania na przyklad
      Dlugosza: A TO NIE PRAWDA? Co do budowania Polski Ludowej przez Solskiego:
      jesli LPR dojdzie do wladzy to powinienem zajac sie tluczeniem szyb i
      wysadzeaniem w powietrze pomnikow?
      Generalnie tan pan co to splodzil ma bardzo waski swaitopoglad. A do tego w
      dalszym ciagu nie moge sie w Polsce przyzwyczaic.
      Pozdrawiam, zyczac wiecej madrosci.
    • Gość: amur Bzdura IP: 82.160.12.* 25.09.04, 14:34
      Autor artykułu chyba zazdrości Wielkim, bo sam jest miernotą. W tym co pisali ci wielcy nie ma nic złego. Jest to obraz widziany ich oczami i czasami (Długosz) wydaje się, że nie mija się z prawdą. Mieli wychwalać "cnoty" narodu których nie ma?
    • morgoth Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? 25.09.04, 14:40
      Jak czytam wypowiedzi niektorych osob na tym forum to widze jak ciemny mamy
      naród. Przeciez od razu widac jaki sens ma ten artykul. Jesli ktos uwaza ze
      autor rzeczywiscie mysli to co tam napisal to tylko wspolczuje. Ten artykul
      powinni przeczytac zwolennicy LPR Ryzdzyka itp.
    • Gość: ja Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.04, 14:47
      Natomiast powinni tam spoczac liderzy Samoobrony i LPR. Oni sa zasluzeni dla
      naszej wspanialej ojczyzny. Autor artykulu bylby usatysfakcjonowany.
    • Gość: Kanadyjczyk Oszołomstwo? IP: *.nb.aliant.net 25.09.04, 15:19
      Zacytowane przykłady są w większości, i w sposób oczywisty, wyrazem troski
      tamtych ludzi o sprawy publiczne i narodowe, Autor próbuje
      pokazać "oszołomstwo" krytyków pomysłu ze Skałką. W jakiś dziwny sposób
      zabrakło jednak w artykule wypowiedzi samego Miłosza o które toczą się spory.
      Umożliwiłoby to przecież dobitne wykazanie zachodzącej tu równoważności z
      podanymi przykładami (co było celem Autora). Umieszczenie ich byłoby logicznym
      krokiem w tej argumentacji, Autor jednak tego nie uczynił. Mam pytanie: jak
      sądzą Państwo, dlaczego? Pytanie jest czysto retoryczne, i wystarczy te
      wypowiedzi poznać, aby się o tym przekonać: byłoby zupełnie oczywiste, że
      Miłosz zupełnie do tego towarzystwa nie pasuje, a niby-subtelna prowokacja
      Autora jest zwykłym, chamskim, faulem.

      Na pytanie w temacie należy zatem odpowiedzieć twierdząco: tak, oszołomstwo, i
      to głównie Autora tego artykułu.

      Do Autora: artykuł to oczywiście próba sprowadzenia dyskusji do "ad absurdum",
      i użycie znanej sztuczki erystycznej, związanej z podstawieniem kontekstu. Mimo
      wszystko jednak przydałoby się tu więcej polotu, zwłaszcza jeżeli z góry
      zakłada Pan grę na faul. Jeżeli faktycznie jest Pan naukowcem - nie dziwi mnie
      kiepski stan polskiej nauki: ta niby-prowokacja jest licealnej jakości.
    • Gość: Equis troche dystansu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 16:11
      z moze by tak wpasc na to,ze artysci ci wyrazali prawde? albo moze by nie
      wyrywac zdan z kontekstu, chociazby...załużeni Polsce, to niekoniecznie ci,
      ktorzy ja opiewali pod niebiosa (w tym wypadku nawet Broniewskiego mozna by
      uznac za zaluzonego, tak powiem wychwalal ojczyzne lat 50...), ale ci rodacy,
      ktorzy wpisali sie w kanon narodowej literatury.
    • Gość: o. SZYMANOWSKI BYŁ PEDAŁEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 17:23
    • Gość: ewa Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.proxy.aol.com 25.09.04, 18:48
      Moze jedna z zaslug tych zasluzonych byla odwaga krytykowania wlasnego
      spoleczenstwa?
      Czyzby Wyborcza wypinala sie na spoleczenstwo obywatelskie rownoczesnie
      wpierajac nam ze promuje demokracje a wiec odpowiedzialnosc obywateli - w tym
      zasluzonych - za wlasne panstwo?
    • Gość: * Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: 150.254.111.* 25.09.04, 18:50
      poziom artykulu zenujacy
    • Gość: YORK Re: Czy rzeczywiście Krypta Zasłużonych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:12
      PAUL on był Walenrodem ty jełopie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka