Dodaj do ulubionych

Specjalistka od przeżycia

01.05.06, 17:25
Szczerze? -męczy mnie już sposób pisania pani Hanny Krall. Męczyli nas w
szkole jej Zdążyć przed panem Bogiem, całość słuszna ale zbyt misterna w
kompozycji, ciągłe skoki myślowe, przestrznne, czasowe, to męczy - nie muszę
być cały czas zanurzony w rozedrganej świadomości bohaterów aby dostrzec ich
tragedię i rozbicie ich świata. A jak wy? internauci? co myślicie o spsosobie
pisania pani Krall?
Obserwuj wątek
    • Gość: Buba Pieknie napisana "recenzja", choc zapewne nie IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.05.06, 17:31
      mozna tego tak nazwac. Zachecila mnie do przeczttania ksiazki Hanny Krall,
      choc obiecalam sobie - ktory to juz raz! - ze zadnej juz wiecej ksiazki o
      Holocauscie nie bede czytac, bo trudno pozniej zyc jakby nigdy nic.
      Biedna Hanna Krall! Ciekawa jestem jak ona sama spi po nocach? A przeciez
      moglaby cos zupelnie innego....
      • Gość: magda Re: Pieknie napisana "recenzja", choc zapewne nie IP: *.csk.pl 01.05.06, 17:56
        No i wlasnie w tym sek, ze ona nie moze "nic innego". I powiem egoistycznie:
        bardzo dobrze. Wlasnie dzieki niej my mozemy poznawac te opowiesci i tamta
        rzeczywistosc. Zreszta sama sie chyba w byciu "nosnikiem" podobnych historii
        odnalazla. Bylo nie bylo osobiscie wybiera bohaterow swoich ksiazek, decyduje o
        tym, czyje przezycia opisze, jaka forme i jaki ksztalt tym wspomnieniom nada.
        • Gość: bogalfa Re: Pieknie napisana "recenzja", choc zapewne nie IP: *.bchsia.telus.net 02.05.06, 05:50
          Świetna pisarka, i dobrze, że przypomina o czym tylu już nie pamięta, lub
          gorzej.
      • Gość: przemf Re: Pieknie napisana "recenzja", choc zapewne nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 08:47
        Zgadzam się że "trudno żyć jak gdyby nigdy nic" Dla mnie wogule raczej lepiej
        nie prowadzić swego życia jak gdyby nigdy nic. Świadomość jest trochę wyborem -
        a jak kto wybiera to już osobna kwestia. A jakie inne książki zrobiły na Tobie
        wrażenie?
        pozdriawiam
    • Gość: przemf Re: Specjalistka od przeżycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 08:44
      Oczywiscie ze Ty nie musisz być zanurzony w rozedrganej świadomości bohaterów
      aby dostrzec ich tragedię - jak piszesz. Ja musze, a i tak nie dostrzegam - to
      jest przerastające. Pytanie czy wogule to podlega "dostrzeżeniu". Moim zdaniem
      nie, tego nie można dostrzec ani na zdjęciach, filmach, ksiazkach. CHyba sie
      trzeba w tym troche zanurzyc, a w tym wlasnie Krall pomaga. Ja podziwiam jej
      pisarstwo i bardzo dobrze że ktoś taki jest.
      Pytanie - rozumiem ze bez czytania Krall spokojnie dostrzegasz "tragedię i
      rozbicie świata" - jak do tego doszedłeś, co Ci w tym pomogło, co czytałeś co
      widziales. Tyle
      pozdrowienia
      • Gość: Czech Re: Specjalistka od przeżycia IP: *.dialup.vol.cz 05.05.06, 00:33
        Przede wszystkim ta ksiazka jest fantastyczna! Nie ma nic wspolnego z
        tym "meczacym" sposobem pisania hanny Krall. czyta sie jak kryminal, ale jakich
        ona slow dobiera! No kurcze, swietne pisanie.
        Tylko co ten pan Sobolewski pisze? Okladka jest brazowo-sliwkowa a nie
        niebieska.
        Ksiazka bedzie dopiero na rynku, a w Lodzi w antykwariacie na Piotrkowskiej juz
        byla na poczatku kwietnia. Swiezo z drukarni dzielowej w Lodzi, bo tam kradna
        te skiazki i ciup do antykwariatu.
        • Gość: Słowaczka A ja tę książkę z antykwariatu siup! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 05.05.06, 00:52
          ...i kupiłam. I przeczytałam. Paluszki lizać. Hanna Krall - ale jakby nie ona.
          Opowiesc wciaga i kusi, jak bohaterka kusi autorke, zeby o niej napisac,
          bo "jej zycie nadaje sie na film". Nadaje się - ale raczej na serial.
          Przekonajcie się sami. Doskonała rzecz!
    • Gość: barbara wspomnienie IP: *.toya.net.pl 12.08.07, 22:11
      Pamiętam Lenkę i Dankę - córki bohaterki Króla Kier - z przedszkola
      w Łodzi. Po 50 latach pragnę je serdecznie pozdrowić i jeśli to
      możliwe prosić o kontakt. Mam nadzieję,że one również mnie
      pamiętają.Barbara
    • dana33 do barbary 03.09.07, 21:39
      zupelnie przypadkowo wczoraj znalazlam ten link i zobaczylam twoj
      wpis.....
      daje ci tutaj moj adres mailowy, bo inaczej to nie wiem, jak cie
      znalezc....
      rotchfam@actcom.co.il

      zupelnie niesamowita historia, prawda? :))))
      pozdrowienia
      danka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka