Gość: _przemek_ W gąszczu win cara Michnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:59 Mam pytanie: czy wymachiwanie faktem, że Michnik grzebal w teczkach przez 4 miesiace ma mnie przekonac do tego, ze lustracja jest dobra i , ze przyniesie wiecej korzysci a nie tylko wzbudzenie powszechnej goraczki i lustrowanie wszystkich? Czy moze ma mi pokazac, ze Michnik i cala IIIRP jest zla a ja mam sie wstydzic swoich pogladow i nie prezentowac ich publicznie bo inaczej czeka mnie sad? Ja uwazam to wymachiwanie lustracja za brutalna gre polityczna, w ktorej agresorzy czyli kaczki probuja cos ugrac i zapedzic oponentow w kozi rog, a nie robia tego dla dobra panstwa. Nie probuja rozmawiac, przedstwaic racje, tylo atakuja : a przeciez mogliby zachowywac sie inaczej, przeciez rzadza! Caly czas machasz kilkoma faktami z ksiazki, ktore przyznaje sa prawdziwe i oczekujesz, ze skoro Te fakty rzeczywiscie byly to juz racja jest po Twojej stronie. Tak jak napisalem, wiekszosc z 1/3 ksiazki, ktora przeczytalem nie opiera sie na faktach a jedynie na goraczkowej probie wmowienia w dosc belkotliwy sposob czytelnikom, ze Michnik jest zly. Fakty, ktore podales,sa niezaprzeczalne, ale podaj mie wiecej(bo ja takich nie widzialem do 1/3) i od razu napisz czego w takim razie oczekujesz ode mnie i jaka postawe chcailbys abym przyjal, bo widze ze w gruncie rzeczy spor sprowadza sie do tego, ze chcesz aby wszyscy inni mysleli podobnie jak Ty, a wnerwia Cie to, ze tak nie jest (to jest Moje odczucie). Ta rozmowa nie sprowadza sie do wymiany zdan, przyjecia innych opinii i odpowiedzi, ale do zapedzenia innych osob wlasnie w kozi rog, tak aby nie mogly prezentowac swoich opinii i w konsekwencji byly latwym celem dla Was, w przeciwnym razie beda posadzone o: zdrade, sprzyjanie ubekom, brak moralności. Kaczki chcac moralnosci w panstwie serwuja nam jednoczesnie swoja moralnosc: dulskiej. W imie moralnosci uzywaja zwrotow : lze elity, bure suki, ZOMO, malpy w czerwonym. Tak bardzo pragna tej moralnosci, ze dopuszcza sie wszelkich metod aby zniszczyc oponentow (w imie moralnosci). No bo jak to nie chcesz moralnosci - to jestes zly, nie chcesz lustracji - to jestes ZOMO, Jezeli chcesz sie sprzeczac tylko na fakty to nie ma problemu, faktow sie nie zmieni. Jezeli jednak te kilka faktow daje Ci (w Twoim mniemaniu) prawo do atakowania innych, to prosze idz sie pomodl do Boga o zdrowie i przyjdz z powrotem jak Ci przejdzie ta cala zlosc. Bo w zlosci do niczego nie dojdziesz, tak jak zreszta i kaczki. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kru-Szu W gąszczu win cara Michnika IP: *.daminet.pl 14.01.07, 16:15 Bardzo sprytne, pani Milewicz. Wyrwała Pani z kontekstu tych kilka nielicznych słabości książki RAZ-a i celnie Pani punktuje. Ale ogólne przesłanie tej książki jest prawdziwe - to WY urządziliście obecną Polskę, kraj z którego na potęgę wieją młodzi ludzie, kraj gdzie mogą rządzić tylko dwie skrajności: michnikowszczyzna albo rydzykowszczyzna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _przemek_ Do "czytelnika" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 17:27 Czekam na odp, w dalszym ciagu uwazam, ze jest Pan w bledzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _przemek_ W gąszczu win cara Michnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 18:04 Chociaż nie, w jednym się zgadzam : nie podobał mi się ton nieomylności jaki nadawala sama sobie gazeta przez te 17 lat. Było to na szkodę demokracji w Polsce, i na szkodę stopnia poinformowania społeczeństwa. Jest to dla mnie jedyny plus tego, że kaczyńscy dobrali się do III RP. Mam nadziee, ze po upadku IV RP ten ton juz nie powroci, a inne gazety ("Dziennik", "RP") bedą mocne i beda dobra przeciwwagą dla "Gazety". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf W gąszczu win cara Michnika IP: *.dslextreme.com 14.01.07, 20:46 To nie recenzja, przygłupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verde Tak było IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.01.07, 20:56 tak było ! ! ! książce opisano mechanizmy przepoczwarzania sie, transformacji ustrojowej role jaka w tym wszystkim odegrała michnikowszczyzna to jest po prostu opis sytuacji które zachodziły, a także tego skąd mamy to co jest obecne wokoło, kazdy to widzi ciesze sie że przebiła się pozycja ktora ruinuje linię pewnej koterii nazywa po imieniu rzeczy ktore . . . nikogo trzeźwo myślącego nie zaskakują w kntrze jad, żółć, wrzask adekwatny dla trafnosci tam tez zawartych jak juz wiele tu osob pisało, obroncom przegranej sprawy procz zejscia z pokorą jedynie to pozostało ciesze sie: do ludzi w skali powszechnej dotrze kto zacz prawda musi wyplynac na powierzchnie powszechnej świadomości maski muszą opaść, predzej czy później niestety jak widac poźniej, straty już wyrządzono ale . . . by nazwać rzeczy po imieniu powiedziec wprost nigdy za pozno to przede wszystkim ruina monopolu na prawde którą próbowano sobie zawłaszczyć im wiekszy szum, marketing kole tej ksiazki tym wieksza szansa iz michnikowszczyzna odejdzie w nieslawie w to miejsce społecznej swiadomosci na które niechlubnie a solennie sobie zasluzyla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: err3r Kilka słów o Michniku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:56 www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2005/czerwone_zyciorysy_Michnik.htm Odpowiedz Link Zgłoś
avin Dodaj swoja opinie 14.01.07, 22:35 Ktos zadbal o ksztalt dyskusji nad tym artykulem eliminujac opcje: odpowiedz, odpowied cytujac. To kolejny przyklad manipulacji. W sumie mala strata, forum ulega stopniowej degeneracji i niedlugo wstyd bedzie w nim brac udzial. Niektore,niewygodne tematy pozbawia sie mozliwosci dyskusji, w innych roi sie od elementu, ktory bodaj sie urwal z listy Wildsteina. Galba ,kataryna i paru innych niwiele tu pomagaja na ogolna jakosc wypowiedzi. Innym rodzajem manipulacji technicznej sa pytania zadawane czytelnikom gdzie mozliwe odpowiedzi nie wyczerpuja wszystkich mozliwosci, na przyklad: Czy Giertych jest zlym ministrem? Czy Giertych jest zlym wicepremierem? Jakkolwiek by nie odpowiadali respondenci, przynajmniej 50 % zgodzi sie z jednym z pytan. GW to przebiegly manipulant, Kwasniewski wyrazil sie kiedys pogardliwie o Michniku ,ze to zbankrutowany gracz polityczny, poniekad mial racje. Szkoda tylko ,ze poniekad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik W gąszczu win cara Michnika IP: *.acn.waw.pl 14.01.07, 23:16 _przemek_"Mam pytanie: czy wymachiwanie faktem, że Michnik grzebal w teczkach przez 4 miesiace ma mnie przekonac do tego, ze lustracja jest dobra i , ze przyniesie wiecej korzysci a nie tylko wzbudzenie powszechnej goraczki i lustrowanie wszystkich?" A skąd ci to przyszło do głowy? Masz to sobie zestawić z faktem, co Michnik mówił o lustracji, przemyśleć, zastanowić się i wyciągnąć wnioski. I jeśli jesteś człowiekiem rozumnym (ale nie w michnikowym znaczeniu), to wyjdzie ci, że Michnik jest dwulicowy, fałszywy, obłudny, zakłamany. Jemu wolno dowoli grzebać, bez opowiadania się przed nikim, co wziął i czy to wróciło na półkę (!), inni "zieją nienawiścią". A co do reszty swojej wypowiedzi, to jeśli chcesz podyskutować, to napisz to jeszcze raz po polsku i podziel na akapity, bo w takiej postaci nie da się tego czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O. W gąszczu win cara Michnika IP: 217.116.110.* 15.01.07, 00:15 Ten Ziemkiewicz to powinien znaleźć dobrego psychiatrę, bo widać na kilometr, że ma obsesję.Tylko czy a sie go jeszcze wyleczyć? Watpię, wygląda na mocno zaawansowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG W gąszczu win cara Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 07:00 Ostatni cytat powala Nowy salonowiec Ziemkiewicz jest zerem „Nie czułem się na siłach, żeby obalić ustrój, a też nie bardzo miałem ochotę bawić się w jego obalanie, bo na mojej uczelni ludzie, którzy się w to bawili, byli, hm... trochę dziwni. Zresztą potem większość z nich znalazła się w »Gazecie Wyborczej «”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ric W gąszczu win cara Michnika IP: *.uwm.edu.pl 15.01.07, 10:36 Ten pan Zienkiewicz to dziwna postać. Nie zamierzam kupować jego książki a jednak wiem co napisał. Jest to typowy obserwator, który wykrzywia rzeczywistość - dostosowując do swoich wyobrażeń. Adam Michnik jest kimś, którego klasy pan R.Z nigdy nie osiągnie dlatego po prostu, że pod każdym względem jest od niego gorszy - w czasach oporu nie włącza sie do walki (nie podobaja mu sie opozycjoniści!!??)w czasach przełomu po prostu znika, jego artykuliki utkane jadem czytują tzw. prawdziwi Polacy, jego poglądy gospodarcze są trywialne itd. itp. PIS dochodzi do władzy i Pan RZ rozkwita - w modzie radykalne pokrzykiwania. Kim pan jest i do czego Pan dąży? Czy nie potrafi Pan osiągać swoich celów w normalnej rzetelnej pracy? Czy potrzebuje pan miażdżącej krytyki - charakterystycznej dla rewolucjonistów? Jeśli tak czemu nie brał Pan udziału w rewolucji tylko grzecznie stał z boku? Czy to tylko tchórzostwo, czy była w tym myśl głębsza? To pierwsze jest zrozumiałe to drugie za to lepiej wygląda. Jesteś Pan jak dziecko, któremu zabrano ciastko i szybko zjedzono - już go Pan nie odzyskasz, czasy w których miałeś Pan szansę zbliżyć się znaczeniem do Pana MIchnika bezpowrotnie minęły. Pogódź się Pan z tym i nie pisz głupstw na litość boską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykształciuch1 W gąszczu win cara Michnika IP: *.atman.pl 15.01.07, 10:43 "Nie zamierzam kupować jego książki a jednak wiem co napisał." Kolejny "inteligent", wykształcony na "szkle kontaktowym" i nagłówkach z GW. Nie musisz kupować, pożycz z biblioteki albo od jakiegoś znajomego, sądząc po listach bestsellerów to ostatnio dość popularna książka. Odpowiedz Link Zgłoś
knip0 Do "czytelnika" c.d. 15.01.07, 12:56 Dla mnie argument, ze Michnik grzebal, a innym nie pozwolil i tak nie przemawia za lustracja. Zgadzam sie, ze postawa Michnika jest sprzeczna sama ze soba. On moze , inni nie. Ale dla mnie problem lustracji i deubekizacji to nie tylko problem tego czy ktos grzebal czy nie ale problem calej Polski. Ty, czytelniku ,wychodzisz z zalozenia, ze cala Polska powinna sie dowiedziec PRAWDY zawartej w teczkach. Problem polega jednak na tym, ze ilosc osob niekompetentych, ktore chcialyby dobrac sie do roznych teczek i wykorzystac je do prowadzenia gry politycznej (dzisiejsza sprawa Borowskiego) jest duża. Inna sprawa jest to czy osoby lustrujace beda traktowac zawartosc owych teczek jako biblie i wyznacznik prawdy badz nie (sprawa Gilowskiej oraz Niezabitowskiej). Oczywiscie Michnik grzebal w teczkach, ale nic z tego nie wynika. Bo to nie jest problem Michnika czy Kowalskiego (i nie moze byc traktowanyw kategoriach personalnych wg mnie), ale problem tego jak te teczki moga byc wykorzystane i jak to wykorzystanie wplynie na polska polityke (wyrazam sie teraz tak jasno jak moge). Niestety ilosc ludzi, ktora bezgranicznie wierzy w nieomylnosc teczek jest b duza. Tak samo sposob oceniania lustrowanych tez budzi wiele zastrzezen. Wystarczy cos podpisac i juz jest sie na pregierzu - to nienormale, o niczym to jeszcze nie swiadczy. A zatem moja konluzja jest taka, ze bracia Kaczynscy urzadzili sobie kosztem Polski oraz Polakow igrzyska. Na arenie jednak wystepuja lustrowani i lustrujacy jako sedziowie. A gawiedz zgromadzona przed tv i czytajaca gazety (np "Wprost" lub "Rz") bije brawo zachwycona. Ja jestem przeciwny temu, aby Kaczynscy, ktorzy moim zdaniem pragna tylko wladzy, dzieki teczkom wywolywali konflikty i dzieki temu legitymowali swoje trwanie u wladzy. Zwlaszca, ze w chwili obecnej jest to nie potrzebne i nic nie daje. Lustracja tak, ale za 50 lat, gdy juz osoby, ktorych to dotyczy nie beda zyly, a lustrowac beda historycy a nie politycy lub dziennikarze. Co do moich poprzednich postow to sa one napisne bardzo jasno, jak nie rozumiesz to tym gorzej dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _przemek_ do "czytelnika" c.d. ;p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 12:57 Jakbys nie zauwazyl to pisalem pod inna ksywka ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykształciuch1 W gąszczu win cara Michnika IP: *.atman.pl 15.01.07, 13:00 "Lustracja tak, ale za 50 lat" walisz cytaty z Michnika, a myślisz, że masz własną opinię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _przemek_ Do wykształciucha1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 15:01 Zaczalem czytac "gazete" poniewaz zauwazylem, ze jej redaktorzy widza rzeczywistosc podobnie jak ja a nie bo ja chcialem myslec tak jak oni ;> Jezeli uwazasz, ze inni maja problem osobowosci i zamiast myslec samodzielnie chca nasladowac jak malpy to sie myslisz - prosba : sprobuj sobie sam pomoc i idz do psychoanalityka <haha>;> Swiadomie przedstawiam to samo zdanie co "gazeta" poniewaz odpowiada mojemu przekonaniu ;p Uwazam, ze lustracja tak, ale za 50 lat. maly osierocony chlopczyku :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _przemek_ Do wykształciucha1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 15:15 Poza tym nie jestem taki slaby zeby musiec sie zaslaniac opiniami innych :p A Ty czyja opinie powtarzasz ? slaby chlopczyku ? Pewnie tych, ktorzy Ci w dziecinstwie zrobili cos zlego;p Ja przedstawiam swoj poglad i mnie nie inrteresuje co kto o nim mysli, jesli ktos mysli podobnie to git ! Ja uwazam, ze Ty cale zycie dusiles w sobie to co chciales tak naprawde powiedziec, ze jestes wnerwiony !!! Ze wszystko Cie drazni, i ze czemu caly swiat jest taki glupi skoro Ty jestes taki madry!! <buahahaha> ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacper W gąszczu win cara Michnika IP: 193.24.24.* 15.01.07, 16:23 Pani Ewo, czytałem książkę i byłem bardzo ciekawy Pani recenzji, po przeczytaniu recenzji jednak jestem zawiedziony. Po pierwsze wciska Pani w usta Ziemkiewicza konkluzje, których on nie uczynił, albo conajmniej Pani je przekręca. Po drugie, do najciekawszych jego konkluzji Pani wcale się nie odniosła, wybierając tylko to, na czym łatwo można Ziemkiewicza "skopać". Lektura jest naprawdę ciekawa i rzetelnie napisana. Polecam ją wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik W gąszczu win cara Michnika IP: *.acn.waw.pl 15.01.07, 20:15 _przemek_"Dla mnie argument, ze Michnik grzebal, a innym nie pozwolil i tak nie przemawia za lustracja." A skąd ci się wzięła lustracja? Książka nie jest o lustracji, tylko o Michniku, jego działaniach i poglądach, które szerzył przez swoją tubę medialną. A przypomniany przez RAZa fakt o buszowaniu Michnika w teczkach nie jest żadną interpretacją i domysłem, a faktem, który przedstawia Michnika w bardzo złym świetla, szczególnie, gdy czytało się to, co o lustracji napisał. Ale Milewicz przemilcza ten zarzut, skupiając się na paru wyrwanych z kontekstu i zmanipulowanych cytatach, bo te najważniejsze fakty "nie pasują jej do wywodu" Piszesz nie na temat, pisząc ni stąd ni zowąd o lustracji i w dalszym ciągu mało składnie i bez akapitów. Zostałeś poproszony o pisanie jasne i z akapitami, jeśli chcesz ze mną podyskutować. Ale najwyraźniej nie chcesz, tylko po co tyle się napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _przemek_ W gąszczu win cara Michnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:07 Fakt : napisalem w poprzednim poscie, ze fakt przegladania teczek przez AM jest prawdziwy A jak dla mnie to w tej ksiazce bylo wiele rzeczy pokazyujacych Michnika w bardzo dobrym swietle (wbrew intencjom lub nawet wskazowkom autora). A moralizatorstwo, i chec udowodnienia, ze ktos inny jest zly i ze nalezy to publicznie w az tak mocny sposob pokazywac jest dowodem na dwulicowosc tych, ktorzy sie tego domagaja. P.S. dla mnie to koniec tematu "The End" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk W gąszczu win cara Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 21:59 Piszesz " oświecony-zauroczony Michnikiem, że: ..."Lustracja tak, ale za 50 lat, gdy juz osoby, ktorych to dotyczy nie beda zyly, a lustrowac beda historycy a nie politycy lub dziennikarze. Co do moich poprzednich postow to sa one napisne bardzo jasno, jak nie rozumiesz to tym gorzej dla Ciebie". >>>>>>>>>>>>To poglądy na miarę Urbana bis. O czym ty piszesz-o lustracji po 50 latach? Jedź do IPN w Bydgoszczy -popatrz na podobizny tych, którzy trzymali w ryzach " aparat bezpieki". Polecam szczególnie niejakiego " Juranda" ( ten z przepaską na oku"). Tacy ludzie kształtowali nasze wczoraj( do '89 r). Jego koledzy, przełozeni mieli znaczący wpływ po '89 r( z wyjatkiem paru miesięcy '92r), a młodsi "kolesie od biznesu" jego przełozonych( Gawronik, Bykowski, Pęczak, Dochnal etc.etc) wespół z " baronami SLD" mieli rządzić nami przez kolejne 3 kadencje( po 2001 r). Wszystkiemu winien był ( jak zwykle...) Pan Bóg; - odebrał rozum RYWINOWI!!! Dziękuję Ci Panie!!! Po stokroc - dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś
historykii W gąszczu win cara Michnika 16.01.07, 22:01 Piszesz " oświecony-zauroczony Michnikiem, że: ..."Lustracja tak, ale za 50 lat, gdy juz osoby, ktorych to dotyczy nie beda zyly, a lustrowac beda historycy a nie politycy lub dziennikarze. Co do moich poprzednich postow to sa one napisne bardzo jasno, jak nie rozumiesz to tym gorzej dla Ciebie". >>>>>>>>>>>>To poglądy na miarę Urbana bis. O czym ty piszesz-o lustracji po 50 latach? Jedź do IPN w Bydgoszczy -popatrz na podobizny tych, którzy trzymali w ryzach " aparat bezpieki". Polecam szczególnie niejakiego " Juranda" ( ten z przepaską na oku"). Tacy ludzie kształtowali nasze wczoraj( do '89 r). Jego koledzy, przełozeni mieli znaczący wpływ po '89 r( z wyjatkiem paru miesięcy '92r), a młodsi "kolesie od biznesu" jego przełozonych( Gawronik, Bykowski, Pęczak, Dochnal etc.etc) wespół z " baronami SLD" mieli rządzić nami przez kolejne 3 kadencje( po 2001 r)- czyli do 2013 !!! Wszystkiemu winien był ( jak zwykle...) Pan Bóg; zamienił Rywinowi " wodę w pucharach" u Michnika, niczym wino w Kanie Galilejskiej, po czym trunek ów - odebrał rozum RYWINOWI!!! Dziękuję Ci Panie!!! Po stokroc - dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XaoC W gąszczu win cara Michnika IP: *.pan.pl 17.01.07, 15:52 oj boli prawda boli Pania "redaktor" :) i bedzie bolala coraz bardziej bo juz caly GWorganizm odczuwa zakazenie trwajace od conajmniej 20lat. i coraz blizsza lustracja wyglada wprawdzie na mozliwosc wyleczenia choroby ale poprzez radykalne ciecia ktore nikomu od boskiego Adama po boska Ewe nie przypadaja do gustu...z dowcipow: ksiazka RAZa jako nowosc w Empiku przy Marszalkowskiej byla umieszczona za zaslona reklam zeby czasem nikt sie do niej nie dobral. praktycznie dzien po premierze :) a i tak ludzie ja kupowali :) chociaz pewnie nie tak jak szmatlawiec pozbawiony na szczescie zaszczytu noszenia znaczka "S" na pierwszej stronie juz od wielu lat...Adas, zostan na swoim wygnaniu. Jurek podrzuci ci kolejne kraty wódy swoim nowym Jaguarem... Odpowiedz Link Zgłoś
brov_arek W gąszczu win cara Michnika 19.01.07, 20:05 "Michnikowszczyzna" utrzymuje się już kolejny (który to już?) tydzień na liscie bestsellerów Merlin'a. Długi czas była na pierwszym miejscu, teraz jest na drugim miejscu (na pierwszym jest "Pachnidło"). Na stronie GW - Kultura możemy zobaczyć "Bestsellery Merlin.pl" - tyle tylko, że jest to lista płyt CD :-))) www.gazetawyborcza.pl/0,75410.html Od kiedy "Michnikowszczyzna" jest jedną z najlepiej sprzedających się książek, GW konsekwentnie nie publikuje listy książkowych bestsellerów Merlin'a. W "Michnikowszczyźnie" Ziemkiewicz pisze m.in. o potężnej niegdyś broni, używanej przez GW, jaką było "przemilczenie". Potężnej w latach dziewięćdziesiatych, gdy nie było innych, liczących sie gazet, gdy do Internetu miało dostęp znacznie mniej osób niż obecnie. Teraz takie "przemilczanie" jest już tylko żałosne. Prób merytorycznej dyskusji ze spójną i sensowną (w moim przekonaniu) tezą, jaką w swojej książce przedstawił Rafał Ziemkiewicz, dotychczas nie zauważyłem. Ani ze strony "pióropałkarzy" GW, ani ze strony fanów Michnika i michnikowszczyzny. A szkoda :-))) Odpowiedz Link Zgłoś