un1
29.08.07, 15:03
Pewnie zaskoczę co poniektórych, sam jestem zdziwiony własnym
pomysłem bo o bohaterze tego wywodu już tu pisałem, zawsze źle,
ale... Marek Niedźwiecki, cokolwiek o nim sądzić, stworzył Listę
przebojów Trójki z niczego i wyrył na niej nieusuwalne piętno. Ani
nijaki i ulizany (choć sprawny) Baron ani równie mało wyrazisty, za
to coraz bardziej zakochany w sobie Stelmi wyżej nerek nie podskoczą
i na Liście zawsze będą tylko łże-gospodarzami.
To teraz o wspomnianym bohaterze: w obecnym wcieleniu go nie trawię,
ale też nie widzę w Trójce nikogo równie oryginalnego (i nie
zużytego), przy kim dałoby się zapomnieć o ojcu założycielu lp3. A
ten facet, gdyby trochę wyhamował, to może, może... Zgadujecie o kim
mowa?
Michał Owczarek, Dr Wilczur, jak uważacie?