audir
06.03.06, 15:28
W mądrzy ekonomiści głoszą szalenie rygorystyczne tezy. Święta są
nieekonomiczne, spotkania towarzyskie są nieekonomiczne, chrzciny
nieekonomiczne, komunia zaprzeczenie prawom rynku, wesele i ślub zakała dla
budżetu ....
No i tak czytam te mądre tezy i się zastanawiam jak mam żyć, żeby nie rujnując
stereotypów tradycjii być w zgodzie z ekonomią ....