robisc
24.09.04, 23:14
Szykuje sie niezły cyrk z "dobrowolnym" przejściem prałata na emeryturę. Już
powstał nawet komitet obrony. Pewnie nie byłoby sprawy gdyby hierarchowie
odpowiednio wcześniej reagowali na wybryki niepokornego księdza. Cała ta
sytuacja (a podobną mamy z Rydzykiem) świadczy o kryzysie Kościoła
Katolickiego, który nie potrafi odnaleśc sie w zmieniającej sie dynamicznie
rzeczywistości. Rozkład następuje od środka.