pierzchnia
19.02.10, 13:49
"Mimo rozwoju psychiatrii i psychoterapii rośnie liczba osób z zaburzeniami
psychicznymi oraz uzależnionych od substancji (alkohol, nikotyna, narkotyki) i
aktywności (hazard, seks, praca). Nie można zatrzymać tych procesów. Umysł
logiczno-przyczynowy i zmysłowo-techniczny narzucił bowiem normę, w której nie
mieści się pokaźna dziedzina ludzkiego doswiadczenia - sfera religijna,
sztuka, mitologia, wierzenia, stany subiektywne, w tym doświadczenia
esktremalne, graniczne (inicjacyjne, archetypowe), które w naturalny spsób
pojawiają się w rozwoju psychicznym nie tylko dzieci i młodzieży, ale w wieku
dojrzałym (przełom połowy życia). Normy tej nie spełniają nawet osoby, które
ją wprowadzają i stosują. Racjonalni, logiczni naukowcy kierują się w swych
badaniach uprzedzeniami, tworzą klany oparte na subiektywnych i dogmatycznych
podstawach i reagują emocjonalnie, kiedy spotykają się z odmiennością
poglądów. Nie zauważają tych obszarów kultury, w których wyraża się myślenie
subiektywne i intuicyjne (czyli są ślepi na znaczną część RZECZYWISTOŚĆI -
przyp. Grundman). (...)
(...) Na fakty naukowe przedstawiane w mediach przeciętny odbiorca reaguje
magicznie. Wnikają one łatwo do jego umysłu, który jest niedojrzały i pusty w
środku ('środek' - wnętrze duchowe, samoswiadomość - przyp. Grund). Wiedza
faktograficzna usypia myślenie intuicyjne, co wyraża się (...) w niesłyszeniu
tonacji osobistych uczuć i przeczuć(...) Fiksując uwagę na doznaniach
zmysłowych i wyrwanych z kontekstu faktach, gubimy się w symbolach, tracimy z
pola widzenia wewnętrzne rytmy ciała i emocji(...)
(...) Jednostronność w patrzeniu na rzeczywistość nie może trwać w
nieskończoność. Jung twierdzi, żekultura nieustannie uruchamia procesy
kompensacyjne, które najpierw ujawniają się przez nieświadomość, najczęściej w
formie wyobrażeń i idei o charakterze archaicznym (np. pojawienie się ruchu
ateizmu jako odpowiedzi kulturowej na skostniałe, dogmatyczne religie; ale
także pojawienie się np. New Ageu jako odpowiedzi i na skostniałe religie i
jednocześnie odpowiedzi na ateizm, przechylający się za bardzo w drugą stronę
- przyp. Grund). Paradoksalnie w świecie zdominowanym przez technikę,
eksperymentalne metody poznania i racjonalistyczne myślenie naukowe znakomicie
odnajduje się sztuka, odwołująca się nie do logiki i pojęć (słowa), co do
obrazu. Telewizja, film, fotografia, grafika komputerowa, malarstwo, reklama
audiowizualna, muzyka elektroniczna okazują się bardzoskuteczne w oddziaływaniu.
W "nowej" sztuce nie dominują, jak w sztuce klasycznej czy sztuce użytkowej
ludzi pierwotnych, ogólne wzorce, kanony, które stara się respektować człowiek
ulegający estetycznym i duchowym wrażeniom. Jest ona (współcześnie - przyp.
Grund) polem niepohamowanej ekspresji subiektywnej artystów, ukazujacych swe
wnetrze, eksperymentujących z własną wyobraźnią w najrózniejszych formach,
włącznie z narkotykami (...)
(...) Subiektywna orintacja sztuki spełnia rolę opozycyjną wobec racjonalizmu,
emiryzmu, obiektywizmu nauki (...) . Sami ludzie sztuki i ludzie nauki żyją w
odrębnych systemach. Kiedyś artysta był również myślicielem, myślciele byli
artystami (Leonardo da Vinci). Nie tylkopoddawał sie zmysłom i impulsom
twórczej intuicji i ulegał potrzebie ekspresji, ale także kontemplował swe
dzieło, odkrywał w nim formę, pośrednio lub bezpośrednio porządkował swój
swiat wewnętrzny, filozofował o zyciu. Dziś artysta zdobywa popularność, kiedy
ukazuje swój wewnętrzny chaos(...) . "
Dr.W,Dudek