Dodaj do ulubionych

NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym chodzi!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.01, 15:06
Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi. Trzeba umiec tylko z tego korzystac, a
przedewszystkim trzeba miec do tego predyspozycje. Co to znaczy??? Trzeba znac
siebie, swoja osobowosc. To calkiem proste. Pale trawe i to mi w 100% mi
wystarcza . Nie potrzebuje zadnych innych dragow. Co do legalizacji jestem za!
Ale pewna uwaga. TYLKO TRAWY!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ali Re: Nie badz taki hop do przodu IP: *.etob1.on.wave.home.com 15.05.01, 17:20
      Dlatego przede wszystkim piszesz razem ? Masz sporo racji jednak.Ale to nie
      jest takie cool ,jak ci sie wydaje.
      • Gość: piotr Re: Nie badz taki hop do przodu IP: 172.16.0.* / *.net.bialystok.pl 27.05.01, 12:21
        A próbowałeś kiedyś rzucić na dłużej niż 3 miesiące? spróbuj
    • Gość: marta Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.chello.pl 15.05.01, 22:52
      Chyba wlasnie zapaliles bo inacze nie bredzilbys tak .To ze wielbisz marihuane
      a wlasciwie jej dzialanie swiadczy tylko o tym ze masz slaba osobowosc chociaz
      Ci sie wydaj ze jastes wolny i cool dupa a nie cool.Poczekaj jeszcze troche i
      przestaniesz to kontrolowac i wtedy pogadamy...
      • Gość: Czesiek Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.sap-ag.de 16.05.01, 08:31
        Masz w tym jakies doswiadczenie? Przestac sie kontrolowac mozna ze wszystkim:
        szybka jazda po miescie, alkoholem i dlubaniem w nosie. Czy nie tak?
        • Gość: VgorgosV Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 15:05
          Gość portalu: Czesiek napisał(a):

          > Masz w tym jakies doswiadczenie? Przestac sie kontrolowac mozna ze wszystkim:
          > szybka jazda po miescie, alkoholem i dlubaniem w nosie. Czy nie tak?

          Oczywiscie ze tak. Doswiadczenia mam. Kontroluje sie w 100%. Wiele razy
          odmawialem zapalenia, bo nie mialem na to ochoty.
          • Gość: Fugazzi Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i IP: 80.48.252.* 23.07.02, 21:41
            Gość portalu: VgorgosV napisał(a):

            > Oczywiscie ze tak. Doswiadczenia mam. Kontroluje sie w 100%. Wiele razy
            > odmawialem zapalenia, bo nie mialem na to ochoty.

            I tutaj się mylisz. Kontrola polega na tym, że odmawiasz wtedy gdy masz ochotę
            zapalić.

            Pozdrawiam, Fugazzi...
      • kola Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 16.05.01, 14:11
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Chyba wlasnie zapaliles bo inacze nie bredzilbys tak .To ze wielbisz marihuane
        > a wlasciwie jej dzialanie swiadczy tylko o tym ze masz slaba osobowosc chociaz
        > Ci sie wydaj ze jastes wolny i cool dupa a nie cool.Poczekaj jeszcze troche i
        > przestaniesz to kontrolowac i wtedy pogadamy...

        poczekaj jeszcze ze czterdziesci lat i fshystko pshestaniesh kontrolowac - takze
        trzymanie uyzki oraz stolca..
        co za gadanie - jestes dorosuym, wolnym, sfiadomym czuowiekiem i banda kretynow
        nie majonca najczensciej zielonego [;)] pojencia o czym mowi, bendzie ci wmawiac,
        ze wie lepiej.. dajcie czuowiekowi prawo wyboru, kurde bele.. o to chyba chodzi w
        demokracji, czyz nie?

        psSs..
        zeby daleko nie szukac - Wasz autorytet, pan Kotanski, pomimo iz jest
        przeciwnikiem narkotykow jako takich, jest jednoczesnie zwolennikiem
        depenalizacji posiadania/palenia/uzywania marihuany i pochodnych..
        ..i za to go szanuje wuasnie!! [chociaz nie pshepadam.. ;)]
        • Gość: mlekopij Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 19:01
          Pal, pal - będzie wiecej przestrzeni dla silnych i zdrowych. Może to jest
          wlaśnie sposob ewolucji na pozbywanie się słabych osobników !!!!
          • Gość: dupa Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.itcmp.pwr.wroc.pl 25.05.01, 14:02
            Silny i zdrowy to ty jestes ,ale nie mądry!
        • Gość: patrycja Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.08.02, 23:17
          jakos slabe ty masz informacje. niedawny nr wprost:pn kotanski twardo sie
          opowiada przeciw marihuanie...
      • Gość: ed Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.wsi.edu.pl 16.05.01, 16:49
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Chyba wlasnie zapaliles bo inacze nie bredzilbys tak .To ze wielbisz marihuane
        > a wlasciwie jej dzialanie swiadczy tylko o tym ze masz slaba osobowosc chociaz
        > Ci sie wydaj ze jastes wolny i cool dupa a nie cool.Poczekaj jeszcze troche i
        > przestaniesz to kontrolowac i wtedy pogadamy...
        a ci co wielbia boga, czy jakies inne cos, stworzone przez nasze umysly, czy
        dlonie tez swiadczy o ich slabej osobowosci ? Dzialanie mary jest bardzo
        relaksujace, na wielu ludzi wplywa bardzo tworczo. To, ze niektorzy przesadzaja
        wcale nie znaczy, iz jest to regula. Sa gorsze rzeczy, np. big-brother
      • Gość: Sailor do Marty IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 11:34
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Chyba wlasnie zapaliles bo inacze nie bredzilbys tak .To ze wielbisz marihuane
        > a wlasciwie jej dzialanie swiadczy tylko o tym ze masz slaba osobowosc chociaz
        > Ci sie wydaj ze jastes wolny i cool dupa a nie cool.Poczekaj jeszcze troche i
        > przestaniesz to kontrolowac i wtedy pogadamy...

        Oj Marto, dlaczego od razu tak ostro ? "Cool dupa" ? Co to ma znaczyć ?
        Na jakiej podstawie wysunęłaś tezę, że mój kolega ma słabą osobowość ? Bo pali ?
        Czy paliłaś kiedyś, że potrafisz stwierdzić, iż po pewnym czasie przestaje się to
        kontrolować ?
        To co napisałaś to jeden wielki stek bzdur, wysuwając swoje tezy kierujesz się
        pewnie tym co usłyszałaś w mediach lub od ludzi, którzy nigdy nie palili. Nie
        namawiam Cię abyś zaczęła palić, ale niech Ci się nie wydaje, że pozjadałaś
        wszystkie rozumy i możesz ubliżać ludziom, którzy palą marihuanę.

        Pozdrawiam wszystkich, którzy wiedzą o co w tym wszystkim chodzi (he he he)
        • Gość: nell007 Re: do Marty IP: *.uwgda.gov.pl 25.05.01, 15:23
          Nie kumam ludzi takich jak Marta. Wydaje im się, że mogš osšdzać jakš kto ma osobowo�ć i kim jest tylko po reakcjach czysto fizjologicznych.. Palisz papierosy-jeste� słaby, palisz marychę- jeste� narkomanem, lubisz nosić kolorowe ciuchy i zabawne fryzury (to do facetów)- jeste� gejem.
          Dziewczyno, zrozum, że człowiek jest o wiele bardziej skomplikowany niż ci się wydaje, ale czytajšc twojš wypowiedz mogę się mylić.
          Każdy dorosły człowiek ma prawo do decydowania o sobie i o tym co chce robić-przynajmniej tak być powinno. Jego zachowanie powinno się mie�cić w ramach ustalonych prawem, ale jeżeli prawo ingeruje w nasze życie za mocno pojawia się problem ograniczania wolno�ci.
          Pierwszy raz zapaliłam trawę, gdy miałam lat 17. Uważam, że było to dla mnie za wcze�nie. Zupełnie nie wiedziałam co to za specyfik, nie znałam sposobu w jaki działa itp. Jestem pewna, że gdyby za palenie trawki lšdowałoby się w pierdli, też bym spróbowała, bo człowiek w wieku lat 17 jest nieobliczalny w swoim postępowaniu i robi wszystko wbrew społeczeństwu, obyczajom, konwencjom. Cały problem w tym, żeby młodzież była �wiadoma tego jakie działanie majš tego typu używki i jakie konsekwencje grożš gdy je nadużywamy. Nie zachęcam młodzieży do palenia, ale wydaje mi się, że delegalizacja to niezbyt dobry kierunek działania.
      • Gość: cool dup Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.itcmp.pwr.wroc.pl 25.05.01, 14:00
        Bredzisz ...
      • Gość: Trust Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.acn.waw.pl 25.05.01, 20:05
        A Ja własnie idę na imprezke, i co? Mam w paczce z papierosami dwa totalne skręty z haszem. Wypale je
        i bedzie napewno lepiej niz miałbym pić. Pozdrawiam Wszystkich wtajemniczonych.
    • Gość: vega Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 10:19
      Wszyscy mówią: kontroluję to... To tylko mrzonki, które właśnie roją skręty.
      Nienawidzę wszystkich, którzy nie liczą się z uczuciami swoich najbliższych i
      poprzez własną manię wielkości i "kontrolowanie" przysparzają im wiele cierpień.
      • Gość: gibki Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 20.05.01, 00:15
        ale zgadzam sie że są rzeczy gorsze - zwłaszcza B(P)IG BROTHER
      • Gość: Maciej Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.01, 20:43
        Znasz inne słowa niż wszyscy/nikt - nienawidzę/kocham.
        Świat nie jest czarnobiały mój Drogi. Może powinieneś
        zapalić żeby to zrozumieć...
      • Gość: agata Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: 213.77.151.* 24.06.01, 00:00
        Ci, co mówią: palę trawkę i to kontroluję - mają rację !!! Trawka nie
        uzależnia. Za nim coś napiszesz, to sprawdź jak wygląda sprawa w poważnej
        literaturze (medycznej), a nie w kościelnej propagandówie. Fizycznie uzależnia
        słabo: marichuana, mocno: alkohol oraz heroina (heroina do tego bardzo szybko).
        trawka nie.
    • seduce Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 20.05.01, 23:05
      Wszystko dla ludzi!!! W Holandii się sprawdza, ludzie rezygnują z twardych
      dragów i jest cool, nie?
      • prohibicja Re: jak najbardziej za :) 26.05.01, 20:23
        seduce napisał(a):

        > Wszystko dla ludzi!!! W Holandii się sprawdza, ludzie rezygnują z twardych
        > dragów i jest cool, nie?
        Racja. Dlaczego niby narkotyki sa zakazane, a alkohol nie ( tylko bez
        przytykow do logina prosze :) ) - czy ktos kto siega po alkohol, a nie po
        narkotyki robi w jakims sensie lepiej niz ktos kto robi odwrotnie ? I tu i tu to
        jest kwestia charakteru. Ja osobiscie nigdy niczego ( nawet trawki ), bo tak
        jakos mi szkoda cielska meczyc ;)) Ale jezeli ktos bardzo chce...
        AHA - jeszcze jedno - legalizacja, ale jednoczesnie dokladne informacje co to
        robi i na co szkodzi, tylko nie na zasadzie - nie zazywajcie tego i tego, bo jest
        be - tylko profesjonalna informacja ogolnodostepna.


      • Gość: jim Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: 192.168.0.* / 213.77.57.* 10.10.01, 21:55
        co ty mozesz wiedziec
    • Gość: Maryjane Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.bci.net.pl 24.05.01, 13:56
      Nic dodac nic ująć
    • Gość: (*_*) FAJKA ZAMIAST SKRETA ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.01, 22:03
      skrety sux !
      nie ma to jak palenie z fajki... mozna legalnie przypalac chodzac sobie po
      miescie !a co do legalizacji to do marii dodalbym amfetamine z mysla o
      studentach + WIELKIE USWIADOMIENIE NARODU !
      Kotanski do lamusa !
    • Gość: kathy Re: Do narkomana IP: 195.117.174.* 07.06.01, 11:30
      Jesteś uzależniony. Każde uzależnienie jest złe- od alkoholu, papierosów,itd.
      Ale narkotyki są o wiele bardziej szkodliwe, nawet trawa. Lecz się!!!!!!!
      • stiopa Re: Do narkomana 08.06.01, 11:55
        Gość portalu: kathy napisał(a):

        > Jesteś uzależniony. Każde uzależnienie jest złe- od alkoholu, papierosów,itd.
        > Ale narkotyki są o wiele bardziej szkodliwe, nawet trawa. Lecz się!!!!!!!

        Twoje absolutne przekonanie o własnej racji jest tak silne, że zapewne nie
        przekonam Cię, ale muszę zaprotestować.
        Po pierwsze - jesteś chyba genialną terapeutką, skoro na podstawie jednej
        krótkiej wypowiedzi, nie widząc człowieka na oczy potrafisz ocenić, czy jest
        uzależniony i wysłać go na leczenie.
        Po drugie - wprowadzasz z gruntu fałszywe rozróżnienie na alkohol, papierosy i
        te "o wiele bardziej szkodliwe" narkotyki. Otóż zapewniam Cię, że wszystkie
        powyższe używki są narkotykami, a legalny alkohol jest jednym z najgroźniejszych -
        uzależniającym równie szybko i mocno jak niektóre twarde narkotyki. A straty
        społeczne spowodowane piciem? Jakoś nie słyszałem o napadach, morderstwach czy
        gwałtach popełnianych pod wpływem marihuany (ci co palą, zapewne uśmieli się na
        taki pomysł), natomiast po wódce - jak najbardziej.
        W tym kontekście demonizowanie stosunkowo niewinnej trawy, podczas gdy państwo
        czerpie ogromne zyski ze sprzedaży znacznie bardziej niebezpiecznej substancji,
        jest przejawem hipokryzji, a ja osobiście nie życzę sobie, żeby jakiś przygłup
        urzędas decydował za mnie czym wolno mi się zabijać, a czym nie.
        A po trzecie - Kasiu nie denerwuj się tak, po co aż tyle wykrzykników. Wyluzuj
        trochę, najlepiej zapal sobie ;)
        Pozdroovka
        • Gość: kathy Re: Do narkomana IP: 195.117.174.* 08.06.01, 14:12
          Nie mogę się zgodzić. Nie twierdzę, że papierosy, czy alkohol nie są szkodliwe,
          ani też,że są to jedyne czynniki uzależniające. Twierdzę,że uzależnienie jest
          złe, ponieważ człowiek przestaje wtedy zależeć od swojej woli, kieruje nim coś,
          na co nie ma wpływu. Nie zgodzę się również z tezą o mniej niż w przypadku
          alkoholu kryminogennym charakterze narkotyków. Być może nie pod wpływem, ale na
          pewno na głodzie narkotykowym popełninych jest wiele przestępstw- kradzieże,
          rozboje w celu zdobycia środków na zakup narkotyków. To fakt, a faktom się nie
          zaprzecza.
          P.S. nie palę, również papierosów.
          • Gość: edek Re: Do narkomana IP: *.unregistered.formus.pl 08.06.01, 15:02
            Jedna uwaga na temat twoich nałogów. Człowiek krocząc przez swoje życie przez
            cały czas od czegoś się uzależnia kawa, papierosy, alkohol, dobre jedzenie,
            wygodny fotel, internet, telewizja, itd.... narkotyki są tylko jednym z
            elementów i o ich używaniu lub nie pownien decydować zaiteresowany.
            Kryminogenność narkotyków polega na ich nielegalności. Większość przestępstw z
            nimi związanych jest to handel, przemyt, walka o tereny (w przypadku legalnych
            papierosów i alkoholu czegoś takiego nie ma). Natomiast napady na głodzie sa
            zapewne tak samo częste jak pobicia przypadkowych przechodniów, więc tego bym
            nie demonizował, gdyż w przypadku legalizacji narkotyków (wszystkich - jestem
            zwolennikiem legalizacji wszystkich używek) ich cena spadnie więc problem ze
            zdobyciem środków na ich zakup zmniejszy się.
            Pragnął bym dodać iż w tej chwili od kilku lat nie mam najmniejszego kontaktu z
            dragami. Miałem przyjemność zażywać różne ich rodzaje może za wyjątkiem tych
            najtwardszych (nie było żadnych problemów z uzależniem), lecz uważam iż
            urzędnik państwowy nie ma prawa decydować o moich zamiłowaniach rozrywkowo -
            kulinarnych. Dorosły człowiek powinien mieć prawo gdy go najdzie; zarzucić
            kwasa, spalić faję lub wciąnąć ścieżkę. Tak uważam.
            Pozdrawiam wszystkich zwolenników legalnego używania.
      • eb79 Re: Do narkomana 10.06.01, 15:11
        Sama się lecz - z nietolerancji i niezrozumienia innych ludzi.
        Twoją tarczą jest ignorancja i niewiedza! Jeśli nie paliłaś, to co możesz o tym
        wiedzieć. Powtarzasz tylko to co usłyszałaś od innych ludzi, którzy też nigdy
        nie palili. Twoja ignorancja zabija ciebie...
        • Gość: kathy Re: Do narkomana IP: 195.117.174.* 11.06.01, 13:10
          eb79 napisał(a):

          > Sama się lecz - z nietolerancji i niezrozumienia innych ludzi.
          > Twoją tarczą jest ignorancja i niewiedza! Jeśli nie paliłaś, to co możesz o tym
          >
          > wiedzieć. Powtarzasz tylko to co usłyszałaś od innych ludzi, którzy też nigdy
          > nie palili. Twoja ignorancja zabija ciebie...
          Zabijają narkotyki( m.in.) nie niewiedza. Czy uważasz, że ludzie zajmujący się
          laczeniem uzależnień sami musieli być kiedyś uzależnieni, gdyż inaczej ich
          leczenie nie będzie skuteczne? A dlaczego miałam palić, po co? Nie chciałam nigdy
          spróbować i mam się z tego tłumaczyć? Co narkoman może wiedzieć o trudach życiz w
          trzeźwym świecie, jeśli na każdą przeciwność losu zafunduje sobie odlot, aby nie
          myśleć. To samo tyczy zresztą alkoholizmu.Dlaczego uważasz się za lepszego, tylko
          dlatego, że wiesz jak to jest po zażyciu narkotyków? Ja nie wiem i nie chcę tego
          wiedzieć.Bez tej wiedzy można żyć, może nawet lepiej,pełniej w realnym świecie. A
          że świat nie zawsze przyjazny, cóż pozostają marzenia.A co do tolerancji - nie
          wszystko muszę a nawet nie wszystko powinnam tolerować! Nie można tolerować zła!
          Czy ktoś przy zdrowych zmysłach tolerować będzie morderstwo lub chociażby
          kradzież.? Tolerując miękkie narkotyki i wprowadzjąc ich legalizację niedługo
          doprowadzimy do sytuacji, że odezwą się głosy nawołujące do legalizacji kradzieży
          np. do kwoty 1000 zł.!
          P.S. Ciekawe, czy byłbyś tolerancyjny w sytuacji, gdybyś załóżmy był rodzicem
          uzależnionego dziecka, albo dzieckiem uzależnionych rodziców?

          • ukash Re: Do narkomana 11.06.01, 21:21
            Nie wiem po co te wszystkie skrajne przypadki??? Odrazu uzaleznienie i koniec.
            Proponuje ci Kathy zebys ty poszla sie leczyc twoje argumenty sa co najmniej
            trywialne! Ale juz nie chce tu nikogo obrazac. Pomysl co lubisz najbardziej
            robic. Napewno bez czegos nie potrafilabys zyc? Nie wiem co bo cie nie znam. No
            i pomysl ze tego nie ma? I co uzalezniona jestes? No dobra powiesz ale bede
            potrafila sie obejsc bez tego. Ja na to powiem ze jesli od czlowieka palacego
            trawe zabrac ja i mu nie dawac rownie dobrze jak ty moglby sie obejsc bez tego.
            Szkoda ze twoj zakres pojmowanie jest tak spaczony jak spoleczenstwo w
            srendiowieczu. Masz twarde regoly i nic ich nie zmieni. Slowo narkotyk kojarzy
            ci sie z jakims browniarzem czy jakims innym cpunem cos ala "Train Spoting"
            (film). Ale co tam train spoting film o narkomanach to pewnie nawet nie
            chcialas ogladac bo przeciez ty wiesz sowje. Chwali ci sie to ze nie palisz
            papierosow (osobiscie tez to potepiam) i nie zazywasz narkotykow (podobno ;P),
            jednak spojrz na swoje wlasne przemyslenia. Na te stereotypy, ktore bezwiednie
            miotaj sie po twojej glowie, to dopiero jest zle przypomina mi sie widok
            starych kobiet kolo 70 stojacych na czele protestujacych w sprawie zakazu
            aborcji. Czy nie wydaje ci sie to troche zabawne? mi przynajmniej tak. Bo czasy
            sie zmienily lekko (nie wazne na dobre czy na zle i sie zmienily) i co taka
            kobieta w podeszlym wieq moze wiedziec o dzisiejszym zyciu (mowie o
            wiekszosci). Taka kobieta jest poddana praniu mozgu przez kler (znowu witamy
            sredniowiecze) i idzie i mowi co zaslyszala od proboszcza. U ciebie widzimy
            podobna sytuacje - pewnie wiadomosci posiadasz z innej reki niz parafia :) ale
            jednak miotasz opiniamy innych ludzi. To jeszce jest dobre jesli wpsarte jest o
            analizy naukowcow i tym podobne sprawy. Ale patrzac na to co napisalas wydaje
            mi sie ze to raczej podchodzi pod ksiedza niz pod naukowca. Przemysl to i moze
            juz nie gadaj NIE NIE NIE, zanim nie zasiegniesz wiedzy z nizszej polki - nie
            mowie o probowaniu chociaz zebys wsparla swoje wypowiedzi czyms wiecej niz
            wiadomoscia w "radiu maryja" pozdrawiam
            • Gość: kathy Re: Do narkomana IP: 195.117.174.* 12.06.01, 08:47
              Nie będę więcej się wypowiadała. Nie przekona mnie rzekomy mit o
              nieszkodliwości narkotyków.Nie będę tłumaczyć się ze swoich przekonań. Moje
              stanowisko w sprawie narkotyków nie ma religijnej podstawy. Po prostu nazywam
              rzeczy po imieniu, zło jest dla mnie zawsze złem. Czy naprawdę uważasz, że
              narkotyki to coś dobrego? Co do radia Maryja, to nie ten adres , nie ten
              przekaz, nie ta grupa wiekowa. Co do aborcji- tak jestem przeciwna, w obecnych
              czasach są pewne, skuteczne metody zapobiegania ciąży. Ale jestem również
              przeciwna ustawie antyaborcyjnej, bo nie załatwia sprawy. Myślę tylko, że
              dyskusja nad nią sprawiła, że wielu ludzi zaczęło traktować tę sprawę mniej
              lekko. A o to chodzi, nie o to, by była ustawa antyaborcyjna, lecz żeby było
              mniej aborcji, najlepiej 0.
              I jeszcze jedna uwaga. Nie uważam tolerancji, a w zasadzie tolerancyjności za
              wartość dobrą samą w sobie. To wszystko zależy w stosunku do czego mam być
              tolerancyjna. Nie będę tolerować wzrostu przestępczości, przemocy, chamstwa. A
              poza tym weź pod uwagę, że ja narkomanów toleruję, lecz to nie znaczy, że
              pochwalam i akceptuję. To są dwie różne postawy.
              P.S.Łatwo teoretyzować, gdy sprawa nas nie dotyczy, ja uważam ,że wszystkie
              zjawiska występujące w społeczeństwie dotyczą mnie osobiście, przynajmniej
              potencjalnie. Dlatego mam do nich głęboko emocjonalny stosunek.Za co
              przepraszam, nie miałam zamiaru nikogo obrazić.
              • Gość: ukash Re: Do narkomana IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.06.01, 18:35
                Widze ze zaczynamy sie dogadywac jedna tylko mala niejasnosc. Co do radia
                maryji i sprawy duchownej to byla tylko mala metafora aborcja tak samo. Na ten
                temat jak chesz masz oddzielne forum :) Ja osobiscie uznaje tylko marijuane a
                reszty absolutnie nie. Ale znowu jak ktos chce to w sumie niech bierze.
                Zostalem tak wychowany zeby pilnowac swoich spraw i spraw bliskich ci osob a
                nie spoleczenstwa ktore cie pie***oli z gory wiec dziwie sie jedynie twojemu
                podejsciu ale nie istotne pozdrawiam
      • Gość: Agata Re: Do narkomana IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
        Racje - uzależnienie, zwłaszcza fizyczne, to strzaszna sprawa. Tylko że trawa
        nie uzależnia fizycznie. A alkohol owszem. Do tego bardzo mocno.
      • amiszcz Re: Do narkomana 29.11.01, 11:43
        aty co nad czlowiekiem jestes nie masz zadnych uzaleznien !!!Napewno masz ale
        ich nie zauwazasz gdysz sa ogolnie przyjete przez ludzi jako sposob bycia
    • vrihedd Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 08.06.01, 09:18
      I o to właśnie chodzi. Człowiek odpowiada za siebie i za swoje czyny. Niech tu
      bedzie w końcu choć trochę normalnie.
    • Gość: Robert Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.siemianowice.sdi.tpnet.pl 08.06.01, 17:18
      Gdy słyszę narkotyki, widzę ćpuna robi mi się niedobrze. Do piachu z nimi.
      Zniszczyć zarazę.
      • Gość: thrundui Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: 157.25.125.* 10.06.01, 17:16
        co do szkodliwosci marihuany to zamieszczam ponizej cytat z forum nauka

        swoja droga
        wszyscy jestesmy uzaleznieni od oddychania
        jak dlugo trwal wasz najdluzszy okres nieoddychania? wiecej jak jedzen dzien? nie
        sadze
        zobaczcie jaka macie slaba wole
        nikomu z was nie udalo sie wytrzymac bez oddychania wiecej niz jeden dzien!

        i kto jest bardziej uzalezniony
        wy od powietrza czy osoba ktora raz na dwa tygodnie zapali skreta

        mozna niby stwierdzic ze powietrze jest niezbedne do zycia
        ze wszyscy z niego korzystaja itd
        ale przyklad ten niszczy pojecie uzaleznienia

        jezeli komus nie podoba sie powietrze to moze podstwanic za nie np jogurt
        stare babcie przez cale zycie jedza jogurt
        a marihuane pali sie w znaczacej wielkosci tylko do ok 25 roku
        one to dopiero maja slaba wola!
        zaczely jesc jogurt w wieku niemowlecym i tak juz do konca zycia
        a sprobowalyby jak wygalada zycie bez jogurtu!

        wszyscy maja slaba wola
        oprocz mnie
        mi wiele razy proponowano zjedzenie jogurtu
        ale sie dalem!
        jestem silny!

        %%%%%
        i znowu mozna twierdzic ze ten przyklad tez jest zly
        bo jogurt jest pozyteczny a marihuana be
        pomijajac juz fakt ze marihuana leczy sie np stwardnienie rozsiane
        mozna za jogurt podstawic ciasteczka

        od ciasteczek co roku gina tysiace osob na zawal serca
        a od marihuany jeszcze chyba nikt nie zginal
        nawet heorina zabija mniej osob niz ciasteczka!

        tak mozna wkolko
        narkotyki sa zle nie dlatego ze sa obiektywnie zle ale
        poniewaz tak twierdzi wiekszosc
        i jedyny argument ktory posiadaja to powszechnosc takiej opinii

        glowna sila i zagrozenie w narkotykach to to ze one nie roznia sie istotnie od
        ciastetek
        ani pod wzgledem zagrozenia ani pozytywnych skutkow

        thrunduil

        • Gość: thrundui Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: 157.25.125.* 10.06.01, 17:17
          Autor: Gość portalu: Profesor
          Data: 22-04-2001, 20:43:21 adres: 213.25.149.*
          --------------------------------------------------------------------------------
          Mity o Marihuanie
          Paul Hager
          Chair, ICLU Drug Task Force

          1. Marihuana powoduje uszkodzenia mózgu

          Najbardziej sławne studium, które utrzymuje iż pokazuje uszkodzenia mózgu jest
          to badanie rezusów (rhesus monkey) Dr. Robert Heath, sporządzona w późnych
          latach "70.
          Praca ta była recenzowana przez wyróżnionych (?wybranych) naukowców
          sponsorowanych przez Institute of Medicine i National Academy of Sciences.
          Rezultaty były opublikowane pod tytułem "Marijuana and health" w 1982r.
          Praca Dr. Heath była ostro krytykowana ze względu na zbyt małą ilosć próbek
          (tylko cztery małpy), niemożnoscią kontroli uprzedzenia eksperymentu (?its
          faliure to control experimental bias) i błędną identyfikacją (?
          misidentyfication) prawidłowego
          mózgu małpy jako "uszkodzonego". Obecne studia na ludzkiej populacji
          użytkowników marihuany nie ukazują żadnego dowodu na uszkodzenie mózgu.
          Dla przykładu, dwie prace z 1977 opublikowane w Journal of the American
          Medical Association (JAMA) nie wykazały żadnego uszkodzenia mózgu u "cieżkich"
          użytkowników marihuany (?heavy users of marihuana). Tego samego roku American
          Medical Association (AMA) oficjalnie wystąpiło z propozycją dekryminalizacji
          marihuany. To nie jest rzecz której możnaby spodziewać się od AMA jeżeli
          marihuana uszkadzałaby mózg.

          2. Marihuana uszkadza system rozrodczy (reproductive system - genitalia?)

          Ten pomysł jest bazowany głównie na pracy Dr. Gabriel Nahas, który
          eksperymentował z tkankami (komórkami) izolowanymi na szalkach petriego, a
          także na pracach badaczy którzy podawali zwierzętom niemal-smiertelne (near-
          lethal) dawki kanaboidów (np. upajającymi (intoxicating) składnikami
          marihuany). Generalizacje Dr. Nahas"a (?przenoszenie wyników z szalek petriego
          na ludzi) na temat doswiadczeń z szalkami petriego zostały odrzucone przez
          srodowisko naukowe jako nieprawdziwe (?invalid).
          W przypadku doswiadczeń na zwierzętach, te które przetrwały swoje doswiadczenie
          powrociły do normalnego stanu w czasie mniejszym niż 30 dni od zakończenia
          eksperymentu. Badania na ludzkich populacjach nie były wstanie udowodnić iż
          marihuana niekorzystnie wpływa na system reprodukcyjny.

          3. Marihuana jest narkotykiem "wejsciowym" (?gateway - brama do sprobowania
          czegos "mocniejszego") - prowadzi do ciezkich narkotykow (hard drugs)

          To jest jeden z bardziej upartych mitów (one of the more persistent myths).
          Rzeczywistym przykładem tego, co nastapi gdy marihuana będzie powszechnie
          dostępna może być Holandia. Holandia częsciowo zalegalizowała marihuanę w 1970.
          Od tej pory użycie twardych narkotyków: heroiny i kokainy - stale ZANIKAŁO.
          Jesli marihuana byłaby rzeczywiscie narkotykiem "wejsciowym" możnaby się raczej
          spodziewać iż używanie twardych narkotyków zwiększy się, a nie zmaleje.
          Negatywne wejscie (?negatywna brama - negative gateway) zostało także
          zaobserwowane w Stanach Zjednoczonych. Badania czynione we wczesnych latach "70
          pokazują ujemny współczynnik (?powiazanie - correlation) pomiedzy używaniem
          marihuany i używaniem alkoholu.
          Studium Rand Corporation z 1993 roku, która porównuje używanie narkotyków w
          stanach, gdzie marihuana została zalegalizowana i w stanach, gdzie marihuana
          jest nielegalna pokazują iż tam gdzie marihuana jest ogólnie dostępna - czyli
          tam gdzie jest ona legalna - używanie twardych narkotyków, mierzone w ilosci
          wypadków na oddziałach reanimacyjnych (?emergency room), zmalało.
          W skrócie, nauka i aktualne doswiadczenia pokazują nam iż marihuana nie ma
          skłonnosci do bycia substytutem dla znacznie niebezpieczniejszych narkotyków,
          takich jak alkohol, kokaina i heroina.

          4. Marihuana oslabia system odpornosciowy

          Tak jak w przypadku badań ukazujących uszkodzenia systemu rozrodczego, ten mit
          jest bazowany na badaniach w których
          zwierzętom zostały podane ekstremalnie wysokie - w wielu przypadkach niemal
          smiertelne dawki kannaboidow. Wyniki te
          nie zostały nigdy powtórzone w przypadku ludzi. Interesującym jest fakt, iż
          dwie prace wykonane w 1978 i jedna w 1988 wykazały, że haszysz i marihuana
          stymulowała układ odpornosciowy u badanych ludzi

          5. Marihuana jest bardziej niebezpieczna niz tabaka (tyton)

          Palona marihuana zawiera mniej więcej tyle samo kancerogenów ile zawiera taka
          sama ilosć tytoniu. Wszakże powinno być przypomniane iż ciężki użytkownik
          tytoniu konsumuje znacznie więcej tytoniu niż ciężki użytkownik marihuany
          konsumuje marihuany.
          Jest to spowodowane tym, iż palenie tytoniu, z 90% odsetkiem uzależnienia, jest
          najbardziej uzależniające ze wszystkich narkotyków, podczas gdy marihuana jest
          mniej uzależniajaca niż kofeina. Dwa inne czynniki powinny być uwzględnione -
          pierwszy dotyczy bezsensownych praw skierowanych przeciwko użytkownikom
          marihuany (?nie pozwalaja one na bezpieczne palenie marihuany). Prawa te
          powodujż iż fajki wodne i bonga są niedostepne, a one to (fajki wodne i bonga)
          powodują filtracje większosci kancerogenów z dymu.
          Druga rzecz polega na tym, iż jeżeli marihuana byłaby legalna byłoby bardziej
          ekonomiczne picie konopiastych (?cannabis) napoi takich jak bhang (tradycyjny
          napoj na srodkowym wschodzie) lub herbat, które to są całkowicie nie-
          kancerogenne.
          To silnie kontrastuje z "bezdymowymi" produktami tytoniowymi takimi jak tabaka
          (?snuff) które powodują raka ust i gardła. Podsumowując - jest jasne iż
          odwrotnosć jest bardziej prawdziwa: Marihuana jest dużo BEZPIECZNIEJSZA niż
          tabaka.

          6. Legalizacja marihuany zbierze żniwo na autostradach

          Wprawdzie marihuana, używana do oszołamiania (?intoxication), wpływa (?
          uposledza -impair) na czas reakcji w sposób podobny do alkoholu, obecne badania
          pokazują iż udział marihuany w częstosci występowania wypadków samochodowych
          sugeruje iż marihuana zawiera MNIEJSZY faktor ryzyka niż alkohol.
          Kiedy badano przypadkowe ofiary wypadków, stwierdzono, iż marihuana była
          powiazana z RELATYWNIE taką samą iloscią wypadków co alkohol.
          Innymi słowy, liczba ofiar wypadków oszołomionych marihuaną względem ilosci
          użytkowników marihuany w społeczeństwie dało współczynnik podobny do
          współczynnika ilosci ofiar oszołomionych alkoholem względem ilosci użytkowników
          alkoholu w społeczeństwie. ACZKOLWIEK bliższe badanie ofiar wypadków wykazało,
          iż 85% ofiar wypadków oszołomionych marihuaną BYŁO TAKŻE OSZOŁOMIONYCH
          ALKOHOLEM.
          Dla osob oszołomionych tylko marihuaną współczynnik ten jest znacznie niższy
          niż dla samego alkoholu. To odkrycie zostało potwierdzone przez inne
          doswiadczenie, używajace całkowicie innych metod.
          Przykładowo analiza ekonomiczna (?economic analysis - analiza statystyczna?)
          efektów dekryminalizacji marihuany pokazały iż w stanach, które zredukowały
          kary za posiadanie marihuany doswiadczyły wzrost zużycia marihuany połączony ze
          spadkiem zużycia alkoholu, który to spowodował spadek ilosci wypadków
          drogowych.
          To sugeruje, iż daleko od "zbierania żniwa", legalizacja marihuany może ocalic
          wielu ludziom życie.

          7. Marihuana "splaszcza" fale mozgowe

          Jest to (?out-and-out - powracajace??) kłamstwo spreparowane przez Partnership
          for a Drug-Free America. Kilka lat temu
          nadawali oni program telewizyjny który na poczatku zdawał się pokazywać
          normalną falę mózgowa, a następnie
          płaską falę mózgowa od 14-latka "na marihuanie". Kiedy badacze zatelefonowali
          do stacji TV (?TV networks)
          uskarżając się na tę reklamę, Partnership (?partnerstwo) musiało zdjąć ją z
          anteny. Wygląda na to, iż Partnership oszukało płaską "marihuanową fale
          mozgowa". W rzeczywistosci marihuana delikatnie ZWIĘKSZA aktywnosć fali alfa
          ([?
          fala alfa - 8-12hz, lekka relaksacja, "superuczenie", pozytywne myslenie])
          Fale alfa są powiązane ze stanami medytacji i relaksacji, które są w istocie (?
          in turn) często
      • Gość: thrundui Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: 157.25.125.* 10.06.01, 17:22
        co do szkodliwosci marihuany to zamieszczam ponizej cytat z forum nauka

        swoja droga
        wszyscy jestesmy uzaleznieni od oddychania
        jak dlugo trwal wasz najdluzszy okres nieoddychania? wiecej jak jedzen dzien? nie
        sadze
        zobaczcie jaka macie slaba wole
        nikomu z was nie udalo sie wytrzymac bez oddychania wiecej niz jeden dzien!

        i kto jest bardziej uzalezniony
        wy od powietrza czy osoba ktora raz na dwa tygodnie zapali skreta

        mozna niby stwierdzic ze powietrze jest niezbedne do zycia
        ze wszyscy z niego korzystaja itd
        ale przyklad ten niszczy pojecie uzaleznienia

        jezeli komus nie podoba sie powietrze to moze podstwanic za nie np jogurt
        stare babcie przez cale zycie jedza jogurt
        a marihuane pali sie w znaczacej wielkosci tylko do ok 25 roku
        one to dopiero maja slaba wola!
        zaczely jesc jogurt w wieku niemowlecym i tak juz do konca zycia
        a sprobowalyby jak wygalada zycie bez jogurtu!

        wszyscy maja slaba wola
        oprocz mnie
        mi wiele razy proponowano zjedzenie jogurtu
        ale sie dalem!
        jestem silny!

        %%%%%
        i znowu mozna twierdzic ze ten przyklad tez jest zly
        bo jogurt jest pozyteczny a marihuana be
        pomijajac juz fakt ze marihuana leczy sie np stwardnienie rozsiane
        mozna za jogurt podstawic ciasteczka

        od ciasteczek co roku gina tysiace osob na zawal serca
        a od marihuany jeszcze chyba nikt nie zginal
        nawet heorina zabija mniej osob niz ciasteczka!

        tak mozna wkolko
        narkotyki sa zle nie dlatego ze sa obiektywnie zle ale
        poniewaz tak twierdzi wiekszosc
        i jedyny argument ktory posiadaja to powszechnosc takiej opinii

        glowna sila i zagrozenie w narkotykach to to ze one nie roznia sie istotnie od
        ciastetek
        ani pod wzgledem zagrozenia ani pozytywnych skutkow

        thrunduil

    • ukash Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 10.06.01, 17:54
      Tak sobie cztam i stwierdzam ze polowa jest tu troche nie dorzeczy nasluchali
      sie i gadaja glupoty. Slabe jednostki i eliminacja slabych przez narkotyki? Tak
      myslisz a pomyslcie ilu wielkich tworcow bralo narkotyki. Taki witkacy on to
      jak sie zbuchal dopiero malowal a wy chodzicie to ogladacie, zachwalacie a za
      chwile wpowiadacie sie jakie to skzodliwe. Ja osobiscie potepiam reszte dragow,
      trawa od czasu do czasu jest spoko. Co do tego ze pogadmay za jakis czas mozna
      to samo odniesc do alkoholu przeciez ilu ludzi pije i nie jest alkoholikami a
      ilu pije i nimi sie staje? I co??? Alkohol to narkotyk mieki jak mowi WYP3 i
      maja racje. A ze jest zalegalizowane to juz wszysto oka. Naprawde szkoda sie
      wypowiadac. Zupelnie jak 70 letnie babcie wypowiadaja si ena temat aborcji
      smieszne pozdrawiam uksh
      • Gość: Emu Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.pl 06.10.01, 19:28
        Primo: przyłączam się do krytyki wypowiedzi typu "zostaną silni". Ludzie, tak
        nie można, co za jakaś faszystowska retoryka?!
        Secundo: specjaliści-palacze! ;) Czy ktoś wie może, jak problem edukacji
        antynarkotykowej jest rozwiązany w modelu holenderskim?
    • Gość: moonlite Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.cyfronet.krakow.pl 18.10.01, 23:04
      EEE Thrundui!!
      Blancik jest duzo lepszy niz ciasteczka, a juz taka koksu kreseczka...
      Najlepsze i najswiezsze ciasteczka sie nie umywaja...
    • martuska777 Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 02.11.01, 18:28
      To,że Ty palisz to świństwo to nie znaczy,że inni mają to palić i za truwać
      sobie życie!!!!Dzisiaj trawa(tylko),jutro amfa,a pojutrze UFO!!!! Ludzi
      PRZYSTOPUJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: aprii Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 13:05
      ... nie wiem co o tym myslec.
      Chlopie, poprosty sie wciagnoles i nie mozesz wyciagnac i dlatego tak piszesz,
      a kiedys przedawkujesz i bedzie...
      www.aprii.w.pl
      • trawsko Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 09.11.01, 17:22
        MAM TO W DUPIE PALE BP LUBIE:l) NIE INACZEJ
        • Gość: masza Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.turzyn.sdi.tpnet.pl 11.11.01, 00:25
        • Gość: masza Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.turzyn.sdi.tpnet.pl 11.11.01, 00:58
          To znowu ja,bo to co wcześniej jest puste,boooo spaprałam.Coś tu wcześniej
          pisałam o Indianach,nadal podtrzymuję(wjadomo)...Wynika z tego[tekstu o
          IND.,przyp.aut.] jasno(chyba leję wodę),choć puenta wydaje się odległa tym
          razem ode mnie,gdyż bawi mnie to pisanie jak bumcyk,jak cholera(choć na codzień
          staram się mówić czysto)[odn.sł.CHOLERA,przyp.autora]....TO TERAZ TAK:IMĆ
          MACIEJ PARĘ WERSÓW WYŻEJ,TO ON NAPISAŁ COŚ BARDZO MĄDREGO.I KURDE,DOBRZE BY
          BYŁO,GDYBY....nie chcę być niegrzeczna,choć bardzo mnie korci.Jak ktoś nie
          chce,niech nie pali.Nie chce mi się dzisiaj mądrzyć,zresztą są mądrzejsi(to Ci
          Dobzi,acz ,przyznam,jacyś tacy sfrustrowani czy stłamszeni,licho ich wieee,Tych
          Co Są ZDECYDOWANIE!!! Przeciw).Kurdę,muszę iść spać,bo jutro będę jechać
          pociągiem,hłe hłe hłe...ciekawam bardzo,czy ktokolwiek doczytał do tego miejsca.

















































































    • Gość: Ulka Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho IP: *.jisedu.or.id 06.03.02, 07:20
      Zgadzam sie- tylko trawe, nic innego. Bo inne dragi sa zabojcze, szczegolnie
      hera.
    • gaju666 Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i wiesz o co w tym cho 06.03.02, 10:26
      Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram
      Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram Popieram
      Legalized it !!!
      • Gość: PANKAMERA Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i IP: 172.25.35.* 17.07.02, 15:53
        Pan Kamera mnie prześladuje....
      • Gość: PANKAMERA Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i IP: 172.25.35.* 17.07.02, 15:53
        Pan Kamera mnie prześladuje....
    • Gość: to ja no wlasnie o co chodzi???fffxhkssiwjsklwhjliovvg?% IP: *.aleksandrow-kujawski.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 23:47
    • Gość: sasdfsd NIE KLIKAJ !!!! IP: *.acn.waw.pl 26.08.02, 00:26


      <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,796521.html?f=13&w=2782219
      &aid=2782219&rep=2">aaaaa</a>


      • Gość: as Re: NIE KLIKAJ !!!! IP: *.acn.waw.pl 26.08.02, 00:28



        < a href=www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,796521.html?f=13&w=2782219
        &aid=2782219&rep=2>aaa</a>




        < a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,796521.html?f=13&w=2782219
        &aid=2782219&rep=2">aaa</a>


        • Gość: as Re: NIE KLIKAJ !!!! IP: *.acn.waw.pl 26.08.02, 00:29



          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,796521.html?f=13&w=2782219&aid=2782219&rep=2


    • Gość: xyz Re: NIE KLIKAJ.....no chyba ze zapaliłeś skreta i IP: *.t / 192.168.10.* 03.09.02, 15:00
      nie mam nic przeciwko trawie... sama lubie czasem zapalic, ale nie za czest (np
      codziennie, czy raz w tygodniu) bo zazwyczaj sie na drugi dzien zle czuje :(
      Zastanawia mnie tylko jedno.... jest mnostwo glosow, ze trawa jest super, albo
      nie, ze wolno lub nie wolno... a co z kategorią "zależy jaka trawa"??? Nie ma
      co ukrywac.... jakos ostatnio nie udaje mi sie dostac trawy, ktora nie jest
      ostro nasaczona jakims okropnym swinstwem chemicznym, ktore jest w stanie
      wywolac reakcje jak po speedzie albo czyms podobnym... nawet halunki mozna
      miec.... Gdzie sie podziala dobra czysta marycha????? taka niegroźna,
      bezpieczna i miła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka