anciax
06.09.10, 10:12
Jest niby ok, ale nie jest ok..
Po jakimś czasie znowu zaczęłam. W ukryciu (czyli faza II). Kryję sie z tym (popijaniem i flaszką), nie chcę sie tłumaczyć komukolwiek.
Nie mam z kim pogadać, jestem bardzo samotna, a książki i kino nie załatwią wszystkiego. Znowu sie złamałam.