Dodaj do ulubionych

Wyniki najnowszych badań

15.12.13, 16:21
Ale gratka mnie ominęła:

m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105407,15054904,Odkryto_gen_alkoholizmu.html
ciut lepiej opisane po angielsku:

www.ncl.ac.uk/press.office/press.release/item/a-gene-mutation-for-excessive-alcohol-drinking-found
W wielkim skrócie: mutacja pojedynczego genu uczyniła z biednych myszek alkoholików. Są plotki, że do myszek wybiera się reprezentacja forum, aby wytłumaczyć im, że zapadły na chorobę duszy, powinny złapać się za łapki i pomodlić, wtedy będzie lepiej. Dla pozostałych jednak wyniki badań są kolejnym argumentem za tym, że uzależniena mają przyczynę w wadliwej neurochemii mózgu, a na tę najskuteczniej jest wpłynąć farmakologicznie.
Obserwuj wątek
    • 7zahir Tu masz nowsze... 15.12.13, 16:27
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,127986503,127986503,Uzaleznienie_to_choroba_mozgu.html
      Te do których zamieściłeś linka sa sprzed ok 5 lat :-)
      • heine-ken Re: Tu masz nowsze... 15.12.13, 16:30
        Rozumiem że tylko udajesz głupią? Te badania po raz pierwszy opublikowano 26 listopada 2013 r.
        • 7zahir Re: Tu masz nowsze... 15.12.13, 16:36
          portalwiedzy.onet.pl/4868,11121,1524485,1,czasopisma.html
          • heine-ken Re: Tu masz nowsze... 15.12.13, 16:45
            Badania, które podlinkowałem w pewnym sensie mogą przeczyć tym zacytowanym przez Ciebie. Bo w Twoich napisano:

            "Szybko jednak stało się jasne, że za tę predyspozycję do uzależnienia odpowiada nie pojedynczy gen, ale cała ich grupa i współdziałają one ze sobą w bardzo skomplikowany sposób. W dodatku na ich działanie mogą wpływać – czy nawet je blokować – czynniki środowiskowe, świadoma samokontrola, siła woli."

            A w tych najnowszych biedne myszki uczyniono alkoholikami za sprawą uszkodzenia pojedynczego właśnie konkretnego genu. Różnica jest jak pomiędzy podejrzewamy a udało nam się pożądany efekt uzyskać w laboratorium - przepaść.
            • 7zahir Twój akademicki styl... 15.12.13, 16:53
              .... rozumowania i pisania zniechęca do odpowiedzi.
              Szkoda czasu.
              • heine-ken Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 16:56
                Na to liczyłem. Jaką wartość może mieć rozmowa z kimś, kto całą swoją wiedzę o świecie czerpie z jednej 80-letniej książki. Szkoda czasu. Bez odbioru.
                • aaugustw Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 17:30
                  heine-ken napisał (do Zahir):
                  > Na to liczyłem. Jaką wartość może mieć rozmowa z kimś, kto całą swoją wiedzę o
                  > świecie czerpie z jednej 80-letniej książki. Szkoda czasu. Bez odbioru.
                  __________________________________________________________.
                  Co to znaczy; "Na to liczylem"...!? ;-)
                  Dalszymi slowami podkresliles tylko swoj zawezony punkt widzenia...!
                  Wybacz heine-ken, ale kto takie argumenty wysuwa, ten dla mnie jest
                  cienkim Bolkiem...! :-(
                  Lekarze, bo jak wiadomo to oni glownie uzywaja lekarstw znaja sie na
                  chorobie alkoholowej tyle co i ty, czyli prawie NIC... - Oni lecza glownie
                  juz tylko choroby wynikle ze spozywania alkoholu, ale nie potrafia ich
                  zapobiegac zadna tabletka...!
                  Swiat nauki, na ktory nb. powoluje sie takze Zahir mowi zupelnie co innego...
                  Do swiata nauki zaliczam terapeutow, psychoterapeutow, i innych "peutow",
                  (nie bede tu wymienial imiennie wybitynych polskich uczonych w tej branzy,
                  jak Dr. W. czy specjaliste prof. O.), wobec ktorych jestes malucki...
                  Problemy alkoholowe wynikają z całego splotu czynników: fizycznych, psychicznych,
                  społecznych, obyczajowych, prawnych. W największym jednak stopniu wynikają z
                  faktu, iż alkohol ma władzę nad ludzkimi emocjami i stanami świadomości. Potrafi je
                  modyfikować szybko i bez konieczności dokonywania zmian w sytuacji życiowej danej
                  osoby. Posiada zatem władzę, którą nie dysponuje człowiek...
                  Poprzez zazycie tabletki, (np. baclofenu) ja nie zmienie sasiada, ani panujacej
                  wokol mnie spolecznosci, czy przepisow prawa...
                  Ile razy mozna tobie mowic, ze "ta jedna 80-letnia ksiazka", nie zmienila sie w swym
                  czasie, ani na aktualnosci, ani w swej tresci, a Alkohol dalej ma ten sam wzor c
                  hemiczny i oddzialuje na ludzi, jw....!
                  Ile razy mozna tobie mowic, ze w tym 80-letnim okresie bylo juz multum wszelkiego
                  rodzaju koloru i masci wypuszczonych na rynek tabletek, ktore mialy uzdrowic te
                  chorobe...!? - Jakos do tej pory szukaja roznych rozwiazan, bo gdyby choc jedna
                  bylaby udana, nie byloby dzisiaj zadnego juz problemu alkoholowego...!
                  Z toba sie gada jak z zawiazanym opaska betonem... - Czlowieku otworz tyoczy
                  na te prawde, ktora tak trudno ci zaakceptowac, bo ona tylko do malej garstki
                  ludzi trafia... - Reszta musi zyc w ciemnosciach...
                  A...
                  • heine-ken Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 18:07
                    Auguście, jesteś przewidywalny do bólu, choć myślałem, że będziesz bardziej wulgarny. Nigdy, przenigdy nikt Cię nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Można by tu przedstawić najbardziej spektakularne wyniki jakichkolwiek badań i być pewnym jednego: że je zignorujesz, bo nie zostały opisane w WK.

                    Badania na myszach są dla nauki bardzo cenne, bo przyjmuje się, że myszy m.in. nie mają duszy. W pierwszym poście wątku napisałem złośliwie, że wybieracie się z delegacją do myszy-alkoholików, aby wytłumaczyć im złożoność ich zachowania. Nie przeszkadza to Tobie kilka postów niżej pisać o całym splocie czynników: fizycznych, psychicznych, społecznych, obyczajowych, prawnych. I to wszystko w wątku o myszach alkoholikach.

                    Dla każdego myślącego wyniki badań są interesujące i warte kontynuacji, bo ewidentnie coś jest na rzeczy. Być może pozwolą kiedyś zrozumieć dlaczego alkoholikami zostają tak przeróżni ludzie, dlaczego dzieci alkoholików, które nie poznały nigdy biologicznych rodziców, mają statystycznie większe szanse zostać alkoholikami, itd. A u was zawsze ta sama śpiewka: nie wolno samodzielnie myśleć, trzeba zwalczać wszystko czego nie ma w Koranie, przepraszam, WK. Szkoda, bo może gdyby powstało jakieś AA reformowane obok fundamentalnego, pomogło by większej ilości ludzi.

                    • andalus Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 18:45
                      o duszę pytałam tutaj nie raz ale jak zwykle dostałam stek pseudonauk. To cenne, że wyodrębniono taki gen. Czytałam przeglądowe prace prof. Samochowca o genach kandydyjących, sam podział alkoholizmu wg Hilla, Cloningera mówi o genetyce uzależnień. Badania do tej pory mówiły o grupie genów i próbach rozdzielenia czynników środowiskowych od genetycznych. Badania te toczą się aby po prostu można było skuteczniej leczyć. Bowiem niektóre z typów alkoholizmu nie poddają się standardowej terapii i niekoniecznie chory ma na to wpływ.\
                      Kiedyś grono szacownych profesorów z ogromnym doświadczeniem i pracą naukową wyśmiewało możliwość istnienia przecinkowca cholery, bo wedle ówczesnej wiedzy nie było spełnione jedno kryterium chorobotwórczości. Kto dzis pamięta Petenkoffera, który podważył odkrycie Kocha zarzucając mu dyletanctwo i brak wiedzy. Dziś nikt tego nie podważa. Podobnie jest dzisiaj. Skupiacie się na duszy, bo tylko ten wycinek wiedzy jest wam dostępny przez doświadczenie. Świat idzie naprzód co nie oznacza zmian natychmiastowych ale wy już wiecie z góry.
                      • aaugustw Do potomkow wyznawcow komuny... 15.12.13, 19:01
                        andalus napisała:
                        heine-ken napisal:
                        ::::::::::::::::::::::
                        _____________________________________________________.
                        Przeczytalem to wszystko, a jakze i tak sobie mysle jacy tu, q-zwa,
                        mundre ludzie (bez rozumu) przepisuja Google...! :-)
                        Przypomnialo mi to znowu pewna anegdotke o prof. Kolakowskim,
                        ktory mial swoj wyklad o Bogu wsrod studentow w Londynie...
                        Wyklad ten trwal poltorej godziny, a po jego zakonczeniu podlecial
                        do niego na korytarzu pewien student, z zapytaniemn:
                        "To jak to jest, panie profesorze, jest ten Bog, czy Go nie ma...!?"
                        W pierwszej chwili profesor pomyslal, ze ten czlowiek kpi z niego, ale
                        po przygladnieciu mu sie widzial, ze on calkiem powaznie pyta, wiec
                        prof. Kolakowski odpowiedzial mu szeptem na ucho:
                        "Cicho, On jest, ale nie trzeba tak glosno o tym mowic...!" ;-)
                        A...
                        • andalus Re: Do potomkow wyznawcow komuny... 15.12.13, 19:03
                          to miło, że piszesz o własnych niedoborach intelektualnych.
                          • aaugustw Przygadal kociol garnkowi...! ;-) 15.12.13, 19:10
                            andalus napisała do heine-ken´a:
                            > to miło, że piszesz o własnych niedoborach intelektualnych.
                            _____.
                            ;-)
                            Najsmieszniejsze jest to, ze ani jedno, ani drugie nie wiedza
                            o alkoholu NIC z wlasnego doswiadczenia, a pisza, jakby byli pijani...! ;-)
                            A...
                            • thomi73pl Re: Przygadal kociol garnkowi...! ;-) 15.12.13, 19:57
                              Ja bardzo szanuje naukę i życzę zeby pomogła wszysykim .
                              Kto wie może nauka kiedys odkryje taki gen ktory odpowiada za robienie forsy..
                              I wszystkim sie go zmodufikuje i wszyscy będą bogaci. .

                              Ja poerwszy bede w kolejce po receptę. .
                              ( tylkk sakd ja k.. forsę na te receptę wezme ? ;) )
                            • andalus Re: Przygadal kociol garnkowi...! ;-) 15.12.13, 20:12
                              czyżby doświadczenie własne warunkowało rozwój nauki? Możliwe. Jednak w waszym przyapdku niemożliwe - mówiąc o ograniczeniu intelektualnym mówiłam o zmianach w mózgu spowodowanych alkoholem. Tego się zmienić nie da. Podobnie jak w przypadku własnej choroby nie możecie dostrzec innej drogi. Choćby teoretycznej. To wasze ograniczenie.
                              • aaugustw Re: Przygadal kociol garnkowi...! ;-) 15.12.13, 21:15
                                andalus napisała:
                                > ... mówiąc o ograniczeniu intelektualnym mówiłam o zmianach
                                > w mózgu spowodowanych alkoholem. Tego się zmienić nie da. Podobnie jak w przypa
                                > dku własnej choroby nie możecie dostrzec innej drogi. Choćby teoretycznej. To w
                                > asze ograniczenie.
                                ___________________________________________________.
                                Andalus, czemu sie tak kompromitujesz wobec calego Forum...!
                                Czemu pokazujesz swoje ograniczenie tak bezwstydnie...!? :-(
                                Kto cie tak skrzywdzil...!? A raczej; czemu nie przerobisz swojego
                                zadania domowego jako wspoluzalezniona...!?
                                A...
                    • aaugustw Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 19:02
                      heine-ken napisał:
                      > Auguście, jesteś przewidywalny do bólu, choć myślałem, że będziesz bardziej wul
                      > garny.
                      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                      Nic straconego, jak bedziesz dalej pisal tu takie bzdury i szkodzil chorym ludziom...! :-(
                      A...
                      • heine-ken Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 21:22
                        Jednak jesteście sektą. Do czasu tych rozmów wydawało mi się, że jesteście nieszkodliwi, tylko po prostu nie dla mnie. Teraz widzę, że w imię interesów sekty będziecie nazywali BZDURAMI wszelkie publikacje naukowe (bo przecież one są przedmiotem dyskusji, a nie moje zdanie) i zaciekle zwalczali wszelkie osiągnięcia medycyny, które mogłyby pomóc poradzić sobie z problemem alkoholowym. Ciekawe ilu w tym AA jest biedaków, którzy są chorzy na zaburzenia lękowe, depresję i inne choroby, ale niestety cierpią, bo zamiast do mądrego lekarza udali się do AA. Ciekawe ilu będzie dalej cierpiało, kiedy wspomaganie farmakologiczne będzie już standardem medycznym. Niczym się to nie różni od zakazu stosowania prezerwatyw przez osoby chore na AIDS. Cóż, za jedno Ci dziękuję - wyrobiłem sobie zdanie na temat tej organizacji, a jeszcze tydzień temu uważałem, że wszelkie chwyty dozwolone - że jak ktoś dobrze toleruje, to powinien łączyć co jest dostępne, np. farmakoterapię z psychoterapią i z AA. Teraz widzę, że to ostatnie może być zbyt niebezpieczne dla podatnych na pranie mózgu.
                        • aaugustw Do nie majacego wszystkich w domu...! 15.12.13, 21:35
                          heine-ken napisał:
                          > Jednak jesteście sektą. Do czasu tych rozmów wydawało mi się, że jesteście nies
                          > zkodliwi...
                          - - - - - - - - - - - - - -
                          E, co ty nie powiesz...! ;-)
                          ___________________.
                          heine-ken napisał dalej:
                          > ... Teraz widzę, że w imię interesów sekty będziecie nazywali BZDURAMI wszelkie publikacje naukowe...
                          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                          Taaak, sekta robi interesy, a my mamy z tego grube pieniadze,
                          prawie takie jak Monopol spirytusowy, albo medyczny...!
                          ___________________.
                          heine-ken napisał dalej:
                          > ... Ciekawe ilu w tym AA jest biedaków, którzy są chorzy na zaburzenia lękowe, depresję i i
                          > nne choroby, ale niestety cierpią, bo zamiast do mądrego lekarza udali się do AA...
                          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                          Wyobraz sobie ja bylem takim biedakiem, który byl chory na zaburzenia lękowe,
                          depresję a wdodatku mial kompleks grupy...!
                          Wyobraz sobie, ze dzieki Wspolnocie AA i jej duchowemu Programowi AA, ktory az
                          prosi sie aby go wprowadzic w swoje zycie (w indywidualny sposob) pozbylem sie
                          tego caleg obciazajacego mnie syfa i po raz pierwszy przemowilem ok. 10 lat temu
                          na Zlocie AA w Bialowiezy do grupy osob - alkoholikow...!
                          Dzisiaj moge przemawiac na stadionie i nie mam zadnych kompleksow wobec np.
                          takich jak ty mundrali, bo ja wiem co ja przeszedlem i to jest moja szkola zycia, nie
                          szkola tych, ktorzy chcieliby mi wyrwac pieniadze z kieszeni i wmowic co potrzebuje
                          milionowa armia trzezwych alkoholikow...!
                          ___________________.
                          heine-ken napisał dalej:
                          > ... Ciekawe ilu będzie dalej cierpiało, kiedy wspomaganie farmakologiczne będzie
                          > już standardem medycznym...
                          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                          Nie kompromituj mi sie tutaj, jak andalus...! :-(
                          To zenujace...!
                          A...
                        • alkodarek Re: Twój akademicki styl... 15.12.13, 22:00
                          heine-ken napisał:

                          > Jednak jesteście sektą. <

                          heine-ken, nie myl trolla forumowego z aowcem. aaugust podszywa się po aowca ale nim nie jest. Wystarczy poczytać jego kilka wypowiedzi aby się o tym przekonać. Prawdziwych aowców spotkasz na mitingach z Tradycjami, to zupełnie inni ludzie niż aaugust, jerzy30 i spółka.
                          • aaugustw Q-zwa, wydalo sie...! :-( 16.12.13, 13:45
                            drobnopijoczek napisał do akademisemiczka:
                            > ... aaugust podszywa się po aowca ale nim nie jest...
                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                            (A...): No wzial i rozpracowal mnie...! :-(
                            (powiedz mi przynajmniej po ktorym baclofenie....!?).
                            ________________________________________.
                            drobnopijoczek napisał do akademisemiczka dalej:
                            > Prawdziwych aowców spotkasz na mitingach z Tradycjami, to zupełnie inni ludz
                            > ie niż aaugust, jerzy30 i spółka.
                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                            Tak, tak... - To sa tacy tam spokojni ludzie, ze jak pijany nowicjusz belkocze, to
                            nikt tobie tam nie przerywa, jak tu... - Tamci sa grzeczni, tolerancyjni dla pijoczkow,
                            nie wysmiewaja sie z chemii... - A taki A... nie wpuscil mnie wogole na zamkniety
                            Mityng AA bo twierdzil, ze on takze z Tradycjami i pytal mnie, np. czy ja pragne
                            zaprzestania picia, (wg. Trad. 3), a ja no wiesz, nie bardzo, przecie ja juz zdrow
                            i moglbym ich tam co nieco pouczyc jako chemik o specjalnosci baclofenowej...!
                            (potem wygarnal mi jeszcze lamanie Tradycji; 1, 2, 4, 7, 11 i 12, o ktorych ja,
                            alkodarek nie bede pisal, bo nie za bardzo sie na nich znam, mimo ze wczesniej
                            powolywalem sie na nie)... - Poszedlem wiec do domu, po drodze lykajac swoj
                            ukochany baclofen...!
                            A...
                            • heine-ken Re: Q-zwa, wydalo sie...! :-( 16.12.13, 13:51
                              Z pośpiechu zapomniałeś wspomnieć o 10., nadrób proszę.
                              • aaugustw Re: Q-zwa, wydalo sie...! :-( 16.12.13, 14:02
                                heine-ken napisał:
                                > Z pośpiechu zapomniałeś wspomnieć o 10., nadrób proszę.
                                ________________________________________________.
                                ;-) nie zapomnialem... - Wiem co robie, pijany nie jestem...!
                                A...
                                • aaugustw Re: Q-zwa, wydalo sie...! :-( 16.12.13, 14:15
                                  heine-ken napisał do (A...):
                                  Z pośpiechu zapomniałeś wspomnieć o 10., nadrób proszę.
                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                  aaugustw napisał do heine-ken:
                                  ;-) nie zapomnialem... - Wiem co robie, pijany nie jestem...!
                                  ________________________________________________.
                                  Na przyszlosc proponuje przed napisaniem czegokolwiek o
                                  Tradycjach AA zapoznac sie z nimi, aby nie popelniac takich gaf...!
                                  A...
                        • thomi73pl Re: Twój akademicki styl... 16.12.13, 00:50
                          heine-ken napisał:

                          > Jednak jesteście sektą. Do czasu tych rozmów wydawało mi się, że jesteście nies
                          > zkodliwi, tylko po prostu nie dla mnie. Teraz widzę, że w imię interesów sekty
                          > będziecie nazywali BZDURAMI wszelkie publikacje naukowe
                          ..
                          > atyw przez osoby chore na AIDS. Cóż, za jedno Ci dziękuję - wyrobiłem sobie zda
                          > nie na temat tej organizacji, a jeszcze tydzień temu uważałem, ..
                          > , np. farmakoterapię z psychoterapią i z AA. Teraz widzę, że to ostatnie może b
                          > yć zbyt niebezpieczne dla podatnych na pranie mózgu.
                          • thomi73pl Re: Twój akademicki styl... 16.12.13, 00:51
                            Ps..2..
                            AA nie jest sektą. .
                            ale uwaga. .
                            Na FU.. jest sekta i działa. .:)
                            • thomi73pl aaugustw kłamie 16.12.13, 01:01
                              Aaugstw napisał:
                          • aaugustw Uniwersalna prawda...! 16.12.13, 14:00
                            thomi73pl napisał do heinekena:
                            HAJNI - KEN :)
                            MOŻESZ WSZYTKO LACZYC..!
                            nie ważne czy jesteś akademikiem czy alkoholikiem
                            ALE JESTEŚ WOLNYM CZLOWIEKIEM...
                            ________________________________.
                            Wolnym tak, ale czy czlowiekiemm...!?
                            Dla mnie czlowiekiem jest ten, ktory nie
                            szkodzi innym, zwlaszcza chorym...! :-l
                            (chyba ze sam jest chory, wtedy nalezy
                            nazywac takiego chorym czlowiekiem...!
                            A...
                            Ps. "Dla ludzi istnieje tylko jedna Prawda:
                            ta, ktora robi z niego czlowieka...!".
                        • andalus Re: Twój akademicki styl... 16.12.13, 05:55
                          szkoda strzępienia języka. NIech każdy pozostanie okopany we własnych okopach. Gucio ze swoją szermierką słowną na stadionie, darek przy baclofenie. Dla mnie osobiście informacje o genetycznycm uzależnieniu są po prostu ciekawe. Mogą np znieść stygmatyzację tej choroby, przeciwdziałać chorobie w następnym pokolenie, zaprojektować lek itd. co z tego,że za wiele lat.
            • thomi73pl Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozumieć 15.12.13, 17:10
              • heine-ken Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 17:33
                Badanie samo w sobie jest dopiero początkiem, miną długie lata zanim dowiemy się czy i w jakim stopniu ta konkretna wiedza przekłada się człowieka. Powód dla którego dla mnie osobiście jest ono tak ważne jest taki, że pasuje do pełnego obrazu. Pewien agonista GABA-B pomógł w praktyce już tysiącom ludzi, a to badanie i inne podobne pozwolą nam zrozumieć dlaczego właściwie pomógł.

                Zgadza się, psychoterapia ma rzeczywisty wpływ na równowagę neurochemiczną mózgu. Jednak lekarz, którego celem jest ulżenie cierpiącemu i oddalenie zagrożenia, ma obowiązek dobrać taki zestaw działań, który w jego mniemaniu będzie najskuteczniejszy, a nie wybierać między nimi.
              • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 17:36
                thomi73pl przytoczył:
                > ...uczeni są zdania, że uzależnienie od alkoholu u niektórych ludzi też ma podłoże genetyczne ( " są zdania "- nie napisali, że zostało to udowodnione ")
                - Kontynuujemy pracę, by stwierdzić czy ten gen ma podobny wpływ na ludzi.
                _______________________________________________________.
                Powyzsze slowa przypomnialy mi to slynne pytanie do radia Erewan:
                Czy mezczyzna z mezczyzna moze zajsc w ciaze...?
                Odp. W zasadzie nie, ale proby nie ustaja...! :-l
                A...
                • iskram Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 20:15
                  Ha ,ha , ha Aauguscie nie mam nic przeciwko temu by tak było ,tylko pytanie czy by zdołał urodzić ,czy szybciej umrzeć z lęku?
                  A na poważnie jest to zbędna dyskusja ,przedstaw Tradycje i strzeż swoich granic od tzw: pomocników życia ,lobbystów ,akademików , najlepszy nauczyciel doswiadcza na sobie.
                  • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 21:22
                    iskram napisała:
                    > Ha ,ha , ha Aauguscie nie mam nic przeciwko temu by tak było ,tylko pytanie czy
                    > by zdołał urodzić ,czy szybciej umrzeć z lęku?
                    - - - - - - - -
                    ;-) W kazdym kawale polowa prawdy...! ;-)
                    Ci baclofenowcy tak tu sie zachowuja swoim "naukowymi eksperyxmentami" jak ten
                    pedal piszacy do radia Erewan...! ;-)
                    _____________________.
                    iskram napisała dalej:
                    > A na poważnie jest to zbędna dyskusja ,przedstaw Tradycje i strzeż swoich grani
                    > c od tzw: pomocników życia ,lobbystów ,akademików , najlepszy nauczyciel doswia
                    > dcza na sobie.
                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                    Na powaznie: Ja nie moge przymykac oczu na te kretynskie wypowiedzi
                    mieszajace zatrzymanie ciagu pijackiego za pomoca pigulek z rozwojem
                    duchowym... - To tak jakbys chciala porownywac konia z wozem...!
                    A ten kto to kupi bedzie stracony tak, jakby chcial ciagnac ten woz z
                    drugiej strony dyszla...!
                    A...
                    • iskram Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 21:36
                      Walka z wiatrakami , przecież alkoholik wie ze mu żadne pigułki nie pomogą - ma to w sobie jak i chorobę alkoholową , mnie tez na tyle lat nikt nie powiedział kiedyś i teraz że jestem alkoholiczką , musiałam sama to zrobić ,a wiedziałam już na wstepie mojej choroby ,kiedy to leczyłam sie klinem!
                      • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 21:38
                        iskram napisała:
                        > Walka z wiatrakami , przecież alkoholik wie ze mu żadne pigułki nie pomogą ...
                        _____________________________________.
                        ;-) wlasnie przed minuta to samo napisalem...! ;-)
                        A...
                        • iskram Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 21:43
                          Twoja racja ,mój spokój i wiedza !
                          • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 21:50
                            iskram napisała:
                            > Twoja racja ,mój spokój i wiedza !
                            ______________________________________________.
                            A´propos wiedzy... - Na dzisiaj wystarczy im tej "wiedzy",
                            (czyt. doswiadczen praktycznych trzezwych alkoholikow).
                            Dobrej i spokojnej nocy zycze...! ;-)
                            (a "naukowcom" kolorowych snow o potedze medycznej..!
                            A... ;-)
                            • iskram Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 15.12.13, 21:54
                              Dobrej i spokojnej nocy .
              • lena1952 Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 19:33
                Thomi, bardzo prosto i rzeczowo wychwyciłeś w wynikach najnowszych badań ważną rzecz.
                Te badania trwają już sporo lat ( i tu Zahir ma rację) i ja myślę, że przyjdzie czas, iż znajdą zastosowanie u człowieka.. A ponieważ choroby o podłożu genetycznym, to choroby trudne do leczenia, więc będzie miejsce i na farmakologię i na psychoterapię i na AA.
                A wszystko to pod bacznym okiem lekarza i z chęciami chorego. L.
                • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 19:43
                  Thomi napisal: AIDS. . nie istnieje. . Jest tylko zespół chorób. .;)
                  alkoholizm tak na prawdę tez nie.. tyllko zespół objawów i zespół zachowań :)
                  - - - - - - - - - - - - -
                  lena1952 napisała:
                  > Thomi, bardzo prosto i rzeczowo wychwyciłeś w wynikach najnowszych badań ważną
                  > rzecz.
                  > Te badania trwają już sporo lat ( i tu Zahir ma rację) i ja myślę, że przyjdzie
                  > czas, iż znajdą zastosowanie u człowieka.. A ponieważ choroby o podłożu genety
                  > cznym, to choroby trudne do leczenia, więc będzie miejsce i na farmakologię i n
                  > a psychoterapię i na AA.
                  > A wszystko to pod bacznym okiem lekarza i z chęciami chorego. L.
                  ________________________________.
                  Jak to fajnie, ze jestem juz po kolacji...! ;-)
                  Pozdrawiam wszystkich pijacych, nie pijacych,
                  trzezwych, nietrzezwych i innych zbowidowcow...!
                  A...
                  • iskram Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 19:51
                    Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane .;-)))

                    Dobrze że ja juz też po kolacji!
                    • aaugustw A tu nalezy siebie zmienic samego, ale nie samemu 16.12.13, 20:11
                      iskram napisała:
                      > Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane .;-)))
                      > Dobrze że ja juz też po kolacji!
                      __________________________________________.
                      To jest tragikomedia, bo ludzie chcieliby bez wysilku
                      (w bialych rekawiczkach) zalatwic swoj Problem i w
                      ten sposob najczesciej postepuja:
                      wieczorem pija aby zasnac, rano biora tabletke aby
                      wytrzezwiec, wieczorem znowu to samo, itd...
                      A...
                      • iskram Re: A tu nalezy siebie zmienic samego, ale nie sa 16.12.13, 20:46
                        Wiesz jest taka piosenka Krystyny Prońko " Badz jak kamień ,stój wytrzymaj "
                        • aaugustw A tu nalezy sie poddac bezwarunkowo...! 16.12.13, 21:15
                          iskram napisała:
                          > Wiesz jest taka piosenka Krystyny Prońko " Badz jak kamień ,stój wytrzymaj "
                          ____________________________________________.
                          Kamien jest niepokorny, jego mozna skruszyc...!
                          Natomiast takie malutkie zdzblo trawki, ktore pokornie
                          poddaje sie kazdej najwiekszej nawet burzy, ono zawsze
                          przetrwa...!
                          Ide na film. Do jutra. Jeszcze jutro mam czas na pisanie...
                          Dobrej nocy zycze:
                          A...
                  • lena1952 Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 19:52
                    Zapomniałeś August o najważniejszym, czyli o Św.Mikołaju.
                    Serdeczne pozdrowienia dla Mikołaja, od Leny, która czeka na prezent.
                    Prezentów pod choinką życzę Wszystkim. L.
                    • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 20:05
                      lena1952 napisała (do A...):
                      > Zapomniałeś August o najważniejszym, czyli o Św.Mikołaju...
                      ___________________________________________________.
                      Pamietam o nim, a on cieszy sie, z mojego prezentu trzezwosci
                      dla Niego - bez chemii, bez baclofenu...! (On nie cierpi chemii) ;-)
                      A...
                      Ps. Moze niezrozumiale napisalem poprzednio, otoz drog trzezwienia
                      jest tyle ilu jest alkoholikow... - Wyobraz sobie teraz z thomickiem, te
                      milionowe kolejki przed lekarzami, ktorzy nie maja zielonego pojecia
                      o chorobie alkoholowej, a tu trzeba dla kazdego Alkoholika dac jakas
                      inna tabletke...!
                      To wygladaloby jakos tak:
                      Siostro, prosze dac pacjentowi te zielona tabletke... - Nie mamy juz
                      zielonych... - To prosze dac niebieska...!
                      A... :-(
                    • aaugustw Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 20:45
                      lena1952 napisała (do A...):
                      > Zapomniałeś August o najważniejszym, czyli o Św.Mikołaju.
                      > Serdeczne pozdrowienia dla Mikołaja, od Leny
                      __________________________________________________.
                      Ok Lena, pochwale sie Tobie co przyslal mi po kryjomu, (chyba
                      po zazyciu baclofenu...!?) alkodarek...! ;-)
                      tinypic.com/r/53mm9x/5
              • iskram Re: Tu masz nowsze... ale wystarczy dobrze zrozu 16.12.13, 19:46
                Nie bierzesz pod uwage przeżyć - a to błąd ,psychologia czy psychiatria nie moze do tej pory stwierdzić ,dlaczego jeden umiera ,a drugi pomimo ciezkich przeżyc żyje, powołują sie na geny , a tak naprawde to wszysto o D... potłuc w tej chorobie !
    • alkodarek Re: Wyniki najnowszych badań 15.12.13, 21:47
      heine-ken napisał:

      > Ale gratka mnie ominęła:
      >
      > m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105407,15054904,Odkryto_gen_alkoholizmu.html
      > ciut lepiej opisane po angielsku:
      >
      > www.ncl.ac.uk/press.office/press.release/item/a-gene-mutation-for-excessive-alcohol-drinking-found

      Dzięki za linki, informacje zawarte w powyższych artykułach przybliżają wyjaśnienie działania baclofenu. Pomaga przywrócić poprawną homeostazę mózgu zachwianą w wyniku wady genetycznej. Czyż nie o tym piszę od ponad roku?
      • iskram Re: Wyniki najnowszych badań 15.12.13, 21:51
        Do Biedronki przyszedł Żuk ,,,,,,,, dalej sobie sam powiedz po tym swoim proszku powodzenia!
      • aaugustw Re: Wyniki najnowszych badań 15.12.13, 21:52
        alkodarek napisał:
        > > ciut lepiej opisane po angielsku:
        _____________________________.
        Nie czytalem, bo po chinsku, jeszcze
        lepiej, (cyt.): 我说汉语
        A...
    • wolfbreslau Re: Wyniki najnowszych badań 16.12.13, 20:54
      heine-ken napisał:

      > Ale gratka mnie ominęła:
      >
      > m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105407,15054904,Odkryto_gen_alkoholizmu.html
      > ciut lepiej opisane po angielsku:
      >
      > www.ncl.ac.uk/press.office/press.release/item/a-gene-mutation-for-excessive-alcohol-drinking-found
      > W wielkim skrócie: mutacja pojedynczego genu uczyniła z biednych myszek alkohol
      > ików. Są plotki, że do myszek wybiera się reprezentacja forum, aby wytłumaczyć
      > im, że zapadły na chorobę duszy, powinny złapać się za łapki i pomodlić, wtedy
      > będzie lepiej. Dla pozostałych jednak wyniki badań są kolejnym argumentem za ty
      > m, że uzależniena mają przyczynę w wadliwej neurochemii mózgu, a na tę najskute
      > czniej jest wpłynąć farmakologicznie.

      ................
      Bóg nie wykluczył ..chorób mózgu....nawet je przewidział o czym nauczał Jego syn ...czyli Jezus. nawet uczynił egzorcyzmy takiemu szaleńcowi .
    • wolfbreslau Re: Wyniki najnowszych badań 30.12.13, 13:59
      ewentualnie dla pijaków i ich połówek:
      www.styl.pl/zdrowie/diety/news-wzorowe-przyjecie,nId,1075744
      :-)
      • aaugustw Re: Wyniki najnowszych badań 30.12.13, 14:43
        wolfbreslau napisał:
        > ewentualnie dla pijaków i ich połówek:
        > www.styl.pl/zdrowie/diety/news-wzorowe-przyjecie,nId,1075744
        ______________________________________.
        Wybierasz sie na bal, czy od razu na terapie...!?
        A...
        • wolfbreslau Re: Wyniki najnowszych badań 31.12.13, 14:08
          _________________.
          > Wybierasz sie na bal, czy od razu na terapie...!?
          > A...

          bal traktuje jak terapie, a terapia to tez niezły bal. w kazdym razie.....baluje kiedy zechce, nie kiedy jest taka idiotyczna okazja jak sylwester :-)
          nudzi mnie to.
          dlatego ide w nowy rok do pracy na 4 rano :-)
          • aaugustw Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 14:15
            wolfbreslau napisał:
            > .....baluje kiedy zechce, nie kiedy jest taka idiotyczna okazja jak sylwester :-)
            > nudzi mnie to.
            > dlatego ide w nowy rok do pracy na 4 rano :-)
            _____________________________________________________________.
            Tu mamy wiele wspolnego...! - Wlasnie wczoraj powiedzialem do zony, ze
            ja pojde o polnocy popilnowac domu mojego "szefa", ktory jest ze swoja w
            hotelu. A moja zona pojdzie do mieszkania corki, ktora cala rodzinka wybrala
            sie na Sylwestra do Polski, a zal nam pozostawionego tam kota, bo nie wiemy
            jak zareaguje na te "durne" strzelaniny sylwestrowe...!? Zyczenia zlozymy sobie
            godzine pozniej... - Dwoma pelnymi szklankami wody wzniesionymi do gory,
            w usmiechu...! ;-)
            A...
            • wolfbreslau Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 14:18
              aaugustw napisał:
              - Dwoma pelnymi szklankami wody wzniesionymi do gory,
              > w usmiechu...! ;-)
              > A...
              czyli nadal kultywujesz pijackie obrzędy mój drogi :-)
              • aaugustw Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 14:20
                wolfbreslau napisał (do A...):
                > czyli nadal kultywujesz pijackie obrzędy mój drogi :-)
                ___________________________________________.
                Bardzo uwazne spostrzezenie, wiec tlumacze (sie):
                Sam wiesz, jak trudno jest wyplenic z siebie tradycje,
                wiec zatrzymalismy je w sobie, ale dzis smiejemy sie
                z niej...!
                A...
                • wolfbreslau Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 14:22
                  aaugustw napisał:

                  > Bardzo uwazne spostrzezenie, wiec tlumacze (sie):
                  > Sam wiesz, jak trudno jest wyplenic z siebie tradycje,
                  > wiec zatrzymalismy je w sobie, ale dzis smiejemy sie
                  > z niej...!
                  > A...
                  nie wypleniam swoich tradycji ....bo je lubie i szanuje. a picie i rozne z tym zwiazane obyczaje, nigdy nie byly moja tradycja, byly i sa moim nałogiem. dlatego łatwo było mi sie ich pozbyc. jak smieci w nowy rok .
                  • aaugustw Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 14:27
                    wolfbreslau napisał:
                    > nie wypleniam swoich tradycji ....bo je lubie i szanuje. a picie i rozne z tym
                    > zwiazane obyczaje, nigdy nie byly moja tradycja, byly i sa moim nałogiem. dlate
                    > go łatwo było mi sie ich pozbyc. jak smieci w nowy rok .
                    _______________________________________________.
                    Mocno to naciagniete...! - Widac nigdy nie miales sponsora,
                    ktory zwrocilby tobie uwage na bledy myslenia...! (o przerabianiu
                    Programu AA nie wspomne...!) :-(
                    Sam znalazlbym tobie ad hoc kikanascie takich chorych tradycji PL.
                    A...
                    • wolfbreslau Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 19:03
                      aaugustw napisał:

                      > Sam znalazlbym tobie ad hoc kikanascie takich chorych tradycji PL.
                      > A...
                      ja pisałem o swoich tradycjach Guciu....a sponsor jest mi niepotrzebny do realizacji tak zwanego programu 12 kroków. do tego wystarczy umiejetnosc czytania, rozumienia co sie czyta , obudzony zdrowy rozsądek i poczucie ,ze się ma sumienie.jakkolwiek to brzmi.sponsor byc moze jest komus potrzebny....ale w moim przypadku, byłoby to ze szkoda dla sponsora. każdy przy mnie zwariuje i zwątpi w swoją trzeźwość :-)
                      s
                      • aaugustw Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 20:10
                        wolfbreslau napisał:
                        > ja pisałem o swoich tradycjach Guciu....a sponsor jest mi niepotrzebny do reali
                        > zacji tak zwanego programu 12 kroków. do tego wystarczy umiejetnosc czytania, r
                        > ozumienia co sie czyta , obudzony zdrowy rozsądek i poczucie ,ze się ma sumieni
                        > e.jakkolwiek to brzmi.sponsor byc moze jest komus potrzebny....ale w moim przyp
                        > adku, byłoby to ze szkoda dla sponsora. każdy przy mnie zwariuje i zwątpi w swo
                        > ją trzeźwość :-)
                        _________________________________________.
                        Szczery jestes a to juz cos, tylko pokory za grosz...!
                        A ona tak bardzo potrzebna jest do trzezwienia...! :-(
                        A...
                        • wolfbreslau Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 20:33
                          a
                          > A ona tak bardzo potrzebna jest do trzezwienia...! :-(
                          > A...

                          pogody ducha, szcześcia, radości, abstynencji twórczej i co sobie tam chcesz w 2014.
                          mnie trzeźwość jest zbędna, mnie wystarcza abstynencja i radość z każdego dnia...nawet gdy jest do kitu. :-)
                          i do kiedyś tam Guciu...
                          • aaugustw Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 21:15
                            wolfbreslau napisał (do A...):
                            > pogody ducha, szcześcia, radości, abstynencji twórczej i co sobie tam chcesz w
                            > 2014.
                            > mnie trzeźwość jest zbędna, mnie wystarcza abstynencja i radość z każdego dnia.
                            > ..nawet gdy jest do kitu. :-)
                            > i do kiedyś tam Guciu...
                            _____________________________________________.
                            Dzieki za zyczenia... - Tobie rowniez tego samego...!
                            Moze zobaczymy sie w Warszawie na Zlocie (40 lat AA)?
                            A jezeli chodzi o Twoja trzeźwość to wiedz, ze tak
                            do konca to nie w calosci ona od ciebie zalezy...!
                            To przede wszystkim Wielki "dar niebios", aby z chorej
                            swiadomosci stala sie zdrowa swiadomosc...!
                            Hinczycy mowia o ty, "zamienic chorobe w zdrowie"...! ;-)
                            A...
                            • wolfbreslau Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 21:19
                              hińczycy znaja sie tylko na jedzeniu psów, kotów i ryżu.
                              nawet prochu nie wymyslili....dostali nim po oczach od mongołów :-)
                              • aaugustw Re: Smiech ze swiata o polnocy...! ;-) 31.12.13, 21:22
                                wolfbreslau napisał:
                                > hińczycy znaja sie tylko na jedzeniu psów, kotów i ryżu.
                                > nawet prochu nie wymyslili....dostali nim po oczach od mongołów :-)
                                _______________________________________________________.
                                A dzisiaj z ich malutkimi kroczkami liczy sie juz caly swiat...!
                                A...
    • heine-ken Re: Wyniki najnowszych badań 06.01.14, 15:01
      W telegraficznym skrócie: rozpite szczurki tym razem straciły zainteresowanie alkoholem po indukcji pewnych zmian związanych z układem nagrody i produkcją dopaminy. Zastosowano techniki młodziutkiej i trochę przerażającej optogenetyki (więcej w drugim linku). Od farmakologii różni się to tym, że być może za 20 lat będziemy mogli trwale "naprawić" pacjenta, bez egzogennej chemii. Ale to kiedyś, kiedy wypracujemy stymulanty inne niż elektrody w mózgu (np. światło słoneczne). Podaje w formie ciekawostki naukowej, proszę z tym nie polemizować - na razie nie ma z czym.

      www.buffalo.edu/news/releases/2014/01/002.html
      biotechnologia.pl/biotechnologia/aktualnosci/optogenetyka-geny-swiatlem-malowane,9543

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka