Dodaj do ulubionych

Anonimowość

30.06.14, 11:20
Anonimowość jest fundamentalną zasadą AA .
Przy akredytacji na Zlot 40 lecia AA w Polsce należy wypełnić druk w którym podajemy imię , nazwisko , adres , ew. numer telefonu . Podyktowane jest to względami księgowymi i bezpieczeństwa . Piszę to w oparciu o stanowisko BSK w Polsce .
Czegoś tu nie rozumiem . Byłem przy organizacji Zlotu Radości i takich danych tam nie było , bo nie były do niczego potrzebne . Anonimowość to jednak anonimowość i bardzo wielu alkoholików ją przestrzega i wymaga , a po drugie nasza Wspólnota nazywa się AA .
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 11:35
      boja55 napisał:
      > Anonimowość jest fundamentalną zasadą AA .
      > Przy akredytacji na Zlot 40 lecia AA w Polsce należy wypełnić druk w którym pod
      > ajemy imię , nazwisko , adres , ew. numer telefonu . Podyktowane jest to względ
      > ami księgowymi i bezpieczeństwa . Piszę to w oparciu o stanowisko BSK w Polsce.
      > Czegoś tu nie rozumiem . Byłem przy organizacji Zlotu Radości i takich danych t
      > am nie było , bo nie były do niczego potrzebne . Anonimowość to jednak anonimow
      > ość i bardzo wielu alkoholików ją przestrzega i wymaga , a po drugie nasza Wspó
      > lnota nazywa się AA .
      ______________________________________________________.
      Boja, sa rzeczy, ktore nazywamy wyjatkami... - Do takich wyjatkow
      nalezy np. niesienie przeslania AA do Zakladow Karnych, aby tam
      sie dostac kazdy uczestnik AA musi sie "obnazyc do naga", czyli musi
      podac swoje nazwisko i imie, zawod, wiek, miejsce zamieszkania obecne
      i poprzednie... - Wszystko to po to, aby mogli sprawdzic twoja karalnosc,
      dla dobra ogolu...!
      A...
      • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 11:47
        aaugustw napisał:

        >
        > Boja, sa rzeczy, ktore nazywamy wyjatkami... - Do takich wyjatkow
        > nalezy np. niesienie przeslania AA do Zakladow Karnych, aby tam
        > sie dostac kazdy uczestnik AA musi sie "obnazyc do naga", czyli musi
        > podac swoje nazwisko i imie, zawod, wiek, miejsce zamieszkania obecne
        > i poprzednie... - Wszystko to po to, aby mogli sprawdzic twoja karalnosc,
        > dla dobra ogolu...!
        > A...

        mylisz pojęcia August...w dodatku bredzisz nie na temat. otóż: wszelkie dane jakie przekazujesz stronie urzędowej w kiciu na swój temat...sa objęte klauzulą anonimowości i tylko do wglądu osób o uprawnieniu do tego itd etc.
        a to o czym pisze Boja...to zupełnie inna inszość.
        ale ja wiem...Ty na samo slowo :konwencja AA, lub pochodna ...sikasz z radosci po nogach i stoisz na bacznośc w oczekiwaniu nagrody :-0

        jak typowy szwabski feldfebel :-0, lub inny cnotliwy i karny pies :-0
        • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 11:52
          wolfbreslau napisał (do A...):
          > mylisz pojęcia August...w dodatku bredzisz nie na temat. otóż: wszelkie dane ja
          > kie przekazujesz stronie urzędowej w kiciu na swój temat...sa objęte klauzulą a
          > nonimowości i tylko do wglądu osób o uprawnieniu do tego itd etc.
          > a to o czym pisze Boja...to zupełnie inna inszość.
          _________________________________________________________________.
          Wiec napisz mi jaka to jest ta inna inszosc, procz oczywistej proby udowodnienia
          na okraglo swojej racji (nadete Ego), naturalnie...!
          A...
          • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 11:57
            inszosc jest oczywista dla kazdego kto ma nieco oleju we łbie...
            - w kontakcie z swiatem zewnetrznym i urzedowym...anonimowy alkoholik, jest przedewszystkim obywatelem o numerze pesel i koniec...ponosi to za soba pewne obowiązki i wzajemna deklaratywna urzędowa anonimowośc jako dane osobowe tajne.
            - gdy w gre wchodzi organizacja spoleczna, bez jakijkolwiek deklaratywnej i urzedowej tajnosci itd etc...w dodatku organizacja co sama siebie nazywa Anonimowa...brak owej anonimowosci zakrawa na kpine i kretyństwo :-0
      • boja55 Re: Anonimowość 30.06.14, 11:57
        Byłem kilka razy w ZK gdzie musiałem podać swoje dane i to rozumiem i akceptuję .
        Na Zlot Radości chcę jechać z żoną i takich jak ja z rodzinami będzie więcej , więc przy akredytacji będzie musiała podać swoje dane i pytam się po co ? Rozumiem , że dane alkoholików można sprzedać np. producentowi baclofenu . Moim zdaniem ktoś strzelił sobie w stopę
        • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 12:02
          boja55 napisał:
          > Na Zlot Radości chcę jechać z żoną i takich jak ja z rodzinami będzie więcej ,
          > więc przy akredytacji będzie musiała podać swoje dane i pytam się po co ? Rozum
          > iem , że dane alkoholików można sprzedać np. producentowi baclofenu . Moim zda
          > niem ktoś strzelił sobie w stopę
          _____________________________________________________.
          Boja, ja takze jade z moja i rezerwacji dokonalem per Internet,
          w hotelach zajetych przez AA takze wszyscy beda wiedzieli kim my
          jestesmy... - Nie robmy z tego cyrku, o mojej anonimowosci ja decyduje...!
          A...
          • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 12:06
            aaugustw napisał:

            >
            > Boja, ja takze jade z moja i rezerwacji dokonalem per Internet,
            > w hotelach zajetych przez AA takze wszyscy beda wiedzieli kim my
            > jestesmy... - Nie robmy z tego cyrku, o mojej anonimowosci ja decyduje...!
            > A...

            i tu sie rodzi wlasnie pewien rozkrok , ktory tak czesto mnie smieszy u ortodoksow...w sytuacjach nazwijmy je "wakacyjnych"..ortodoks bardzo latwo wyzbywa sie swej anonimowosci i nagina wszelkie mozliwe tradycje AA, byle tylko było wygodnie, miło i rozrywkowo...w sytuacjach wymagajacych choc nieco empatii i ludzkiego zastanowienia sie...ortodoks jest gigantem tradycji i kopania leżacego w mysl 12 kroków, wielkiej ksiegi i owych tradycji.
            • boja55 Re: Anonimowość 30.06.14, 12:22
              Wolfie czytając Twój post dochodzę do wniosku , że postąpiłem pochopnie . Skoro jestem we Wspólnocie AA , identyfikuję się z nią , więc na ten temat powinienem rozmawiać wewnątrz Wspólnoty . Stało się i przyznaję się do błędu .
          • boja55 Re: Anonimowość 30.06.14, 12:16
            Zgoda Auguście , to ja decyduję czy jestem anonimowy , czy nie . Akurat w moim przypadku nie ukrywam , że jestem alkoholikiem bo uważam , że zanim ja to zaakceptowałem bardzo wielu ludzi o tym wiedziało . Utworzyłem ten wątek na gorąco , bo dopiero co o tym na swojej poczcie przeczytałem . Coś mnie ruszyło i napisałem , choć pewnie gdybym nie wszedł na FU , poszedł do pracy , to jutro już bym o tym nie pisał . Autentycznie nie mam teraz czasu abym poszedł na miting AA i o tym pogadał i stało się . Szybkość jest dobra przy łapaniu pcheł .
            • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 12:21
              boja55 napisał:

              > Zgoda Auguście , to ja decyduję czy jestem anonimowy , czy nie .

              w tym wypadku juz nie Boja..ktos zadecydowal za Ciebie..i nie byl to zaden urząd na scisle okreslone potrzeby, tylko Twoj wspolnotowy kumpel jak mniemam.
              i na tym sie zasadza reguła: albo cos jest , albo czegos nie ma..
              temat jest ciekawy o tyle, na ile mozna naginac pewne zasady i dlaczego...a kiedy nalezy ich bronic jak jasnej gory .
              • boja55 Re: Anonimowość 30.06.14, 12:24
                Wybacz Wolfie , że na dziś skończę pisanie , bo będę szykował się do pracy , ale do tego wrócę i napiszę jak ja to widzę .
                • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 12:28
                  boja55 napisał:

                  > Wybacz Wolfie , że na dziś skończę pisanie , bo będę szykował się do pracy , al
                  > e do tego wrócę i napiszę jak ja to widzę .

                  nie ma sprawy...weź jednak pod uwage, ze tu jest net...i naprawde jest tu anonimowo.
                  a od tego mamy szare komorki, by je uzywac...w koncu ani ja, ani Ty nie stosujemy baclofenu..a tez wyrazalismy swoje zdanie na ten temat ;-)
        • rauchen Re: Anonimowość 30.06.14, 18:59
          ee, nie boj sie, producent pharma nawet ci probki szamponu na pchly nie moze wyslac, a co dopiero dragi
    • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 12:36
      kiedys na mityngu jeden kolega w swej wypowiedzi podziel sie tym co sie z nim dzialo przez oatstanich kilka dni. byl bardzo radosny, uniesiony..powiedzial ze byl na zlocie apostolstwa trzexwosci w zakroczymiu..opowiedzial jak wiele mu to dalo...i nakoniec nieopatrznie zyczyl, by inni tez choc raz tam pojechali....no i wtedy dopiero sie zaczęło...ortodoksy juz przed przerwa dostali szalu, ze takie wystapienie to pogwalcenie wszelkich mozliwych statutów, konstytucji i tradycji AA razem wzietych...autentycznie na przerwie o malo sie nie pobili :-0
      • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 13:15
        wolfbreslau napisał:
        o anonimowosci AA, zgodnie z Tradycjami AA...
        ________________________________________.
        A ja w tym czasie zjadlem dobry obiad i zasiadam
        do pisania, ale nie o anonimowosci aowskiej, bo ta
        zostala juz na wszystkie strony opisana, a kto chce tu
        jeszcze o niej pisac, znaczy sie nie wie nic o niej...!
        Ale wolfiku, jezeli masz pytania, pytaj dalej, ja odpowiem...!
        A...
        • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 13:18


          > a co jadles na obiad?
          bo ja tez juz zjadlem i wybieram sie do pracy...ale na mecz wiebladów z kriegsmarine zdąrzę :-)
          • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 13:30
            wolfbreslau napisał:
            > > a co jadles na obiad?
            > bo ja tez juz zjadlem i wybieram sie do pracy...ale na mecz wiebladów z kriegsm
            > arine zdąrzę :-)
            ______________________________________________.
            Pytasz, wiec odpowiadam...
            Zjadlem mlode ziemniaki z sosem i miesem (dwa gatunki).
            Do tego salatka, ogorki slaskie z konserwy, ktorych dzisiaj
            wyjatkowo nie ruszylem, na deser ogorki surowe w smietanie
            i dzem... - Zaraz pojde na tradycyjny, codzienny kasek slodyczy...
            A...
            Ps. Dzisiejszy mecz wyobrazak sobie tak, ze *AK jedzie na wielbladach,
            do przerwy w jedna strone, a po przerwie z powrotem w druga strone...
            *AK - Africa Corpus
            • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 13:32
              aaugustw napisał:
              Jest: Africa Corpus
              winno byc: Afrika Korps
              A...
            • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 13:32
              aaugustw napisał:

              >
              > *AK - Africa Corpus
              jesli juz, to Korpus ...łacinniku nieszczesliwy ;-0
              • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 13:34
                gralem kiedys w taka gre strategiczna" ak vs dr" i zawsze udawalo mi sie pokonac montgomerego i jego desert rats :-)
                • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 13:38
                  wolfbreslau napisał:
                  > gralem kiedys w taka gre strategiczna" ak vs dr" i zawsze udawalo mi sie pokon
                  > ac montgomerego i jego desert rats :-)
                  _________________________________________________________.
                  Z dziecmi w przedszkolu takze mozesz wygrywac, ale to tutaj jest FU...!
                  A...
              • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 13:40
                wolfbreslau napisał:
                > jesli juz, to Korpus ...łacinniku nieszczesliwy ;-0
                ______________________________________.
                Robisz bledy i mylisz pojecia polski lacinniku...! ;-)
                A...
                • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 13:40
                  Deutsches Afrikakorps – DAK
                  • wolfbreslau Re: Anonimowość 30.06.14, 13:41
                    to nie ja napisalem corpus...corpus to może miec : kura, lub delicti ;-0
                    • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 13:51
                      wolfbreslau napisał (do A...):
                      > to nie ja napisalem corpus...corpus to może miec : kura, lub delicti ;-0
                      ________________________________________________________.
                      Korpus, inaczej cialo ma wszystko co zyje, ale nie wszystko ma je pelne,
                      np. gdzie podzial sie twoj mozg...!?
                      A...
                      • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 10:32
                        aaugustw napisał:

                        > Korpus, inaczej cialo ma wszystko co zyje, ale nie wszystko ma je pelne,
                        > np. gdzie podzial sie twoj mozg...!?
                        > A...

                        wystarczylo napisac poprostu...fakt wolf, szwabska wycieczka do afryki do Korps, nie corpus :-)
                        a nie brnąć w bzdety i zapierac sie kopytami jak osioł :-0 i ch** z krzyza zdjety
                        • aaugustw Re: Anonimowość 01.07.14, 10:36
                          wolfbreslau napisał:
                          wystarczylo napisac poprostu...fakt wolf, szwabska wycieczka do afryki do Korps
                          > , nie corpus :-)
                          _________________________________________.
                          Juz raz tlumaczylem tobie gdzie lezy Szwabia i co to za stwor...!
                          A ty, jak osiol swoje "i..-a..!"
                          A...
                          Ps. Korbs, to koszyki...!
                          • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 18:01
                            aaugustw napisał:

                            >
                            > Ps. Korbs, to koszyki...!
                            nie przypominam sobie Guiu bym napisal korbs...natomiast wiem ze nazwa po niemiecku jest korps.... przypominam sobie ze to ty nabazgrales corpus...nie dosc ze jestes egocentrykiem...to jeszcze w dodatku klamca, sklerotykiem i cieniasem ;-)
                            moj s. p . pies mial wecej rozumu i odwagi cywilnej oc ciebie .
                            • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 10:16
                              wolfbreslau napisał (do A...):
                              > nie przypominam sobie Guiu bym napisal korbs...
                              _________________________________________.
                              Bo ty sam nie wiesz co ty piszesz... -
                              Tak postepuja pijani na sucho...! :-(
                              Piszesz aby pisac...!
                              A...
                              Ps. Napisales to wczoraj o godz. 10:32...!
      • alkodarek Re: Anonimowość 30.06.14, 22:58
        wolfbreslau napisał:

        > kiedys na mityngu jeden kolega w swej wypowiedzi podziel sie tym co sie z nim d
        > zialo przez oatstanich kilka dni. ..<

        No bo to świat alternatywny jest!

        Aleluja i dopszodu!
        • aaugustw Re: Anonimowość 30.06.14, 23:00
          alkodarek napisał:
          > No bo to świat alternatywny jest!
          ________________.
          Czyli: Pic albo zyc...!
          A...
          • alkodarek Re: Anonimowość 30.06.14, 23:03
            aaugustw napisał:

            > alkodarek napisał:
            > > No bo to świat alternatywny jest!
            > ________________.
            > Czyli: Pic albo zyc...!
            > A...

            Smakować i żyć.
      • boja55 Re: Anonimowość 01.07.14, 10:02
        wolfbreslau napisał:

        > kiedys na mityngu jeden kolega w swej wypowiedzi podziel sie tym co sie z nim d
        > zialo przez oatstanich kilka dni. byl bardzo radosny, uniesiony..powiedzial ze
        > byl na zlocie apostolstwa trzexwosci w zakroczymiu..opowiedzial jak wiele mu to
        > dalo...i nakoniec nieopatrznie zyczyl, by inni tez choc raz tam pojechali....n
        > o i wtedy dopiero sie zaczęło...ortodoksy juz przed przerwa dostali szalu, ze t
        > akie wystapienie to pogwalcenie wszelkich mozliwych statutów, konstytucji i tra
        > dycji AA razem wzietych...autentycznie na przerwie o malo sie nie pobili :-0

        Na mitingu AA prowadzący w pewnym momencie zaprasza do podzielenia się smutkiem który zagrażałby trzeźwości lub radosnym przeżyciem wypływającym z trzeźwego życia . Twój znajomy podzielił się radością jakiej doznał podczas pobytu w Zakroczymiu i pragnął aby tej radości doznali także i inni . Wspólnota to ludzie . Każdy z nas jest inny i inaczej różne rzeczy odbiera . Ja cieszyłbym się razem z Twoim znajomym , a inny uznał , że to błahostka . Byłem na różnych mitingach i wiem że niektóre z nich nie mają nic wspólnego z AA . Byłem też na takich gdzie jedna , dwie osoby trzymają to wszystko w garści i tylko one decydują o formie prowadzenia mitingu . Już jakiś czas funkcjonuje "model" pracy na Programie AA który dotarł z grup polskojęzycznych z zachodu głównie z Wysp . Dla mnie nie do końca jest to "do strawienia" , jednak skoro ludzie w to wchodzą , nie piją i jest im dobrze to dlaczego mają tam nie chodzić . Każdy z alkoholików ma możliwość pójścia na różne grupy i wybranie tej na której dobrze się czuje . Jest to temat rzeka i nie będę się rozwodził .
        Na koniec podzielę się swoją radością . W niedziele byłem na koncercie muzyki gospel i było to dla mnie bardzo wzniosłe przeżycie .
        • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 10:29
          boja55 napisał:

          >
          > Na koniec podzielę się swoją radością . W niedziele byłem na koncercie muzyki g
          > ospel i było to dla mnie bardzo wzniosłe przeżycie .

          mja byla zona spiewa w takim chórze...zawsze miala do tego skłonności. :-)
          a wracajac do tematu dyskusji. nie chodzi mi nawet o sama "anonimowosc" w danej sytuacji tylko cos takiego:
          -jak wazne sa dla nas w zyciu pewne zasady, jak bardzo sie ich trzymamy, kierujemy, a kiedy i dlaczego jestesmy w stanie od nich odstąpić.
          oczywiscie to tylko moja propozycja :-0
          • aaugustw Re: Anonimowość 01.07.14, 10:32
            wolfbreslau napisał:
            > ... a wracajac do tematu dyskusji. nie chodzi mi nawet o sama "anonimowosc"
            w danej sytuacji tylko cos takiego:
            > -jak wazne sa dla nas w zyciu pewne zasady, jak bardzo sie ich trzymamy, kieruj
            > emy, a kiedy i dlaczego jestesmy w stanie od nich odstąpić.
            > oczywiscie to tylko moja propozycja :-0
            __________________________________________________.
            Nie ma zadnych zasad, sa tylko sugestie i wara komu do tego,
            co mnie dotyczy i co mowie i czynie...!
            A...
          • boja55 Re: Anonimowość 01.07.14, 12:40
            wolfbreslau napisał:


            > -jak wazne sa dla nas w zyciu pewne zasady, jak bardzo sie ich trzymamy, kieruj
            > emy, a kiedy i dlaczego jestesmy w stanie od nich odstąpić.
            > oczywiscie to tylko moja propozycja :-0

            To będzie moje zdanie . Prawo jest potrzebne aby był ład i porządek , bezprawie to chaos . Jednak od prawa można odstąpić jak to było niedawno z dziećmi uwięzionymi w upale w samochodzie , kiedy można wybić szybę aby je uratować . W życiu codziennym mam dylematy . Pisałem już tym kiedy prowadząc miting AA otworzyłem go umożliwiając w nim udział hazardzisty pracującego na Programie . Zrobiłem to dlatego , że Program AA i AH są prawie identyczne , człowiekowi miting był potrzebny , a w Kielcach są tylko dwa mitingi AH tygodniowo . Spotkałem się z zarzutami , lecz też i ze zrozumieniem . Dla mnie każdy uzależniony , cierpiący jest "bratem w niedoli" , tym bardziej , że sam jestem hazardzistą i wiem na czym to polega . Oczywiście nie sam podejmowałem decyzję , tylko zapytałem grupę . Paradoks polegał na tym , że wszyscy się zgodzili , a po mitingu nieliczni mieli jakieś "ale" . U narkomanów np. każdy z alkoholików może przyjść na miting zamknięty i nie ma problemu , ale oni mają to zapisane . Jestem we Wspólnocie AA gdzie obowiązują mnie Tradycje AA i mam je przestrzegać . Rzadko , bo rzadko czuję potrzebę udania się na miting AA i idę na grupę , gdzie wiem , że te Tradycje AA nie są przestrzegane , ale idę tam , bo w danym dniu nie ma innego mitingu . Idę , aby sobie pomóc i jeśli wyniknie to z tematu mitingu mówię jak ja to widzę z moich doświadczeń . Bywam na różnych mitingach AA z racji tego , że pracuję w systemie czterobrygadowym i widzę rozdźwięk miedzy grupami które są w strukturach AA , a tymi co w nich nie są . Największym problemem są datki z kapelusza . Według 7 Tradycji AA wszystkie pieniądze pochodzące z kapelusza przeznaczone są na niesienie posłania . Na mojej macierzystej Grupie AA jak chcieliśmy na rocznice Grupy kupić tort to się na ten tort złożyliśmy , nie biorąc nawet złotówki z kapelusza . Ale jeśli mam taką potrzebę to idę na Grupę gdzie na mitingu AA są paluszki , ciasto , a nawet cukierki z pieniędzy z kapelusza . Nie wiem Wolfie , może na starość robię się za bardzo spolegliwy , trochę na temat Tradycji AA wiem , lecz dopuszczam do świadomości , że są Grupy gdzie te Tradycje AA nie są przestrzegane , lecz Grupy te pomagają alkoholikom w niepiciu i to jest najważniejsze . W Polsce podobno istnieje ponad 2300 Grup AA , ile jest ich gdzie te Tradycje AA są przestrzegane ? Odpowiedź jest zgoła smutna , Grupy w strukturach AA są w mniejszości , ale i one są potrzebne .
            • aaugustw Re: Anonimowość 01.07.14, 13:40
              boja55 napisał (do wolfa):
              > ... kiedy prowadząc miting AA otworzyłem go umożliwiając w nim udział
              hazardzisty pracującego na Programie . Zrobiłem to dlatego , że Program AA
              i AH są prawie identyczne , człowiekowi miting był potrzebny , a w Kielcach
              są tylko dwa mitingi AH tygodniowo . Spotkałem się z zarzutami , lecz też i
              ze zrozumieniem . Dla mnie każdy uzależniony , cierpiący jest "bratem w niedoli"...
              > ... Paradoks polegał na tym , że wszyscy się zgodzili , a po mitingu nieliczni mi
              > eli jakieś "ale"...
              ____________________________________________________.
              Nie dziw sie Boja, ze spotkales sie z "ale", mimo ze wszyscy
              glosowali ZA... - Sam glosowalbym ZA, ale dodalbym swoje "ale",
              dlaczego...?
              Bo jako alkoholik nie potrafie podzielic sie z hazardzista swoim
              doswiadczeniem, mimo ze ich Program oparty na naszym jest
              bardzo podobny do naszego...!
              Ale z braku laku takze bylbym za tym, aby on chodzil do nas na
              Mityngi AA...!
              A...
            • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 18:12
              boja55 napisał:

              > wolfbreslau napisał:
              >
              >
              > > -. Jednak od prawa można odstąpić jak to było niedawno z dziećmi uwięz
              > ionymi w upale w samochodzie , kiedy można wybić szybę aby je uratować .

              to nie bylo odstepstwo od prawa ;)
              to bylo spelnienie obowiazku udzielenia pomocy ...i tak dalej.
            • wolfbreslau Re: Anonimowość 03.07.14, 07:50
              boja55 napisał:
              . Nie
              > wiem Wolfie , może na starość robię się za bardzo spolegliwy ,

              a ja chyba odwrotnie :-)
              dodam ,ze nie zamierzam odpisywac w kontekscie zasad AA...tylko zasad ogolnie. jakimi sie kieruje, badz nie kieruje w zyciu.
              kiedys nie tyle bylem spolegliwy, ile wygodny i cwany.omijlem kazda zasade jakiej sie podjalem przestrzegac z racji zawodu, zycia rodzinnego, finansow, prawa itp.
              owszem , pojawialay sie wyrzuty sumienia niekiedy.wiec je topilem w gorzale.
              a teraz ?
              moja corka mowi, ze stalem sie ortodoksyjnym upierdliwcem. :-)
              niewiem dlaczego tak jest teraz Boja, ale sprawia mi to satysfakcje. ze sie trzymam zasad , jakie UZNAŁEM ZA SWOJE .
              oczywiscie jako naczelna -obowiazuje dla mnie ,rozsądek przed fanatyzmem. itp
              biorąc na warsztat Twoj przyklad z hazardzista, nie mial bym nic przeciw...to taki sam potluczony jak ja. i jesli moge pomoc pomoge, jesli ie , to nie .
              koeljna z zasad jaka jest dla mnie ważna to: nie wchodze z buciorami komus w zycie. i jak czestochowy bronie, by ktos nie robil tego w moja strone :-)
              no i zasada najwazniejsza: pamietam kim byłem i kim jestem - dlatego byc moze niektorzy uslysza ode mnie mile slowa i pomocny gest...inni z kolei nie . wszystko zalezy od tego kim i jakim, ten ktos jest .
              nie umiem i chyba nie chce pozbywac sie oceniania mojego otoczenia wedlug swoich kryteriow. oczywiscie nikogo nie zamierzam krzywdzic przy tej okazji. jesli jakas ocena moja jest dla kogos niezbyt pochlebna...pozostawiam to sobie...lecz, sa sytuacje, gdy wale prosto z mostu co mysle i nieszczegolnie sie wtedy przejmuje czy kogos to boli, czy nie.
              zreszta , od dluzszego czasu udalo mi sie osiagnac taki swoisty stan zawieszenia. kiedys pewne sytuacje rodzily we mnie gorące emocje. teraz w zblizonych momentach jestem jakby "obok".
              dam Ci taki banalny przyklad: ktos zajechal mi droge w sposob dosc niebezpieczny, narazil tym samym moich pasazerow...kiedys wdalbym sie zaraz w awanture, pyskowanie, a moze i rekoczyny jakby sie dalo...to rozladowywalo moje emocje, pozwalalo mi cos tam odreagowac... teraz bez zadnej watpliwosci, robie blyskawicznie fotke, dzwonie na policje, itd etc...nie wdaje sie w zadne gadki szmatki. zauwazylem zreszta, ze gdy w takich krytycznych sytuacjach zachowuje stoicki spokoj, doprowadzam do wscieklosci strone "przeciwna"...i w jakis dziwny sposób , sprawia mi to przyjemność :-)
        • aaugustw Re: Anonimowość 01.07.14, 10:30
          wolfbreslau napisał:
          > kiedys na mityngu jeden kolega w swej wypowiedzi podziel sie tym co sie z
          > nim dzialo przez oatstanich kilka dni. byl bardzo radosny, uniesiony..powiedzi
          al ze byl na zlocie apostolstwa trzexwosci w zakroczymiu..opowiedzial jak wiele
          mu to dalo...
          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
          boja55 na to odpisał:
          > ... Twój znajomy podzielił się radością jakiej doznał podczas pobytu w Zakro
          > czymiu i pragnął aby tej radości doznali także i inni ...
          ___________________________________________________________.
          A ja dodam do tego, ze guzik komu do tego co mi pomaga w trzezwieniu,
          (tu mam na mysli wolfika i wszystkich uczestnikow AA tego swiata)...! -
          Ja dziele sie moim doswiadczeniem i radoscia a nie radoscia sasiada...
          To moze byc np. historia o tesciowej czy kapelanie, ktora dla innych
          nie ma niby nic wspolnego z AA...
          A...
          A...
          • iskram Re: Anonimowość 01.07.14, 10:56
            Kluczem do zdrowia jest program ,napewno klęska jest zadawalanie innych, i jak łatwo sie wam mówi o innych ,a nie o sobie - a dlaczego?
            • zdzislaw50 Re: Anonimowość 01.07.14, 13:07
              iskram napisała:

              > Kluczem do zdrowia jest program ,napewno klęska jest zadawalanie innych, i jak
              > łatwo sie wam mówi o innych ,a nie o sobie - a dlaczego?
              To może wreszcie zrób to , jak dotąd nic nie napisałaś o sobie :)
              • zdzislaw50 Re: Anonimowość 01.07.14, 13:09
                A teraz napiszę coś o sobie, idę na próbę chóru :D
              • aaugustw Re: Anonimowość 01.07.14, 13:45
                iskram napisała:
                > Kluczem do zdrowia jest program ,napewno klęska jest zadawalanie
                innych, i jak łatwo sie wam mówi o innych ,a nie o sobie - a dlaczego?
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                zdzislaw50 odpisał na to:
                > To może wreszcie zrób to , jak dotąd nic nie napisałaś o sobie :)
                _____________________________________________________.
                Czego pouczasz innych a sam nic tu nie robisz tumanie...!?
                Czego zmieniasz temat wypowiedzi Iskram...!?
                Nie kumasz, ze Iskram pyta ciebie o zupelnie co innego...!?
                A...
                • zdzislaw50 Re: Anonimowość 01.07.14, 19:01
                  aaugustw napisał:

                  _____________________________________________________.
                  > Czego pouczasz innych a sam nic tu nie robisz tumanie...!?
                  > Czego zmieniasz temat wypowiedzi Iskram...!?
                  > Nie kumasz, ze Iskram pyta ciebie o zupelnie co innego...!?
                  > A...
                  Nie do Ciebie f.i.u.c.i.e pisałem wiec nie odpowiadaj .
                  • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 10:25
                    zdzislaw50 napisał (do A...):
                    > Nie do Ciebie f.i.u.c.i.e pisałem wiec nie odpowiadaj .
                    ____________________________________________.
                    Teraz napisales do mnie, wiec odpowiem tobie w taki
                    sposob jak to tylko f.i.u.t. potrafi (patrzac przy tym w
                    tobie w twarz, choc jednym oczkiem)...! ;-)
                    A...
                    • zdzislaw50 Re: Anonimowość 02.07.14, 12:39

                      aaugustw napisał:

                      Teraz napisales do mnie, wiec odpowiem tobie w taki
                      > sposob jak to tylko f.i.u.t. potrafi (patrzac przy tym w
                      > tobie w twarz, choc jednym oczkiem)...! ;-)

                      Nie wysilaj się, nie wymagam od ciebie odpowiedzi.
                      • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 13:16
                        I już wszystko jasne!
                      • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 16:45
                        zdzislaw50 napisał (do A...):
                        > Nie wysilaj się, nie wymagam od ciebie odpowiedzi.
                        ________________________.
                        Za pozno, juz to zalatwilem...!
                        A...
                        • zdzislaw50 Re: Anonimowość 02.07.14, 18:29
                          aaugustw napisał:

                          > zdzislaw50 napisał (do A...):
                          > > Nie wysilaj się, nie wymagam od ciebie odpowiedzi.
                          > ________________________.
                          > Za pozno, juz to zalatwilem

                          Bo ty jak kundelek sikasz pod każdym "drzewkiem", czy trzeba , czy nie trzeba.
                          • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 18:41
                            zdzislaw50 napisał (do A...):
                            > Bo ty jak kundelek sikasz pod każdym "drzewkiem", czy trzeba , czy nie trzeba.
                            _________________________.
                            Pomylka, to byla twoja twarz...!
                            A...
                            • zdzislaw50 Re: Anonimowość 02.07.14, 22:59
                              aaugustw napisał:

                              > zdzislaw50 napisał (do A...):
                              > > Bo ty jak kundelek sikasz pod każdym "drzewkiem", czy trzeba , czy nie tr
                              > zeba.
                              > _________________________.
                              > Pomylka, to byla twoja twarz...!
                              > A...

                              Chrześcianin :)
                              • aaugustw Re: Anonimowość 03.07.14, 18:06
                                zdzislaw50 napisał (do A...):
                                Bo ty jak kundelek sikasz pod każdym "drzewkiem", czy trzeba , czy
                                nie trzeba.
                                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                aaugustw na to odpisał:
                                Pomylka, to byla twoja twarz...!
                                ..............................................
                                zdzislaw50 na to:
                                > Chrześcianin :)
                                _________________________________________________.
                                Tak chrzescijanin... - Naleze do tej wspolnoty grzesznikow...!
                                I nie mam powodu aby sie skarzyc...!
                                A...
                • iskram Re: Anonimowość 01.07.14, 19:04
                  > iskram napisała:
                  > > Kluczem do zdrowia jest program ,napewno klęska jest zadawalanie
                  > innych, i jak łatwo sie wam mówi o innych ,a nie o sobie - a dlaczego?
                  > - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  > zdzislaw50 odpisał na to:
                  > > To może wreszcie zrób to , jak dotąd nic nie napisałaś o sobie :)aaugustw napisał:
                  > Czego pouczasz innych a sam nic tu nie robisz tumanie...!?
                  > Czego zmieniasz temat wypowiedzi Iskram...!?
                  > Nie kumasz, ze Iskram pyta ciebie o zupelnie co innego...!?
                  > A...
                  >> iskram napisała;
                  >> A wystarczy tak mało wziąc program do reki ,serce i otwarty umysł i zaczać!? ;-))))
                  • zdzislaw50 Re: Anonimowość 01.07.14, 19:13
                    Dziękuję iskram ze odpowiedz.
                • iskram Re: Anonimowość 01.07.14, 20:44
                  > iskram napisała:
                  > > Kluczem do zdrowia jest program ,napewno klęska jest zadawalanie
                  > innych, i jak łatwo sie wam mówi o innych ,a nie o sobie - a dlaczego?
                  >> iskram dodała ;
                  >> Błogosławieni jesteście gdy ludzie wam uragaja i mówia kłamliwie o was żle , Cieszcie sie i radujcie ,albowiem tak przesladowali proroków którzy byli przed wami.
                  Błogosławieni czystego serca ,albowiem oni Boga oglądać bedą!
            • iskram Re: Anonimowość 01.07.14, 13:19
              Kluczem do zdrowia jest program...., jestem anonimowa!
              • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 18:08
                iskram napisała:

                > Kluczem do zdrowia jest program...., jestem anonimowa!

                a ktos cie pyta o adres idiotko ? :-)))
            • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 18:07
              iskram napisała:

              > Kluczem do zdrowia jest program ,napewno klęska jest zadawalanie innych, i jak
              > łatwo sie wam mówi o innych ,a nie o sobie - a dlaczego?

              przeciez to ty durna babo jestes tutaj mistrzynia swiata w komentowaniu innych i ich analizie wtornej. podobnie jak i ten pajac gucio.dobrana z was para...kiciarzy i klamcow.
              ;-)))
    • wolfbreslau Re: Anonimowość 01.07.14, 18:11
      od razu wyjasnie ewentualnego cenzora...wedle zasad i znaczenia: idiota, to osobnik niedostosowany do zycia spolecznego i nie potrafiacy sie w taki spolecznym, grupowym zyciu odnależć...to znaczenie podstawowe tego pojecia. i w takim znaczeniu uzyl go kiedys Dostojewski, jako tytulu swego dzieła....wiec nie jest pojecie "idiotka" w zadnej mierze pojeciem obraźliwym...tylko nazwa dysfunkji ewidentnej :-)
      • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 10:20
        wolfbreslau napisał:
        > od razu wyjasnie ewentualnego cenzora...wedle zasad i znaczenia: idiota, to os
        > obnik niedostosowany do zycia spolecznego i nie potrafiacy sie w taki spoleczny
        > m, grupowym zyciu odnależć...to znaczenie podstawowe tego pojecia. i w takim zn
        > aczeniu uzyl go kiedys Dostojewski, jako tytulu swego dzieła....wiec nie jest p
        > ojecie "idiotka" w zadnej mierze pojeciem obraźliwym...tylko nazwa dysfunkji ew
        > identnej :-)
        ______________________________.
        Obcykany jestes w temacie... -
        Witaj w klubie...!
        Ile razy spotykacie sie w tygodniu...!?
        A...
        • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 16:40
          W klubie Mroczka - wystawiaja " Ferdydulke ".....;-))
          • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 16:46
            Nie wszystko można i nie należy podciagać pod alkoholizm !
            • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 17:05
              iskram napisała:
              > Nie wszystko można i nie należy podciagać pod alkoholizm !
              ______________________________________________________.
              To byla prywatna rozmowa z tym panem z. jak rowny z rownym...!
              Ja stalem z boku i przysluchiwalem sie tylko...! ;-)
              A...
              • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 17:20
                To byla prywatna rozmowa z tym panem z. jak rowny z rownym...!
                Ja stalem z boku i przysluchiwalem sie tylko...! ;-)
                A...
                >> iskram napisałą;
                >> Nie prowadze na Fu ,prywatnych rozmów ,chyba zauważyłeś ,a jeśli do kogoś dotarły moje wpisy to dobrze , poprostu stwierdzam ze na tym Fu ,nie wszyscy sa alkoholikami , co niektórymi musi sie zajać psychiatra !
                • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 17:40
                  Idę aaugust na mit . moja służba !
                • aaugustw Re: Anonimowość 02.07.14, 18:40
                  iskram napisała (do A...):
                  > >> Nie prowadze na Fu ,prywatnych rozmów ,chyba zauważyłeś ,a jeśli do
                  > kogoś dotarły moje wpisy to dobrze , poprostu stwierdzam ze na tym Fu ,nie wsz
                  > yscy sa alkoholikami , co niektórymi musi sie zajać psychiatra !
                  ____________________________________________________.
                  Widze to... - Widze tych nieszczesnikow i czytam ich wypowiedzi,
                  oni nie wiedza, ze ich dusza (material obrobki psychiatry) odzywia
                  sie rzeczami wesolymi, ktore oni mysla uzyskac sztucznie poprzez
                  chemie i (lub) picie alkoholu, nie wiedza przy tym o tym, ze w ten
                  sposob zalewaja swa dusze osiagajac zupelnie odwrotny efekt, w
                  postaci wybuchow zlosci i agresji... - Kolo zamkniete...! :-(
                  Pija, by stac sie szczesliwymi, a staja sie nieszczesliwi...!
                  A...
                  Ps. Psychiatra powinien sie nimi zajać, ale jaka sila ma ich o tym przekonac...!? :-(
                  • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 23:03

                    > Ps. Psychiatra powinien sie nimi zajać, ale jaka sila ma ich o tym przekonac...
                    > !? :-(
                    >> iskram napisała;
                    >> Nie wiem!
                    Z tego co sobie przypominam to siła alkoholu mnie o nałogu przekonała ,a potem pokochałam program i życie trzezwe i tak do dziś , w moim przypadku to alkoholicy mnie uchwycili ,a ja się ich złapałam ......;-)))




                    • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 23:21
                      A ZEBY NIE WYSTRASZAĆ NIKOGO TO NIE PISZĘ O KOŃCÓWCE ,KIEDY LICZYŁY SIE JUŻ GODZINY! tak ze wiesz o czym piszę , bo sie sprawdziłes ,ja też po bandzie pojechałam sprawdziłam , dotknełam , wróciłam, tylko nie o własnych siłach .
                      Ciesz się Aaugust życiem ,mało jest takich ludzi ,i pamiętaj nie na wszystko mozemy zaradzić . Tylko Bóg .
                      • iskram Re: Anonimowość 02.07.14, 23:49
                        Ta choroba dotyka wszystkich ,niezaleznie od wykonanego zawodu ,zadna to hańba ,pamiętaj trzymaj ster na trzezwość ,kazdego dnia , 24 g na dobę , bo to SKARB. pozdrawiam dobrej nocy ;-))
                      • aaugustw Re: Anonimowość 03.07.14, 18:10
                        iskram napisała:
                        > A ZEBY NIE WYSTRASZAĆ NIKOGO TO NIE PISZĘ O KOŃCÓWCE,
                        KIEDY LICZYŁY SIE JUŻ GODZINY! tak ze wiesz o czym piszę , bo sie
                        sprawdziłes ,ja też po bandzie pojechałam sprawdziłam , dotknełam ,
                        wróciłam, tylko nie o własnych siłach .
                        > Ciesz się Aaugust życiem ,mało jest takich ludzi ,i pamiętaj nie na wszystko m
                        > ozemy zaradzić . Tylko Bóg .
                        ____________________________________________________________.
                        Wiem Iskram, wiem... - I ciesze sie z tego... - Wdzieczny jestem bardzo...!
                        A...
                        • iskram Re: Anonimowość 03.07.14, 21:11
                          Ja też jestem Wdzięczna i wiem co robie w " AA".
                          • aaugustw Re: Anonimowość 04.07.14, 11:02
                            iskram napisała:
                            > Ja też jestem Wdzięczna i wiem co robie w " AA".
                            _____________.
                            I poza "AA"...! ;-)
                            A...
                            • iskram Re: Anonimowość 04.07.14, 11:26
                              Gram swoja melodię zycia...;-))
                              • aaugustw Re: Anonimowość 04.07.14, 11:45
                                iskram napisała:
                                > Gram swoja melodię zycia...;-))
                                ____________________________________________________.
                                Sluchaj w sobie tej jedynej i niepowtarzalnej melodii twego zycia.
                                I... s p i e w a j !
                                Wszystko co po drodze znajdziesz bedzie tylko dla twojej uciechy.
                                Ten caly wszechswiat jest do twojej dyspozycji...! ;-)
                                A...
                                • iskram Re: Anonimowość 04.07.14, 16:30
                                  aaugustw napisał:
                                  >> Sluchaj w sobie tej jedynej i niepowtarzalnej melodii twego zycia.
                                  > I... s p i e w a j !
                                  > Wszystko co po drodze znajdziesz bedzie tylko dla twojej uciechy.
                                  > Ten caly wszechswiat jest do twojej dyspozycji...! ;-)
                                  >A...
                                  >> iskram napisała ;
                                  >>Spiewam bo lubię,tak mam od zawsze,a kto spiewa o Bogu i Bogu , jest to podwójna modlitwa, przyszłam tu na moment coś ludziom pokazać żyjąc swoim życiem!

                                  • iskram Re: Anonimowość 04.07.14, 16:35
                                    Swiat jest dla nas wszystkich i miejsca dla każdego starczy, jak się człowiek rodzi ,to Bóg mu je daje! dziekuje za przyp. ;-))
                              • wolfbreslau Re: Anonimowość 04.07.14, 13:48
                                strasznie zgrzyta ta Iskramowa melodia...chyba ze ustawila analogowa plyte nie na te obroty co potrzeba ;-)))
                                • aaugustw Re: Anonimowość 04.07.14, 13:50
                                  wolfbreslau napisał:
                                  > strasznie zgrzyta ta Iskramowa melodia...chyba ze ustawila analogowa plyte nie
                                  > na te obroty co potrzeba ;-)))
                                  ______________________________________________.
                                  Nie wolfik, to ty musisz miec piasek w uszach po ostatnim
                                  zaryciu na roli uprawnej...! (ile to juz czasu uplynelo...!?).
                                  A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka