Dodaj do ulubionych

Kilka pytań i kwestii.

19.10.14, 16:27
Witam, czytam trochę tutaj, jestem kobietą, lat około powiedzmy 30 kilka. Od wielu lat nadużywam alkoholu i chyba (ale nie wiem) jestem alkoholiczką ale mam jakieś różne dziwne objawy i reakcje, może ktoś takie miał?

Zawsze prawie piję pod korek jak to mawiają, ale jednakże po takiej porządnej nocy gdzie wypiję nawet dwie butelki wina na drugi dzień rano czasem piję klina ale czuję sie po nim zle tylko jedynie mogę zasnąć. Tylko po to piję klina, bo inaczej nie mogę spać. Ale nie mogę już sie na drugi dzień upić na przykład. Dlaczego alkohol mi nie pomaga na kaca jak jestem alkoholiczką? Może mam coś nie tak z wątrobą albo trzustką? Albo jakieś geny dziwne?

Czytam i myuślę, jak to ludzie mogą tak pić dni i dni i funcjonować i n.p. iść do pracy i co wieczór w pubie? Ja nie mogę nawet podnieść się z łóźka niemal. Czy jestem taka słaba a może dlatego, że kobieta? Kiedyś myślałam, że chciałabym zaimprezować dwa dni z rzędu i popić na wesoło albo n.p. na wakacjach od rana na rauszu- nie mogę. Dziś tak nie myślę, bo planuję przestać.

Ale dziwne mam co innego, bo mam dziwne objawy po ostrym przepiciu. Normalnie piszą, ze objawy takiego kaca to suchość, drgawki, bóe głowy czy wymioty. Ja nic tego nie mam, a za to mam takie dziwne objawy, skąd to może być?
- nie mam w ogóle siły, ledwo mogę iść z łóżka do toalety
- wydziela mi sie duzo miodu w uszach
- swedzą mnie dziąsła i bolą zeby
- mam bardzo dziwne sny
- co chwile sikam
- mam czarne myśli, że nikt mnie nie nie lubi, wszyscy umrą itd.

Glównie z tego ostatniego powodu muszę przestać pić, bo się boję że kiedyś zwariuję albo sobie coś zrobię.
Obserwuj wątek
    • 7zahir Jesli masz watpliwości czy jesteś alkoholiczką 19.10.14, 18:39
      poczytaj tu i zrób sobie te testy:
      www.alkoholizm.eu/?sel=testy
      Jeżeli naprawdę chcesz przestać pić poczytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,87093412,87108052,Re_od_dzis_nie_pije_.html
      i tu:
      alkoholik.org/pomocne-w-trzezwieniu/program-na-24-godziny/
      i tu
      www.jutrzenka.cba.pl/halt.html
      i tu:
      grupawdrodze.blogspot.com/2010/06/zasady-dla-trzezwiejacych-alkoholikow.html
      więcej odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz w wątku HALT:
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,83726447,83755911,Co_to_jest_alkoholizm_.html
    • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 11:01
      czarnamalamaria napisała:
      > Witam, czytam trochę tutaj, jestem kobietą, lat około powiedzmy 30 kilka. Od wi
      > elu lat nadużywam alkoholu i chyba (ale nie wiem) jestem alkoholiczką...
      > ... po takiej porządnej nocy gdzie wypiję nawet dwie butelki wina na drugi dzień
      rano czasem piję klina ale czuję sie po nim zle tylko jedynie mogę zasnąć. Tylko po
      to piję klina, bo inaczej nie mogę spać. Ale nie mogę już sie na drugi dzień upić...
      > Dlaczego alkohol mi nie pomaga na kaca jak jestem alkoholiczką?
      > Czytam i myuślę, jak to ludzie mogą tak pić dni i dni i funcjonować i n.p. iść
      > do pracy i co wieczór w pubie? Ja nie mogę nawet podnieść się z łóźka niemal.
      > ... - mam bardzo dziwne sny
      > - co chwile sikam
      > - mam czarne myśli, że nikt mnie nie nie lubi, wszyscy umrą itd.
      > Glównie z tego ostatniego powodu muszę przestać pić...
      __________________________________________.
      Wiec po co pijesz skoro potem nie funkcjonujesz...!?
      A...
    • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 11:15
      Wypowiedz "czarnejmalarii" przypomniala mi wczorajsza Refleksje AA:

      "Zasada, ze nie zdobedziemy wytrwalej sily, jesli juz na samym poczatku
      nie uznamy sie za calkowicie pokonanych, jest korzeniem, z ktorego
      wyrasta i rozwija sie cala nasza Wspolnota." - 12 Krokow i 12 Tradycji, str. 24

      Dopoki "walczylem" i porownywalem sie z innymi, nie moglem poradzic
      sobie z moja choroba... - Dopiero osiagniecie przeze mnie totalnego dann
      i otarcie sie o smierc doprowadzilo mnie do stolu Wspolnoty Anonimowych
      Alkoholikow, dzieki ktorym od prawie 18 lat udaje mi sie trzymac moja
      chorobe w ryzach...
      A...
    • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 11:55
      Napisałaś tu , poczytałas ,teraz powiedz o tym wszystkim swojemu lekarzowi.powodzenia
      • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 13:55
        iskram napisała (do czarnejmalarii):
        > Napisałaś tu , poczytałas ,teraz powiedz o tym wszystkim swojemu
        lekarzowi.powodzenia
        _________________________________________________________.
        Dla mnie, moim najlepszym lekarzem okazal sie moj sponsor aowski -
        drugi, trzezwy alkoholik...
        A...
        • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 15:31
          aaugustw napisał:
          > Dla mnie, moim najlepszym lekarzem okazal sie moj sponsor aowski -
          > drugi, trzezwy alkoholik...
          > A...

          > iskram odp;
          >> dla kazdego co innego !?
          • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 16:11
            aaugustw napisał:
            Dla mnie, moim najlepszym lekarzem okazal sie moj sponsor aowski -
            drugi, trzezwy alkoholik...
            - - - - - - - - - - - - - - - - -
            iskram odpisała:
            dla kazdego co innego !?
            _______________________.
            Skad to mozesz wiedziec...!? :-o
            A...
            • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 20.10.14, 18:17

              aaugustw napisał:

              > Skad to mozesz wiedziec...!? :-o
              > A..
              >iskram ;
              >> Każdy człowiek jest inny ,jak i przypadek uzaleznienia !







              • grazkavita Re: Kilka pytań i kwestii.Po co? 20.10.14, 20:15
                Trochę się dziwię Tobie po co Ci ta wiedza jak można bezkarnie pić? Nie można bezkarnie pić, nawet ci co nie mają na drugi dzień kaca, też po pewnym czasie są zatruci, bo alkohol to trucizna, a nie zabawa...Więc jeśli możesz to przestań sie bawić i nie próbuj skutecznych środków na kaca...
              • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 10:20
                iskram odpisała (do A...)
                Każdy człowiek jest inny ,jak i przypadek uzaleznienia !
                _____________________________________________.
                No tak; kazdy czlowiek jest inny, ale alkohol ma tylko
                jeden wzor chemiczny i jedno dzialanie... - Bog takze
                jest tylko jeden dla wszystkich, itd... itp...
                A...
                • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 11:54
                  > No tak; kazdy czlowiek jest inny, ale alkohol ma tylko
                  > jeden wzor chemiczny i jedno dzialanie... - Bog takze
                  > jest tylko jeden dla wszystkich, itd... itp...
                  > A...
                  >> iskram ;
                  >> alkohol ma rózne zastosowania i oddziaływania.
    • e4ska Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 00:06
      Zawsze prawie piję pod korek jak to mawiają, ale jednakże po takiej porządnej
      > nocy gdzie wypiję nawet dwie butelki wina

      Dwie butelki wina... na jeden wieczór... znaczy: noc. Wiesz, to jest ogromna ilość alkoholu. W jednostkach fizycznie mierzonych. Niech to nawet będzie cienkusz 11%. I butelki 0,75, co daje nam 1,5 litra wina, którego organizm nie jest w stanie strawić wtedy, gdy mięśnie nie pracują, bo śpisz. Gdybyś wypiła tę samą ilość alkoholu np. w czasie "ruchliwym" - ot, teraz - chodzisz po lesie, zbierasz grzybki, przeszłaś z 15 km... to organizm jest w stanie jako tako pochłonąć promile.
      Zależy, jakie ty wina pijesz. Mocne? Słabe?

      W każdym razie organizm ma dość.

      > Dlaczego alkohol mi nie pomaga na kaca jak jestem alkoholiczką? Niestety, to bzdura. Alkoholikowi, choćby nie wiem jak klinował, alkohol nie pomaga na kaca. Wali go w poziom i tyle.

      > Czytam i myuślę, jak to ludzie mogą tak pić dni i dni i funcjonować i n.p. iść
      > do pracy i co wieczór w pubie?

      Hm. Zależy to od masy ciała (ile kto waży, jaką ma masę mięśniową, ile kości przypada na szynkę przednią, tylną, itd...), ale dowiedz się, ile osób pije w samotności dwie flaszki wina wieczorem.

      mam dziwne objawy po ostrym przepiciu. Normalnie piszą, ze objawy takiego kaca to suchość, drgawki, bóe głowy czy wymioty.
      Masz bardzo paskudne objawy. Zdychasz. - nie mam w ogóle siły, ledwo mogę iść z łóżka do toalety
      Dla mnie wyjście do toalety nie było nawet potrzebne, bo nic nie jadłam ani nic nie piłam. Nigdy nie zwymiotowałam w łóżku, nigdy nie zabrudziłam pościeli, zawsze byłam czysta... w czystych piżamkach, z czystą szklaneczką wody, której nie mogłam wypić. Na punkcie czystości od dziecka miałam fioła i mam. Nawet po pijanemu. Myślę, że podczas moich sesji pijackich musiałam wyłazić z legowiska i myć się z pijacką starannością. A i tak o mało nie umarłam.

      mam czarne myśli, że nikt mnie nie nie lubi, wszyscy umrą
      No bo wszyscy umrą, normalka. Wszyscy, każdy :-)) wcześniej czy później.

      I przy takich objawach, o których piszesz: uważaj, bo może być źle. To są już fizyczne dolegliwości... organizm nie jest w stanie bronić się przed taką ilością alkoholu, jaką mu wlewasz. I nic twojego organizmu nie obchodzi, czy jesteś, czy nie jesteś alkoholiczką. To bzdury. Ciało nie daje rady - i to weź pod uwagę. Reszta się nie liczy.
      • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 10:35
        e4ska napisała (do czarnejmalarii):
        > Dwie butelki wina... na jeden wieczór... znaczy: noc. Wiesz, to jest ogromna il
        > ość alkoholu. W jednostkach fizycznie mierzonych. Niech to nawet będzie cienkus
        > z 11%. I butelki 0,75, co daje nam 1,5 litra wina...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Eska, rekordowe ilosci to nie sa... - W przeliczeniu na wodke byloby to ~ 0,5 l
        a w przeliczeniu na caly wieczor, musialbym juz o polnocy myslec o nastepnej
        polowce...
        ________________________________.
        e4ska napisała (do czarnejmalarii) dalej:
        > Dla mnie wyjście do toalety nie było nawet potrzebne, bo nic nie jadłam ani nic
        > nie piłam. Nigdy nie zwymiotowałam w łóżku, nigdy nie zabrudziłam pościeli, za
        > wsze byłam czysta... w czystych piżamkach, z czystą szklaneczką wody, której ni
        > e mogłam wypić...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Ty Eska, jak ten ktory stawial sobie na noc dwie szklanki; jedna pelna, a druga
        pusta, bo nigdy przed zasnieciem nie wiedzial czy zechce mu sie pic, czy nie...!
        A...
        Ps. Z tym zwymiotowaniem w lozku uwierzylem, bo to robia tylko prawiczki w
        poczatkowej fazie picia, ale z ta czystoscia i tymi czystymi pizamkami, na to
        moze pozwolic sobie tylko drobnopijoczek, ktory wypil mniej alkoholu od ilosci,
        ktora rozlal sobie alkoholik na krawa podczas picia... - Alkoholik kladzie sie do
        lozka jak kloda drewna, w pelnym opakowaniu...!
        • aabroniewski Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 12:50
          Niepotrzebnie się trudzicie - na czarną malarię nie ma lekarstwa.
          • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 14:45
            aabroniewski napisał:
            Niepotrzebnie się trudzicie - na czarną malarię nie ma lekarstwa.
            ____________________________________________________.
            Czyli; To musi byc cos bardzo podobnego do wirusa jabola...(!?) :-o
            A...
            • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 21.10.14, 16:57
              A August ma lekarstwo na wszystko !
              • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 23.10.14, 11:20
                iskram napisała:
                > A August ma lekarstwo na wszystko !
                _______________________________.
                Jaki z tego wniosek...!?
                "Pytaj doswiadczonego a nie lekarza"..!
                (arabska madrosc).
                A...
                • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 23.10.14, 11:28
                  Wniosek z tego prosty ze jak doświadczony z doswiadczonym sie spotka to nie ma pytań !
                  • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 23.10.14, 20:25
                    iskram napisała:
                    > Wniosek z tego prosty ze jak doświadczony z doswiadczonym sie spotka to nie ma
                    > pytań !
                    ______________________________.
                    Czy dlatego az tyle pytan do ciebie...? :-o
                    A...
        • czarnamalamaria Re: Kilka pytań i kwestii. 24.10.14, 21:09
          Witam ponownie, o jak duzo wypowiedzi, zaskoczona jestem!

          Pan August, pytasz czemu skoro alkohol mi szkodzi to go wypijam -odpowiadam: bo mam te depresje i jak jest juz zle po przepicu to sie czasem napije to mnie otumani na chwile i ide spac ale potem sie czuje jeszcze gorzej i juz nie pije bo mam nauczke, i juz potem nie pije tak, ale jakis czas mija i znowu tak sie 'leczę' ale wkrótce załuje.

          Czy jestem alkoholiczka to nie wiem, ale nie lubie tego slowa bo sie zle kojarzy, alkoholik to ludzie mysla agresywny albo zlodziej, ja nie chce byc tak kojarzona wiec wole byc pijaczka:)

          No ale nie wiem czemu mam te dziwne objawy, ze na przyklad mam tlusta skóre po piciu i mnóstwo miodu w uszach ale tez swedzi mnie skóra. I te dziwne sny nawet jak są przyjemne to lubię ale częściej to koszmry.

          Najbardziej mnie martwi ta depresja, jak sie napije to wszystkich kocham i przytulam a jak mam kaca to sie boje wszystkich i przepraszam za wszystko i sie boję. W ogóle to mam jeden jeszcze dziwny objaw 'na kacu', lubie sie onanizowac, czy to nie jest dziwne?

          A poza tym to inny dziwny objaw jest taki, że po takim przepicu to nie chcę tykać alkoholu, ale potem mija tydzień czy coś i pamiętam tylko miłe chwile.

          Mam też problem bo jestem bardzo nieśmiała i po alkoholu mam odwagę gadać, tańczyc, a bez to sztywna jestem jak drut. Ale wiem, że to akurat jest taka moja natura.

          • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 25.10.14, 10:45
            czarnamalamaria napisał(a):
            > Pan August, pytasz czemu skoro alkohol mi szkodzi to go wypijam -odpowiadam: bo
            > mam te depresje i jak jest juz zle po przepicu to sie czasem napije to mnie ot
            > umani na chwile i ide spac ale potem sie czuje jeszcze gorzej i juz nie pije bo
            > mam nauczke, i juz potem nie pije tak, ale jakis czas mija i znowu tak sie 'l
            > eczę' ale wkrótce załuje.
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Diabelski taniec wkolo...! :-(
            (to prowadzi do upadku)
            ___________________________.
            czarnamalamaria napisał(a) dalej:
            > Czy jestem alkoholiczka to nie wiem, ale nie lubie tego slowa bo sie zle kojarz
            > y, alkoholik to ludzie mysla agresywny albo zlodziej, ja nie chce byc tak kojar
            > zona wiec wole byc pijaczka:)
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            A ten usmiech usmiech na koncu twojej wypowiedzi ma przyniesc tobie
            blogoslawienstwo i rozgrzeszenie oddzielajace pijaczke od chorego alkoholika...!?
            ___________________________.
            czarnamalamaria napisał(a) dalej:
            > No ale nie wiem czemu mam te dziwne objawy, ze na przyklad mam tlusta skóre po
            > piciu i mnóstwo miodu w uszach ale tez swedzi mnie skóra. I te dziwne sny nawet
            > jak są przyjemne to lubię ale częściej to koszmry.
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            To mnie dziwi, bo normalnie to alkohol "wysusza" skore... - (tak bylo u mnie).
            ___________________________.
            czarnamalamaria napisał(a) dalej:
            > Najbardziej mnie martwi ta depresja, jak sie napije to wszystkich kocham i przy
            > tulam a jak mam kaca to sie boje wszystkich i przepraszam za wszystko i sie boj
            > ę. W ogóle to mam jeden jeszcze dziwny objaw 'na kacu', lubie sie onanizowac, c
            > zy to nie jest dziwne?
            > A poza tym to inny dziwny objaw jest taki, że po takim przepicu to nie chcę tyk
            > ać alkoholu, ale potem mija tydzień czy coś i pamiętam tylko miłe chwile.
            >
            > Mam też problem bo jestem bardzo nieśmiała i po alkoholu mam odwagę gadać, tańc
            > zyc, a bez to sztywna jestem jak drut. Ale wiem, że to akurat jest taka moja na
            > tura.
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Opisalas zachowania i reakcje przewazajacej grupy z wszystkich
            alkoholikow, ups... - pijakow
            A...
      • czarnamalamaria Re: Kilka pytań i kwestii. 24.10.14, 21:17
        Cześć Eska!
        Mam tak samo przypomniałaś mi z tą higieną. Jak wypiję to czuję się brudna i skalana i kapie sie trzy razy dziennie i zmieniam od razu ubrania i sprzątam mieszkanie jak tylko odzyskam siły a nawet jak zdycham.
        • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 25.10.14, 10:55
          czarnamalamaria napisała (do eski):
          > Cześć Eska!
          > Mam tak samo przypomniałaś mi z tą higieną. Jak wypiję to czuję się brudna i sk
          > alana i kapie sie trzy razy dziennie i zmieniam od razu ubrania i sprzątam mies
          > zkanie jak tylko odzyskam siły a nawet jak zdycham.
          _____________________________________________________.
          Ech ta psychika ludzka...! ;-) - Napisz lepiej jakie po wypiciu masz
          oczekiwania i wyobrazenia, ze potem czujesz sie taka "skalana"...?
          A...
    • wolfbreslau Re: Kilka pytań i kwestii. 22.10.14, 06:27
      czarnamalamaria napisał(a):

      >
      > - nie mam w ogóle siły, ledwo mogę iść z łóżka do toalety
      > - wydziela mi sie duzo miodu w uszach
      > - swedzą mnie dziąsła i bolą zeby
      > - mam bardzo dziwne sny
      > - co chwile sikam
      > - mam czarne myśli, że nikt mnie nie nie lubi, wszyscy umrą itd.
      >

      standard o ile tak mozna powiedziec ;-)
      za 2,3 lata dojda do tego pozostale objawy :-)
      hey
      • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 23.10.14, 11:30
        Po poludniu i wieczorem mam problem z wejsciem na to Forum,
        chyba jest przeladowane... - Dlatego tez nie pisze ostatnio...! :-(
        A...
      • czarnamalamaria Re: Kilka pytań i kwestii. 24.10.14, 21:13
        Hej, właśnie widzę Twoją wypowiedź, wiesz ale ja tak mam już od 15 lat to samo. Mam 30 parę lat i jak miałam 17 jak zaczęłam pić to juz to było, ale nie zwracałam takiej uwagi. A teraz po trzydziescte to się chyba boję o zdrowie za bardzo!
        • bananarama-live Re: 25.10.14, 09:15
          Nikt cie nie lubi - a za co maja lubić pijora ?
          • czarnamalamaria Re: 25.10.14, 18:13
            Nie zrozumiałaś co piszę- ludzie mnie lubią i mam wiele przyjaciół- ale na kacu mam takie obawy, że mnie nikt nie lubi. Boję się tego, ale to nie prawda, jasne?
            A jeszcze jedno" za co lubić pijaka- wiele człowiek ma różnych cech i może miec zalety oprócz tego,że pije, nie kazdy patrzy tylko na świat jak jakaś zakonnica, że jak ktoś lubi wypić to just jest ostatnim grzesznikiem na potępienie, ludzie lubią tych co lubią się zabawić nawet lepiej niż tych co nic nie piją, siedzą w kącie i obserwują i oceniają i potem plotkują.
            Ja wolę nie oceniać ludzi za bardzo, a nie ten to pijak tamta jest łatwa a tamta głupia czy jaka. Po co? Zauwazyłam, że tacy nawróceni alkoholicy to potrafią być jak faryzeusze, ciągle lustrować otoczenie wzrokiem kto z kim grzeszy i zaglądać do łózek i za firanki, już to kiedyś zauwazyłam.
            • aaugustw Re: 26.10.14, 15:55
              czarnamalamaria odpisała (do Banana...):
              > Nie zrozumiałaś co piszę- ludzie mnie lubią i mam wiele przyjaciół- ale na kacu
              > mam takie obawy, że mnie nikt nie lubi. Boję się tego, ale to nie prawda, jasne?
              > A jeszcze jedno" za co lubić pijaka- wiele człowiek ma różnych cech i może miec
              > zalety oprócz tego,że pije, nie kazdy patrzy tylko na świat jak jakaś zakonnic
              > a, że jak ktoś lubi wypić to just jest ostatnim grzesznikiem na potępienie, lud
              > zie lubią tych co lubią się zabawić nawet lepiej niż tych co nic nie piją, sied
              > zą w kącie i obserwują i oceniają i potem plotkują.
              > Ja wolę nie oceniać ludzi za bardzo, a nie ten to pijak tamta jest łatwa a tamt
              > a głupia czy jaka. Po co? Zauwazyłam, że tacy nawróceni alkoholicy to potrafią
              > być jak faryzeusze, ciągle lustrować otoczenie wzrokiem kto z kim grzeszy i zag
              > lądać do łózek i za firanki, już to kiedyś zauwazyłam.
              _______________________________________________________________.
              Chodze Kolo tej wypowiedzi juz dwa dni, jak pies kolo jeza... - Z jednej strony
              nie chce nikogo urazic, bo sam takim bylem gdy wypilem, wiec po co kogos
              naprowadzac na "dobra droge", a z drugiej strony nie moge patrzec, jak ktos
              sie "wybiela" oszukujac samego siebie, zwlaszcza ze to Forum o uzaleznieniach
              i nikt o drugim prywatnie nic nie wie (wiek, miejsce zamieszkania, Hobby, etc.)
              Moje odczucie "malaczarna..." jest takie, ze banan doskonale wie co tu jest grane,
              i ze doskonale cie zrozumial, bo kazdy z nas kto lubil pic i denerwowal sie na
              tych "wstretnych obgadywaczy liczacych innemu jego sprawy lozkowe i to kto
              z kim grzeszy", a sam tego robic (niby) nie umie jest po prostu chore w samej
              juz tresci...
              Ty nie lubisz, jak piszesz; oceniac ludzi za bardzo, ale ta Prawda jest taka, ze
              ty nie masz za bardzo tego powodu, ktory moglabys znalezc u innych...! :-(
              A...
            • aabroniewski Re: 26.10.14, 22:27
              Skoro się onanizujesz to zwyczajnie chłopa ci brak - stąd ta tłusta skora i miód w uszach...
              • aaugustw Re: 28.10.14, 17:40
                aabroniewski napisał:
                > Skoro się onanizujesz to zwyczajnie chłopa ci brak - stąd ta tłusta skora
                i miód w uszach...
                _______________________________________________.
                Niby logiczne, tylko skad ten miod sie bierze w uszach...!?
                Moze kapiel raz w tygodniu - w sobote - tu pomoze...!? :-o
                A...
        • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 25.10.14, 10:50
          czarnamalamaria napisał(a):
          > Hej, właśnie widzę Twoją wypowiedź, wiesz ale ja tak mam już od 15 lat to samo.
          > Mam 30 parę lat i jak miałam 17 jak zaczęłam pić to juz to było, ale nie zwrac
          > ałam takiej uwagi. A teraz po trzydziescte to się chyba boję o zdrowie za bardzo!
          ________________________________________________________.
          Czyli; podswiadomie juz wyczuwasz, ze cos z toba nie tak...!
          (po 40-tce organizm fizyczny staje sie slabszy ale duchowy silniejszy)
          A...
    • bananarama-live Re: Kilka pytań i kwestii. 22.10.14, 20:38
      A jaki masz stolec ?
      • iskram Re: Kilka pytań i kwestii. 22.10.14, 22:01
        Pewnie dalszy jak widzi - wielu jest takich co robią sobie zarty z tej choroby i wielu co z nia zyją ,bowiem nie zatracili w sobie tego co najwazniejsze .
        A czego? - wie ten co przeszedł! pozdrawiam
      • aaugustw Re: Kilka pytań i kwestii. 23.10.14, 11:25
        bananarama-live napisał:
        > A jaki masz stolec ?
        ____________________.
        Przed, czy po obudzeniu?
        A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka