Dodaj do ulubionych

No i po FU

28.05.15, 09:02
Tak jak przewidywałem, FU zamieniło się w kółko różańcowe. Kilku forumowiczów prowadzi jałową dyskusje nad jałowymi tematami wymęczanymi przez aawgustwa.
Stagnacja i nuda.
U mnie sezon grillowy rozpoczęty i do karkówki zacny lager Ciechana pasował. Na deser jedno miodowe i ok.
Ło la boga, minęły dwa tygodnie a ja ciągle nie w ciągu i mnie nie ciągnie!!!
Jak to przeżyją nieszczęsne terapeuty co to mi kazały ani kropelki, i ogórek kiszony, i alkoholik dumny do końca żywota!
Jak to przeżyje "guciek-kieliszek-za-dużo-wanna-za-mało"? No i gdzie TA duchowość? Z dymem benzopirenów uleciała w niebosa jako ofiara całopalna.

Bywajcie mędrcy Trzeźwości Jedynej, Sarkazjusze Oponetcji i Poszukiwacze Bratnich Dusz.

Pomykam do realnego świata z realnymi ludźmi, ich wadami i zaletami ale treściwymi i prawdziwymi.

... a tutaj...

"Z tej mąki nie będzie chleba,
Z tych prac nie będzie korzyści,
Z tych świątyń nie widać nieba,
Z tych snów już się nic nie ziści."

Czasami tu zajrzę, ale jestem pewien, że nic się nie zmieni. Bo przecież się nie zmieni. Prawda???


Obserwuj wątek
    • aabroniewski Re: No i po FU 28.05.15, 11:34
      Pomykaj, pomykajj i przy okazji wez ze soba te syfiare - europe.
      • alkodarek Re: No i po FU 28.05.15, 12:15
        Nie po to pomykam, żeby zabierać z sobą cząstkę tego jałowego towarzystwa. Ale, ale, właśnie wypowiedzi europy są kwintesencją dyskusji na FU, wnoszą tyle korzyści co i pozostałe.
        • aabroniewski Re: No i po FU 28.05.15, 12:47
          Ciezko jest utrzymywac forum uzaleznien "przy zyciu" powtarzajac na okraglo znane mechanizmy i reguly - jak dlugo mozna czytac np. o nawrotach?
          Wlasnie dlatego tak cenna jest tutaj improwizacja i spontanicznosc, a ze nie zawsze sie to udaje, no coz - samo zycie...


        • europa277 Re: No i po FU 29.05.15, 17:40
          Jesli tak twierdzisz ,to proponuję Ci proste rozwiazanie wnies coś od siebie!?
          Ja ze swojej strony bardzo dziękuję za oceny wszystkim ...:-)
      • aaugustw No i bedzie przed FU 28.05.15, 19:45
        aabroniewski napisał:
        > Pomykaj, pomykajj i przy okazji wez ze soba te syfiare - europe.
        ______________________________________________________.
        I tego zasyfionego wilka, ktory tu tylko przeszkadza nowicjuszom...! ;-)
        I te z urazami zyjaca zahir...!
        A...
    • 7zahir Niestety muszę Ci przyznać rację. 28.05.15, 15:21
      Aaugust czołgiem swojej argumentacji zadeptał wszystko.
      Szkoda czasu na polemiki z nim, więc dyskutuje z trolicą
      o aktualnym nicku europa, ku jej i swojej uciesze.

      Szkoda.
      • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 28.05.15, 19:47
        7zahir napisała:
        > Aaugust czołgiem swojej argumentacji zadeptał wszystko.
        > Szkoda czasu na polemiki z nim, więc dyskutuje z trolicą
        > o aktualnym nicku europa, ku jej i swojej uciesze.
        >
        > Szkoda.
        ________.
        ZAWISC...! ;-)
        A...
        • 7zahir Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 28.05.15, 20:53
          aaugustw napisał:

          > ZAWISC...! ;-)
          > A...

          Chciałbyś :-)
          To współczucie Aauguście, że nic do Ciebie nie dociera.
          Pozwalasz na to, żeby to forum zniszczył troll i Twój upór.
          • aabroniewski Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 28.05.15, 21:00
            Stawiam wniosek o przesuniecie kolezanki Europy do sekcji gimnastycznej.
            Po pierwsze: nie będzie samotna, będzie w kolektywie.
            Po drugie: nabierze więcej optymizmu w życiu. Jeszcze więcej optymizmu..
            Po trzecie, co jest też ważne, przestanie śpiewać.
        • europa277 Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 28.05.15, 22:35
          aaugustw napisał:

          > 7zahir napisała:
          > > Aaugust czołgiem swojej argumentacji zadeptał wszystko.
          > > Szkoda czasu na polemiki z nim, więc dyskutuje z trolicą
          > > o aktualnym nicku europa, ku jej i swojej uciesze.
          > >
          > > Szkoda.
          > ________.
          > ZAWISC...! ;-)
          > A...

          Europa277;
          >> Tak aaugust zawisć - nie dyskutuje się z małostkowymi osobami bo i o czym ?
          • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 29.05.15, 07:25
            europa277 napisała o zahir (do A...):
            > Tak aaugust zawisć...
            _____________________________.
            Gdyby chciala moglaby sobie pomoc
            Programem AA, a tak musi cierpiec.!
            A...
            • aabroniewski Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 29.05.15, 09:01
              Wlasnie, w kazdej sytuacji trzeba umiesc sie znalezc.
              Na przyklad moj dziadek byl na wojnie, ale ma czyste sumienie, bo nie zabil ani jednego Niemca.
              • wolfbreslau Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 29.05.15, 11:26
                aabroniewski napisał:

                > Wlasnie, w kazdej sytuacji trzeba umiesc sie znalezc.
                > Na przyklad moj dziadek byl na wojnie, ale ma czyste sumienie, bo nie zabil ani
                > jednego Niemca.

                no popatrz :-) jaki zbieg okolicznosci..moj byl na wojnie i tez nie zabil zadnego niemca :-) ale jego zabili
                jakos tak to bylo napisane w dokumencie :
                j. n.v-w. gefalen bei rashewo /ostl. kriegschauplatz/ 17.05.1942 itd etc
                • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 29.05.15, 12:47
                  wolfbreslau napisał:
                  > no popatrz :-) jaki zbieg okolicznosci..moj byl na wojnie i tez nie zabil zadne
                  > go niemca :-) ale jego zabili...
                  __________________________.
                  Powiedzial ci o tym, potym...!?
                  A...
                • aabroniewski Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 29.05.15, 19:24
                  To znaczy, ze Twoj dziadek nie potrafil znalezc sie w tamtej sytuacji.
                  • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 12:00
                    aabroniewski napisał:
                    > To znaczy, ze Twoj dziadek nie potrafil znalezc sie w tamtej sytuacji.
                    _________________________________________________________.
                    On mial dwoch dziadkow... - W l. poj. to jest sam on tylko jako dziad..!
                    A...
                  • wolfbreslau Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 12:07
                    aabroniewski napisał:

                    > To znaczy, ze Twoj dziadek nie potrafil znalezc sie w tamtej sytuacji.

                    dziadek mimo dobrych checi odnalazl sie w wlasciwym miejscu...sto kilometrow od moskwy i pewnie potem poltora metra pod ziemia. taki juz widac zapisany mial los.
                    my natomiast ze swojej strony moglismy tylko umiescic na cmentarzu w witominie mala tabliczke in memoria na scianie. kiedy i gdzie sie urodzil i gdzie zginal i kiedy. tam jest wiele takich tabliczek: marynarzy, zolnierzy z drugiej wojny swiatowej, polakow , zydow i niemcow co wyszli kominem w stuthoff itp.
                    hey
                    • deoand Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 12:40
                      Cytuje wolfa " no popatrz :-) jaki zbieg okolicznosci..moj byl na wojnie i tez nie zabil zadnego niemca :-) ale jego zabili
                      jakos tak to bylo napisane w dokumencie :"
                      No trudno aby zabijał swoich . A ja wojne też przezyłem i nie zabiłem ani żadnego komucha ani solidarucha i dlatego nic z tego nie mam . Taki los .
                      • wolfbreslau Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 12:42
                        deoand napisał:

                        >
                        > No trudno aby zabijał swoich .

                        august nie zalapal tego dowcipu broniewskiego z wczesniejszego postu :-)
                        w koncu to tylko przechrzczony szwab ekonomiczny.takie scierwo znaczy sie :-0
                        lupus paradiso
                        • deoand Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 12:50
                          Hahahahahahahahh
                          • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 13:10
                            deoand napisał:
                            > Hahahahahahahahh
                            ________________________________________________.
                            To kolejny dowod dzialania Sily Wyzszej, ktora w taki sposob
                            pozwala czlowiekowi w potrzebie sie pocieszyc i zyc dalej...!
                            A...
                      • wolfbreslau Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 13:04
                        deoand napisał:
                        . A ja wojne też przezyłem i nie zabiłem ani żadne
                        > go komucha ani solidarucha i dlatego nic z tego nie mam . Taki los .

                        zabijanie samo w sobie, to nic czym nalezy sie chwalic....
                        • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 13:13
                          wolfbreslau napisał (do deo...):
                          > zabijanie samo w sobie, to nic czym nalezy sie chwalic
                          ______________________________________________.
                          Gdybys pokonal dziadu jeden swoja chorobe alkoholowa,
                          wiedzialbys az nadto, ze to powod do pochwalenia sie...!
                          A...
                    • aabroniewski Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 13:12
                      Moj dziadek, jak mieli z okopow ruszyc do ataku, nagle sobie przypominal, ze zostawil w domu wlaczone zelazko, albo udawal, ze zbiera z ziemi naboje.
                      Jeden taki Niemiec jak dostal wezwanie do Volkssturmu to przez dwa tygodnie walesal sie po lasach - gdy zatrzymywal go patrol niemiecki to pokazywal wezwanie i mowil, ze idzie wlasnie sie stawic.
                      W miedzy czasie wojna sie skonczyla.
                      • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 13:15
                        aabroniewski napisał:
                        > ... Jeden taki Niemiec jak dostal wezwanie do Volkssturmu to
                        przez dwa tygodnie walesal sie po lasach...
                        ___________________________________.
                        Mowisz o tym drugim dziadku wilka...!? ;-)
                        A...
                      • wolfbreslau Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 15:48
                        aabroniewski napisał:

                        > Jeden taki Niemiec jak dostal wezwanie do Volkssturmu to przez dwa tygodnie wal
                        > esal sie po lasach - gdy zatrzymywal go patrol niemiecki to pokazywal wezwanie
                        > i mowil, ze idzie wlasnie sie stawic.
                        > W miedzy czasie wojna sie skonczyla.

                        oni juz tak maja....a potem wszyscy mieli papiery ze sluzyli w orkiestrze garnizonu :-)
                        a powiesili tego co nosił bęben :-0
                        • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 15:55
                          wolfbreslau napisał:
                          > ... a powiesili tego co nosił bęben :-0
                          _________________________________.
                          Ciesz sie, ze zyjesz w tych czasach, bo ty
                          zwisałbys u "tego" bos pusty jak bęben..!
                          A...
                          • europa277 Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 20:51
                            Igrzyska nadal trwaja Aauguście , czym dalej w las ,tym wiecej drzew....:-)
                            • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 30.05.15, 22:15
                              europa277 napisała:
                              > Igrzyska nadal trwaja Aauguście , czym dalej w las ,tym wiecej drzew....:-)
                              ____________________________________________________________.
                              Moze dla ciebie...? - Ja juz nie chodze po lesie i nie bladze wsrod wilkow... ;-)
                              A...
                              • europa277 Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 00:27
                                Wilk to mądre zwierzę ...;-)
                                • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 10:30
                                  europa277 napisała:
                                  > Wilk to mądre zwierzę ...;-)
                                  ______________________.
                                  Jako zwierze - tak...! ;-)
                                  A...
                                  • europa277 Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 11:12
                                    Dlatego te zwierzeta są moimi przyjaciółmi.... :-)
                                    • deoand Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 12:20
                                      Tak naprawdę to alkodarek ma rację bo rzeczywiście gdyby nie pyskówki w różnych układach ale zawsze z udziałem aagustawa to FU by dawno padło . Bo o czym tu mówic na trzeźwo ? Szczęściem kilku forumowiczy i oczywiscie czołowa forumowiczka o nicku wiadomym chlapnie sobie od czasu do czasu i wtedy znowu jest o czym rozmawiać .... Jak w życiu ....
                                      • europa277 Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 12:48
                                        Tzn; zostałes chlapniety woda ......;-)
                                        • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 18:25
                                          europa277 napisała:
                                          > Tzn; zostałes chlapniety woda ......;-)
                                          ______________________________.
                                          Nie... - To woda zostala chlapnieta....
                                          A...
                                          • europa277 Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 20:09
                                            Woda płynie jak i duch wieje kędy chce.....;-)
                                            • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 20:30
                                              europa277 napisała:
                                              > Woda płynie jak i duch wieje kędy chce.....;-)
                                              ________________________.
                                              Jak im sie nie przeszkadza...!
                                              A...
                                      • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 31.05.15, 16:55
                                        deoand napisał:
                                        > Tak naprawdę to alkodarek ma rację bo rzeczywiście gdyby nie pyskówki w różnych
                                        > układach ale zawsze z udziałem aagustawa to FU by dawno padło . Bo o czym tu m
                                        > ówic na trzeźwo ? Szczęściem kilku forumowiczy i oczywiscie czołowa forumowicz
                                        > ka o nicku wiadomym chlapnie sobie od czasu do czasu i wtedy znowu jest o czym
                                        > rozmawiać .... Jak w życiu ....
                                        ____________________________________________.
                                        No wlasnie, od razu widac doswiadczonego a nie jak te
                                        skrzeczace zoltodzioby, jeżyki lub obszczekujace kundelki...
                                        Rownolegle do tego FU biore udzial na wirtualnym, zamknietym
                                        Mityngu AA, ktory funkcjonuje i nie pada juz ponad 10 lat...!
                                        Ale i to tutaj takze nie padnie dopoki sa roznice zdan, paru
                                        pijanych na sucho i paru oczekujacych zza wegla na listonosza...
                                        A...
              • aaugustw Re: Niestety muszę Ci przyznać rację. 29.05.15, 12:45
                aabroniewski napisał:
                > Wlasnie, w kazdej sytuacji trzeba umiesc sie znalezc.
                > Na przyklad moj dziadek byl na wojnie, ale ma czyste sumienie, bo nie zabil ani
                > jednego Niemca.
                ____________________________________________.
                Ja z kolei zylem w stanie wojennym i takze mam czyste
                sumienie bo nie zabilem zadnego komunisty...! :-o
                (raz po pijaku potracilem autem dziewczyne, ale ona
                nie byla czerwona, tego czynu zalowalem, ale dzieki
                duchowemu Programowi AA juz rozliczylem sie z przeszloscia
                i z ta Pania jestesmy dzisiaj w stosunkach przyjacielskich...!).
                A...
    • aaugustw Re: No i po FU 28.05.15, 19:41
      alkodarek napisał:
      > Tak jak przewidywałem, FU zamieniło się w kółko różańcowe. Kilku forumowiczów p
      > rowadzi jałową dyskusje nad jałowymi tematami wymęczanymi przez aawgustwa...
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Potrafisz lepiej...!? - Pokaz nam, jak sie to robi... - Daj przyklad, bo to co piszesz
      potrafi spiewac kazdy je(rz)yk, ktory spadl z drzewa ...!
      _____________________.
      alkodarek napisał dalej:
      > ... U mnie sezon grillowy... zacny lager Ciechana pasował.
      Na deser jedno miodowe i ok.
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Powiedz to tej pani, ktora tu tak szalala, zeby pozwolila swemu takze sie napic...! ;-)
      ________________________.
      alkodarek napisał dalej:
      > ... Czasami tu zajrzę, ale jestem pewien, że nic się nie zmieni. Bo przecież się ni
      > e zmieni. Prawda???
      - - - - - - - - - - - - - - - -
      (te pijana czesc alkodarka opuscilem), a ze pyta wiec odpowiadam jemu...!
      Tu nic sie nie zmieni, nie musisz sie czaic za tym naroznikiem na "listonosza".
      On dalej nie pije i dalej bedzie trzezwy i dalej roznosil bedzie swoje listy...!
      A...
    • wolfbreslau Re: No i po FU 29.05.15, 11:29
      alkodarek napisał:

      >
      > Ło la boga, minęły dwa tygodnie a ja ciągle nie w ciągu i mnie nie ciągnie!!!
      > Jak to przeżyją nieszczęsne terapeuty co to mi kazały ani kropelki, i ogórek ki
      > szony, i alkoholik dumny do końca żywota!

      a ty dziecko jestes male, ze ktos ci cos kazaz moze ?
      lub udawadniac nam cokolwiek ?
      na zdrowie, prosit i co komu smakuje
      sam bym wypil chlodnego ciechana w upalny wieczor pod kaszanke z grila....ale obawiam sie ze zaraz potem grill stalby sie polem walki przez kolejne dwa tygodnie :-)
      ciechan z wodka stali sobie, wolf zakonczyl zycie w zlobie :-0
      • aaugustw Re: No i po FU 29.05.15, 12:50
        wolfbreslau napisał:
        > ... sam bym wypil chlodnego ciechana w upalny wieczor pod
        kaszanke z grila....ale obawiam sie ze zaraz potem grill stalby sie
        polem walki przez kolejne dwa tygodnie :-)
        > ciechan z wodka stali sobie, wolf zakonczyl zycie w zlobie :-0
        ________________________________________________________.
        FU kwitnie, a alkodarkowi powiedz to, czego sie ode mnie nauczyles
        i zaraz odejdzie ci ochota na chlodnego ciechana, (cokolwiek to jest...!?).
        A...
        • wolfbreslau Re: No i po FU 29.05.15, 13:16
          aaugustw napisał:

          > zaraz odejdzie ci ochota na chlodnego ciechana, (cokolwiek to jest...!?).
          > A...
          moje ochoty , to moja sprawa i przyjemnosc...zostan z bogiem, ch... zostaw nam
          • aaugustw No i po zawodach... 29.05.15, 17:00
            wolfbreslau napisał (do A...):
            ...zostan z bogiem, ch... zostaw nam
            ______________________________.
            A mamy inne wyjscie, inny wybor...!?
            A...
    • e4ska Re: No i po FU 01.06.15, 10:01
      No i dobrze, z tym, że po FU jest już dobre parę lat temu :-) Wielka w tym zasługa... nie, nie naszego łałagucia, ale dwóch kumpel-babusów z moderacji, o czym Zahir doskonale wie.

      Zahir, bądź uczciwa w tej mierze, bo to, co wyprawiałyście, to coś więcej niż zarzynanie fora, to nieprawdopodobna hucpa i kompletne nieporozumienie. Ale - było-minęło. Co zresztą oddaje całą specyfikę "naszego" medium, przesławnej gazetki, dziś kompletnie skompromitowanej w polskim internecie.

      Darku, w chwili obecnej takie fora są niepotrzebne. Kto ich potrzebuje? Fanatycy AA, fanatycy terapii czy osoby zmuszone do nieustannej spowiedzi i bezustannych kłótni, czyli potrzebują takich for osoby cierpiące z powodu chorej psyche...

      Więc niech sobie łaałaaugust i jemu podobni pisują ile wlezie. To ich uszczęśliwia. Ale czy nas to obchodzi? W ogóle kogoś obchodzi?
      ???
      • europa277 Re: No i po FU 01.06.15, 10:33
        Wiedziałam od samego poczatku ,ze jest tu zepsuta Mucha , naganiacze i drogowskazy ( na usługach ) są wszedzie !
      • aaugustw Re: No i po FU 01.06.15, 11:25
        e4ska napisała:
        > No i dobrze, z tym, że po FU jest już dobre parę lat temu :-) Wielka w tym zasł
        > uga... nie, nie naszego łałagucia, ale dwóch kumpel-babusów z moderacji, o czym
        > Zahir doskonale wie.
        > Zahir, bądź uczciwa w tej mierze, bo to, co wyprawiałyście, to coś więcej niż z
        > arzynanie fora...
        > ... Darku, w chwili obecnej takie fora są niepotrzebne. Kto ich potrzebuje?
        Fanatycy AA, fanatycy terapii czy osoby zmuszone do nieustannej spowiedzi
        i bezustannych kłótni, czyli potrzebują takich for osoby cierpiące z powodu
        chorej psyche...
        > Więc niech sobie łaałaaugust i jemu podobni pisują ile wlezie. To ich
        uszczęśliwia. Ale czy nas to obchodzi? W ogóle kogoś obchodzi????
        _____________________________________________________.
        Pytasz Eska, wiec odpowiadam...
        Osobiscie nie potrafie sie na Ciebie pogniewac, mimo iz probujesz
        wysmiac moja trzezwosc i skompromitowac parumilionowa armie
        trzezwych ludzi na calym swiecie, bo sama wiesz jaki to przynosi
        efekt gdy wskazuje sie na kogos palcem.. - Nie o tym jednak
        chcialem pisac. Dlaczego mam do Ciebie szacunek i nie potrafie
        sie na Ciebie gniewac, bo jestes spostrzegawcza i piszesz takze
        prawde - swoja prawde (a ja swoja), one czasami sie pokrywaja,
        chocby z ta zahir, ktorej wydaje sie ze jest mundra, bo przywlaszcza
        sobie madrosci z Google i dlatego zamienila sie tu ona w role Boga,
        ktory wie co komu pomaga a co szkodzi i wywalala wg. swojej
        miary nasze wypowiedzi, zarzynajac skutecznie przez b. dlugi okres
        to Forum...
        Potem pytasz jeszcze Eska, czy nas to obchodzi? W ogóle kogoś obchodzi????
        No co to za pytanie...!? - Oczywiscie, ze nas to wszystko obchodzi,
        skoro tu piszemy i jestesmy...
        Twoje pytanie przypomnialo mi wypowiedz-pytanie Emila Cloran;
        "Gdy dobrze sie przypatrzec ludziom, nie ma nikogo, komu mozna by
        naprawde zazdroscic. Jaki z tego wniosek?"
        A... ;-)
    • jerzy30 zacny lager Ciechana pasował. Na deser jedno miodo 02.06.15, 12:24
      a kiedy pol litra. P.S.
      twoje zlosliwosci wzgledem AA o kant du py mozesz sobie potluc - swiadcza tylko o twojej malostkowosci
      • alkodarek Re: zacny lager Ciechana pasował. Na deser jedno 24.06.15, 09:33
        jerzy30 napisał:

        > a kiedy pol litra.<
        nie zaznawam i nie zamierzam :)

        P.S.
        > twoje zlosliwosci wzgledem AA o kant du py mozesz sobie potluc - swiadcza tylko o twojej malostkowosci<

        noż jakąś wadę trza mnieć :)

        pozdrówka Super-Jurku (jak dla minie, na FU, głos rozsądku bez przegięć)
      • alkodarek Re: zacny lager Ciechana pasował. Na deser jedno 24.06.15, 09:39
        jerzy30 napisał:

        > a kiedy pol litra. P.S.
        > twoje zlosliwosci wzgledem AA o kant du py mozesz sobie potluc - swiadcza tylko
        > o twojej malostkowosci


        Tak na poważnie. Gdzieś Ty Jurku w tym wątku moja o AA wypowiedzi wyczytał? A?
    • rauchen Re: No i po FU 23.06.15, 15:23
      no zawsze lepiej wyjsc z forum dla pijakow pod budke z piwem i sie naoopowiadac ile to ja juz wypilem i jakie to bylo
      kariere mozna by tak zrobic - so tacy co latami ciezko pracuja, testy, eksperymenty, potem pisza ksiazke, ksiazka bestseller, wydawnictwo kwitnie ze sprzedazy ksiazki, a naukowiec po swiecie jezdzi i wyklady daje...wow, Tokyo, Singapur, San Francisco....
      a tu, no coz, jaki uczony takie i wydawnictwo....hmm
      • aabroniewski Re: No i po FU 23.06.15, 16:43
        Gdyby nie obce cywilizacje to o internecie mozna by tylko pomarzyć.
        Gdy mysmy jezdzili furmankami oni przekraczali predkosc swiatla.
        Obudz sie wreszcie - Rauchen.
        www.youtube.com/watch?v=py0OKs5b4eQ
      • alkodarek Re: No i po FU 24.06.15, 09:35
        rauchen napisała:

        > no zawsze lepiej wyjsc z forum dla pijakow pod budke z piwem i sie naoopowiadac
        > ile to ja juz wypilem i jakie to bylo kariere mozna by tak zrobic<

        Pomysłowe!

        Sprawdziłaś empirycznie?

        Działa?




        • grazkavita Nie tak prędko 24.06.15, 19:51
          z tym końcem, ale martwią mnie wasze komunikaty, które często są niejednorodne i kończą sie zaprzeczeniem. Moja siostra mi właśnie to uprzytomniła, że nie należy mówić mężowi: No jedź już na tą delegację, chociaż wiesz, że będę nieszczęśliwa! Zamiast mu powiedzieć. Jedź i miło spędź tam czas, a po powrocie zapraszam na kolację we dwoje... To samo w stosunku do dzieci: możesz iść na rower, tylko pamiętaj, że masz lekcje do zrobienia! zamiast: Możesz iść na rower do godz. 17, miłej jazdy!
          Wy tak samo, jak te upierdliwe żony i matki... Jak ktoś nawet coś fajnego napisze to zaraz musi być pijany, albo sobie wlewa...Przestańcie sobie skakać do gardeł jak małe wilczki, a to forum będzie najlepsze ze wszystkich...
          • aaugustw Re: Nie tak prędko 24.06.15, 20:56
            grazkavita napisała:
            > ...Przestańcie sobie skakać do gardeł jak małe wilczki,
            a to forum będzie najlepsze ze wszystkich...
            ______________________________________________.
            Alez Grazka, zycie to nie marmoladowe paczki alkodarka,
            po ktorych odbija sie zgaga... - Zycie to takze sól...
            Juz Goethe to zauwazyl, ze i pchly i osci naleza takze do calosci...
            A...
            • europa277 Re: Nie tak prędko 24.06.15, 21:26
              Sól z umiarem dawkowana przydaje smaku , a pchły i karaluchy to pijanym pod poduchy ;-)))
          • rauchen Re: Nie tak prędko 24.06.15, 23:42
            fajna sprawa z tym zaufaniem, nie mniej jednak biorac pod uwage forum na ktorym to piszesz, pewnie warto zauwazyc ze troche innaczej bedzie wygladalo zaufanie do meza, a zaufanie do meza alkoholika - bo temu drugiemu to pewnie i wyjscie tylko po zapalki do sklepiku na roku moze przemienic sie w dluzsza delegacje, a roznica pomiedzy zyczeniem milej zabawy dziecku, a dziecku ktore jest powiedzmy na to narkomanem, ze to drugie moze faktycznie wrocic przed 17, tyle ze niekoniecznie tego samego dnia ktorego wyszlo, no i niekoniecznie z rowerem
        • rauchen Re: No i po FU 24.06.15, 23:46
          dlugo myslales jak tu sie odgryzc?
          no dobra, to ja pojde pod swoja budke z piwem, a ty idz sobie grilla zrob i wypij sobie na zdrowie, no a jak za pozno juz na grilla, to sobie tylko wypij
          ciekawe ktora wersja jest bardziej prawdopodobna.
          no chyba ze juz sobie wypiles wystarczajaco na dzis - no bo czy to potrzebna jest ci okazja zeby sie napic?
          • alkodarek Re: No i po FU 25.06.15, 08:54
            rauchen napisała:

            Długo nie myślałem, zbożność dyskusji na FU polega na odpieraniu złośliwości np. takich ja Twoje. Więc szkoda mi czasy na finezję, mam ciekawsze zajęcia.

            Wczoraj długo pracowałem, wieszałem szafki kuchenne w urządzanym przez nas domku dla syna (niestety opuszcza rodzinne gniazdo). Albo robota albo delektowanie się złocistym napojem. Kiedyś faktycznie wszystko rozpoczynałem i kończyłem szybkim-mocnym, najlepiej na czczo. Dzisiaj tylko okazjonalnie i jako dopełnienie biesiady a nie jako danie podstawowe a wręcz jedyne ;)

            ps. Czy istnieją jeszcze gdzieś budki z piwem? Chyba ten relikt PRL-u żyje tylko tęsknotą co poniektórych ale w realu zmarł śmiercią naturalną.
            • grazkavita Jak myślisz Rauchen 25.06.15, 15:26
              co zrobi mąż gdy żona mu powie: tylko mi wróć na czas pijaku z tej delegacji, bo inaczej to w ogóle obiadu nie będzie! Ja na jego miejscu bym zjadła obiad na mieście, a do domu perfidnie wróciłabym wtedy gdy się stęsknią za moja kasą! Natomiast gdy mi ktoś obieca kolację i na nim mi trochę zależy to staram się jednak docenić wysiłek drugiego i nie wrócić do domu urżnięty w trupa, choć nie zawsze będę w stanie - wiadomo:nałóg...
              Co do roweru, oczywiście , że może wybrać i pewnie wybierze narkotyki, ale jeśli kocha jeżdzić rowerem to będzie się starał nie podpaść wapniakom i wrócić na czas. Póki ma pieniądze na prochy nie poświęci roweru, chyba , że jest już bardzo źle, ale wtedy nie tylko rower odda handlarzom...Jeśli mu mama zacznie krakać, że jedzie spotkać się z tą bandą ćpunów, może się wściec i rzeczywiście sprzeda rower i w jakieś melinie będzie ćpał póki mu forsy starczy....
              Nie chodzi mi tutaj o mydlenie oczu, ale o nie wywoływanie wilka z lasu...Przecież żona wie , że mąż zagląda za często do kieliszka i matka wie , że syn czasami wraca na "haju"...
              • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 25.06.15, 16:51
                bez przesady...zaden moderator nie wykonczyl forum nigdy.........poprostu jest przyplyw i odplyw. jak w zyciu. a rola moderatorow jest szczerze mowiac do dupy...usiluja robic cos, z czego nic nie wynika, w przestrzeni wirtualnej...jakby to nie dorosli ludzie tutaj pisywali i czytali. w koncu nie ma przymusu :-)
              • aaugustw Jak myślisz Grazka... 25.06.15, 17:36
                grazkavita napisała:
                > co zrobi mąż gdy żona mu powie: tylko mi wróć na czas pijaku z tej delegacji,
                bo inaczej to w ogóle obiadu nie będzie! Ja na jego miejscu bym zjadła obiad
                na mieście, a do domu perfidnie wróciłabym wtedy gdy się stęsknią za moja kasą!
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Chcialas napisac; "... a do domu perfidnie wróciłbym wtedy gdy się stęsknie
                splukany za ich kasą...(!?).
                __________________________.
                grazkavita napisała dalej:
                > ... Nie chodzi mi tutaj o mydlenie oczu, ale o nie wywoływanie wilka z lasu...
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                No i tutaj sie przeliczylas, bo go wywołałas niepotrzebnie...!
                A...
              • rauchen Re: Jak myślisz Rauchen 25.06.15, 18:05
                ja po prostu mysle ze w przypadku uzaleznien rola zaufania troche sie odwraca, i to nie malzonka wyklada ponownie na stol pelna garsc zaufania, tylko osoba uzalezniona sama to zaufanie powinna starac sie odbudowac. I tu raczej osoba uzaleniona powinna przynamniej dac pewne zapewnienie ze wroci trzezwa i nie przywlecze ze soba jakiegos herpesa
                • grazkavita Re: Jak myślisz Rauchen 25.06.15, 20:31
                  Na pewno masz rację, że trzeba wymagać od każdego. Tylko po co ciskać kamieniem w człowieka jakby był gównem co zawsze na wierzch wypłynie? Nie lepiej potraktować go jak trzcinę i przypomnieć mu, że oprócz nałogu są na świecie rzeczy dla których warto się wyprostować? Choćby takie jak jazda na rowerze, czy kęsek wolności od codziennej monotonii na delegacji?
                  • rauchen Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 14:13
                    jesli o mnie chodzi, to jesli w stosunku do malzonka, czy osoby o podobnym statusie, nie istnieje cos takiego jak szacunek, to sadze ze najlepiej to zakonczyc, bo pozostawianie w czyms takim jest ewidentnym brakiem szacunku dla samego siebie. choc pewnie taka sytuacja wystepuje zazwyczaj w swiecie idealnym.
                    Wyobraz sobie, ze w jakies rodzinie z zwiazku z choroba jednej z osob, postanawiaja dostosowac zycie tak, by osobie chorej zylo sie latwiej, a pozostali, no coz, dadza sobie rade na dostosowanym menu, bez miesa i alkoholu. W zamian osoba chora nie bedzie zmuszona do skubania potraw, wybiorczo, i zazywania jakis dziwnych medykamentow.
                    I wszystko idzie fajnie. I tu nawet nie chodzi o to ze ci ktorzy moga, pojda sobie od czasu do czasu na miasto do McDonalda, albo lykna kieliszek wina na jakies imprezie. Nie robia z tego wielkiego halo, i niekoniecznie od razu afiszuja sie tym. Zasada jest prosta - ze jesli im to nie szkodzi to nie ma problemu. Ale oglna zasade ze w domu tego nie ma, szanuja.
                    I nagle komus zachcialo sie wyrwac z tej zasady - i od dzisiaj to on bedzie sobie smazyl kotlety do wspolnego obiadu, i wypijal butelke wina do tego, bo on wlasciwie moze. Jakby jeszcze malo, zachwalam wokol wlasciwosc takiego stylu. I robil to w sposob nachalny. Do tego jeszcze doniosl panadol i rapacholin w ogromnych ilosciach, i zachecal, ze jak kogos boli glowa po alkoholu to po panadolu, a jak mu siada watroba - to rapacholin i tez problem z glowy.
                    Sadzisz ze nadal bedziemy mowic o szacunku?
                    A niestety to jest mniej wiecej lansowane z jakis powodow przez niektore osoby.
                    Ostatnio pewna osoba z kregu bliskich osob, zostala zdiagnozowana na nosiciela hepatitis C ( zoltaczka), a watroba raczej nie wyglada zachecajaco.
                    Ta osoba nie jest alkoholikiem.Wlasciwie nie pije, ale jak ktos zaproponuje to raczej lyknie. Po alkoholu widzialam ta osobe dwa razy - raz po piwie, raz po kieliszu szampana zanim dostala diagnoze. Szansa ze wypila wiecej - prawie zadna.
                    Ta osoba byla najdziwniej pijana osoba jaka widzialam z zyciu. Bo wlasciwie byla bardzo pijana a jednoczesnie tak jakby wlasciwie no wlasciwie to nie pijana.
                    I teraz prosze zaproponuj mi jaka postawe powinnam przyjac w stosunku do tej osoby jesli moim idealnym sposobem na zycie bylo kazdego dnia sobie wypic pod jakimkolwiek postacia, i wcinac tlusta karkowke z grilla? No i jaki stosunek mam przyjac do osob, ktore w towarzystwie tej osoby taki sposob zycia lansuja?
                    Nie oszukujmy sie - nie kazdy alkoholizm wyglada tak jak moj, widziany z wlasnego strychu, a sytuacja innych alkoholikow niekoniecznie wyglada tak jak moja, ktora laskawie zawsze moze zareklamowac jak szczesliwego posiadacza polisy na zycia dla siebie i dla calej rodziny jak to wyglada w reklamie.
                    A jesli juz ktos naprawde potrzebuje towarzystwa w ktorym moze swoj wymarzony styl przedstawiac i sie nim dzielic - moze niech poszuka podobnych sobie, ktorzy to zrozumieja.

                    Wiesz, tak zaraz po sasiedzku gdzie mieszkam, jest taka rozwalajaca sie z mala kamienica, z przrobkami zeby jeszcze sie nie rozwalila. Pod ta kamienica mieszkajacy tam chlopak parkuje wypasione BMW. Jak wyglada to BMW na tle tej kamienicy - hmm.
                    Ja sobie wciaz tlumacze ze ten chlopak nie mogl sobie kupic malucha, bo on jest bardzo wysoki, i zwyczajnie by sie do malucha nie zmiescil, natomiast wciaz mijajac to zjawisko zastanawiam sie, czy moze jest cos co by tu zmienic, bo to cos tak w oczy kuje mimo wszystko.
                    • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 14:35
                      Rauchen...na bronksie tuz kolo rozpadajacych sie ruder, lub na warszawskiej pradze na smierdzacych moczem podworkach, lub chocby na berlinskim steglitz ....stoja fury niczym z salonu ferrari na rue kleber w paryzu. a ich wlasciciele z reguly nie dozywaja 35 roku zycia ...taki sznyt i taka ich profesja :-)
                      • grazkavita Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 16:10
                        Gdzie tu problem ? U nas w domu każdy je co innego i siedzimy przy wspólnym stole... Ja mam swoje pieczywo pełnoziarniste, a pozostali normalne , ja mam furę gotowanych jarzyn na talerzu, a pozostali majonez i jakieś pasty pesto.... Pewnie , że trudno mi jeść wafle ryżowe , gdy pozostali mają czekoladę , albo tort.... Tak to już się ułożyło w naszym domu, że nakładamy sobie podwieczorek na talerz w kuchni i idziemy do pokoju , by wspólnie zjeść... Czasem mnie częstują i mówię nie, ale czasem nie odmawiam pizzy czy czekoladki... Braku szacunku tutaj nie widzę, gorzej jest u pewnej starszej pani , która się opiekuje, ona zawsze je sama, to przykre jeść samemu, ale myślę , że ona wie , że wszyscy ją kochają, szkoda tylko, że nie jedzą razem z nią jakby była trędowata...Co innego z wódką i papierosami, ja tych rzeczy nie toleruje u siebie w domu i choćby przyszedł do mnie najlepszy przyjaciel, palić będzie poza domem, a pić alkoholu nie będzie i kropka.
                        • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 16:22
                          grazkavita napisała:

                          > Gdzie tu problem ? U nas w domu każdy je co innego i siedzimy przy wspólnym st
                          > ole... Ja mam swoje pieczywo pełnoziarniste, a pozostali normalne ,

                          wlasnie o tym mowie...powinni w ramach tego "preparatu" /jak ty profesorkowi/ codzien przy stole stosowac wobec ciebie owe "ochraniacze" kwiatkow przez zbyt obfitymi psami ;-)
                        • rauchen Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 16:39
                          Gdzie tu problem? a czy ktos z rodziny ma alergie na chleb ciemnoziarnisty? A skad tu nagle wyganianie goscia z domu bo przyszedl z puszka piwa i petem do mieszkania. Nagle cie rusza?
                          • rauchen Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 16:50
                            a tak jeszcze w kwestii dopasowania i wysylania dziecka na rower zyczac milej zabawy - wiesz ze chyba najlepsze matki z najlepszego zdarzenia postepujace wlasnie tak jak pisalas, to takie ktore juz wytrzezwialy po kilkutygodniowej terapii, ktore stawaja na glowie zeby sad im dzieci nie odebral bo przeciez one sa z zasadami.
                            To troche tak jakby nagle nie istnialo to przed, a to co potem bylo malo wazne na ta chwile.
                            • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 26.06.15, 16:58
                              rauchen napisała:

                              >
                              > To troche tak jakby nagle nie istnialo to przed, a to co potem bylo malo wazne
                              > na ta chwile.

                              pelna zgoda Rauchen...........niekiedy ten stan sie ustala na bardzo dlugo niestety.
                              • grazkavita Re: Jak myślisz Rauchen 27.06.15, 13:28
                                Nadal was nie rozumiem, koniecznie chcecie żeby dziecko nie miało od szkoły wypoczynku? Na razie niech czuje pęd powietrza i niech się skupi na jeździe rowerem, a jak wróci będzie czas porozmawiać i szkole...
                                Wilku przestań mnie straszyć, bo to, że człowiek popełnił błąd "sypiąc sól na żywą ranę" profesorkowi nie znaczy , że uważa iż zrobił słusznie...
                                • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 27.06.15, 14:01
                                  grazkavita napisała:

                                  >
                                  > Wilku przestań mnie straszyć,

                                  nie mialem takich intencji. poprostu troche mnie rozsmieszyl Twoj radykalizm .....z pączkiem na talerzyku sobie to wyobrazilem Ciebie, jak gonisz profesorka gdzie pieprz rosnie :-0
                                • rauchen Re: Jak myślisz Rauchen 27.06.15, 17:03
                                  to nadal to samo forum;
                                  czasem jak rodzice pojda na grilla, i wroca po dwoch tygodniach, to i dziecko od szkoly odpoczywa
                                  • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 11:37
                                    uwielbiam karkówke z grilla i kobiety w bikini i hawajskich chustach wokoł bioder tuż obok grilla
                                    • europa277 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 11:51
                                      A ja lubię szaszłyki , karkówke tez , lepiej smakuje jak mi mezczyzna przygotuje ;-)
                                      • deoand Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 12:43
                                        A mnie najlepiej smakuje - wszystko zresztą jak zona przygotuje - nie wolno kobiecie odbierać jej naturalnych predyspozycji do prac domowych wszelakich bo w przeciwnym przypadku to kobieta bez zajecia to sie rozpije i wtedy to sodoma i Gomora albo eska na rowerze .
                                        • europa277 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 15:01
                                          Dziękuj Bogu że ją jeszcze masz ..... bez porównań z innymi , bowiem różne są przypadki jak
                                          i rózni ludzie .
                                    • aabroniewski Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 13:16
                                      wolfbreslau napisał:

                                      > uwielbiam karkówke z grilla i kobiety w bikini i hawajskich chustach wokoł bio
                                      > der tuż obok grilla

                                      Przypomialo mi sie zdarzenie ze studiow - terenowe cwiczenia z geodezji.
                                      Ja trzymalem late, a moj kumpel stal przy teodolicie...
                                      Nieopodal opalaly sie jakies panieni i Wacek obrocil obiektyw w ich kierunku - mial pecha, bo w tym wlasnie momencie pojawil sie profesor - spojrzal przez okular i powiedzial:
                                      " Tam, panowie, niczego dobrego nie znajdziecie..."
                                      • wolfbreslau Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 13:39
                                        aabroniewski napisał:

                                        > w
                                        > " Tam, panowie, niczego dobrego nie znajdziecie..."

                                        znaczy pedał :-) i nie miał zapewne akwarium w domu
                                        • aabroniewski Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 14:26
                                          Zawsze mnie to zastanawialo - dlaczego niektore elementy pozbawione sa refleksji?
                                        • europa277 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 15:02
                                          To dziś sie inaczej nazywa !
                                          • aabroniewski Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 15:19
                                            Cale te nieszczescie bierze sie z nazywania.
                                            • deoand Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 15:50
                                              Do europy - wiesz jaka dobra była zupa szczawiowa dzisiaj ugotowana przez żonę i kotlety mielone z fasolką - sam zresztą odkrawałem końce . Palce lizać . Żaden chłop by tego nie zrobił a przynajmniej ja .Ale wczoraj musiałem wstrzymywać żonę bo wypiła 3 lampki / małe/ wina i chciała czwartą - na szczęście spasowała bo by mi się jeszcze rozpiła .Porównania są podstawa wiedzy , postępu i wszystkiego ....
                                              • europa277 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 16:36
                                                Płytki jesteś w tych porównaniach ,a twoja wiedza nijaka !?
                                                • deoand Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 16:59
                                                  Moja wiedza jest szeroka choć z wiekiem nieco się zwęża , natomiast wiedza o pijakach bezbłędna .....
                                                  Cudów nie ma - Wars wita was - Detoks czeka na Was .
                                                  • europa277 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 19:47
                                                    deoand napisał:

                                                    > Moja wiedza jest szeroka choć z wiekiem nieco się zwęża , natomiast wiedza o pi
                                                    > jakach bezbłędna .....
                                                    > Cudów nie ma - Wars wita was - Detoks czeka na Was .
                                                    _______________________________________________________________________
                                                    >> Aha szeroka wiedza o pijakach ,a waska o chorobie alkoholowej , pozdrawiam i tego warsa w tobie !
                                                    E....
                                              • zdzislaw50 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 17:38
                                                No właśnie, ją bym zrobił 😀
                                                • zdzislaw50 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 17:40
                                                  To do deonarda
                                                • zdzislaw50 Re: Jak myślisz Rauchen 28.06.15, 17:42
                                                  To do deonada hehehe.
    • aaugustw Przed i po FU... 29.06.15, 21:51
      Z takiej mąki z pewnoscia nie będzie zadnego chleba...
      A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka