alkodarek
28.05.15, 09:02
Tak jak przewidywałem, FU zamieniło się w kółko różańcowe. Kilku forumowiczów prowadzi jałową dyskusje nad jałowymi tematami wymęczanymi przez aawgustwa.
Stagnacja i nuda.
U mnie sezon grillowy rozpoczęty i do karkówki zacny lager Ciechana pasował. Na deser jedno miodowe i ok.
Ło la boga, minęły dwa tygodnie a ja ciągle nie w ciągu i mnie nie ciągnie!!!
Jak to przeżyją nieszczęsne terapeuty co to mi kazały ani kropelki, i ogórek kiszony, i alkoholik dumny do końca żywota!
Jak to przeżyje "guciek-kieliszek-za-dużo-wanna-za-mało"? No i gdzie TA duchowość? Z dymem benzopirenów uleciała w niebosa jako ofiara całopalna.
Bywajcie mędrcy Trzeźwości Jedynej, Sarkazjusze Oponetcji i Poszukiwacze Bratnich Dusz.
Pomykam do realnego świata z realnymi ludźmi, ich wadami i zaletami ale treściwymi i prawdziwymi.
... a tutaj...
"Z tej mąki nie będzie chleba,
Z tych prac nie będzie korzyści,
Z tych świątyń nie widać nieba,
Z tych snów już się nic nie ziści."
Czasami tu zajrzę, ale jestem pewien, że nic się nie zmieni. Bo przecież się nie zmieni. Prawda???