Dodaj do ulubionych

Pomóżcie bardzo proszę

22.03.05, 16:46
Słuchajcie, już leci 6 tydzień jak nie biorę, czuję się fatalnie, wczoraj
wyszedłem na spacer,dostałem kołatania, ledwo co z niego wróciłem, ponieważ
po kołataniu spadało mi bardzo ciśnienie i czułem ciężar w klatce piersiowej,
zimno mi było i się trząsłem, czy tak ma być? Już nie wiem co mam z soba
robić! POMÓŻCIE, bóle w klatce tezły, ledwo co wszedłem do domu położyłem się
i nagle poczułem się ciężki jakbym odpływał na tamten świat, i po chwili to
minęło, ale zmęczony byłem na maxa
Obserwuj wątek
    • mika90 Re: Pomóżcie bardzo proszę 22.03.05, 17:34
      Cześć!
      Już wcześniej zauważyłam twoje wypowiedzi o tym że przestałeś brać.Cholernie
      się cieszę że ci to wychodzi i trzymam za ciebie kciuki.Ja nie biorę już 3 lata
      jestem uzależniona przede wszystkim od kompotu ale też oczywiście od amfy. To
      co opisujesz,niestety takie są skutki.Na twoim miejsu, jeżeli chodzi o serce,
      zrobiłabym sobie badania., wiadomo z tym nie ma żartów.Po amfetaminie przez
      jakis czas miałam psychozy(ty nie opisujesz takich objawów , ciesz się że cię
      to nie dopadło), bałam się ludzi,bałam się wejść do sklepu!!!!!,a jezeli chodzi
      o serce prawdopodobnie branie spowodowało że odrywa mi sie jakiś tam
      płatek.Czasami zdarza mi się także kołatanie serca ale nie aż takie
      uciążliwe.Ale ty jesteś na początku więc jestem pewna że takie objawy są
      normalne , choć uwierz to minie.Teraz nadchodzi wiosna , dla mnie osobiście
      zaczyna się ciężki okres bo na wiosnę zawsze wychodziło się z domu i "zaczynało
      balować", mnie samą więc zaczyna nieco kręcić ale mniej więcej jokoś sobie
      radzę z tym.Zresztą już jako takie doświadczenie posiadam.Trzymam w każdym
      razie za ciebie kciuki,nabieraj sił.Pozdrowienia
      • gucio121 Re: Pomóżcie bardzo proszę 22.03.05, 17:38
        a jakie robiłaś badanie, że wiesz, że odrywa ci się jakiś płatek?
        • mika90 Re: Pomóżcie bardzo proszę 22.03.05, 17:55
          Wiesz, miałam robionych w ziwązku ze stanem zdrowia tyle badań....ale z tego co
          kojarzę to przez zwykłe osłuchanie.Nie jest to nic groźnego nie umrę przez to i
          w sumie nic z tym nie robię bo nawet nie wiem czy coś się z tym robi.
    • gucio121 Re: Pomóżcie bardzo proszę 22.03.05, 20:34
      wiesz jak ja się boję? Mam bóle w klatce, strasznie się boję tego, że jak
      złapie mnie taki ból, odrazu tracę siłę i muszę usiąść ciśnienie mi wtedy
      bardzo spada, bo czuję ciężar w klatce i cały się ciężki robię. 6 tygodni
      minęło jak nie biorę, nie wiem co to takiego, boję się, że 6 tygodni temu
      dostałem jakiegoś konkretnego ataku serca, mimo, że kardiolog obejrzał EKG i
      powiedział, że dobre, też mnie osłuchał powiedział, że amfą się tak
      doprowadziłem. BOJE SIE BARDZO.
      • kuba_wojewodzki Re: Pomóżcie bardzo proszę 23.03.05, 07:48
        Normalny stan, nie umrzesz to twój organizm domaga się dopalacza. Musisz
        odpokutować w ten sposób i nie załamywac się, każdemu w pierwszych tygodniach
        od odstawienie wydaje się że umiera. Nie daj sie temu i choc będzie to bolesne
        to usilnie nastrajaj swój organizm do zycia bez drag-gówien.
      • mika90 Re: Pomóżcie bardzo proszę 23.03.05, 09:19
        No bez paniki,ataku serca pewnnie nie dostałeś,ale masz szanse wykorzystać to
        że twój organizm tak w pewnym sensie odrzuca narkotyk.Widocznie masz za słabe
        srducho żeby brać, przyjmij to za pewnik, może będzie ci łatwiej.Tak swoją
        drogą ja bałabym się dalej brać to gó.., ale wiem że nie zawsze robi sie to co
        najmądrzejsze.Wydaje mi się że prowadząc normalny tryb życia zaczniesz
        dochodzić do siebie i nabierać sił.Trzymaj się.
    • gucio121 Re: Pomóżcie bardzo proszę 23.03.05, 11:59
      ja już nie potrafię po prostu tak dalej żyć, już szósty tydzień leci, a ze mną
      źle. Dziś jadę na kolejną wizytę u mojego psychoterapeuty, który mi będzie
      mówił, że tak ma być, a ja w to i tak nie wierzę. Dziś ma mi zmienić leki na
      jakieś mocniejsze, może mi jakoś chociaż troszkę pomogą, ponieważ COAXIL nic
      nie daje. Chciałbym przespać te pół roku, nie pamiętać tego okresu. Jest
      tragiczny.
      • bluevelvet22 Re: Pomóżcie bardzo proszę 23.03.05, 18:43
        gucio 121 wiem ,ze pokonasz to co się z Tobą dzieje.Nigdy nie brałam narkotyków
        ale byłam uzależniona od papierosów(4 paczki dziennie).Nie palę dopiero 3
        miesiąc.Śledzę twoje posty,trzymam za Ciebie kciuki,wiem jak to
        ciężko.Najważniejsze jest to ,że przestałeś brać.

        pozdrawiam
    • gucio121 Re: Pomóżcie bardzo proszę 24.03.05, 10:25
      dzięki wielkie, że mi pomagacie, dzisiaj czuję się lepiej, wczoraj byłem u
      swojego lekarza, zmienił mi leki na mocniejsze na Lerivon. Dziś czuję się
      lepiej, ale wiem, że w każdej chwili może nadejść ta zla pora. Dziękuję wam
      wszystkim, że mi staracie się jakoś duchowo pomóc, a to naprawdę ważne dla mnie
      teraz. Pozdrawiam.
      • paragraf221 Re: Pomóżcie bardzo proszę 24.03.05, 12:17
        gucio121,ja też śledzę od jakiegoś czasu Twoje posty.To duży +,że rzuciłeś to
        świństwo.Musisz tylko w tym wytrwać.Dołączam się do innych forumowiczów i życzę Ci
        dużo,dużo wytrwałości.
        pozdrawiam
    • gucio121 Re: Pomóżcie bardzo proszę 24.03.05, 18:33
      jeszcze raz dziękuję wam wszystkim, pomagacie mi, nawet nie wiecie jak dużo,
      wspieracie chociaż mnie duchowo, że z tego wyjdę, ponieważ mi cały czas się
      wydaje, że to jest choroba serca, chociaż ponoć tak nie jest. Pozdrawiam
      jeszcze raz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka