Gość: MAGA
IP: *.sssa.com.pl
08.06.01, 12:10
Naprawdę. Gdy patrzę na młodych ludzi ledwo wlokących za sobą nogi, lub
siedzących i zbierających kasę, myślę o tym co stracili. Chwila przyjemności po
dragach nie jest tego warta. Teraz są wrakami.
Widzieliście kiedyś starego narkomana?
Na studiach znałam fajnego kolesia, gość w porządku. Teraz widzę go na
Jagielońskiej, w bramie, z rozbieganymi oczkami, wychudzonego. Jest mi go
szkoda. Ma dopiero 20 parę lat.
Mógł przecież teraz być szczęśliwy, kogoś kochać, być kochanym...
Jasne,że chcemy być wolni, ale co to za wolność, która cię niszczy i zabija.
Myślę że nie warto i że jest to grożna fascynacja i ułuda szczęścia i wolności.