Dodaj do ulubionych

Pomoc !! marihuana-duszenie sie !!

04.07.05, 22:10
Chcialem zaczac temat od tego ze niestety ale pale to juz jakis rok !!
poczatki to długi historia, ale nie o tym chce pisac. W sumie od jakis 3
miesiecy jak sobie zapalilem to z poczatku czulem tylko lekki ucisk klatki
piersiowej, ale ostanio jak zapale to mam jakkies dziwne ataki ;( polega to na
tym ze nie moge dobrze złapac oddechu, gardlo mi sciska, serce wali jak
szalone, w glowie mam jakis kongo;(. Mialem juz 2 takei ostre ataki i
stwierdzam ze to koniec zabawy z tym ziolem ! a ten tamat pisze nie na
przestroge tylko dla tego ze szukam pomocy ?? mial moze ktos juz takie cos ???
lub wie czym to moze byc spowodowane ??? czy powinienem sie zglosic do lekarza ???
Obserwuj wątek
    • evander162 Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 11.07.13, 12:52
      witam mam ostatnio podobny problem i szukałem tematu podobnego z moimi objawami,
      a wiec ja po zapaleniu ziolo mam teraz tak ze schnie mi w gardle jezyk robi sie strasznie szorstki i tak jakby utrudnia to normalne oddychanie,jak sie czegoś napije to sie mi odbija ,nigdy wcześniej mi sie tak nie działa ale jak zapale to juz jestem wystraszony bo dzieje sie mi tak teraz za każdym razem cos jest nei tak i nie mam pojęcia co.mam porostu takie uczucie jakby caly moj uklad oddechowy byl wtedy ciasniejszy
      • wroteknowynick Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 22.08.13, 19:27
        Atak paniki. Jak będziesz ćpieć dalej to może się to przerodzić w nerwicę - czyli będziesz tak miał na stałe, regularnie
    • 7zahir Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 11.07.13, 14:09
      esperanca22 napisał:

      > Chcialem zaczac temat od tego ze niestety ale pale to juz jakis rok !!
      > poczatki to długi historia, ale nie o tym chce pisac. W sumie od jakis 3
      > miesiecy jak sobie zapalilem to z poczatku czulem tylko lekki ucisk klatki
      > piersiowej, ale ostanio jak zapale to mam jakkies dziwne ataki ;( polega to na
      > tym ze nie moge dobrze złapac oddechu, gardlo mi sciska, serce wali jak
      > szalone, w glowie mam jakis kongo;(. Mialem juz 2 takei ostre ataki i
      > stwierdzam ze to koniec zabawy z tym ziolem ! a ten tamat pisze nie na
      > przestroge tylko dla tego ze szukam pomocy ?? mial moze ktos juz takie cos ???
      > lub wie czym to moze byc spowodowane ??? czy powinienem sie zglosic do lekarza
      > ???
      >

      Tak. KONIECZNIE zgłos sie do lekarza !!
      Nie czekaj !
      • zdzislaw50 Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 11.07.13, 15:38
        7zahir napisała:
        Tak. KONIECZNIE zgłos sie do lekarza !!
        > Nie czekaj !
        Po co do lekarza? Po prostu , nie pal świństwa a nie będzie problemów, jedyna rada moim zdaniem, najlepsza :)
        • zdzislaw50 Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 11.07.13, 15:46
          Aaaa, zapomniałem dodać, że kiedy mnie wóda narobiła bałaganu w życiu i zdrowiu, to przestałem ją pić i powoli wszystko wraca do normy. :)
          • aaugustw Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 11.07.13, 16:55
            zdzislaw50 napisał:
            > Aaaa, zapomniałem dodać, że kiedy mnie wóda narobiła bałaganu w życiu i zdrowi
            > u, to przestałem ją pić i powoli wszystko wraca do normy. :)
            __________________________________________________.
            Eeee tam, marihuany nie mozna powrownywac z alkoholem...!
            Wóda narobiła tobie bałaganu w życiu, jemu maryska tego nie zrobila...
            Wóda tobie rozwiazywala jezyk, jemu maryska zawiazuje jego jezyk...!
            Pijakom przestac pić wóde jest latwiej, anizeli cpunom porzucic maryske...! :-(
            A...
        • 7zahir Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 11.07.13, 17:49
          zdzislaw50 napisał:

          > 7zahir napisała:
          > Tak. KONIECZNIE zgłos sie do lekarza !!
          > > Nie czekaj !
          > Po co do lekarza? Po prostu , nie pal świństwa a nie będzie problemów, jedyna r
          > ada moim zdaniem, najlepsza :)


          Z uwagi na ryzyko wstrząsu anafilaktycznego, lub obrzęku Quinckego.
          Oba kończą się śmiercią.

          Autor wątku napisał , że pali od roku,
          więc szansa na to że rzuci natychmiast i podejmie terapię jest nikła.

          Dobrze więc, żeby na wszelki wypadek miał pod ręka, coś co uratuje mu życie.




    • bananarama-live Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 12.07.13, 22:05
      Zgłoś się do lekarza ,żeby przepisał ci leki , bo nie możesz palić marychy .

      Pod kurujesz sie i będzie ok , znowu będziesz mógł puszczać chmurę .
      • grazkavita Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 12.07.13, 22:30
        Teraz bracie sam widzisz , że trumna czeka, więc nie słuchaj Banarajamy, że będziesz mógł po leczeniu dalej ćpac, bo jesli przerwiesz leczenie to możesz szybko wylądowac 2 metry pod ziemią... Finito, zakonotuj to sobie , koniec z ta trucizną! I to na ZAWSZE! Oczywiście jesteś człowiekiem i będziesz upadać, ale jak wstaniesz to idż dalej ku życiu i czystości, bo kostucha już na Ciebie rece sobie zaciera... a w ogóle to odwiedź kostnice i kolegów truposzów po fachu, to działa na wyobraźnię!
        • bananarama-live Re: 13.07.13, 06:36
          :-) Myślimy ?
          • aaugustw Re: 13.07.13, 10:49
            bananarama-live zapytał:
            > :-) Myślimy ?
            __________________.
            Tak... - Ze myślimy...! ;-)
            A...
      • thomi73pl Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 14.07.13, 01:03
        Odpowiadasz na:

        bananarama-live napisał: > Zgłoś się do lekarza ,żeby przepisał ci leki , bo nie możesz palić marychy .> > Pod kurujesz sie i będzie ok , znowu będziesz mógł puszczać chmurę .....

        :)
        , ja sie ostatnio dusilem I to be marychy ... wstalem rano z "mocnym postanowieniem" - niepalenia.. postanowienie bylo wazne do pludnie :) ...
        Gdybym mial syrop na kaszel.. to palilbym juz od rana. A moze nawet juz od poludni I pil I palil "( bo tak moglby zadzialac na mnie syrop.. ) ... a wiec obylo sie bez syropu I bez postanwien.. jeztem uzalezniony od fajek.. I ani mocne postanowienia, ani nawet strach.. nie dzialaj zbyt dlugo, ale wierze ze bedzie mi dane rzuxic .. ;) pyttanie tylko na jak dlugo przed smiercia ;) ... w kazdym razie pale.. I dusze sie nawet bez ziola.., I tez nie ide do lekarz bym nie mial powodow do zamartwian I do picia... akceptuje to moje uzaleNienie od fajek.. c hoc oboektywniee jest ono strasznie glupie..
        • andalus Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 14.07.13, 08:13
          cyt.Mialem juz 2 takei ostre ataki i
          stwierdzam ze to koniec zabawy z tym ziolem ! a ten tamat pisze nie na
          przestroge tylko dla tego ze szukam pomocy


          Skoro kończysz zabawę z ziołem to po co ci pomoc ? sam to napisałeś, więc alboś troll albo coś z myśleniem po maryśce ci się stało. Co zresztą nie jest dziwne
          • grazkavita Re: Pomoc !! marihuana-duszenie sie !! 15.07.13, 07:16
            Najważniejsza jest decyzja rzucenia: brawo! Potem ważna jest teraźniejsza chwila, powtarzajcie sobie dzisiaj nie palę! Wywalić z domu wszystko to co odurza, zgłosić się do lekarza aby się odtruć. Trzeba też na trudne chwile mieć coś co lubicie robić, ja jak robię w ogrodzie, to o głodzie zapominam...Dobrze by też było gdybyście postarali się rozwinąć swoją duchowość, bo to dla własnego czucia mordujecie prochami Wasze ciało.Duchowość pozwala zapanować nad czuciem, więc nauczcie się modlić, poczytajcie trochę o duchowości i to nie ma nic wspólnego z Waszą wiarą, choć jeśli ja macie to może Wam to bardzo pomóc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka