Dodaj do ulubionych

blanty, blanty uber alles

IP: *.pl 02.09.02, 14:34
sorki że tam zwykłe u a nie umleut ale mam polską klawiaturę ;) (to dla ludzi
którzy kochają się czapiać do każdego wyrazu) a co do blantów (dla nie
wtajemniczonych- zioła, buszków, zielonego czy jak kto jeszcze woli, może być
nawet marihuana- wszsytko jedno i tak chodzi o to samo). jestem zwykłym
uczniem zwykłego liceum (wiem brzmi głupio) i od czasu do czasu palę z
qmplami zwykłe ziółko. nie po to żeby pokazać jaki to ja dorosły albo ie
wiadomo co jeszcze. robię to tylko i wyłącznie dla poprawy humoru. po
buszkach ma się tak niesamowity humor że se to trudno wyobrazić (chyba że
buszki były lewe ale to już inny problem- diler raczej nie przyjmuje
reklamacji;)) zapalę z kumplami raz na miesiąc lub raz na dwa. teraz były
wakacje i se zapaliłem 2 razy bo były 2 okazje. ale często bywało tak że nie
paliłem po 0,5 roku i mnie nic nie cisnęło. i co??? jestem uzależniony??
gówno! nie jestem i nie będę. nie będę też sięgał po silniejsze dragi bo ich
nie potrzebuję. jeżeli ktoś pali często to jego organizm się uadparnia (to
się chyba inaczej pisze) i buszki przestają działać- dlatego sięga po coś
silniejszego. jeżeli ktoś pali żadko to za każdym razem działają tak samo bo
organizm nie ma jak się uodpornić (to się chyba tak pisze-ale olać). to tak
samo jak z piwem&mocniejszymi. jeśli ktoś wypije sobie browarka raz na
tydzień to nie wpadnie w alkocholizm ale jak ktoś będzie pił codziennie to
sięgnie po wódę i może być mały problem... chociaż z piciem browara to już
inna polka- ja na przykład lubię równierz browara, ale ja piję go tylko I
WYŁĄCZNIE dla smaku- nie po to żeby się nawalić. ja poprostu uwielbiam ten
smak. Goudę (czyli wódkę) też piję chociaż to już niekoniecznie dla smaku-
lae jak ktoś ma urodziny to jak nie wypić jego zdrowia??? co do legalizacji
to jestem stanowczo ZA!!! jak to mówią wszystko jest dla ludzi. a to jak
ludzie z tego korzystaja to juz odrębne zagadnienie. na koniec pozdrawiam
wszytkich buszkomaniaków! 3mcie się!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: blanty, blanty uber alles IP: *.isko.net.pl 02.09.02, 19:40
      zajmij sie nauka synu.
      • Gość: zielarz Re: blanty, blanty uber alles IP: *.pl 03.09.02, 20:32
        ej weź mi tu nie synuj dobra??? będę robić to na co mam ochotę i nikt o
        nicku "k" nie będzie mi mówił co ja mam robić! masz mnie w dowodzie wpisanego
        czy jak??
        • Gość: Nona Re: blanty, blanty uber alles IP: *.chello.pl 03.09.02, 22:02
          Ja proponuję poczytaj sobie cos na temat uzależnień. To nie tak. Jedni piją
          jeden koniak wieczorem i nic. A inni się uzależniają. Ten kto odkryje dlaczego
          tak się dzieje wynajdzie zapewne na to lekarstwo i zdobędzie Nagrodę Nobla.
          To nie ważne jak często pijesz (wszystko jedno jaki alkohol, piwo też) czy
          palisz to swoje świństwo. Masz pełną szansę się uzależnić tak samo jak ci co
          się "uwalają" jak "ładnie" nazwałeś upicie.
        • mtd88p Re: blanty, blanty uber alles 04.09.02, 14:34
          Gość portalu: zielarz napisał(a):

          > ej weź mi tu nie synuj dobra??? będę robić to na co mam ochotę i nikt o
          > nicku "k" nie będzie mi mówił co ja mam robić! masz mnie w dowodzie wpisanego
          > czy jak??

          Widać młodyś jeszcze...Młodzieńczy bunt choć mleko pod nosem i twarz nieskalana
          pierwszym goleniem...Jak tam maturka?
          • Gość: zielarz Re: blanty, blanty uber alles IP: *.pl 04.09.02, 16:43
            działacie mi na nerwy. nie mam prawa się uzależnić! wim to dobrze! lepej od
            was! a jedna osoba celowo usiłuje mnie wkur***. uzależnienie jest wtedy kiedy
            musisz powtarzam: MUSISZ zapalić, wypić, czy cos jeszcze innego. ja nie MUSZĘ.
            robię to żadko i tylko dla własniej przyjemności. pozdrawiam. a maturka dopiero
            w 2004.
            • mtd88p Re: blanty, blanty uber alles 04.09.02, 19:59
              tylko nie wybuchnij płaczem...
              • Gość: zielarz Re: blanty, blanty uber alles IP: *.pl 05.09.02, 15:39
                ej sorry! płaczem to może ty wybuchasz jak ci dupsko za bardzo przytyje i już
                nie możesz gaci na nie wciągnąć! chcesz mnie wkurwić to proszę bardzo! tylko
                powiedz mi po co? może jesteś tak ograniczony że tylko to umiesz... pewnie tak
                bo gdybyś był na normalnym poziomie rozwoju umysłowego to byś takich bzdetów
                nie wypisywał. kiedyś komuś tak powiesz w realu i ten ktoś ci w ryj da i
                dopiero będziesz śliczny z drutowaną szczęką. Chociaż co ja właściwie mówie...
                ty jesteś zwykłym tchórzem który w realu wszytkim w dupe włazi i do nikogo nie
                podskoczy. wszsytkim przyznajesz rację bo boisz się że ktos ci powie coś
                przykrego i wtedy się rozpłacesz...przykre ale przawdziwe. i dopiero w domu
                masz "odwagę" odpisać komus po hamsku na forum gdzie nikt cie nie zna i nikt ci
                w mordę nie da. żal mi ciebie ale nic na to nie poradzę- takich jak ty jest
                niestety dość sporo. raczej nie jesteście lubiani ale to już wasz problem który
                mnie nic nie interesuje.
                • Gość: mtd88p Re: blanty, blanty uber alles IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.02, 18:15
                  Chodzi o to,że to co piszesz to taki stek szczylskiego pozerstwa,że za bardzo
                  nie ma się czym chwalić...
      • Gość: chilum[u] Re: blanty, blanty uber alles IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 18:26
        Skąd ten protekcjonalny ton(..synu).
        To,że młody to nie znaczy,a nawet nie implikuje protekcjonalneg ze złośliwością
        tonu.
    • Gość: Świtoń MC wsadź se skręta w dupę debilu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.02, 16:00
      hamski, diler, uadparnia, żadko, alkocholizm - w którym to liceum cię trzymają
      cwaniaczku z taką znajomością ortografii ?!!!! Pewnie masz tyle banioli w
      dzienniczku, że nie pozostaje nic tylko się zdrowo najebać. Może zamiast
      blantów, kup sobie jakąś książkę i poczytaj, bo po czasach noszenia teczki
      przyjdzie (po wojsku - oczywiście) dźwigać woreczki.
    • Gość: ann Re: blanty, blanty uber alles IP: *.otosf.com.pl 05.09.02, 16:53
      Po co wy sie wszyscy tak gorączkujecie.. Wyzywacie chłopaka od szczyla, a sami
      sie wdajecie w chamskie pyskówki. Po co to ??? To jego sprawa (o ile ma juz te
      18 lat)i jego organizm. Ja tez paliłam w liceum i nic mi sie takiego złego nie
      stało, aczkolwiek nie mądzeje sie od tego. Baw sie dobrze, zielarz, uwazaj na
      siebie i nie denerwuj sie tak. Grunt to brak agresji!!!
      • Gość: zielarz jezu!!!! jednak są normalni ludzie IP: *.pl 07.09.02, 14:36
        do tej pory w to nie wieżyłem a jednak. co do mojej ortografii to jest to moja
        sprawa jak piszę a jak czytam takie wypowiedzi jak wcześniejsze to mnie krew
        zalewa w poprzek i czasem walnie się jakaś literówka (głąbie) przykro mi że nie
        wiesz do czego skręty służą. do wsadzania w dupę służy coś innego- ot chociażby
        wibrator (z którego ja nie kożystam ale ty napewno tak...) musiesz być jeszcze
        strasznie młody skoro uważasz że skręty służą do wsadzania w najbardziej
        zaciemnioną część ciała. tak się składa że właśnie 15 minut temu kupiłem
        połówkę i zaraz wyjdę na dwór i gdzieś się z qmpem spalimy i będzie
        śmiesznie...nara i pozdrawiam miłą osóbkę która mnie nie zbluzgała tylko
        potrafiła coś sensownego (w odróżnieniu od reszty) napisać.
        • Gość: mtd88p Re: jezu!!!! jednak są normalni ludzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.02, 20:41
          Twój młodzieńczy upór powala mnie...
          Poddaję się,nie mówię więcej już nic...
          • Gość: zielarz Re: jezu!!!! jednak są normalni ludzie IP: *.pl 10.09.02, 14:02
            a ja mam do Ciebie pytanie- ile ty właściwie masz lat?? bo sądząc po twoich
            wypowiedziach to tak 60-70. proszę o odpowiedź bo moi qple bardzo się tym
            zaciekawili- ile lat może mieć człowiek taki jak ty???
            • Gość: mtd88p Re: jezu!!!! jednak są normalni ludzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.02, 18:55
              Gość portalu: zielarz napisał(a):

              > a ja mam do Ciebie pytanie- ile ty właściwie masz lat?? bo sądząc po twoich
              > wypowiedziach to tak 60-70. proszę o odpowiedź bo moi qple bardzo się tym
              > zaciekawili- ile lat może mieć człowiek taki jak ty???

              19,obszczymurki.
              • Gość: zielarz Re: buhahahahahahahahahaha IP: *.pl 10.09.02, 21:50
                to widze że masz niezły problem skoro w wieku zbliżonym do mojego jeszcze nie
                wiesz do czego służą skręty.. mamy w szkole z Ciebie iezłą polewę razem z
                qmplami. dziś mieliśmy infę i im pokazałem jacy kretyni pisują tutaj.
                Brechtaliśmy się z tego przez dłuższą chwilę. Nawet nasz informatyk (gościu 45
                lat) się polewał. fajnie! pisz dalej będziem się w szkole z tego polewać- to
                znacznie ciekawsze od przeróbki excela po raz 5-ty.
                • Gość: mtd88p Re: buhahahahahahahahahaha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.02, 22:04
                  Gość portalu: zielarz napisał(a):

                  > to widze że masz niezły problem skoro w wieku zbliżonym do mojego jeszcze nie
                  > wiesz do czego służą skręty.. mamy w szkole z Ciebie iezłą polewę razem z
                  > qmplami. dziś mieliśmy infę i im pokazałem jacy kretyni pisują tutaj.
                  > Brechtaliśmy się z tego przez dłuższą chwilę. Nawet nasz informatyk (gościu
                  45
                  > lat) się polewał. fajnie! pisz dalej będziem się w szkole z tego polewać- to
                  > znacznie ciekawsze od przeróbki excela po raz 5-ty.

                  O twoim kretynizmie dobitnie świadczy zestawienie tego postu z moimi
                  poprzednimi-nie wiem,po czym wnioskujesz,że "nie wiem,do czego służą
                  skręty",cóż,może to ty się tego dopiero niedawno dowiedziałeś i jest to dla
                  ciebie powód do dumy.O błędach ort.nie wspomnę.Poza tym musisz mieć niezłe
                  kompleksy jeśli musisz wszystkim pokazywać na infie swoje bzdety.
                  • Gość: marlesz Do zielarza IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 10.09.02, 23:16
                    Ty jesteś zdrowo zakompleksiony - nie umiesz normalnie dyskutować. To że ktoś
                    się z Tobą nie zgadza traktujesz jako najwiekszą obrazę. To po co w takim razie
                    napisałeś tego posta - żeby Ci wszyscy przyklasnęli i powiedzieli jaki to
                    jesteś zajebisty???? Jaraj sobie tą trawe jak chcesz, Twój wybór, ale sie tu
                    nie kompromituj na forum.

                    pozdr
                    • Gość: zielarz Re: Od zielarza IP: *.pl 11.09.02, 16:03
                      Ja zakmpleksiony? gościu się czepia, mówi mi żebym se skręta w dupe wsadził i
                      jak mam sie nie wkurwiać?? Ja sznuję inne zdanie innych ludzi ale jak ktoś mi
                      wali takie teksty to aż się nóż w kieszeni otwiera. a co do błędów to czep się
                      kogoś innego- jak czytam takie bzdury jak wasze to odpisując trudno nie
                      popełnić błędu- przeważnie literówki. Napisałem to poto żeby ktoś normalny nmi
                      odpisał a nie banda idiotów. nara jadę na miasto
                      • Gość: marlesz Re: Od zielarza IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 11.09.02, 18:00
                        Problem w tym że uczepiłeś sie złego gościa, który pisał kulturalnie i Ci wcale
                        nie kazał wsadzać skrętów w dupe (inny to napisał). Przeczytaj sobie cały watek
                        jeszcze raz. A błędów ja sie akurat nie czepiałem, bo sie mogą zdarzyć.

                        pozdr
                        • Gość: zielarz Re: Od zielarza IP: *.pl 11.09.02, 18:59
                          ej jeden szczegół- zmieniaj czasem tytuł...... ktoś się może nie skapnąc i
                          pomyśleć że to ciągle ja piszę...znam osoby które patrzą tylko na temat a nie
                          na nick bo nick można zmienić....wypada to czasem zninić i wcale nie trzeba być
                          hakerem żeby to zrobić. n4rk4
                          • Gość: zielarz Re: Od zielarza IP: *.pl 16.09.02, 09:59
                            no i co tak nikt nic nie pisze?? ludzie weźcie coś napiszcie bo sie nuidno
                            robi....
                            • Gość: Bejotka Re: do zielarza IP: 213.241.45.* 16.09.02, 11:27
                              znam twoje teksty i znam ciebie- ty się lepiej przymknij i zajmij sie innymi
                              tematami bo mnie wkurzasz- a to się dobrze nie skończy.
                              Zdaje się że masz Kordiana do czytania to se go lepiej poczytaj i nie właź tu.
                              Pozdr.
                              • Gość: zielarz Re: ups! IP: *.pl 16.09.02, 12:06
                                oj dobra mama. narazie robię porządek. a jak zrobię to może poczytam. ale
                                pewnie i tak ściągne opracowanie z netu. nie chce mi się tego czyta. to jest
                                strasznie bzdetne. pozdrówka- miłej pracy.
                                • Gość: Bejotka Re: i to by było na tyle...... IP: 213.241.45.* 16.09.02, 12:20
                                  no teraz już lepiej! I tak proszę trzymać a z opracowań nie radzę korzystać
                                  zawsze to jeszcze lepiej wiedzić jak to napisano. Najpierw orginał a potem dla
                                  lepszego zrozumienia sprawy opracowanko :)))))
                                  Pozdr.
                                  • Gość: zielarz Re: ile? IP: *.pl 16.09.02, 13:59
                                    to ja jak zwykle na odwyrtkę. najpierw opracowanko a potem...może
                                    kiedyś....może jakiś film zrobią....albo teatr....albo kiedyś jak już będę miał
                                    dzieci to mi to opowiedzą....;)w domu czeka na Ciebie niespodzianka.
                                    zmodyfikowałem cos u siebie pokoju. dobra idę zaraz zanieść klatke do piwnicy
                                    bo mi na łóżku zawadza...miłej pracy i jak najmniej idiotów
                                    • Gość: Bejotka Re: ostatnie słowo IP: 213.241.45.* 16.09.02, 14:48
                                      Ty zawsze musisz mieć ostatnie słowo??????????- skończ waść bo się ludzie za
                                      dużo dowiedom - co bendzie :))))
                                      • Gość: zielarz Re: ostatnie słowo JEST MOJE!!! IP: *.pl 16.09.02, 20:03
                                        pewnie że zawsze ja muszę kończyć. a co se będę żałować...
                                        • deotyma23 Re: ostatnie słowo JEST MOJE!!!- no właśnie 16.09.02, 21:02
                                          no to i ja............................................................swoje
                                          kropeczki dowalę :))))))))))))))))))))))))
                                          • Gość: zielarz Re: błeeeeeeeeeeee IP: *.pl 17.09.02, 18:43
                                            mama no chociaż raz daj mi skończyć. ja zacząłem to ja chciałbym
                                            skończyć...papapa (TO JEST OFICJALNY KONIEC TEGO POSTU)
    • julek_piotrowski Zal mi Ciebie... 01.11.02, 12:26
      Czy sie to komus podoba czy nie MARIHUANA JEST NARKOTYKIEM.
      Akcje propagowania legalizacji rozpetali przede wszystkim ci, ktorzy robia na
      tym niewyobrazalne pieniadze. To samo sie tyczy wielu pseudonaukowych
      publikacji na temat zastosowania tetrahydrokanabinoli w medycynie.

      Stawianie znaku rownosci miedzy uzywaniem danego srodka chemicznego w
      lecznictwie zamknietym a swobodnej jego dostepnosci w sprzedazy detalicznej
      jest prymitywnym i populistycznym uproszczeniem obliczonym na wywolanie
      okreslonego efektu.

      Ostatnio coraz czesciej po narkotyki z tej grupy co marihuana siegaja dziec w
      wieku nawet 12 lat.Tak!!!Narkomania wkracza juz do podstawowek.
      Niezwykle ciekawe i pouczajace sa rozmowy z ludzmi w wieku kilkunastu lat,
      ktorzy majac przez jakis czas kontakt z tymi substancjami WYSZLI Z TEGO O
      WLASNYCH SILACH I ODRZUCILI ten styl zycia wymagajacy kupowania coraz wiekszych
      dawek narkotyku.Czuli sie nieraz oglupiani przez tych, ktorzy zachwalali, jakie
      to dobre i jak pomaga na "wszystkie klopoty zyciowe".

      Czesto wlasnie mlody czlowiek, nie przesiakniety konformizmem, relatywizmem,
      wrazliwy na zaklamanie i oszukancze metody naklaniania do korzystania z
      narkotyku w sposob bardzo wyrazisty widzi falsz tego zjawiska.

      Nie slyszalem o kims, kto powiedzialby, ze dzieki narkotykom cos osiagnal w
      zyciu, uszczesliwil rodzine czy swoje najblizsze otoczenie.
      Natomiast wiele jest ludzi, zwlaszcza mlodych, ktorzy maja poczucie winy,
      poczucie straconego czasu i okaleczonej woli.

      Zycie nigdy nie bylo latwe, zawsze, dla kazdego jest ono wyzwaniem, trudnosci
      uniknac sie nie da.
      Kazdy kto chodzi po gorach wie, ze droga na skroty moza okazac sie najdluzsza i
      czasem ostatnia.
      Tak samo tutaj.
      Narkotyki nie sa potrzebne do odnalezienia celu w zyciu, do osiagniecia
      satysfakcji.
      Czy w historii ludzkosci byl kiedys okres, ktory mozemy nazwac "latwe czasy"?
      Z tego, co mi wiadomo, zawsze byli tacy, co swoja slabosc usprawiedliwiali
      "dzisiejszymi czasami", ale tez byli tacy, co po prostu, mimo trudnosci,
      starali sie je pokonywac i wiele osiagali.

      Mlody czlowieku!!!
      Zanim siegniesz po pierwszego skreta, ktory bezmyslnie podsunie ci kolega,
      kolezanka lub dealer,sam sobie odpowiedz na pytanie: PO CO?
      Nie daj sie nabrac na piekne opakowanie z bublem w srodku.

      Pozdrawiam

      Julek - lekarz
      • Gość: tata Re: do dr. Julka PILNE WEZWANIE IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 10:50
        ciekawie piszesz. moze cos o tych mlodych ludziach, co do ktorych moznaby miec
        jakies podejrzenia.mam syna(11lat)i ostatnio wlaczyl mi sie alarm, taki
        wewnetrzny, ojcowski. to trudno okreslic. moze wewnetrzny lek przed czyms
        niebezpiecznym.
        moze znasz jakies posty na temat rozpoznawania, obiawow itp.musze z kims
        pogadac!
        • Gość: RADHAz Re: do dr. Julka PILNE WEZWANIE IP: proxy / *.swiecie.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 09:56
          wejdź na www.bongoz.pl

          jeżeli twój syn posiada choć jedną rzecz z tej strony to jest tragicznie
          mi takie bongosy zjebały życie, nie palę

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka