valpoliczella
13.09.05, 22:41
Witajcie! Wrocilam i jestem odmieniona! Przestalam palic a to pociagnelo za
soba to, ze i prwaie przestalam pic! Szok!~ a to dlatego , ze do tej pory
moja przyjemnoscia w samotnym zyciu bylo : butelka wina + fajka, a jak
rzucialam fajki to sam kieliszek przestal byc dla mnie przyjemnosica, tak
wiec nie pije od 1,5 miesiaca a popijam jedynie lampke wina i wcale mnie nie
cieagnie, wrecz odrzuca~!Milosc jednak czyni cuda i gory przenosi i mowcie
sobie co chciecie... ja jestem szczesliwa, bo do czerwca nastala nowa jakosc
w moim zyciu. Pozdrawiam wszystkich ... Valka