Dodaj do ulubionych

bunt nastolatki

IP: *.anax.pl / *.gazeta.pl 07.03.03, 23:45
14-letnia dziewczyna zbuntowała się przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Pali
papierosy i trawkę, nie słucha nikogo - matki, ojca, dziadków, ucieka z domu
nie chce się uczyć, kradnie pieniądze. Zatrzymała ją policja i na pytanie od
kogo ma towar powiedziała, że nikogo nie wsypie a policja i tak jej nic nie
zrobi. Powiedziała, że woli iść do poprawczaka niż mieszkać w domu. Rodzicom
grozi sprawa o pozbawienie praw rodzicielskich. Rozmowa z psychologiem nic
nie dała. Mała twierdzi, że ci co dają jej towar bardziej o nią dbają niż
rodzice, może im zaufać i o wszystkim powiedzieć. To są jej przyjaciele tyle,
że teraz już każą jej płacić za towar więc ona kombinuje pieniądze np.
kradnie a co robi jeszcze niewiadomo - na razie? Jak jej pomóc? Może ktoś
miał takie przejścia i pokieruje nas jak postępować w takiej sytacji? Może
znacie jakieś ośrodki pomocy takiej młodzieży?
Obserwuj wątek
    • Gość: xil Re: bunt nastolatki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 19:18
      "To są jej przyjaciele tyle,
      że teraz już każą jej płacić za towar "
      - a to kiedys dawali za darmo ?? kurde czemu ja nie znam takich fajnych
      dilerow :)


      a co do odpowiedzi to prosta i logiczna twarda silna reka i tyle przeciez to
      jest kurde male dziecko 14 lat to jest gowniaz ! i jak rodzic nad kims takim
      nie potrafi zapanowac to moze naprawde sie nie nadaje....

      ps. trawan i szlugi to jeszcze nie taka straszna rzecz... tez palilem w tym
      wieku...
    • Gość: spiwor Re: bunt nastolatki IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 09.03.03, 10:24
      Fajna historia. Jesteś artystką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka