finlandia07
25.12.06, 19:54
Siedzę w domu i mam doła.
Jutro o tej porze moje dzieci bedą gdzieś w Anglii...
Cieszyłem się na te święta,a teraz ich nienawidzę,nienawidzę wszystkich,
przez których młodzi ludzie odjeżdżają od rodzin w poszukiwaniu
pracy,normalnego życia.
Siedzę przed kompem i nic nie mogę zrobić,ryczeć mi się chce,ale nie chcę lez
pokazac,bo po co pogarszać jeszcse to co i tak do d...
Boje sie tej pustki która nadciąga,odbiera mi to radość życia.