18.01.07, 18:19
wydaje mi się że jestem uzależniona od słodyczy ponieważ w ciągu dnia jem je
ciągle jak czuje głód to potafie zjeść 5 pączków wogóle jem dużo a najgorsze
jest to że po zjedzeniii objadu mój brzuuuuch staje się wielki twardy o
zapięciu spodni czy spódniicy można tyko marzyć
Obserwuj wątek
    • myszabrum Re: słodycze 18.01.07, 18:45
      5 pączków to 1300-1500 kalorii. Prawdopodobnie całe Twoje dzienne
      zapotrzebowanie kaloryczne. A gdzie reszta posiłków?

      Nie ma zmiłuj, jak chcesz się pozbyć brzucha, musisz te kalorie liczyć.
      Planować, ile zjesz na śniadanie, obiad i kolację.

      Gdy jesteś głodna, jedz zieloną sałatę albo cykorię (bez dodatków). Jedna główka
      sałaty to 20-30 kalorii. Ile sałaty jesteś w stanie zjeść? Dwie główki maks.

      Pewnie, że sałata nie smakuje tak jak pączek, pewnie, że faceci mogą zjeść
      więcej i to niesprawiedliwe - ale, jak mawiała babcia: "chcesz być piękną,
      musisz cierpieć :)

      Albo olej to i hoduj brzuch, w końcu z powodu nadwagi nie rozstrzeliwują
      (jeszcze) :).
      • tranzyt80 Re: słodycze 18.01.07, 21:24
        oj!rozstrzeliwuja...oj!rozstrzeliwuja...
        tylko po cichu
        w myslach
        • patatipatata ciocia, wujek DOBRA RADA 18.01.07, 22:06
          ale jej doradziliście, szkoda gadać,przyszła do Was na forum o uzależnieniach,
          a nie do dietowych grubasów, a Wy ją "zlaliście", i tak...

          ---------------
          zrób tak:
          kup spodnie o dwa centymetry za ciasne,

          daj sobie max 3 dni ma ich założenie

          nie noś przy sobie pieniędzy lub ściśle odliczone na bilety, gazetę, papierosy
          lub używaj w tych dniach karty (w cukierni za rogiem może przyjmują tylko cash)

          zaplanuj sobie tak dzień, żeby broń Boże unikać trasy koło ciastkarni

          po 3 dniach, kiedy wbijesz się w spodnie, uświadomisz sobie, że zrzuciłaś 1,5
          kg i tak trzymaj

          Powodzenia

          • myszabrum Re: ciocia, wujek DOBRA RADA 18.01.07, 23:41
            A czwartego dnia wpadnie koleżanka z kremówkami i po zawodach... :-0

            To jest forum "Uzależnienia", ale pisują tu głównie osoby dotknięte problemem
            alkoholowym ew. narkotykowym, więc trudno się dziwić, że ktoś "uzależniony od
            słodyczy" dostaje banalną i mało empatyczną odpowiedź. Po prostu nie ten adres
            :).
            • asabird Re: ciocia, wujek DOBRA RADA 18.01.07, 23:53
              Kup sobie chrom z magnezem, czy inne tabletki w aptece na zahamownie apetytu n
              słodycze, to powinno załatwić sprawę. Poczytaj tez o przetwarzaniu cukrów,
              wyrzutach insuliny itede, to zmienia troche punkt widzenia.
            • paddinktun Re: ciocia, wujek DOBRA RADA 10.02.07, 23:47
              Ja sie dziwie, ze wartosciujecie uzaleznienia. Ja bym sie nie osmielila drwic z
              narkomana czy alkoholika.
              I mylisz sie: to TEN adres.
          • tranzyt80 patati patata :"a Wy ją "zlaliście", i tak..." 19.01.07, 11:07
            patatipatata napisał:

            > ale jej doradziliście, szkoda gadać,przyszła do Was na forum o
            uzależnieniach,
            > a nie do dietowych grubasów,
            >
            > ---------------
            > zrób tak:
            > kup spodnie o dwa centymetry za ciasne,
            >
            > daj sobie max 3 dni ma ich założenie
            >
            > nie noś przy sobie pieniędzy lub ściśle odliczone na bilety, gazetę,
            papierosy
            > lub używaj w tych dniach karty (w cukierni za rogiem może przyjmują tylko
            cash)
            >
            > zaplanuj sobie tak dzień, żeby broń Boże unikać trasy koło ciastkarni
            >
            > po 3 dniach, kiedy wbijesz się w spodnie, uświadomisz sobie, że zrzuciłaś 1,5
            > kg i tak trzymaj

            -czyli wg.ciebie w miesiac schudnie 15kg i w tali zniknie jej 20cm,
            a pozostanie jej na pamiatke zuzyta karta na przejazdy i kolekcja 10-ciu par
            spodni wyskokowych rozmiarow...powiedz prawde,gdzie cie najbardziej uciska.



          • paddinktun RADA 10.02.07, 23:51
            W przypadku alkoholizmu czy narkomanii tez jest taka prosta rada by przestac ?
        • promocja_tys Re: słodycze 19.01.07, 09:26
          tranzyt80 napisał:

          > oj!rozstrzeliwuja...oj!rozstrzeliwuja...
          > tylko po cichu
          > w myslach

          Ej, Ty, co Ci sie w rybensowskich kształtach nie widzi? Hę? Ja jestem
          zaokrąglona bo jem takie ku..kie leki, że nie da inaczej i dobrze się miewam.
          Jak mnie rozstrzelasz, to mój mąż Ci dołoży :P
    • promocja_tys Re: słodycze 19.01.07, 09:32
      Cześ Magda,
      bartdzo dobrze, że tutaj napisałaś bo gdyby nie Ty, ja zainicjowałabym taki
      wątek. Nie zgadzam się z opinią Myszy, że Twoje uzależnienie tutaj nie pasuje.
      Wręcz przeciwnie uzależnienie od słodyczy jest bardzo podobne do innych
      uzależnien bo chodzi o to samamo.

      Czytałam o tym i jak dasz mi teochę czasu to podeślę Ci linki. Tam mówi się o
      uzależnieniu od czekolady, ale i tak sporo skorzystasz.

      Od siebie powiem Ci tak. Moja matka topiła w jedzeniu depresję. Jest druba,
      nieatrakcyjna i cały jej świat to dużo żarcia. Tak się w tym zapomniała, że
      któregoś razu wysiadł jej kręgosłup a nogi nosic nie chciały.

      Oglądała "Co gryzie Gilberta..."? Pamiętasz tą grubą matkę, co nie można jej
      było wynieśc z domu i musieli spalic ją i dom po śmierci? Tak przyszłośc może
      czekac i Ciebie jeśli się nie opamiętasz.

      A opamiętac się możesz tylko POZNAJĄC mechanikę i psychologię uzależnień od
      jedzenia. Postaram się wysła Ci potrzebne linki na priv. Trzymaj się i przestań
      obrzerac. Znajdz coś innego niż słodycze (proponuję seks, npo. :)))

      Pozdrawiam
    • zyg_zyg_zyg Re: słodycze 19.01.07, 09:34
      www.anonimowizarlocy.org/index.php
      • nina1986 Re: słodycze 09.02.07, 16:32
        ja jestem uzależniona od chipsów paprykowych i czekolady!!!! codziennie od ok 3
        lat jem albo chipsy(czasami 2 paczki naraz) albo 2 czekolady!!chrom nie pomaga
        więc zaczęłam liczyć ile wydaję kasy na słodycze i wyszło mi ,że normalnie
        bardziej opłacałoby mi sie palić!!!a palenie rzuciłam pół roku temu, bez
        problemu,.bo nie byłam uzależniona
    • paddinktun Uzaleznienie od jedzenia - kwestionariusz 10.02.07, 23:53
      Oto zestaw pytań, który być może pomoże ci odpowiedzieć na pytanie czy jestes
      uzalezniona/y od jedzenia.

      Czy jesz, kiedy nie jesteś głodny?


      Czy sprawiasz sobie "uczty jedzeniowe" bez wyraźnego powodu?


      Czy masz poczucie winy i wyrzuty sumienia, kiedy się objesz?


      Czy poświęcasz jedzeniu zbyt wiele, czasu i myśli?


      Czy czekasz z zadowoleniem i niecierpliwością na chwile, kiedy będziesz mógł
      jeść w samotności?


      Czy z wyprzedzeniem planujesz te sekretne uczty?


      Czy jesz umiarkowanie w towarzystwie innych, aby później "dopchnąć" w
      samotności?


      Czy twoja waga ma wpływ na sposób, w jaki żyjesz?


      Czy próbowałeś być na diecie przez tydzień lub dłużej i rezygnowałeś przed
      czasem?


      Czy czujesz się dotknięty, gdy ktoś mówi ci, że wystarczy trochę silnej woli,
      żebyś przestał się objadać?


      Czy wbrew oczywistym faktom nadal żywisz przekonanie, że możesz przejść na
      dietę, kiedy tylko zechcesz?


      Czy pożądasz jedzenia o różnych porach dnia i nocy, innych niż pory normalnych
      posiłków?


      Czy jesz, aby uciec od zmartwień i kłopotów?


      Czy kiedykolwiek twoje zdrowie było zagrożone w wyniku otyłości lub sposobu
      odżywiania się?


      Czy twoje zachowania związane z jedzeniem czynią ciebie lub innych
      nieszczęśliwymi?


      Czy odpowiedziałeś TAK na trzy lub więcej pytań? Jeśli tak, to możliwe, że masz
      lub będziesz mieć problem kompulsywnego jedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka