kajda28
13.10.07, 15:32
Mam pytanie. mój eks, jest alkoholikiem już długo, miał 7 lat
abstynencji- w tym czasie chodził na grupy, mitingii, szkolił się na
terapeute ( jak coś pokręce, przepraszam), sam prowadził grupy dla
uzaleznionych, był w Komisji do Rozwiązywania Spraw Alkoholowych.
Gdzie taki człowiek po zapiciu powinien się udać? Czy zaczynać od
nowa terapię? On mi mówił że go zawsze odsyłali bo on "zauczony"
jest. Pomiędzy ciągami zaczynał chodzić na grupy. On zna na pamięć
co to alkoholizm i jego skutki, teoretycznie i praktycznie a jakoś
nie umie tego zastosować u siebie.