Trudne pytanie...???

03.02.08, 16:31
aaugustw napisał:

> daleh napisał:
> > ...dlaczego probujesz zarazic swoim strachem innych...Jak dlugo
> chcesz uciekac przed samym soba...
> _______________________________________________________________.
> Umiesz mi jeszcze wskazac sens i powiazanie tych wypowiedzi...!?
> Wtedy chetnie odpowiem...!
-------------------------------
Uwazasz ze tylko Ci ktorzy zwiazali swoj los ze wspolnota,moga trwale przestac
pic.Jesli ja skupilem sie na uczciwym zyciu wobec siebie i innych nie
korzystajac ze wsparcia wspolnoty,to jestem zerem...
Kiedy z twoich postow wynika ,ze to jedyny gwarant Twojej trzezwosci.
Oznacza ni mniej ni wiecej jak strach przed samodzielnym mysleniem i
dzialaniem.Ucieczka nazywam to,ze kiedy ktos probuje zwrocic Ci uwage,ze sa inne
drogi,to Ty zaslaniasz sie cytatami...
Boisz sie nawet wlasnymi slowami odpowiedziec,aby przypadkiem nie zasiac
watpliwosci w swojej glowie...
A kazda dyskusja niezgodna z Twoimi przekonaniami konczy sie awantura wywolana
przez Ciebie...Ty nie potrafisz przekonac argumentami ze strachu ze ich nie masz
i przypadkiem to odkryjesz w sobie...
Wiekszosc Ci na to wskazuje,ale Ty gluchy i slepy,a chcesz innych prowadzic...
    • rauchen Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 17:00
      oczywiscie nie wiem o co chodzi, ale watek skomentuje, bo jakby tu
      nie:

      piszesz deleh ze august gluchy i slepy i chce innych prowadzic,
      i okazuje sie ze masz racje: jak najwierniejszy sluga dajesz sie
      sprowokowac do otworzenia watku o auguscie dla augusta.
      No po prostu brawa.

      Do augusta: mozesz juz przystopowac ze swoim poslannictwem,
      wiekszosc juz i tak chodzi za toba jak stado baranow.
      ja bym tam nie chciala zeby az tylu za mna chodzilo i mi obciach
      robili :)))
      • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 17:14
        rauchen...
        jak najwierniejszy sluga dajesz sie
        > sprowokowac do otworzenia watku o auguscie dla augusta.
        > No po prostu brawa.
        ------------------------
        Czego sie nie robi dla brata w wierze...
        • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:04
          daleh napisał:

          > rauchen...
          > jak najwierniejszy sluga dajesz sie
          > > sprowokowac do otworzenia watku o auguscie dla augusta.
          > > No po prostu brawa.
          ------------------------
          > Czego sie nie robi dla brata w wierze...
          _________________________________________.
          Nie kompromituj sie takimi odzywkami...!
          A...
          • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:13
            august...
            Czego sie nie robi dla brata w wierze...
            _________________________________________.
            Nie kompromituj sie takimi odzywkami...!
            ----------------
            Ty nawet nie rozumiesz znaczenia slowa kompromitacja...
            Wogole nawet nie probujesz nawiazac do tematu,czyli intelektualne zero
            nie moze byc dla Ciebie niewlasciwym okresleniem...
            • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:38
              daleh napisał:

              > august...
              > Czego sie nie robi dla brata w wierze...
              _________________________________________.
              > Nie kompromituj sie takimi odzywkami...!
              ----------------
              > Ty nawet nie rozumiesz znaczenia slowa kompromitacja...
              ______________________________________________________.
              Jak to nie...!? - To jest zwiazane z kompem i imitacja!
              Czyli: taka twoja odzywka (j.w.) imituje w kompie tylko
              twoja trzezwosc...!
              A... ;-))
              Ps. Do ktorej ci jeszcze b. daleko...! :-((
              • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:47
                august...
                Jak to nie...!? - To jest zwiazane z kompem i imitacja!
                Czyli: taka twoja odzywka (j.w.) imituje w kompie tylko
                twoja trzezwosc...!
                A... ;-))
                Ps. Do ktorej ci jeszcze b. daleko...! :-((
                -----------------------
                To tylko Ty tak myslisz...A skoro nie potrafisz uzasadnic dlaczego tak
                myslisz,to zadna wiazaca opinia dla mnie...
      • tenjaras Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 18:32
        to prosta zasada, za trzeźwym idą nietrzeźwi, za odpowiedzialnym,
        nieodpowiedzialni, za bogatym, biedni

        zawsze tak jest, dopóki nietrzeźwi, nie staną się trzeźwymi,
        nieodpowiedzialni, odpowiedzialnymi, a biedni, bogatymi

        wtedy za nimi idą następni i tak w nieskończoność

        wszystko zaczyna się od zrozumienia, że nie trzeba żyć na siłę,
        wystarczy mądrze...
        • aaugustw Prosta zasada, a jaka ona madra...! 03.02.08, 19:10
          tenjaras napisał:
          > to prosta zasada, za trzeźwym idą nietrzeźwi, za odpowiedzialnym,
          > nieodpowiedzialni, za bogatym, biedni
          > zawsze tak jest, dopóki nietrzeźwi, nie staną się trzeźwymi,
          > nieodpowiedzialni, odpowiedzialnymi, a biedni, bogatymi
          > wtedy za nimi idą następni i tak w nieskończoność
          > wszystko zaczyna się od zrozumienia, że nie trzeba żyć na siłę,
          > wystarczy mądrze...
          ________________________________________________.
          I ja krocze w ten sposob, w tym niekonczacym sie
          zamknietym kole duchowym...!
          A...
          • daleh Re: Prosta zasada, a jaka ona madra...! 03.02.08, 19:15
            august...
            I ja krocze w ten sposob, w tym niekonczacym sie
            zamknietym kole duchowym...!
            ------------------------
            Pelzasz w tym blednym kole przez siebie i dla siebie stworzonym...
            • aaugustw Re: Prosta zasada, a jaka ona madra...! 03.02.08, 19:41
              daleh napisał:
              > Pelzasz w tym blednym kole przez siebie i dla siebie stworzonym...
              ________________.
              A ty poza nim...?
              A... ;-))

              • daleh Re: Prosta zasada, a jaka ona madra...! 03.02.08, 19:44
                august...
                A ty poza nim...?
                --------------------
                Nie moze byc inaczej...Twoj swiat istnieje tylko w Twojej wyobrazni,wiec nikt
                nie moze miec do niego dostepu...
      • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:03
        rauchen napisała:
        > oczywiscie nie wiem o co chodzi, ale watek skomentuje, bo jakby tu
        > nie:
        > piszesz deleh ze august gluchy i slepy i chce innych prowadzic,
        > i okazuje sie ze masz racje: jak najwierniejszy sluga dajesz sie
        > sprowokowac do otworzenia watku o auguscie dla augusta.
        > No po prostu brawa.
        >
        > Do augusta: mozesz juz przystopowac ze swoim poslannictwem,
        > wiekszosc juz i tak chodzi za toba jak stado baranow.
        > ja bym tam nie chciala zeby az tylu za mna chodzilo i mi obciach
        > robili :)))
        ___________________________________________________________.
        Witaj mi droga Rauchen...! ;-))
        Jak zwykle trafiasz do serc celnie, krotko i trzezwo...!
        Pojawiasz sie jak piorun i znikasz rownie szyko zostawiajac
        po sobie zawsze orzezwiajace, zdrowe powietrze...!
        (teraz odniose sie do tego co napisalas do mnie);
        Otoz, robie to, m.in. dlatego jeszcze, aby pocwiczyc moja
        miekka skorke na duszy...
        Pozdrawiam: A... ;-))
        Ps. Acha, zapomnialem; Tak, petaja sie za mna... - Czasami
        musze sie nawet za niektorych wstydzic, obciach tez mi robia,
        ale czego to sie nie robi dla niesienia poslania...!?
        Pocieszam sie tym, ze mnie tylko obszczekuja, a wez takiego
        geniusza, wsrod geniuszy - Jezusa. Jego za niesienie poslania,
        powiesili...! :-((
        • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:08
          august...
          Pocieszam sie tym, ze mnie tylko obszczekuja, a wez takiego
          geniusza, wsrod geniuszy - Jezusa. Jego za niesienie poslania,
          powiesili...! :-((
          --------------------------
          August - Jezus ???
          Bez komentarza...
          • magtomal Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:39
            daleh napisał:

            > August - Jezus ???
            > Bez komentarza...A gdzie twoja POKORA...!?


            August nie pierwszy raz porównuje się do Jezusa. A Tobie w innym
            wątku zadał takie pytanie:
            >...A gdzie twoja POKORA...!?
            Może sam na nie odpowie? Gdzie Twoja pokora Auguście?




            • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:50
              magtomal napisała:
              > August nie pierwszy raz porównuje się do Jezusa. A Tobie w innym
              > wątku zadał takie pytanie:
              > >...A gdzie twoja POKORA...!?
              > Może sam na nie odpowie? Gdzie Twoja pokora Auguście?
              ______________________________________________________.
              Ale wy durni...!! ;-)) - Wybacz magtomal, ale ja juz raz
              porownywalem ciebie do daleha - jednokomorkowca nietrzezwego.
              Odpowiem ci na te pytania, kiedy zmadrzejesz i ty troche...!
              A... ;-))
              (podpowiem ci; ja jestem alkoholikiem, ktory tylko niesie
              dalej to duchowe poslanie Programu AA, za co jestem tylko
              obszczekiwany...! - Jezus, natomiast, ktory nam przekazal
              to dziedzictwo duchowe zostal za nie ukrzyzowany... Wiec ja
              sie ciesze, ze jestem tylko (i az) tym alkoholikiem, ktoremu
              dane bylo ten PROGRAM duchowy AA (Anonimowych Alkoholikow)
              poznac...!) ;-))
        • rauchen Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:47
          wlasnie august, nie porownuj sie do jezusa,
          bo wychodzi na to ze uwazasz sie z pempek swiata,
          i caly wszechswiat kreci sie wokol ciebie.

          A to nieprawda!!!!

          bo wszechswiat kreci sie wokol mnie, i to ja jestem pemkiem swiata!!!
          :)
          • tenjaras Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:54
            > wszechswiat kreci sie wokol mnie, i to ja jestem pemkiem swiata!!!

            no, no, no!
            chyba zaraz po mnie ;-)
          • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 19:54
            rauchen napisała:
            > wlasnie august, nie porownuj sie do jezusa,
            > bo wychodzi na to ze uwazasz sie z pempek swiata,
            > i caly wszechswiat kreci sie wokol ciebie.
            > A to nieprawda!!!!
            _______________________________.
            Noz Quzwa, na to nie wpadlem...! :-((
            A... ;-))
            Ps. > bo wszechswiat kreci sie wokol mnie, i to ja jestem pemkiem
            swiata!!!
            > :)
            _______________________.
            Wy, kobiety macie ten pempek troche ponizej pempka...!
            • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 20:01
              august...
              Noz Quzwa, na to nie wpadlem...! :-((
              A... ;-))
              Ps. > bo wszechswiat kreci sie wokol mnie, i to ja jestem pemkiem
              swiata!!!
              > :)
              _______________________.
              Wy, kobiety macie ten pempek troche ponizej pempka...!
              ----------------------------------
              Jestes juz w swoim zywiole...Knajpa wita nas...
              • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 20:06
                daleh napisał:

                > august...
                > Wy, kobiety macie ten pempek troche ponizej pempka...!
                > ----------------------------------
                > Jestes juz w swoim zywiole...Knajpa wita nas...
                ________________________________________________.
                Ty sie odczep ode mnie, ja to robilem w lozku a nie
                w knajpie, w kiblu moze ("raczka" i w marynarce), w
                tym masz wprawe - sam pisales...!). :-((
                A... ;-))
                • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 20:11
                  august...
                  Ty sie odczep ode mnie, ja to robilem w lozku a nie
                  w knajpie, w kiblu moze ("raczka" i w marynarce), w
                  tym masz wprawe - sam pisales...!). :-((
                  A... ;-))
                  ----------------------------------
                  Ty to naprawde uwazasz,ze to forum to speluna czy knajpa???
                  Tego typu gatki to jeszcze poza knajpa na mitingu mozesz uskuteczniac...
                  • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 21:03
                    daleh napisał:
                    > Tego typu gatki to jeszcze poza knajpa na mitingu mozesz
                    uskuteczniac...
                    __________________________________________.
                    Najpierw piszesz, ze w knajpie, potem ze poza nia... -
                    Czy Ty pamietasz gdzie ty sie szwendales...!?
                    Bo ja chodze na Mityngi AA, ty na mitingi...!
                    A...
                    • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 21:15
                      august...
                      Najpierw piszesz, ze w knajpie, potem ze poza nia... -
                      Czy Ty pamietasz gdzie ty sie szwendales...!?
                      Bo ja chodze na Mityngi AA, ty na mitingi...!
                      -----------------------------
                      Ztego co napisalem do Ciebie Niemoto w poprzednim poscie wynika ze -
                      -nie potrafisz sklecic jednego sensownego zdania.
                      -potrafisz jedynie poslugiwac sie zwrotami,ktore sa w obiegu w spelunach i knajpach.
                      -w ten sposob mozesz jeszcze sie blaznic na mitingu.
                      -forum to nie knajpa,czego probujesz z roznym skutkiem dowiezc.
                      • aaugustw Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 21:20
                        daleh napisał:
                        > -w ten sposob mozesz jeszcze sie blaznic na mitingu.
                        > -forum to nie knajpa,czego probujesz z roznym skutkiem dowiezc.
                        ___________________________.
                        A co to sa te "mitingi"...!? :-()
                        I z jakim skutkiem dowodze, ze forum to nie knajpa...!? :-((
                        A... ;-))
                        • daleh Re: Trudne pytanie...??? 03.02.08, 21:25
                          aaugustw napisał:

                          > daleh napisał:
                          > > -w ten sposob mozesz jeszcze sie blaznic na mitingu.
                          > > -forum to nie knajpa,czego probujesz z roznym skutkiem dowiezc.
                          > ___________________________.
                          > A co to sa te "mitingi"...!? :-()
                          > I z jakim skutkiem dowodze, ze forum to nie knajpa...!? :-
                          ----------------------------
                          Z odwrotnym do zamierzonego lub celowo tak robisz,aby nie stracic kontaktu z
                          przeszlosci...Forma autoterapi,chyba...
                        • ela_102 Agust? 03.02.08, 21:26
                          Ciebie spytam bo Ty zorientowany musisz być..
                          pytaniem tego wątku jest...
                          Czy August to Mesjasz?
                          Czy Barabasz?
                          Czy Forum to Golgota?
                          Czy Knajpa?
                          bo jakoś tak połapac się nie mogę;-)w normalnym Świecie byłam dlugo.

                          ale jakby ktoś nie wiedział..
                          Pempkiem Świata i wszechświata jestm JA..ela_102:-)

                          August a Ty Gwiazda;-) nieustająco...niegasnacą.
                          Poklony..
                          • aaugustw Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:31
                            ela_102 napisała:
                            > Ciebie spytam bo Ty zorientowany musisz być..
                            > pytaniem tego wątku jest...
                            > Czy August to Mesjasz?
                            > Czy Barabasz?
                            > Czy Forum to Golgota?
                            > Czy Knajpa?
                            > bo jakoś tak połapac się nie mogę;-)w normalnym Świecie byłam
                            dlugo.
                            > ale jakby ktoś nie wiedział..
                            > Pempkiem Świata i wszechświata jestm JA..ela_102:-)
                            > August a Ty Gwiazda;-) nieustająco...niegasnacą.
                            > Poklony..
                            __________________________________________.
                            Witaj Elu na 102...! - przypomnialas mi o
                            moim generale..! - Gdzie on sie podziewa...!? ;-))
                            (do powyzszych pytan dodalem jeszcze jedno).
                            I na koniec zapytam; Co zrobimy z tymi plewami...!? :-((
                            A... ;-))
                            • ela_102 Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:35
                              August:-)
                              Nic...plewy same wiatr rozwiewa..
                              • aaugustw Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:37
                                ela_102 napisała:
                                > August:-)
                                > Nic...plewy same wiatr rozwiewa..
                                __________________________________.
                                To prawda...!! ;-))))))))))))))))
                                A...
                            • daleh Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:40
                              aaugustw napisał:

                              > ela_102 napisała:
                              > > Ciebie spytam bo Ty zorientowany musisz być..
                              > > pytaniem tego wątku jest...
                              > > Czy August to Mesjasz?
                              > > Czy Barabasz?
                              > > Czy Forum to Golgota?
                              > > Czy Knajpa?

                              > __________________________________________.
                              > Witaj Elu na 102...! - przypomnialas mi o
                              > moim generale..! - Gdzie on sie podziewa...!? ;-))
                              > (do powyzszych pytan dodalem jeszcze jedno).
                              > I na koniec zapytam; Co zrobimy z tymi plewami...!? :-((
                              > A... ;-))
                              --------------------------------------
                              No to po temacie...Masz pelen zestaw odsieczy...Zaczyna nieprzyjemnie pachniec
                              szambem...
                              • ela_102 Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:48
                                bo pływasz w nim..nieustannie..
                                tylko rzadko czujesz:-)
                              • aaugustw Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:49
                                daleh napisał:
                                > No to po temacie...Masz pelen zestaw odsieczy...Zaczyna
                                nieprzyjemnie pachniec szambem...
                                ________________________________.
                                Sam widzisz dalehu (i sam przyznajesz), ze nawet twoje watki
                                okazuja sie wielkim szambem...! :-((
                                A... ;-))
                                • daleh Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 22:05
                                  august...
                                  Sam widzisz dalehu (i sam przyznajesz), ze nawet twoje watki
                                  okazuja sie wielkim szambem...! :-((
                                  ------------------------
                                  Juz Ci pisalem na temat dzialan V kolumny...Wczoraj bylo calkiem sympatycznie a
                                  dlaczego,odpowiedz sobie sam...
                                  • tenjaras Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 22:27
                                    mogłeś pisać bez "wyrzutu sumienia"?
                                    • daleh Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 22:35
                                      jaras...
                                      mogłeś pisać bez "wyrzutu sumienia"?
                                      -------------------
                                      Tu sumienie nie ma nic do rzeczy...Ale rozumie Cie...
                                      • tenjaras Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 22:44
                                        zwał, jak zwał, skoro coś się dzieje, to w Tobie na pewno, więc tym
                                        kawałkiem warto się zajmować

                                        daleh, już kilka razy Ci pisałem, nie przedstawiasz tu swojego
                                        zdania, tylko stosunek do czyjegoś
                                        • daleh Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 22:52
                                          jaras...
                                          daleh, już kilka razy Ci pisałem, nie przedstawiasz tu swojego
                                          zdania, tylko stosunek do czyjegoś
                                          ------------------------------
                                          I tym sposobem wyrazam swoje zdanie na dany temat,popierajac je przykladami ze
                                          swojego zycia...Moglbys zwrocic na to uwage,to nie byloby pytan tego typu z
                                          Twojej strony...
                                          • tenjaras Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 22:54
                                            w tym wątku nawiązuje do tego, że z tego powodu dzieją się te
                                            Twoje "szamba"
                                            • daleh Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 23:04
                                              tenjaras napisał:

                                              > w tym wątku nawiązuje do tego, że z tego powodu dzieją się te
                                              > Twoje "szamba"
                                              --------------------
                                              Moje? Cos sugerujesz?
                                              • aaugustw Po co te szamba...!?? 04.02.08, 15:53
                                                daleh napisał:

                                                > tenjaras napisał:
                                                > > w tym wątku nawiązuje do tego, że z tego powodu dzieją się te
                                                > > Twoje "szamba"
                                                --------------------
                                                > Moje? Cos sugerujesz?
                                                ______________________.
                                                Nie czyn dokola siebie
                                                tyle szamba - daleh...! :-((
                                                A... ;-))
                                          • 62wolf Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 23:00
                                            czy jesli powiem "dobranoc" to będzie moje zdanie, czy
                                            stosunek do cudzych oczekiwań?
                                            albo na przykład, moja sugestia względem kogos?

                                            zatem:
                                            dobranoc
                                            i dzień dobry niech nam jutro nastanie
                                            w środę popielec
                                            w czwartek , czwartek
                                            a po piątku , sobota
                              • ela_102 Re: Gdzie jest General...!?? 03.02.08, 21:56
                                August:-)
                                Dla Ciebie zakłada się "sensowne" wątki...
                                Mnie traktuje jako pełną dywizję wojskową..(stąd ten smród wyobrażni)
                                żyć nie umierać?
                                ha ha ha
                                Dobranoc:-)
                          • ariel48 Re: Agust? 03.02.08, 21:46
                            Ela :

                            > Pempkiem Świata i wszechświata jestm JA..ela_102:-)

                            Nie ...żebym się czepiała ...ale żeby w jednym zdaniu tyle błędów ...
                            Błędów językowych , oczywiście ...

                            ************************************************

                            To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                            • rauchen Re: Agust? 03.02.08, 21:57
                              sprawdz lepiej swoja interpunkcje, ariel
                              • ariel48 Re: Agust? 03.02.08, 22:08
                                Rauchen :


                                > sprawdz lepiej swoja interpunkcje, ariel

                                Sprawdzę . Dziękuję .
                                Ale skoro juz o tym mowa - zdanie zaczyna się od dużej litery i kończy kropką.


                                ************************************************

                                To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                • rauchen Re: Agust? 03.02.08, 22:25
                                  koniec zdania u ciebie konczy sie wpierw spacja a pozniej dopiero
                                  kropka . Czy tez powinnam sie stosowac do tej reguly ?
                                  • ariel48 Re: Agust? 03.02.08, 23:36
                                    Rauchen :

                                    > Czy tez powinnam sie stosowac do tej reguly ?

                                    Rauchen ... Ty nic nie musisz .
                                    A jak chcesz - to zamiast kropki możesz wstawić kwiatek .
                                    Albo możesz sobie napisać - że jesteś dwa ,,pempki Świata ,, . :-)

                                    / wb. pępki świata / :-)

                                    ************************************************

                                    To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                    • daleh Re: Agust? 03.02.08, 23:38
                                      ariel48 napisała:

                                      > Rauchen :
                                      >
                                      > > Czy tez powinnam sie stosowac do tej reguly ?
                                      >
                                      > Rauchen ... Ty nic nie musisz .
                                      > A jak chcesz - to zamiast kropki możesz wstawić kwiatek .
                                      > Albo możesz sobie napisać - że jesteś dwa ,,pempki Świata ,, . :-)
                                      >
                                      > / wb. pępki świata / :-)
                                      >
                                      > ************************************************
                                      Ty to zadziora jestes ha,ha,ha...
                                      • ariel48 Re: Agust? 03.02.08, 23:42
                                        Daleh:

                                        > Ty to zadziora jestes ha,ha,ha...

                                        Ja ???? !!! :-)
                                        A czy ja mówiłam , że nie ?
                                        Może nie zadziora , ale faktycznie - czepiam się .
                                        A bo ja jedna tylko na tym forum ?

                                        Jeszcze raz dobrej nocy daleh ... jutro poniedziałek .
                                        Jak ja nie lubię poniedziałku ...


                                        ************************************************

                                        To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                        • daleh Re: Agust? 03.02.08, 23:45
                                          ariel...
                                          Jeszcze raz dobrej nocy daleh ... jutro poniedziałek .
                                          Jak ja nie lubię poniedziałku ...
                                          -----------------------
                                          Kazdy nowy dzien ,nawet poniedzialek to nowe szczescie...
                                          Milej nocy...
                                          • aaugustw Re: Agust? 04.02.08, 16:02
                                            daleh napisał:
                                            > Kazdy nowy dzien ,nawet poniedzialek to nowe szczescie...
                                            _________________________________________________.
                                            Dla tych, ktorzy ciebie nie spotkaja na drodze...!
                                            A... ;-))
                                            Ps. Najlepsze poniedzialki to te, ktore zaczynaja
                                            od poludnia - w piatek...!
                                            • 62wolf Re: Agust? 04.02.08, 16:11
                                              ciekawe rzeczy ostatnio piszecie z Jarasem
                                              Jaras jest pewny swej abstynencji do końca świata.+-
                                              i chwali się ,że nie przechodzi na czerwonym świetle.
                                              Ty gadasz z koniem pijanym i poniedziałek zaczyna się dla
                                              Ciebie w piątek
                                              w dodatku z 2 chorych przed gabinetem -jeden jest dla
                                              Ciebie zawsze pijany.
                                              macie obaj tego samego lekarza prowadzącego?
                                              • aaugustw Re: Agust? 04.02.08, 16:55
                                                62wolf napisał (do A...):
                                                > Ty gadasz z koniem pijanym i poniedziałek zaczyna się dla
                                                > Ciebie w piątek w dodatku z 2 chorych przed gabinetem -jeden jest
                                                dla Ciebie zawsze pijany.
                                                ___________________________________________________.
                                                Nie slyszales nigdy, zeby ludzie gadali do koni...!? :-))
                                                I, ze najlepsze poniedzialki sa w piatek...!?
                                                A co sie tyczy tych "dwoch przed gabinetem", to wiedz,
                                                ze ja jestem optymista i nie podejrzewam (jak ty), ze jeden
                                                z nich zawsze musi byc pijanym, lecz ja twierdze, ze TYLKO
                                                jeden z nich...!
                                                Wez dla przykladu takie tu Forum... - Ilu znajdziesz trzezwych...?
                                                A... ;-))
                                              • daleh Re: Agust? 04.02.08, 18:05
                                                62wolf napisał:

                                                > ciekawe rzeczy ostatnio piszecie z Jarasem
                                                > Jaras jest pewny swej abstynencji do końca świata.+-
                                                > i chwali się ,że nie przechodzi na czerwonym świetle.
                                                > Ty gadasz z koniem pijanym i poniedziałek zaczyna się dla
                                                > Ciebie w piątek
                                                > w dodatku z 2 chorych przed gabinetem -jeden jest dla
                                                > Ciebie zawsze pijany.
                                                > macie obaj tego samego lekarza prowadzącego?
                                                ---------------------------------
                                                Lekarza prowadzacego...,jaja sobie robisz? August sam sie prowadza.
                                                Narazie porownuje sie do Jezusa ,wystepuje w kilku osobach co moze budzic
                                                respekt,ale jaki lekarz podejmie sie jego leczenia...,jego
                                                sila prowadzi i odor knajpy...
                                        • aaugustw Re: Agust? 04.02.08, 15:57
                                          ariel48 napisała:

                                          > Daleh:
                                          > > Ty to zadziora jestes ha,ha,ha...
                                          - - - - - - - - -
                                          > Ja ???? !!! :-)
                                          > A czy ja mówiłam , że nie ?
                                          > Może nie zadziora , ale faktycznie - czepiam się .
                                          ______________________________.
                                          Dlaczego to robisz - Ariel...!?
                                          Ladnie to...!? :-((
                                          A... ;-))
                                          • ariel48 Re: Agust? 04.02.08, 16:31
                                            Gucio :
                                            > Dlaczego to robisz - Ariel...!?

                                            Bo nie jestem święta .
                                            A tak w ogóle - co Cię to obchodzi ? :-)

                                            ************************************************

                                            To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                                            • aaugustw Re: Agust? 04.02.08, 17:08
                                              ariel48 napisała:

                                              > Gucio :
                                              > > Dlaczego to robisz - Ariel...!?
                                              - - - - - - - - - - - - -
                                              > Bo nie jestem święta .
                                              > A tak w ogóle - co Cię to obchodzi ? :-)
                                              _____________________________________________.
                                              Interesuje mnie to, bo nie jestem aniolkiem..!
                                              A.. ;-))
                                              • daleh Re: Agust? 04.02.08, 18:08
                                                august...
                                                Interesuje mnie to, bo nie jestem aniolkiem..!
                                                A.. ;-))
                                                -----------------------------
                                                Archaniolem jak juz...,albo jeszcze wyzszy z najwyzszych...
                                                • aaugustw Re: Agust? 04.02.08, 20:44
                                                  daleh napisał:

                                                  > august...
                                                  > Interesuje mnie to, bo nie jestem aniolkiem..!
                                                  > A.. ;-))
                                                  > -----------------------------
                                                  > Archaniolem jak juz...,albo jeszcze wyzszy z najwyzszych...
                                                  _______________________________________.
                                                  Madre to... - no powiedz sam daleh...!? ;-))
                                                  A... ;-))
                                                  • daleh Re: Agust? 04.02.08, 21:28
                                                    august...
                                                    Madre to... - no powiedz sam daleh...!? ;-))
                                                    -----------------------
                                                    Glupie,ze tak sie wywyzszasz...
                                                  • aaugustw Re: Agust? 05.02.08, 15:25
                                                    daleh napisał:

                                                    > august...
                                                    > Madre to... - no powiedz sam daleh...!? ;-))
                                                    -----------------------
                                                    > Glupie,ze tak sie wywyzszasz...
                                                    _________________________________.
                                                    Nie daleh... - Ja sie nie wywyzszam... - Ja tylko
                                                    doprowadzam do rownowagi swoja harmonie i spokoj
                                                    wewnetrzny w sytuacjach, ktore spowodowaly jej zachwianie...!
                                                    Tu, np. nie pozwolilem na to, aby jakis palant mnie wysmiewal.
                                                    Ta reakcja pozwolila mi na przywrocenie tej rownowagi,
                                                    ktora tak niezbedna mi jest w mojej chorobie, jako alkoholik...!
                                                    A...
                                                  • 62wolf Re: Agust? 05.02.08, 15:49
                                                    posłuchaj idioto aauguscie
                                                    harmonii nie mozna doprowadzac do równowagi
                                                    bop harmonia sama w sobie jest równowagą-a jesli ktos ją
                                                    do równowagoi doprowadza to znaczy ,że doprowadza coś czego
                                                    niema ,że stanu który nie istnieje
                                                    rozumiesz czasami cymbale co ty w ogóle piszesz?
                                                    czy tylkop tak piszesz , aby pisac -znaczy chciałem
                                                    napisac -przepisujesz to co Ci we łbie utkwiło-
                                                    tym się róznisz od JARASA-,że on wie o czym pisze i to
                                                    jest na swój sposób niebezpieczne
                                                    Ela sobie coś tam kolebie w główce nadobnej-ale jej wolno
                                                    Ty zas bredzisz nieustannie
                                                    skoro ktoś jest imbecylu palantem -wedle Twej teorii, to
                                                    nie jest w stanie Cię wysmiać?
                                                    rozumiesz?
                                                    wysmiać Ci.e można i robimy to nieustannie
                                                    a Ty to dostrzegasz-boś nie taki głupi
                                                    i wtedy rzniesz flimka
                                                    udajesz ,że nie wiesz o co chodzi
                                                    a wysmiwamy Cię , bo jesteś smieszny i żałosny
                                                    i sam o tym wiesz
                                                    haha-ale się ubawiłem dziś
                                                    jak poczytałem Twój monolog 16 postowy z samym sobą

                                                  • aaugustw Re: Agust? 05.02.08, 16:34
                                                    62wolf napisał:
                                                    > posłuchaj idioto aauguscie
                                                    - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    ;-)))))) Ha, ha, ha...!!! ;-)))
                                                    wilczku, zburzyles moja harmonie...!
                                                    ________________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > harmonii nie mozna doprowadzac do równowagi
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Ale tylko u pijokow sie nie da...!
                                                    ___________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > bop harmonia sama w sobie jest równowagą
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    zwlaszcza jak wypijesz 1/2 litra...! ;-))
                                                    ___________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    -a jesli ktos ją do równowagoi doprowadza to znaczy ,że...
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    ...mozna ja do rownowagi doprowadzac...! ;-))
                                                    _______________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > ... coś czego niema
                                                    - - - - - - - - - - - -
                                                    Co to takiego bezmozgowcu...!? ;-))
                                                    _____________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > ...skoro ktoś jest imbecylu palantem -wedle Twej teorii, to
                                                    > nie jest w stanie Cię wysmiać? rozumiesz?
                                                    - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Rozumiem...! ;-))
                                                    ______________________________.
                                                    Palant i imbecyl, ups... - przepraszam - wolfik napisał dalej:
                                                    > wysmiać Ci.e można i robimy to nieustannie
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Kto to sa ci "my"?. Palant i Imbecyl...!?
                                                    Tacy sie zawsze smieja, kiedy nie placza...! ;-))
                                                    ___________________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > a Ty to dostrzegasz-boś nie taki głupi
                                                    > udajesz ,że nie wiesz o co chodzi
                                                    > a wysmiwamy Cię , bo jesteś smieszny i żałosny
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Chcialbys, zeby tak bylo...! - A ja nic nie widze
                                                    i nic nie wiem o co chodzi... - O...! ;-))
                                                    ____________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > i sam o tym wiesz
                                                    > haha-ale się ubawiłem dziś
                                                    - - - - - - - - - - - -
                                                    Ja tez...! ;-))
                                                    Ale ty durny wolficzku...! ;-)))
                                                    A...

                                                  • 62wolf Re: Agust? 05.02.08, 17:01
                                                    ponieważ mamy luty-aktualne jest takie coś:
                                                    "Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam
                                                    zdrowie."
                                                    mógłbyś coś na ten temat opowiedzieć AAugust?
                                                    ale konkretnie
                                                    bez duchów, objawień, rozwoju ,międzynarodowej działności
                                                    integracyjnej itd itd
                                                    do twych wiekopomnych dzieł dojdziemy w grudniu, gdy
                                                    będziemy przerabiac krok 12
                                                    ok?

                                                    ja na przykład , jako przykład ,podac mogę,że komornik
                                                    rzeczywiście jest dla mnie siłą wyższą,ale nijak nie chciał
                                                    mi przwrócić zdrowia.
                                                    gdy mi pewan sklepowa nie chciała dac wódki na ścianę-
                                                    wtedy też okazała się wieksza ode mnie,ale zdrowia też mi
                                                    nie przybyło
                                                    na pewnym mityngu pewoien facet prawie mnie przekonał,o
                                                    istnieniu siły wyższej w postaci grupy aa---------jednak gdy
                                                    w trakcie przerwy porzyszedł do niego kumpel z innej grupy
                                                    i zapytał : "a kiedy mi oddasz forse kutasie?"-wtedy
                                                    przestałem wierzyć w grupową siłę wyższą

                                                  • aaugustw Re: Agust? 05.02.08, 22:21
                                                    62wolf napisał:
                                                    > ponieważ mamy luty-aktualne jest takie coś:
                                                    > "Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam
                                                    > zdrowie."
                                                    > mógłbyś coś na ten temat opowiedzieć AAugust?
                                                    > ale konkretnie bez duchów, objawień... > do twych wiekopomnych
                                                    dzieł dojdziemy w grudniu, gdy będziemy przerabiac krok 12 ok?
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    I znowu Sila Wyzsza cie nie wysluchala...! :-((
                                                    Z tego wynika, ze chyba do grudnia dojdziemy,
                                                    wtedy moze juz bedziesz mial przerobiony Krok 1...(!?). :-()
                                                    (a potem dopiero ten 2...!).
                                                    ____________________________________________________.
                                                    62wolf napisał dalej:
                                                    > ... jednak gdy w trakcie przerwy porzyszedł do niego kumpel z
                                                    innej grupy i zapytał : "a kiedy mi oddasz forse kutasie?"-wtedy
                                                    > przestałem wierzyć w grupową siłę wyższą
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Przyznaj sie... - Byles ty tym facetem...!?
                                                    A... ;-))
                                    • ariel48 Re: Agust? 03.02.08, 23:38

                                      Zresztą ... może być Świat ,zamiast świat .
                                      Bo Ela faktycznie żyje w swoim Świecie .

                                      ************************************************

                                      To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja